26.09.05, 19:32
Wybieram się niedługo do tej kliniki. Chciałabym zapytać czy są tam jacyś
lekarze których należy unikać? A może kogoś polecicie?
Pozdrawiam
Calineczka
Obserwuj wątek
    • zerozdziwien Re: Novum 26.09.05, 22:02
      ja stamtad uciakłam,denerwowało mnie,ze mój lekarz prowadzacy był tylko z
      nazwy,takze za każdym razem byłam u kogoś innego
      dr Sowińska-niedelikatna w badaniu,miałam wrażenie,ze nigdy nie wiedziała co dalej
      dr Starosławska-świetna,ale co z tego jak nie można było do niej się dostać
      dr Halama-miał,delikatna
      dr Wojewódzki-konkretny,nie owija w bawełnę-jego polecam
      uważam,rok w Novum to dla mnie rok stracony,lekarze kompetentni,ale niedostępni
    • alicez Re: Novum 26.09.05, 22:24
      ja polecam dr Wojewódzkiego. Trafiłam a w zasadzie trafiliśmy do Novum po
      bardzo długim błądzeniu i pukaniu do różnych drzwi. Na pierwszą wizytę umówiłam
      się do dr Halamy, ale nie zachwyciło mnie jej podejście. Natomiast dzięki
      zdecydowanemu podejściu dr Wojewódzkiego nasz synek jest na świecie. Jak masz
      pytania, to pisz na priva.
    • niunia90 Re: Novum 27.09.05, 07:28
      Od lutego leczę się u dr Taszyckiej. Bardzo miła, sympatyczna i zawsze
      dostępna - jeszcze się nie zdarzyło, żeby jej nie było. Do tego delikatna i
      konkretna.
      Pozdrawiam.
    • sylwiaz241 Re: Novum 27.09.05, 08:33
      zaczęłam się leczyc w Invimed, ale po usłyszeniu "in vitro" zdecydowalismy się
      na wizyę w Novum. Pani recepcjonistka MOGŁA mnei tylko zapisać do dr
      Czerkwińskiego - bo to pierszwa wizyta. No więc pojechaliśmy wczoraj. Miły,
      sympatyczny, ale..... przeprowadził wywiad, pooglądał wyniki no i stwierdził,
      że jeszcze trochę trzeba dorobić. "Trochę" to jest dwa razy tyle co w Invimed.
      Poza tym, po 40 minutach siedzenuia w gabinecie (powiedział, że widzi tu in
      vitro) stwierdził, ze musi skonsultować się z Szefem. Wrócił i powiedział:"z
      czystej przyzwoitości proponujemy 2-3 inseminacje i dopiero in vitro; szansa
      wynosi 5-7%". Wiecie co usłyszałam w Invimed? "Z czystej przyzwoitości nie
      proponujemy inseminacji, bo przy Pani stanie ona po prostu nie wyjdzioe. Szkoda
      czasu i pieniędzy".
      Tak więc chyba jednak przy Invimed....
      ale to tylko moja opinia.
      • alicez Re: Novum 27.09.05, 08:53
        Nam dawano 2% szans na powodzenie inseminacji a tymczasem synek ma juz prawie
        trzy miesiące. No a dzięki tej ogromnej ilości badań wiemy co nam (bo okazało
        się, że problem leży po obu stronach) dolega i rozpocząć leczenie.
        • ada80 Re: Novum 27.09.05, 10:04
          Ja również polecam dr Taszycką, jesli tylko możesz mieć wizyty rano. Ja nigdy
          nie miałam problemu, zeby się do niej umówić, no chyba, ze nie mogłam ja rano.


          Sylwiaz,przykro mi, że tak Was potraktowano w Novum,może spróbuj do Taszyckiej?
          Mi tez dawano kilka procent powodzenia przy insem, ale ja wiedziałam, ze in-
          vitro nie wchodzi u mnie w grę więc próbowałam inseminaji no i się udało.
        • ewa11a Re: Novum 28.09.05, 15:51
          Ja lecze sie u dr.Taszyckiej i moge tylko powiedziec o niej same dobre rzeczy.
          W mojej 3-letniej walce o dzidzie, to pierwsza osoba która kazała mi zrobić
          komplet badań. Wcześniej leczyłam sie w Provicie, podchodziłam tam 2 razy do
          IUI i nie miałam nawet zrobionego posiewu!!! A teraz kiedy go
          zrobiłam.....szkoda gadać, biore zastrzyki i mam nadzieje że to świnstwo sie
          wyniesie.

          Zobacz te stronki, tam uzyskasz dużo informacji
          www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=28863&postdays=0&postorder=asc&start=0
          www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=25928&postdays=0&postorder=asc&start=0

    • iga302 Re: Novum 28.09.05, 00:30
      dziewczyny ....
      a jakie badania trzeba mieć??do inseminacji??
      bo ja sie leczyłam u gina za wysoki poziom prl...a teraz kłopoty też u męża
      moja gin kazała zgłosić sie do kliniki sugerowała inseminacje
      a ja nie wiem czy do novum czy invimed??
      i czy mam wystarczające badania??
      jakie wy miałyście??
      napiszcie proszę bo zielona jestem
      • alicez Re: Novum 28.09.05, 08:17
        W Novum (top częsty zarzut im stawiany) będziecie raczej musieli zrobić sporo
        badań. Jest tego cała długa lista, ale warto. Zawsze mówię pomstującym
        dziewczynom, że jeśli zrobiły te badania i wyszło, że większość jest w
        porządku, to jest tylko powód do radości. Znam wiele osób i sama się do nich
        zaliczam, którym taka ilość szczegółowych badań pozwaliła na postawienie
        prawidłowej doagnozy. Jak coś, to można mnie "nękać" na priva.
        • agakra Re: Novum 28.09.05, 09:48
          a mi po ostatniej wizycie lekarz stwierdził, ze to in vitro sie szykuje, bo zle
          reaguje na clo i menogon. Zmieniłam lekarza, zbadałam tarczyce, przeszłam na
          dietę i naturalnie zaszłam w ciąże. w listopadzie urodze Kasię.
          Wiecie co, to wszystko siedzi w głowie, ja przez rok żyłam jak w transie,
          posiewy, clo, menogon, luteina, test ciążowy, płacz, depresja. Oszaleć można.
        • ada80 Re: Novum 28.09.05, 13:33
          alicez, zgadzam sie z toba w 100%, każą robić wiele badan, ale stawiają szybkie
          diagnozy, a o to nam wszystkim chodzi.smileJa byłam zaskoczona szybkościa na
          początku i nie nadążałam szukać na forum wiadomości. A to, ze nie każa robić
          badań tylko w novum, ale gdzie kto chce to tylko świadczy o tym, ze nie lecą na
          kasę.
          Mój gin z przed leczenia w Novum, jak przyszłam do niego w depresji po dostaniu
          kolejnej @, kazał mi wyciagnąć telefon, sam zadzwonił do Novum, sam wybrał mi
          dr Taszycką, umówił mnie do niej na wizytę, na którą czekałam ok 1 tyg a nie
          ponad miesiac i powiedział-kochanie idź do Novum, bo to fabryka dzieci a oni
          już sobie z tobą poradzą. No i poradzilismile, ale to było dwa lata temu, a teraz
          zaczynam wszystko od nowasmile
          • agniecha17 Re: Novum 01.10.05, 22:16
            Ja tez zaczynam po dwoch latach od nowa i tez mi sie juz raz udalo i to wlasnie
            w Novum, a wczesniej 3 lata stracone na probowaniu po trochu wszystkiego...W
            listopadzie chce sprobowac z mrozaczkami, ale to nie bedzie chyba takie proste
            bo mieszkam teraz w Hiszpanii...moze napiszesz mi na priva jak ty sie do tego
            zabierasz, w Novum to tak mi sie wydaje ze tak troche mnie zbyli przez telefon
            a ja boje sie ze strace cykl, a z maluchem to nie jest tak latwo zaplanowac
            przyjazd, pozdrawiam agniecha17@gazeta.pl
    • paula08 Re: Novum 28.09.05, 14:05
      Ja lecze sie u dr Staroslawskiej- bardzo mila, rzeczowa kobieta, zawsze
      dokladnie wszystko wyjasnia, kazdy krok leczenia musze zaakceptowac, nie robi
      niczego bez mojej akceptacji, w razie watpliowsci wszystko wyjasnia. Nie owija
      w bawelne. Trafilam na zastepstwo do dr Taszyckiej- tez bardzo pozytywne
      wrazenia- bardzo mila, sprawia wrazenie, ze wie co robi. Bylam raz u dr Zamory-
      na mnie zrobil bardzo pozytywne wrazenie, badal bardzo delikatnie, byl mily,
      troche nawet pozartowal, ale na forum pojawialy sie glosy, ze zle traktuje
      pacjanetki przychodzace w zastepstwie, wiec moze ja mialam szczesciesmile Nie
      polecam dr Golawskiej - usg zrobila mi bardzo niedelikatnie, nie objasniala
      dokladnie co widzi-musialam to z niej wyciagac, a na koniec w karcie zapisala
      co innego niz mowila podczas usg, wiec bylam skolowana. Nie zaufalabym jej i
      nigdy juz do niej nie pojde. A jesli chodzi o ilosc badan- wydaje mi sie, ze to
      konieczne, zeby miec pewnosc, ze diagnoza jest dobrze postawiona, a przed in
      vitro, ze mamy wieksze sznase na dzidzie i zrobilismy wszystko zeby sprawdzic
      czy mozemy miec zdrowe dziecko. Moim zdaniem bez sensu robic in vitro nie
      badajac dobrze przyszlej mamy, czy nie robiac badan genetycznych. Wg mnie to
      podstawa i nie zaufalabym klinice, ktora nie zleca tych wszystkich badan, bo to
      znaczy, ze nie szanuje pacjenta, chce doprowadzic jak najszybciej do zabiegu
      bez wzgledu na szanse powodzenia. Pozdrawiam!
      • ada80 Re: Novum 28.09.05, 14:53
        dr Starosławska naprawdę wyjątkowo miła kobietkasmile Pamiętam jak dwa lata temu
        robiła mi test PCT, który wyjątkowo wyszedł do bani, jak się rozpłakałam a ona
        mnie posieszałasmile, w ogóle nie poganiała, zebym już wychodziła bo inni czekająsmile
        • paula08 Re: Novum 28.09.05, 16:24
          Wiesz ada80 ja mysle, ze dr Staroslawska jest tez swietnym psychologiemsmile
          Zawsze dba o moja psychike, a jestem ciezkim przypadkiem tych bardzo
          wrazliwychsmile)) Tez juz nie raz sie u niej rozplakalam i wiedziala co robic nie
          mydlac oczusmile Takze przez telefon sluzyla pomoca, jest takim ludzkim lekarzemsmile
          Czuje, ze przejmuje sie losem pacjentki i naprawde chce pomocsmile
          • ada80 Re: Novum 28.09.05, 17:22
            paula08, masz rację a ten jej cieplutki głosik bardzo pomagasmile
            • gloria99 Re: Novum 03.10.05, 00:07
              Hej! A co mozecie powiedziec o Dr Annie Zygler-Przysucha?
              Ja chodze do niej od niedawna. Wydala mi sie bardzo rzeczowa i konkretna, a
              takze mila i cierpliwa, przy tym jak zarzucam ja stekami pytan. Odnosze
              wrazenie przy kazdej wizycie, ze o mnie pamieta, a przede wszystkim dokladnie
              notuje moje sprawy i problemy. Jest zawsze w temacie historii mojego leczenia i
              nie musze - jak to czesto bywalo u innych ginow - opowiadac od nowa, przy
              kazdej wizycie, wszystko o sobie poczawszy od pierwszej miesiaczki.
              Prosze napisczcie, czy ktoras z Was miala u niej wizyte? Mnie zaproponowala
              dwie lub trzy inseminacje najwyzej przed in vitro.
              Pozdrawiam!
              • bkoniecz Re: Novum 04.10.05, 15:12
                Taszycka jest cudowna. Miła kompetentna, slucha, jak czlowiek ryczy to rozumie,
                a najbardziej mnie ujela tym, ze jak przyszlam do niej na potwierdzenie ciąży w
                6 tygodniu, a ciazy juz nie bylo i jak sie rozryczalam to mnie wziela za reke,
                wytlumaczyla co sie stalo i zabronila płacic za wizyte. Banalne, ale mnie ujelo
                na zawsze. Ma tylko 1 wade - nie prowadzi ciązy...
                • inga30 Re: Novum 04.10.05, 15:43
                  mam dobre wrażenie z wizyt u dr. Taszyckiej, uważam ją za kompetentnego
                  lekarza - przygotowywala mnie do in vitro 2 razy, ale jak raz jeden w ciągu 3
                  lat leczenia poryczałam się na wizycie to mi powiedziała- "tam są papierowe
                  ręczniki". Może miała zły dzień.
                  • gloria99 Re: Novum 04.10.05, 19:01
                    A nt. Dr Zygler nic nie mozecie powiedziec?!
                    Kiedy tylko chcialam zrobic termin w Novum, to ona zawsze byla wolna, a do
                    innych learzy czeka sie na wejscie ok. 1 mies. Czy to oznacza, ze nikt nie chce
                    u niej sie leczyc?! Prosze, jesli cos wiecie napiszcie, bo kolejna wizyte tez
                    zaproponowano mi w recepcji u niej.
                    Pozdrawiam i dziekuje!
                    • inga30 Re: Novum 04.10.05, 19:10
                      byłam u dr Zygler kilka razy w zastępstwie, młoda, miła, cierpliwa. Nie wiem
                      czy jest dobrym specjalistą bo byłam tylko na kontrolnych USG, ale bardzo
                      sympatyczna.
                      • gloria99 Re: Novum 05.10.05, 16:46
                        Dziekuje Ingo za odp.
                        Pozdrawiam!
                        • anna.p1 Re: Novum 06.10.05, 10:34
                          a czy ktoś chodzi na wizyty do dra Woźniaka?
    • diuna123 Re: Novum 06.10.05, 15:07
      Nie poleciłabym dr.Czerkwińskiego pomimo tego,że jest (chyba) dobrym
      fachowcem,leczę sie u niego już od kilku miesięcy i stwierdzam, że jest to
      lekarz "z humorami" raz miły raz bezpardonowy,niedelikatny,mrukliwy nigdy nie
      wiem na jaki jego humor natrafię,nie zawsze wyjaśnia jakie leki zapisuje i
      czemu one służą trzeba to z niego wyciągać.Najgorsze jest to ,że nigdy nie
      potrafi powiedzieć nic miłego w chwilach kryzysowych,dodającego otuchy a to
      uważam jest bardzo ważne,zastanawiam się nad zmianą lekarza.
    • magda751 Re: Novum 09.10.05, 22:09
      Gorąco polecam dr. Starosławską. Za dwa tygodnie będę mamą. W pewnym stopniu
      zawdzięczam to właśnie jej pomocy. Jest bardzo ciepłą, delikatną i cierpliwą
      lekarką. Każde ważne USG ciąży robił mi natomiast dr Kretowicz - super facet z
      niesamowitym poczuciem humoru. Złe zdanie mam o prof. Jakimiuku ( przyjmuje w
      novum ale na codzień jest ordynatorem MSWiA).Trafiłam do niego na konsultacje
      ze względu na złe położenie malucha.W życiu nikt mnie tak brutalnie nie badał.
      Bolało jak cholera. Rzeźnik - takie mam o nim zdanie. Do tego niemiły i odnosze
      wrażenie, że oczekujący na łapówę do kieszeni w zamian za przyjęcie do swojego
      szpitala.
      • ada80 Re: Magda751-upomnienie!!!!:) 10.10.05, 09:17
        magda751, ja tylko chciałbym Cię upomniećsmile. Ty juz jesteś mamą! A, ze poród
        masz za dwa tygodnie (tak wnioskuję z postu) to tylko zmieni to, ze w końcu
        zabaczysz swoją dzidzięsmile, ale mamą to już jestes od 9 miesięcysmile

    • rafulka Re: Novum 14.11.05, 08:28
      Prowadzi mnie dr Wojewódzki, ale w zastępstwie byłam też u dr Starosławskiej
      (super babeczka) i dr Taszyckiej (również mile wspominam). Mój doktor to taki z
      seri konkretnych. Każda z nas oczekuje, że jak tam już pojedzie to usłyszy -
      żaden problem zrobimy pani ciążę. Tymczasem proza życia jest inna. ja
      usłyszałam, że najpierw to kupę badań. Zrobiłam u nich i choć kosztowało sporo
      (1-1,5 tys. zł) to nie musiałam latać po prywatnych laboratoriach u siebie.
      Poza tym jedno z badań pokazało moją wadę, a jej znajomość pozwoli zapobiec
      ewentualnemu poronieniu. Z tymi badaniami (oraz wynikami z poprzednich prób,
      ale nie Novum)usłyszałam, że najpierw spróbujemy IVI. Uprzedził jednak, że wg
      niego, to szansę na dzidzię mamy jedynie z in vitro. I miał rację. W każdym
      razie co do IVI, bo ICSI jeszcze nie miałam.
      I choć myślałam, że to takie wyciąganie kasy, to teraz uważam inaczej.
      Poza tym oni są od leczenia naszych problemów, i komuś trzeba zaufać. I wierzyć
    • jomale Re: Novum 14.11.05, 10:05
      A ja byłam ostatnio u d r Sowińskiej. MIła babeczka. Wiem ze czeka mnie tylko
      ICSI (b. sałbe nasienie meza). Niesety na tych sprawach to ona sie nie zna za
      bardzo. Rzeczywiscie badan sporo - czy wszystkie sa potzrebne? JA juz mialam
      jedno ICSI i troche mnie denerwuje ze czesc badan musze powtórzyć
    • asia.kopiczynska Re: Novum 28.11.05, 15:21
      Cześć dziewczyny,

      Ja zaczęłam się leczyć w Nowum. Byłam na pierwszej wizycie u dr. Czerkwińskiego. Jednak trudno coś powiedzieć po pierwszej wizycie. czy jest ktoś komu udało się zajść w ciąże lecząc się u dr. Czerkwińskiego? Jeśli jest tyle niezadowolonych to może lepiej zrezygnować i iść do kogos innego.
      My mieliśmy monitorowane dopiero 2 cykle. Staramy się o dziecko jakiś czas. Ale na razie nie widać powodu nie zachodzenia w ciąże i dr. Czerkwińśki zaproponował mi od razu in vitro (skonsultował to z szefostwem).
      Pozdrawiam
      • Gość: Ela Re: Novum IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.06, 18:47
        Ja rowiez nic dobrego o dr.Czerkwinskim nie moge powiedziec,mialam jedna
        Inseminacje przeprowadzona przez niego ktora sie udała i Pan dr serdecznie
        gratulowal,dawał w skazówki co mi wolno a czego nie,ale moje szczescie trwało
        krótko bo ciązy nie utrzymałam,a gdy zadzwoniłam do dr aby mu to powiedziec to
        juz nie był miły tylko zapytał bardzo nie miłym głosem"to co wyskrobali Panią?"
        przezyłam szok,bo potrzebowałam słowa otuchy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka