dragica 15.12.05, 13:29 czy to dobry wynik do zajscia w ciaze?dzieki za odp. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dragica Re: TSH - 1,9 15.12.05, 13:36 hmm...tak pisze na wyniku-ale gdzies przeczytalam ze do zajscia w ciaze najlepiej jest 1,5...szum komunikacyjny... Odpowiedz Link
puma1976 Re: TSH - 1,9 15.12.05, 14:07 Witaj , ja mam TSH 3.157 i tez wczesniej porosiłam o pomoc przy interpretacji wyników.Te nasze wyniki mieszcza sie niby w normie , ale jedna forumowiczka napisał mi ze najlepsze TSH dla starajacych sie jest ponizej 2. Wydaje mi sie ze masz TSH ok.POzdrawiam Odpowiedz Link
skaluz Re: TSH - 1,9 15.12.05, 14:21 a co jesli TSH jest niskie? ja mialam 0,72, czy to nie za niskie? Odpowiedz Link
miyoki Re: TSH - 1,9 15.12.05, 14:26 Wczoraj byłam u lekarza z moimi wynikami mam tsh 4,95 i dzieczyny mnie nastraszyły tu na forum. Był to już drugi lekarz do któego poszłam plus ginekolog. I to całkiem nie tak. Do zajścia w ciąże ważne są hormony TARCZYCY!!! a tsh to hormon przysadkowy. U ciebie on jest w normie wiec i hormony tarczycy też. Jeśli jest wynik powyżej 3 sprawdza się hormony tarczycowe ft3, ft4 ponieważ jest podejżenie o niedoczynność tarczycy. Jeśli one są w normie to nie ma się czym przejmować. Jeśli nie to już lekarz postanowi o leczeniu. Ja ma tsh nieco powyżej normy ale hormony tarczycowe w normie i obaj lekarze powiedzieli iż nie ma żadnych podstaw do zbijanai tsh i na pewno nie jest to problem który utrudnia nam zajście w ciąże. Natomiat skoro tsh jest podwyższone to sygnał, że być może coś się zaczyna dziać i trzeba to kontrolować co jakiś czas i sprawdzać czy nie nastąpiła niedoczynność tarczycy. Odpowiedz Link
miyoki Re: TSH - 1,9 15.12.05, 14:29 jeśli tsh jest za niskie to może świadczyć o nadczynności tarczycy wiec musisz zbadać ft3,ft4 ale sprawdz sobie jakie masz normy przy badanie bo chyba mieścisz się w normie. Odpowiedz Link
skaluz Re: TSH - 1,9 15.12.05, 15:26 norme mam podana od 0,4 do 4,0 wiec mieszcze sie ale przy dolnej granicy, wiec nie wiem czy w takim razie badac ft3 i ft4? Odpowiedz Link
gusiek74 Re: TSH - 1,9 15.12.05, 19:45 Masz zdecydowanie za wysokie TSH - nie chcę Cię straszyć, ale przy takim wyniku mogą być problemy z zajściem lub utrzymaniem ciaży. Absolutnie powinnaś zbić TSH do poziomu około 2, jeżeli poważnie myślisz o ciaży. Ja mam tsh 3,98 i mam stwierdzoną niedoczynność na tle hashimoto (przeciwciała przeciw tarczycy). Trzy razy straciłam ciażę, piszę wiec, bo nie chcę, żeby ktoś z braku wiedzy musiał przechodzić coś takiego. Oczywiście - zdarzają sie obiety z niedoczynnością, z hashimoto, które bez leków rodzą zdrowe dzieci, tylko po co ryzykować, skoro badania mówią, że cośjest nie tak. Norma do 5 jest przestarzała. Obecnie przyjmuje sie za górną granicę 2,6. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link
miyoki Re: TSH - 1,9 15.12.05, 20:19 Dziękuje Wam bardzo za rady ale ja nie mam niedoczynności tarczycy a to ona ma znaczenie w ciąży hormony tarczycy mam w normie a tsh podwyższone a jak wyżej pisałam to hormon przysadkowy. Z różnych powodów może być podwyższony, niekoniecznie tarczycowych i na ciąże nie ma wpływu. Byłam u 3 lekarzy każdy powiedział to samo więc nie sądze aby 3 się myliło. No oni chyba mają większą wiedzę niż my U ciebie jest inna sytuacja bo masz podwyższone tsh a na dodatek niedoczynność tarczycy i jeszcze przeciwciała, wiec to mogło mieć znaczenie choć tak jak mój ginekolog mówi że poronienia to tak skomplikowana sprawa, że zwalanie przyczyny na lekko nieprawidłowe normy tarczycy to bardzo duże uproszczenie. Ale oczywiśce też o tym czytałam iż może to być przyczyną. Odpowiedz Link
gusiek74 Re: TSH - 1,9 15.12.05, 20:42 Z całego serca życzę Ci, żebyś miała rację. Ja niestety przestałam już ufać lekarzom. Więcej niż trzech powiedziało mi, że mam się starać dalej nie robiąc następnych badań. Twoje tsh wskazuje na niedoczynność tarczycy. Ja też mam w normie ft4 i ft3, jednak najwyraźniej tarczyca nie daje rady sama obniżać poziomu tsh... Nie zaprzeczysz jednak, ze zaleca się dla kobiet starajacych i ciężarnych utrzymywanie TSH poniżej 2 A dlaczego u Ciebie TSH jest podwyższone? Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link
miyoki Re: TSH - 1,9 15.12.05, 22:00 no właśnie dowiedziałam się tego na forum natomiast żaden lekarz tego nie potwierdził. Nie wiem ale po co na siłe sobie wymyślać choroby. Wcześniej pisałaś że masz niedoczynność taraczycy i hatsi a teraz że ft3 i ft4 w normie. Więc jak jest. Nie wiem co o tym myśleć, ale nie polecę do wszystkich lekarzy w mieście aby wymusić na nich diagnozę, że tsh za wysokie. No krucze chyba profesoro endokrynolog się na tym zna. Jasne, że lekarze się mylą ale nie 3 różnych na raz! Nie wiem co myśleć ale nie bedę się tym stresować. No bo nie mam już do kogo pójść. Może zalecane tsh ok 2 to duże urposzczenie, bo to zawsze rozpartuje się razem z hormonami tarczycy. Odpowiedz Link
gusiek74 Re: TSH - 1,9 16.12.05, 07:42 Nie wymyślam choroby na siłę. Jestem pod opieką bardzo dobrej lekarki. Ten poziom TSH to odkrycie ostatnich miesięcy, do tej pory norma do 2,6 zalecana była tylko dla ciężarnych, teraz wiadomo, że trzeba je obniżać także w innych przypadkach. Mam niedoczynność, mimo że wyniki ft4 i ft3 są w zakresie normy. Ale to wszystko już mówiłam. Rób jak chcesz, informacje masz. Nie powiedziałaś, dlaczego masz tak wysokie tsh. Czy może profesor nie zlecił dalszych badań? Pozdrawiam, A. Odpowiedz Link
miyoki Re: TSH - 1,9 16.12.05, 10:19 Ale ty napisałaś że masz hatsi czy jak to się tam nazywa, wiec masz przeciwciała to zupełnie inna sprawa. Chyba nie wykryła ci lekarka hatsi na podstawie dobrych wyników ft3, ft4 i przeciwciał. Na podstawie samego tsh tego się nie określa?!?! No chyba, żę cię naciąga na kase. A jeśli masz dużo przeciwciał to oczywiste jest, że musisz się leczyć. Logicznie myśląc ja nie mogę dostać leków na niedoczynnosć tarczycy skoro jej nie mam! bo mogą spowoedować nadczynność. A samo tsh hmmm wszczędzie gdzie czytam ma ono dla ciąży i starań znaczenie tylko wtedy gdy jest jednocześnie niedoczynność tarczycy lub inne jej choroby i w związku z tarczycą nigdzie indziej nie przeczytałam o samym tsh. Napisałam, że nie wiem co o tym myśleć no ale muszę chyba zaufać lekarzom bo sama sobie leków nie zafunduję. A też nie będę biegać po wszystkich endokrynologach w mieście. Odpowiedz Link