Dzisiaj jest 24 dc a ja jeszcze nie miałam owulacji. Jutro też nie będę miała
bo przed chwilą zatestowałam i test owu był negatywny. Mierzę temperaturę i
jak do tej pory nie było skoku. Jest to mój piąty cykl po odstawieniu
tabletek anty. W pierwszym cyklu owulacje miałam idealnie, bo w 17 dc
natomiast w następnych owu była ok 20 dc. Zdazrył się też cykl z owu w 25 d.
Nie wiem czy powinnam się martwić. Może są dziewczyny, które mają też tak
późno owulację?
Dodam, że staram się o dziecku jak tylko odstawiłam tabletki. Pomimo tego, że
wiem kiedy mam owu narazie nic nam z tego nie wychodzi