mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 05.02.07, 21:44 Kochane Widzę,że prawie wszystkie w najblizszym czasie czekamy na II Darcia,pisalam juz,że choroba około terminu NIEspodziewanej @ to dobry znak.Mam nadzieję że Twoja angina dobrze wróży Kuleczka,tylko pamiętaj zeby na razie milczeć jak grób i mężowi ani słowa; Malutka rozpoczęła nowy cykl,nastrój juz lepszy,nie ma to jak nowa nadzieja,prawda? Aagniesia,a u Ciebie który to dzien cyklu?Jesli czegos nie doczytałam,to sorry... Kiedys chorowałam na nadczynność tarczycy,co jakis czas muszę sprawdzać hormony.No i dzisiaj robiałam badania,wszystko ok,a TSH wzorowe - 1,19.Jak poszłam po wyniki to nogi miałam jak z waty,tak się bałam,bo wiem jaka tarczyca wazna jak sie chce zajść w ciążę,tym bardziej,że ostatnio mi sie nie powiodło Lianis,ciekawe jak na Ciebie ziółka podziałają? Odpowiedz Link
malutka1939 do mentafolia 05.02.07, 22:05 kochana doczytałam ze chorowałaś na nadczynnośc tarczycy, pamiętasz może jaki wówczas miałaś TSH? Ja mam 0,85 i endokrynolog powiedział żeby się nie martwić ale kontrolować co pół roku, powiedział ze zdrowi ludzie mają wynik zbliżony do 1 i ze ja właśnie taki mam. Jeśli pamietasz to napisz proszę Odpowiedz Link
mentafolia Re: do mentafolia 05.02.07, 23:21 Pamiętam,że pierwszy wynik miałam 0,3,a po kilku miesiącach leczenia TSH podskoczylo do około 0,9 i wtedy leczenie zakończyłam,a lekarka uznała że jestem zdrowa. Teraz co jakis czas sprawdzam to TSH i zawsze oscyluje tak w granicach 1,20. Najlepsze TSH dla starających powinno być między 1 a 2,ale to tylko suche zalecenia.Kazda pacjentka jest inna i liczy sie cały obraz kliniczny,a nie pojedynczy wynik. Myślę że Twoje TSH jest zupełnie dobre i mozesz być spokojna.Ewentualnie dla pełnego obrazu mozesz zrobic fT4. Duzo gorszy wynik to TSH powyzej 2 czy nawet 3,wtedy często lekarze obnizaja je lekami.No ale to nie nasze zmartwienie ) Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: wtorek 06.02.07, 11:42 witajcie @ wciąż brak ale cycki już dają o sobie znać - dziś 33dc, w sumie to mogłabym zrobić testa ale nie mam ochoty oglądać znów tej jednej marnej krechy także czekam, dziś rano miałam jakiś skurcz w brzuszku ale przeszło nic tylko lada moment się rozkreci Odpowiedz Link
kuleczka44 Re: wtorek 06.02.07, 12:09 Witam! Agniesia, no to trzymamy kciuki! Kiedy chcesz testowac? ja mam dzis 4dpo i temp rosnie!! Nigdy tak nie mialam, czyzby cos..... Eeee staram sie nie nakrecac ale kurde ciezko mi hihih Oczywiscie milcze jak grob! Ale mam problem. 14 lutego wyjezdzamy do Polski na narty, wracamy 18.02. Jesli nie wyjezdzalabym to testowalabym po 16-tym ale jesli jednak jestem w ciazy to nie chce jechac, balabym sie i w ogole przeciez tam bedzie alkohol itp. No i lot. Chyba bym nmie ryzykowala. jak tu sie dowiedziec? Kiedy testowac? w ostatniej chwili, przed wyjazdem na lotnisko, 14 rano? Popatrzcie na moj wykres: img160.imageshack.us/my.php?image=untitledku7.png Odpowiedz Link
malutka1939 Re: wtorek 06.02.07, 13:04 aagniesiu czytałam ze wielu dziewczynom udawało sie wlaśnie w cyklu przed HSG hihihi jakby organizm sie wystraszyła Kochana czekamy z Tobą i zaciskamy kciuki!!!! Kuleczko ja na twoim miejscu pojechała bym na narty, nie testowała bym chyba ze w trakcie pobytu w górach. Wiesz możesz zawsze oszczędzać sie z alkoholem, a jeśli chodzi o lot to moim zdaniem w tak wczesnej ciązy lot nie zagrozi, poza tym wiele dziewczyn wtedy nawet nie przypuszacza ze sa w ciąży!! A może właśnie jak wyluzujesz, jak się odstterujesz wysmiejesz to to pomoże fasolce zostać z Wami?? Pomyś o tym a ja trzymam kciuki!! Kochane u mnie wzrost tempki, chyba owu była wczoraj lub dzis ale przytulanek zero.... Ja odpoczywam, mój M. pracuje non stop, a ja wyszłam z założenia ze skoro nie mam ochoty to trudno bedzie zmarnowany cykl i tyle Darcia emkz sky mentafolia co u was? Odpowiedz Link
kuleczka44 Re: wtorek 06.02.07, 13:11 Malutka, ja bardzo chce leciec w sumie. Czytalam rozne opinie na temat lotow we wczesnej ciazy. Wiem ze to tak wczesnie ze nie powinno zaszkodzic ale... Chyba juz przewrazliwiona jestem. A na nartach najbardziej obawiam sie... upadkow! Dopiero ucze sie jezdzic hihihi Pewnie pojade i postaram sie wytrzymac z testowaniem do powrotu. Chociaz z drugiej strony, po 14 dniach fazy lutealnej, jesli nie polawi sie @ chyba juz bedzie mozna, co? Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: wtorek 06.02.07, 13:51 Kropeczka ja bym testowała, lepiej leciec ze spokojna głową, zwłaszcza jesli masz tam szalec na nartach, albo po prostu zachowuj się tak jakby jednak miała być fasolka a co do tempki, hmmm ja już w nią tak nie wierzę, ona lubi płatać figle, u mnie nieraz była śliczna a potem bum i na łeb na szyję ale za twoją trzymam kciuki Malutka ja nie widzę tego skoku? wpisałaś go juz?? Odpowiedz Link
malutka1939 kuleczka 06.02.07, 13:59 wydaje mi sie ze po 14 dniach juz powinny wyjść dwie krechy, ale pomyśl czy jeśli znowu bedzie biochemiczna (czego oczywiście ci nie życzę tfu tfu!!!) to jaki bedziesz mieć nastrój? Nie wspominając o tym ze nie ukryjesz tego przed M. Ja proponuje lecieć na narty tam ewentualnie zatestować jak @ nie przyjdzie, bawić sie dobrzei myśleć o najlepszym, a no i uważać troszke na nartach aagniesiu właśnie wprowadziłam temp Odpowiedz Link
kuleczka44 Re: kuleczka 06.02.07, 14:43 Dzieki dziewczyny, wiem ze powinnam byc cierpliwa ale to takie trudne czasem... Zobaczymy co sie bedzie dzialo do 14 lutego. W sumie 2 ostatnie fazy lutealne mialam 7 i 13-dniowe a 14.02 bedzie 12 dzien. No nie wiem. Lece na pewno. Kuleczka/Kropelka/Kropeczka ))))) Odpowiedz Link
sky1980 Re: kuleczka 06.02.07, 19:38 witajcie dziewczyny,na wstepie wielkie podziekowania za wsparcie i slowa otuchy i otrzezwienia dla mnie!jak tu jestem sama i nie mam z kim pogadac top czasem juz nie wiem co myslec ani kto ma racje... z M niby ok..ja nie wiem kiedy naprawde jest OK...bo M potrafi obudzic sie w nocy,po przytulanku czyli po tym jak moim zdaniem jest czysto miedzy nami i powiedziec ze mial zly sen i ze mam ta prace rzucic bo to zle wrozy itp...niby jest dobrze,planujemy wyjscie walentynkowe,wiem ze on ma cos dla mnie(a co ja mam mu sprezentowac a'propos?)a za chwile widze ze cos go gryzie...albo ja boje sie ze moze "cos" zrobilam nie tak-ze wroce z pracy zbyt zadowolona albo zbyt smutna...wczoraj dzwonilam do M 3razy-by byc w kontakcie,by wiedzial,czul mnie przy sobie a on sie dziwil,martwil czemu smutna jestem...pewnie myslal ze cos z kolegami nie tak,ze za malo "adoruja"...a ja chodzilam po tym magazynie z mysla ze wlasciwie powoli sie z nim zegnam...i rzeczywiscie bylo mi cholernie smutno.ale nie powiedzialam M o tym. dzis zas to on jest markotny...mowi ze to nie przeze mnie...ze to praca go nudzi...nie wiem.mam nadzieje ze jak wroci kolo polnocy to pogadamy. powiedzial mi tylko ze nie chce wymuszac na mnie zmiany pracy-to raz a dwa- sytuacja na rynku pracy jest strasznie zla w tej chwili i mamy szczescie w ogole ze oboje pracujemy-szalenstwem byloby rzucac teraz prace!!!M o tym wie i boje sie ze to wlasnie powod jego zgryzoty...ale moze to sie uspokoi,moze mu przejdzie,moze zauwazy wreszcie ze ja tam nie uganiam sie za facetami,ze oni nie myslą tylko jak tu mnie przeleciec,ze my tam PRACUJEMY!naprawde mam nadzieje ze sie ulozy. dziekuje ze moge sie Wam wyzalic,ze jestescie chetne by pomoc.no i 3mam kciuki za Wasze starania.u nas kolejny miesiac-wbrew klotniom bogaty bardzo w zblizenia znow krew zalewa...@ sie zaczyna,juz plamie Odpowiedz Link
malutka1939 sky, emkz, aagniesia , darcia 06.02.07, 20:36 stara ekipko wysłałam Wam maila na gazetowego Dziewczynki wybaczcie ze nie wszystkim ale to zdjęcia, a stara ekipa juz mnie widziała :o) Odpowiedz Link
sky1980 Re: sky, emkz, aagniesia , darcia 06.02.07, 21:31 malutka ale Ty fajniutka dziewczyna jesteś sympatyczna bardzo!nie dość ze ładnie jezdzisz to jeszcze ładnie upadasz!! emkz-masz biiig maila ode mnie! jak doszukam sie tu w kompie jakis nowszych zdjec to tez Wam podesle Odpowiedz Link
malutka1939 Re: sky, emkz, aagniesia , darcia 06.02.07, 21:36 no ślij sky z tego Waszego angielskiego światka Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: Środa smutków 07.02.07, 09:58 hej witajcie zrobiłam test, niepotrzebnie jednak zapaliło się we mnie światełko nadziei, jest I i ani bladego cienia drugiej, muszę czekać na @ i dalej do szpitala na hsg jakby tego było mało jakoś nie mogę dogadać się z m. ostatnio, chyba mamy jakieś cieżkie dni, a ze swoimi żalami jestem niestety sama, tylko wy mi zostałyście, jako jedyne osoby które tak naprawdę rozumieją mój ból m. ma badanko w piatek - trzeba zrobic troche przerwy w przytulankach - on nalega - ja sie nie godze - obraza sie i jeszcze dodaje ze ja tak zawsze i ze zawsze jest jakas wymowka - pije piwo - czego tez nie wolno raczej itd wszystko musi isc pod górkę wiecie czasem to myślę że nigdy sie nie uda, po co się łudzić, zawsze i tak wychodzi na nie i nic mnie nie cieszy - nawet to że wreszcie w domu mam neta a tak apropo powysyłam wam cos z domku, i obejrze tez w domku - szef goni Odpowiedz Link
lianis Re: Środa smutków 07.02.07, 11:04 Agniesiu przeciez @ jeszcze nie przyszla wiec nie smuc sie, tym bardziej ze skoro nie mierzysz tempek to tak naprawde nie wiesz czy juz owu byla, jeszcze jest szansa Sky dobrze ze jest lepiej ale nie dobrze ze tak naprawde nie wiesz na czym stoisz, dla mnie dom powinien byc ostoja spokoju i relaksu i takie wredne zachowania bylyby nie do zniesienia, w koncu on jest twoim mezem!!! powinien cie wspierac a nie dolowac i stroic fochy. Powinien sie facet w koncu ocknac Malutka skok tempki niby jest ale nie widac zupelnie sluzu plodnego... moze to jeszcze nie czas, moze dopiero bedzie owulka. Kuleczko jedz spokojnie na narty i baw sie dobrze, test zrobisz jak z nich wrocisz, badz po prostu bardziej uwazna i nie pij alkoholu, postaraj sie tez robic czeste odpoczynki i latwe trasy. Rok temu bylismy w alpach i widzialam kilka babeczek ktore smigaly na nartach z niewielkimi juz brzuszkami, wiec mysle ze wszystko jest dozwolone w granicach zdrowego rozsadku. A twoj relaks bedzie najwazniejszy. Darciu, Mentafolia jak tam wasze objawy??? U 8dpo mnie i cisza... zero czegokolwiek, czuje sie calkowicie zwyczajnie, normalnie, tylko dzieci to snia mi sie juz noc w noc... chyba zaczynam coraz mocniej swirowac. Jeszcze 5dni powinnam czekac cierpliwie bo jak do tej pory faza lutealna nie byla u mnie dluzsza niz 13dni... Odpowiedz Link
sky1980 Re: Środa smutków 07.02.07, 11:20 nie smuccie sie dziewczyny,aagniesiuu moze to chwilowy spadek formy u Twojego M...moze to jakas epidemia zwiazana z pora roku ze nasi faceci niestety swiruja , na pewno bedzie dobrze! lianis ja tez nie znosze tego napiecia,tego ze nic na pewno...wydaje mi sie jednak ze idzie ku dobremu,moze oboje nauczymy sie czegos-o sobie nawzajem rowniez(!),moze ten temat juz nie bedzie powracal,moze M brakuje towarzystwa zwyczajnie,rozmowy z kolega czy kims bliskim...on tez nie ma tu przyjaciol...mi sie udalo-poznalam kilka fajnych osob,mam z kim pogadac,pocwiczyc jezyk itd-nie brakuje mi kontaktu z ludzmi.M ma inny charakter pracy,mniej z ludzmi przebywa a wiecej z maszynami...i moze to powoduje taki galop mysli,takie fatalne wnioski i przemyslenia...to co sie u nas ostatnio toczylo(toczy?) to wg mnie nic innego jak i igly widly-ja dawno bym taki stan olała!a natura M kaze mu dzielic wlos na czworo i utwierdzac sie w coraz to nowych przekonaniach...weszlismy na wysoki poziom abstrakcji gdzie padaja pytania: a co ty poczulas?co pomyslalas?a co by bylo gdyby...co mogloby sie wydarzyc...dlaczego,jak...itp...zupelna abstrakcja!szkoda czasu na takie pierdoly nie majace przekladu na rzeczywistosc!!!! a ze smutkow....to coz...w nocy @ przyszla na calego...gdzie te cuda?tak mi sie wydawalo ze one moze i owszem sie dzieją...ale nie mi. glowy do gory panienki!szkoda zycia na smutki,a moze za zakretem czeka "cos" milego? Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: Środa smutków 07.02.07, 12:00 sky trzymaj się przy tej @ ja tez bym juz chciała zeby przylazła Odpowiedz Link
kuleczka44 Re: Środa smutków 07.02.07, 12:11 hej dziewczyny! Sky, paranoja u facetow to nic dobrego, niestety nie ma zlotego srodka jak ja wyleczyc. Nie poddawaj sie, nie rzucaj pracy. ja mysle ze jesli on nie bedzie potrafil zaakceptowac sytuacji, przekonac sie ze nic zlego sie nie dzieje i ze musi sie nauczyc ufac tobie to czy w tej czy w innej pracy bedziesz miala to samo! Przykro mi z powodu @... ja mam dzis 5dpo i temp caly czas w gore idzie! Strasznie mnie tez boli (kluje) po lewej stronie w dole brzucha, prawie jakby w pachwinie! I jak tu sie nie nakrecac? ))) Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: Środa smutków 07.02.07, 13:02 widzę że szykuje się oczekiwanie na nieprzyjście @ u Darci, Kuleczki i Metanfolii zdaje się dziewczyny trzymam za was kciuki - mogę wziąć za darmo wasze @ oby na naszym wąteczku zagościł wreszcie optymistyczny akcent dwóch kreseczek Odpowiedz Link
emkz Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 07.02.07, 17:19 No to chyba mi przeszło, byłam już parę razy w pracy od niedzieli - męczę się jak cholera, ale kolka mi przeszła, dzieciaki się ułożyły, brzuch mi wywaliło, kręgosłup mnie boli, więc wszystko w normie. Kuleczka - jak Ty dajesz radę tak czekać z testowaniem? Ja bym nie dała rady Testuj kobitko, jedź odpocząć i wszystko będzie ok. A że tak zapytam: robiłaś kiedyś badania progesteronu i badania na chlamydię? Może te poprzednie ciąże nie zostały utrzymane z tych powodów? Ja chyba na Twoim miejscu zrobiłabym zaraz test, i jak są II to zaczęłabym brać duphaston lub luteinę. Malutka, z Ciebie to niezła laska jest Jakie objawy u mentafolii, darci? Agniesia? @ przylazła? Odpowiedz Link
malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 07.02.07, 19:04 hej dziewczynki aagniesia sama to ostatnio przerabiałam ale mam nadzieję ze do ciebie @ nie przyjdze! emkz jaka tam ze mnie laska kurdupel i tyle , ty lepiej prześlij swoje fotki bo my ciekae jestesmy jak z tym brzucholkiem wyglądasz Dziewczyny trzymam kciuki zeby @ do was nie przyszła!!!! Ja dziś znowu doła miałm teraz przeszło a u nas zero przytulanek buuuuu mijamy sie z M. okropnie! Sky przytulam cię mocno, jeśli cudu nie bedzie teraz to pomożecie mu w lecie!!!!!! Odpowiedz Link
darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 07.02.07, 19:08 aagniesiu!!!! Zaraz ci w dupsko przyloze ! Nie masz @ i nie mierzylas tempki, wiec skad wiesz kiedy mialas owulke??? Jezeli ja mialas pozno to nie ma sie co dziwic ze test negatyw Dopoki nie ma @ nadzieja zawsze jest Malutka, niezly upadek A wogole masz fajna fryzure. Ja juz tak sie od dluzszego czasu czaje zeby znowu obciac na krotko Kuleczka, no jak z tych tempek nic nie bedzie to juz sama nie wiem ...! Mnie tez by juz korcilo do testu. ... ale przy moich tempkach niestety mnie nie korci Ja tez nie mam ZADNYCH objawow!!!! Hehehe, oczywiscie jakies tam zawsze sobie moge wmowic typu, ze mnie dzisiaj glowa boli, wczoraj uklulo po prawej, ze przedwczoraj mialam rozwolnienie (sorki), 3dni temu bolalo gardlo .... A tak naprawde, to jestem nadzwyczaj spokojna i nie szaleje, chyba za bardzo jestem nastawiona na porazke.... przynajmniej w tym cyklu Odpowiedz Link
kuleczka44 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 08.02.07, 10:22 EMKZ, ledwo wytrzymuje z tym czekaniem! Korci mnie zatestowac 14.02 rano ale kurde sama nie wiem. Bylby to akurat 12dpo. Moze poczekam jednak do tego 16.02. nie mialam wlasnie robionego progesteronu ani chlamydii. Odnosnie ostatniej ciazy nieutrzymanej lekarka mi powiedziala ze najprawdopodobniej jest to skutek lekow antymalarycznych. Fakt, przypominam sobie ze przed wyjazdem mnie ostrzegala zeby nie zajsc w ciaze biorac je. Fajnie ze maluchy daly ci choc troche spokoju! Odpowiedz Link
mentafolia hej kobiety 07.02.07, 22:09 U mnie 26 dc,a objawy owszem mam,ale PMSa Brzuch zaczyna pobolewać typowo jak na @ i w ogóle jestem poirytowana i niewyspana.Tak sie stresuję tym wszystkim,że nie mogę spać po nocach,a w głowie kłębią się same czarne myśli i pesymizm.Sama nie wiem czego oczekuję od życia. Może powinnam siedzieć na dupie zamiast tak sobie życie komplikować. Czuję się stara,wypluta i zużyta. Darcia,cierpliwa kobieta z Ciebie.Ja juz bym chyba szalała z testowaniem Kuleczka vel Kropeczka vel Kreseczka jedź na te narty,zatestuj jak będziesz na miejscu i zjeżdzaj tylko po niebieskich trasach. Ściskam Was mocno Odpowiedz Link
darcia74 czwartek 08.02.07, 09:14 witajcie czwartkowo Mozecie juz puscic za mnie kciuki.... Tempka mi spada na leb na szyje Chodz to wczesnie jak na mnie, ale zaczynam czuc podbrzusze @@-owo. Dzis rano zatestowalam dla jaj (testow mam duzo bo przychodza z owulacyjnymi), tak chyba zeby sobie humor "poprawic" i wiadomo co wyszlo - tlusta I krecha . OK przynajmniej sie nie ludze i czekam spokojnie na @. Nadal trzymam za was kciuki !!! Odpowiedz Link
kuleczka44 Re: czwartek 08.02.07, 10:28 Darcia, przykro mi to slyszec. ja tez sie obawiam tego spadku tempki. Choc dzis jeszcze 36.62! nie mialam takich tempek w poprzednim cyklu! No nic, trzeba czekac. Sluchajcie, a jak jest z ta faza poowulacyjna? Ona jest stala i wynosi 14 dni, tak? W ostatnim cyklu mialam 13-dniowa co prawda. Sluchajcie, zasypalo mnie sniegiem w UK!!!! Smiejemy sie z kolezanka bo jest 8cm a calkowity paraliz! Drogi i szkoly zamkniete co niektore! Odpowiedz Link
darcia74 Re: czwartek 08.02.07, 10:59 Kuleczka, faza poowulacyjna jest stala (a przynajmniej powinna byc) dla danej kobiety a nie dla wszystkich taka sama, tzn jedna ja ma 14 dni, inna 16 dni a jeszcze inna np 12 dni. U mnie sie jak zauwazylam to zmienia, bo 2 razy mialam 12 dni, raz 14 dni a ostatnio 13 dni. Czyli u mnie srednio 13 dni A ja w tym roku sniegu wogole nie widzialam (a przynajmniej z bliska Odpowiedz Link
darcia74 Re: czwartek 08.02.07, 11:25 Tak sobie tu gadamy o dlugosci fazy lutealnej a ja tym czasem dostalam plamien!!! Ja nigdy nie plamie przed @ a jezeli juz to w dniu @!!! W dodatku teraz to nie brazowe plamienia tylko krwiste, czyli tak szybko @??? Cos sie porabalo w moim organizmie, faza lutealna 10 dni to niedobrze Jakbym to ja miala za malo problemow z cyklem Odpowiedz Link
lianis Re: czwartek 08.02.07, 11:23 Darciu szkoda ze tempka Ci spada, moze jeszcze wzrosnie???, ale i tak widze duzy postep u ciebie biorac pod uwage dlugosci cyklow do tej pory no i to ze sa owulacyjne, to juz jest ogromny plus. Niestety wiem jaki dolek przychodzi razem ze spadkiem temperatury , a zrobienie wtedy jeszcze testu to jest kula u szyi. Darciu trzymaj sie. Kuleczko u Ciebie to jeszcze zbyt wczesnie po owulce zeby ci tempka spadala, wiec moze to byc chwilowy spadek a jutro znowu urosnie. Tylko sie nie zalamuj. Faza lutealna jest faza stala+/- 2dni w niektorych cyklach, dla danej osoby, w moim przypadku wynosi ona 12-13dni, choc ciekawi mnie czy cos sie zmieni po ziolkach. Mentafolia sama wiesz ze objawy ciazy moga byc takie same jak @ wiec PMS sie nie stresuj )) Agniesia jak u ciebie??? przyszla @? Mam nadzieje ze nie i ta jedna krecha nic nie znaczyla. Kurcze Malutka i wiesz juz czy jestes po owu czy jeszcze nie? Sky trzymamy kciuki. Emkz dmuchnij moze w nasza strone troche rozrosnietych juz fluidkow, moze co pomoze, polaskocz te swoje rozrabiaki w stopki i wtedy dmuchaj... A u mnie tez tempka w dol idzie jakby troche, no i nerwowa jestem jakas... i wogole ilosc pryszczy ktore mi dzis sie w lustrze objawily troche mnie zaskoczyla... nawet w okresie dojrzewania tyle nie mialam... A pryszcze to u mnie znak na " (( Chcialabym zeby ktorejs sie w koncu udalo w tym cyklu, zeby powialo nadzieja... nie zalamujcie sie Odpowiedz Link
kuleczka44 Re: czwartek 08.02.07, 11:31 Darciu, a moze jeszcze nic straconego, co??? Ja w takim razie licze na to ze moja faza poowulacyjna ma 13 dni. Zobaczymy. jak na razie to od kilku dni pobolewa mnie dol brzucha, wczoraj to jakby w pachwinie prawie! Od 2 cykli juz mnie tak pobolewa po owu .....i juz 2 razy w ciazy bylam! Jak tu sie nie nakrecac???? Moja dzisiejsza tempka jest bardzo wysoka jak na mnie! I to mnie zastanawia. Moze wracam do normalnosci? nawet owu mi sie przesunela z 37 dnia na 30 w tym cyklu. Rzeczywiscie przydalaby sie jakas nadzieja tutaj Odpowiedz Link
darcia74 Re: czwartek 08.02.07, 11:41 wiecie co, gdybym dzis nie zrobila tego testu z rana to bym myslala (heheh sie nakrecala) ze to moze plamienie implantacyjne, skoro tak wczesnie plamie Jednak zludzen nie mam, nie bylo nawet cienia drugiej kreski na tescie Odpowiedz Link
kuleczka44 Re: czwartek 08.02.07, 11:59 Darcia spojrzalam na twoj wykres i skoro masz plamienie a nie @ na dobre to jeszcze nic straconego. 11dpo to moze byc za wczesnie na ewentualne II. No chyba ze @ rozkreci sie na dobre. Odpowiedz Link
kuleczka44 Co to jest? 08.02.07, 16:31 Dziewczyny, sluchajcie co to moze byc? Od jakiegos czasu juz mnie boli dol brzucha, tak kluje wrecz, raz po jednej raz po drugiej stronie. A teraz to juz sie z bolu zwijam, kreci mi sie w glowie i ogolnie obolala jestem jakby mnie co najmniej ktos w tylek nakopal! )) Boje sie ze znowu sie cos dzieje.... Albo mam paranoje. Czy ktoras slyszala o takich objawach implementacji? (bo czas moglby na ot wskazywac) Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: Co to jest? 08.02.07, 17:28 Darciu cholercia jasna a taką miałam nadzieję co do ciebie, ale wiesz najważniejsze ze owulki juz sa, następny cykl już na bank będzie twój słuchajcie a u mnie @ nie ma, brzuch mnie boli, plamie bardzo delikatnie, tak jakby to był lekko zabarwiony śluz, zawsze plamienia miałam brązowe co jest grane wiecie poza tym zorientowałam sie że przecież mam skierowanie z datą 18 stycznia na to hsg, ktos mi powiedział ze to wazne jest 30 dni kurde mam mało czasu, Darciu czy ty nie wiesz kochanie jak to jest?? czy rzeczywiscie 30 dni, do szpitala dziś nie mogłam się dodzownić, muszę próbować jutro ściskam bardzo mocno wszystkie !!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
lianis Re: Co to jest? 08.02.07, 17:48 Kuleczko nie mam pojecia co to moze byc ja tez przedwczoraj mialam takie klucia jakby jajnikow(??) ale mi przeszlo no i one delikatne byly, mam nadzieje ze i tobie przejdzie, wez moze nospe i nie krec sobie zlych filmow, to jeszcze za wczesnie zeby moglo sie co zlego dziac trzymam kciuki zeby to implantacja byla Odpowiedz Link
darcia74 Re: Co to jest? 08.02.07, 18:39 kuleczka, ja tez nie wiem co to moze byc, ale fakt ze implantacja nie moze az tak bolec, albo moze a ja o tym nie wiem.. No jak cie dalej tak bedzie bolalo to idz na usg to skontroluj. U mnie praktycznie te plamienie sie skonczylo.. hmmm... Znowu mam duzo bialego sluzu! Ohh dlaczego moj organizm mi wysyla takie sygnaly? Przez to wszystko zaczynam sie nakrecac Co do krecenia sie w glowie to mam to tez dosc mocno od wczoraj wieczora i moj M chodzi ciagle i gada "moze ty w ciazy jestes?"..., ale ja i tak w to nie wierzylam, moze to pogoda, bo taka brzydka na zewnatrz. Aagniesiuu ja bym na twoim miejscu znowu zatestowala Co do skierowania, to bym zadzwonila do szpitala i powiedziala jaka jest sprawa, poza tym dopoki nie wyjasni sie sprawa z twoja @ lub nie@, nie mozesz rezerwowac terminu. Sama waznosc skierowania nie wiem jak wyglada w polsce niestety AAgniesiu, to ty teraz internet w domciu masz nie? Odpowiedz Link
mentafolia Re: Co to jest? 08.02.07, 20:53 Cześć Wam dziewczynki Bóle i krwawienia implantacyjne,niestety, zdarzają się niezwykle rzadko. Piszę "niestety", poniewaz wszystkie tutaj czekamy na upragnione II i nakręcamy sie każdym ukłuciem,plamką i wszystkim co inne. Mam za sobą dwie ciąże i w każdej było inaczej.W pierwszej,donoszonej,jedynym objawem był ból i zwiekszenie rozmiaru piersi.Żadnych plamień implantacyjnych,kłucia,no nic. W drugiej cyce urosły,ale nie bolały,natomiast jakieś 7-10 dni przed terminem @ miałam niewielkie plamienie,takie jednorazowe.Zwykła plama.Nawet nie przypuszczałam,że może to być ciąża i pomyślałam o rozwalonych hormonach.Teraz myślę,że właśnie była to implantacja.Ale pewnosci nie mam. Nie wiem co jest u Kuleczki,ale implantacja to po prostu wżeranie się zarodka w śluzówkę macicy.Gdzies przeczytałam fajne określenie: "zarodek wżera się jak pasozyt" ,które jest zgodne z prawdą,więc myslę,że ból i plamienie,a nawet lekkie krwawienie jest bardzo możliwe. Lianis,Ty masz przeciez dzieci,pisz tutaj szybko o objawach ciążowych,pociesz koleżanki! Darciu,nie tylko my sie nakręcamy Twój mąż chyba też Odpowiedz Link
darcia74 Re: Co to jest? 08.02.07, 23:44 Kuleczka, jak sie kochana czujesz??? Nadal cie tak kluje? Ohhh zeby to bylo to ... Co sie dzieje z Malutka? Ide spac, jestem padnieta... Dobranoc kobitki. Trzymam kciuki za wysokie tempki Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: piatkowo 09.02.07, 08:29 Darciu kochana wpisuj tu szybko tempkę na dziś ciekawa jestem ja mam wolne dziś od pracy - musiałam wziąć jeden dzień urlopu bo padałam, nie wiem tylko co ten buc powie jak przyjdze do szpitala ale mam to gdzies, i tak haruję na niego jak dzika wrrrrr dowiedziałam się - skierowanie jest ważne 6 miesięcy ufff ulżyło mi a co do mojej @ to ja Darciu nie wierzę żeby mogła to być ciąża, po badanku pct gdzie wyszło że w moim śluzie plemniki giną albo się nie ruszają nie mam już nadziei muszę czekać, nawet gdyby owulka była później to nie było przytulanek a sluzu dobrego tym bardziej, po prostu jest bezowulacyjny i tyle bedzie sie ciągnął, żaluje teraz ze nie brałam tak dokładnie tej luteiny ale cóż teraz to już muszę czekać Kuleczka jak u Ciebie pisz kochana a Malutka gdzie się ona podziewa głaskańce dla brzusia Emkz Sky jak tam u Ciebie? Metanfolia zazwyczaj właśnie tak jest że jak jest ciąża to objawów jest zero Odpowiedz Link
darcia74 Re: piatkowo 09.02.07, 09:30 U mnie bylo objawow zero (choc ta wczorajsza plamnka krwi mnie troche podkrecila) a jednak ciazy tez nie ma - dzis tempka jeszcze spadla. Jestem dodatkowo wkurzona, bo nigdy mi tak nie spadala stopniowo, zawsze byl spadek i w tym samym dniu a co najwyzej w nastepnym @. Boje sie ze to moze byc jakas niewydolnosc cialka czy cos. @ nadal nie ma, sluz jest znowu bialy, przynajmniej narazie nic mnie nie boli, nie brzuch, ani plecy i jezeli ma juz przyjsc ta @ to niech przyjdzie jutro to przynajmniej bede spokojna, ze faze lutealna mam OK, ale taka niska tempka wskazuje ze @ to kwestia godzin Co do ciebie aagniesiu, to wydaje mi sie ze nawet jakbys miala cykl bezowulacyjny to by sie chyba @ po tej luteinie pojawila. Co to znaczy, ze nie bralas luteine dokladnie? Zapomnialas jakiejs? Nie wiem czy to ma jakies wielkie znaczenie. Co do wrogiego sluzu, to ja jestem do tego sceptycznie nastawiona i wiem, ze wielu lekarzy tez. Powiedz mi ile godzin po stosunku oni sprawdzili ten sluz i czy to byly twoje dni plodne??? Testowalas ponownie??? Odpowiedz Link
lianis Re: piatkowo 09.02.07, 11:03 Darciu, kurcze strasznie mi przykro ze nic z tego ale nastepny cykl bedzie twoj, wiesz ze masz juz owulki wiec jest tez nadzieja. Agniesiu nie mierzylas tempki wiec nie wiadomo jak z ta owulacja bylo, inna sprawa ze wtedy tez nie wiadomo czy sie utrafilo z przytulankami, mam nadzieje ze u Ciebie to jeszcze nic straconego. Mentafolia jak tam twoj brak objawow? ktory to dzien cyklu? Malutka czemu milczysz? Moje ciaze to byly strasznie dawno temu Pierwsza byla wpadka wiec zupelnie sie nie zastanawialam czy sa jakies sygnaly czy nie, mloda bylam, na mamy garnuszku okresy mniej lub bardziej regularne. Pamietam ze wtedy mi jakos okres sie spoznial ale nie powiazalam tego z niczym bo wczesniej tez sie tak zdarzalo, potem dzien w dzien tempka w granicach 38 i bolesne wezly chlonne mialam, wiec w calym natloku badan kiedy okazalo sie ze mam cos co nazywa sie wirus epshteina-barra i musze zostac w szpitalu regularnosc moich okresow wyleciala mi z glowy, a w koncu przy okazji badania usg na pachwinach pan dr dopatrzyl sie serduszka to byl juz 8 tydzien. Przez cala ciaze zadnych objawow Druga ciaza byla juz bardziej planowo, ale tez zesmy nie czekali, na poczatku roku podjelismy decyzje ze przydaloby sie rodzenstwo dla mlodego i w maju sie udalo, wtedy przy dwulatku, pracy, studiach wogole nie liczylam cykli i nie czekalam na nic, o ciazy powiadomily mnie pieszczoty z wc i wtedy zrobilam test, dwie grube krechy mam do dzis. Trzecia ciaza byla wynikiem wakacji , przez miesiac grzalismy dupska na slonku i po powrocie spozniajacy sie okres przypisalam zmianie klimatu, M do teraz pamieta ze wtedy jadlam ogromne ilosci kokosa, za ktorym nie szaleje specjalnie, niestety we wrzesniu (6tydz) bol brzucha, krwotok i koniec. I na tym koncza sie moje doswiadczenia, czyli jest to duze nic z tych poczatkowych objawow. Dzis 10dpo, objawow jakichkolwiek brak, tempka sie utrzymuje poki co chyba, choc nie wiem nic na pewno bo zarowno wczoraj jak i dzis musialam zmierzyc godz wczesniej, jutro bede mierzyla juz o normalnej porze i zobaczymy Odpowiedz Link
kuleczka44 Re: piatkowo 09.02.07, 11:06 Hej! jak dobrze ze dzis piatek! Jutro mam parapetowke u wujka i cioci )) Dzis mam znowu 36.65! Bol wczoraj wieczorem osiagnal punkt kulminacyjny i normalnie z klucia, pobolewania zmienil sie w normalny bol. Tyle ze inny niz na @. Poszlam do lozka o 21 i padlam jak kawka! A dzis jak reka odjal, na razie. ja chyba zwariuje!!! Ale niestety chyba odkrylam przyczyne wyzszych temp. Dzis mnie tez gardlo strasznie boli, pewnie jakas grype zlapalam lub angine (( Darcia, kurcze czytalam na FF o spadku temp w trakcie implantacji ale czy to jest jednorazowe czy nie to nie wiem. MOje zdanie takie, poki nie ma @ nie mozna wykluczyc ciazy! Poczekaj 2 dni jak @ nie przyjdzie i testuj. Albo juz jutro nawet! Dziewczyny, nie tracmy nadziei!!! Odpowiedz Link
malutka1939 Re: piatkowo 09.02.07, 11:31 witam Was dziewczynki. U mnie nastrój dalej podły. Podłapałam konkretnego doła który ciągnie sie długo. U mnie owu cyba tez jeszcze nie było albo była znowu w 8 dc, wtedy sluz był ładny tzn ładny był wczesniej w 6,7 dc ale wtedy nie mierzyłam tempki, bylismy na wyjezdzie. Wiecie u mnie w domu jest remont, ale nic mnie nie interesuje. Mój M. pracuje non stop a do tego robi tez ten remont! Przytulanek nie ma bo padamy na twarz i to mnie tez wkurza!!! W ogóle moja mama powiedziała wczoraj znowu ze poszuka mi psychologa bo juz niemoze patrzec jak ja rycze w koło Kochaniutkie trzymam za Was kciuki!!!!! Za Wasze tempki i testy. Odpowiedz Link
darcia74 Re: piatkowo @@@ 09.02.07, 11:56 Juz uaktualnilam moj FF - dostalam @ !!! Jestem wkurzona ze przyszla tak wczesnie, nie pozostawila mi zludzen, nie pozwolila mi sie nawet wystarczajaco ponakrecac...!!!! Dziewczyny, niech ktoras z was wkoncu zajdzie i niech rozpocznie dobra passe na tym watku! Emkz, jak ty sie kochana czujesz? Odpowiedz Link
mentafolia Re: piatkowo @@@ 09.02.07, 12:18 Przykro mi Darciu i to bardzo.Dlaczego mowisz ,że @ wczesnie przyszła? U mnie 28 dc,przy 30 - 31 dniowychy zwykle.Pobolewaja mnie piersi,kłuje nie wiem co,chyba jajniki.Ale powiem Wam że chyba nie chcę być w ciąży w tym cyklu.Wczoraj dostałam wiadomość,która mnie strasznie zdenerwowała.Pół nocy nie spałam,serce mi wali z nerwów,a głowa pęka.Do tej pory nie mogę dojść do siebie. Dlatego myslę,że to nie jest dobry czas na ciążę,taki okrutny stres... Napisałabym Wam o co chodzi,ale mam bloki przed takim publicznym pokazywaniem ran... Kulka,ten ból U ciebie to moze rzeczywiście była implantacja? W każdym razie tego Ci życzę. Mam zamiar zrobić dzisiaj faworki.Na czym je smażycie żeby tak strasznie nie smierdziało? Odpowiedz Link
darcia74 Re: piatkowo @@@ 09.02.07, 12:41 Napisalamm, ze @ przyszla wczesniej bo moja faza lutealna odkad sie obserwuje nie trwala nigdy tylko 11 dni. .. A wogole co ja chce, i tak nie jest zle, mam przeciez owulacje... Tylko, ze za niedlugo to mi przestanie wystarczac do szczescia.. Mentafolia, nie wiem na czym sie smazy faworki, nigdy nie ich nie robilam Odpowiedz Link
mentafolia Re: piatkowo @@@ 09.02.07, 15:32 Aha.Myślałam,że długość cyklu Ci sie nie podoba Ja mam zamiar kupić sobie testy owulacyjne,bo tak naprawdę to nie wiem czy i kiedy mam owulację.To znaczy wydaje mi się,że wiem,ale moze mój organizm mnie oszukuje? Przechodziłam dzisiaj obok apteki i już,już miałam wejść po test,ale stchórzyłam.Mam zamiar wytrzymac do środy,chociaż,o czym wcześniej pisałam, wolałabym nie byc jeszcze w ciąży.Boję się,że przy takim stresie nic dobrego by z tego nie wyniknęło... Odpowiedz Link
darcia74 Re: piatkowo @@@ 09.02.07, 16:26 Gdybym nie wiedziala kiedy mialam owulacje, to bym sie cieszyla ze taki krotki cykl zwazywszy na moje kilometrowe poprzednie Ja wlasnie kupilam przez internet na E-Bay'u testy owulacyjne, od razu 25 sztuk, bo moja owulka przychodzi kiedy chce Mozesz mentafiolia kupic na Allegro tez testy - wychodza duuzo taniej niz z apteki. Oczywiscie zaczekaj, przeciez jeszcze @ nie dostalas Co do tego stresu, to najsmieszniejsze jest to ze wlasnie kiedy czlowiek sie nie spodziewa lub nie chce ciazy to ja ma Mam nadzieje Mentafolia ze sie wszystko ulozy pomyslnie. Odpowiedz Link
mentafolia Re: piatkowo @@@ 09.02.07, 18:23 Dzieki kochana.Tez mam nadzieję,że wszystko się u mnie ułoży. Jeśli chodzi o moje ewentualne zaciążenie,to tak naprawdę przyjęłabym tę wiadomość z otwartymi rękami.A boję sie,poniewaz wiem jaki stres moze być niebezpieczny. Wydaje mi się,że moja ciąża sprzed roku przestała się rozwijac właśnie z powodu stresu.Zreszta myślę,że kobiety po przejściach zawsze będą się obawiały kolejnej ciąży i drżały ze strachu.Taki los... Darciu,pamiętam,że u Twojego męża były jakies problemy z nasieniem.Będziecie powtarzać badanie?Zażywa jakies wspomagacze? Sorry,ze tak wypytuję,ale u Ciebie piekne owulacje,szkoda by było żeby sie tak marnowały Nigdy nie kupowałam na allegro,ale moze kogos poproszę. Odpowiedz Link
darcia74 Re: piatkowo @@@ 09.02.07, 20:24 Bedziemy badac mezusia znowu tak zeby zdazyc na wizyte na 23-tego lutego u gina. Sama jestem ciekawa czy cos sie poprawilo bo wcina witaminki, choc niezbyt systematycznie Wyniki ostatnie nie byly najlepsze ale tez nie tragiczne - mial dosc duzo plemnikow, np norma jest od 40 mln w nasieniu a on mial ponad 100 mln, prawidlowych norma jest 30% a on mial 50%, ale sa zbyt powolne bo tylko 10% szybkich a norma jest min 50%. Biorac pod uwage ze bylo ich dosc duzo, lekarz stwierdzil, ze na naturalne poczecie mozemy spokojnie liczyc choc oczywiscie bedzie nam trudniej. W przeciwienstwie do opini gina z prywatnej kliniki, ktory stwierdzil ze tylko in- vitro,i ze mam niedrozne jajowody po badaniu HSG, a okazalo sie ze to nie prawda. W tym cyklu musze dokladnie wiedziec kiedy ta owulka przyjdzie (dlatego zaopatrzylam sie w taka duza ilosc testow) zeby armia mojego M nie byla tak wymeczona codziennymi przytulankami Musze obmyslec jakas strategie Oczwiscie jak przez pol roku nic nie wyjdzie to zabieramy sie za inseminacje. Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: piatkowo @@@ 09.02.07, 22:08 Darciu tak mi przykro - przytulam ale dobrze ze masz strategię opracowaną na najbliższy czas ja ci powiem ze pct test robiłam w 14 dc cyklu ja nie wiem czy to był mój płodny śluz czy nie, bo jak takowego nie mam - wiec w sumie nie wiem, a luteiny nie brałam zbyt dokładnie bo sie wkurzałam bo ona była do srodka i zle sie z tym czułam - brałam tylko na noc pozdrawiam was wieczornie plamie coraz bardziej Odpowiedz Link
darcia74 sobotnio 10.02.07, 10:35 aagniesiu, sama widzisz ze ten test pct moze byc malo wiarygodny. Po pierwdsze ja nie widze sensu robienia tego testu wiecej jak np 5h po stosunku. Czytalas ten text ktory tu wkleilam pare dni temu dla mentafolii o tym jak dlugo zyja plemniki i ile czasu potrzebuja na dotarcie do jajowodow? One potrzebuja ok 6h zeby dojrzec w szyjce macicy a potem pedza co sil na spotkanie z komorka jajowa a plemniki niedojdy i umarlaki pozostaja w szyjce macicy. Jesli robia ci badanie 12h po stosunku to co oni chcieli ci znalezc w tej szyjce??? Hehehe, taka jest moja logika Po drugie jesli faktycznie (choc ci tego nie zycze) masz obecny cykl bezowulacyjny lub 14dc to nie byl twoj dzien plodny , to nie mialy szans biedne plemniczki przezyc w takim nieplodnym sluzie Tak wiec aagniesiuu uwazam ze nie masz sie czym martwic, a jezeli juz masz ten tzw wrogi sluz naprawde, inseminacja powinna rozwiazac sprawe w razie czego... Narazie jednak skupmy sie na obecnym cyklu, bo sie jeszcze nie skonczyl Odpowiedz Link
emkz Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 10.02.07, 10:57 Hej dziewczynki. Darcia, bardzo mi przykro, że tak wyszło, ale nowy cykl, nowa szansa! Więc super, że zaopatrzyłaś się w testy owu - lepiej nie wysilać nawet zdrowych plemniczków. (Myśmy mieli niezamierzoną abstynencję przez 2 tygodnie!-prawdopodobnie trafiliśmy w ostatni możliwy moment) Trzymam kciuki za pozostałe - nawet jak nic nie piszę, to i tak Was czytam i przeżywam z Wami!!! U nas po 'olbrzymich' opadach śniegu - całe 4 cm, które natychmiast topniały, i przez które to zamknięto szkoły,haha - znowu chlapa i szaro. Ech, ja już wolę porządną zimę. Od wczoraj już normalnie pracuję, tzn. nie tak normalnie, bo nie biegam i staram się oszczędzać, ale i tak męczę się potwornie - wszystko mnie boli, jak wracam z pracy;-( Poza tym mam strasznego doła, wieczorami cały czas płaczę w poduszkę - w ogóle nie widzę sensu w niczym i tak mogłabym mnożyć całą 'gamę mojej beznadziejności', ale szkoda gadać. Nie wiem, nie umiem sobie powiedzieć, że wszystko będzie dobrze - tak jak zawsze w przypadku dołów - wszystko na pewno się nie ułoży i sobie z niczym nie poradzę (poradzimy). Ale wątek sobotni rozpoczęłam, nie ma co. Dobra, lecę do pracy, przynajmniej tam nie myślę... Pozdrawiam Was wszystkie i życzę lepszych nastrojów, Ina PS. Sky, co u Ciebie? Odpowiedz Link
mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 10.02.07, 13:21 Kochane Wczoraj do Darci,dzisiaj do mnie zawitała @ w 29dc.Z jednej strony się cieszę,z drugiej jest mi smutno.Cóż,nowy cykl,nowa madzieja. Mam zamiar kupić testy owulacyjne i częściej sie starać ).Tylko,że na odleglość to nie takie proste haha.Cos mi sie zdaje,ze bez kilkudniowego urlopu będziemy się starać do pasterki )A czas goni... Emkz,Twoje doły miną,przechodziłam przez to samo.Ciąża,a potem pojawienie sie na świecie dziecka,a u Ciebie nawet dwojga,to ogromny stres i prawie rewolucja październikowa.Nie ma się co czarować,życie ulegnie niesamowitej zmianie,stąd lęki i obawy sa zupełnie naturalne.Moze Cię pocieszy,że mnóstwo kobiet przechodzi dokładnie to samo. Ja będąc w ciąży ostatnie tygodnie przeryczałam jaj bóbr.W weekendy nawet z łózka nie wychodziłam.Czułam się i wygladałam jak wieloryb i wydawało mi się,że moje zycie nie ma sensu.Po porodzie miałam taką depresję,że przez prawie misiąc nie byłam w stanie jeść,zmuszałam sie do każdego kęsa,schudłam strasznie i wyglądałam jak szkapa.Całymi dniami siedziałam nad córką i ryczałam z żalu,że moje dziecko ma taką beznadziejną matkę...Po kilku tygodniach nastrój wrócil do normy,przyzwyczaiłam się do zmiany i życie znowu nabrało sensu. To,jak sie teraz czujesz jest zupelnie normalne,ale minie,obiecuję Mnie tez dzisiaj smutno... Trzymajcie się wesoło wszystkie moje laleczki Odpowiedz Link
malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 10.02.07, 19:08 hej dziewczynki Przykro mi że @-owo zrobiło sie na wątku!! Kurcze kiedy to sie zmieni!! Nadzija w lianis aagniesi i kuleczce!! a ja właśnie usiadłam ufff jeszcze sterta prasowania, ale zaraz odprężająca kąpiel i dopiero prasowanko ) Pozdrawiam weekendowo! Odpowiedz Link
malutka1939 do Darci 10.02.07, 19:11 Darciu a powiedz mi jakie witaminki dajesz swojemu M.? mój brał Salfazin i MGB6, a dzis kupiłam mu Androvit bo Salfazin sie sknczył ale cholerka drogi ten androvit w porównaniu do Salfazinu hmmm no ale wypróbujemy. Kiedys mi pisałas ze na aglutynacje nasienia powinin łykac witamine C a powiedz mi jak duzo? Jedna czy dwie a moze wit. C 1000?? Odpowiedz Link
darcia74 Re: do Darci 10.02.07, 19:42 czesc Malutka, wydaje mi sie ze wystarczy normalna dawka dzienna, bo chyba z tym tez nie mozna przesadzac, tak 300 mg dziennie jest OK. Tutaj jest mi ciezko znalezc cos co by przypominalo polski salfazin czy androwit kurcze, dlatego je odzielnie cynk, wit.E i folik, no i tez ostatnio vit C300. Przez jakis czas bral L-karnitine, ale cos narzekal na zoladek po niej i kosztowala duzo, za 10 ampulek 20€. Musze mu poszukac ta L-karnitine moze innej firmy, moze w tabletkach i cos tanszego, bo wlasnie dzisiaj wyczytalam, ze to jedyny srodek, ktory jako tako moze pomoc rozruszac troche plemniki. Musze sie za tego mojego meza wziac koniecznie!! Poza tym wlasnie wyczytalam tez na andrologicznym forum wloskim, ze jednak przy lekko obnizonych parametrach plemnikow najlepiej przytulac sie co 2-3 dzien, i nie czesciej i nie rzadziej! Tak sie zastanawiam, bo pierwszy spermiogram robil moj M po ponad 10-dniowej abstynencji a ostatni po 4-dniach, ale wczesniej tez bylo dlugo bez przytulanek a wlasnie wyczytalam, ze dluga abstynencja powoduje zbyt duza koncentracje plemnikow o obnizonej ruchliwosci.. Hmmm Wiem, szukam, robie dochodzenie, rozpracowuje... moze to chore, moze to nie dobrze, ale musze jakos nam pomoc zaciazyc cholewcia, czas leci, niedlugo znowu mi zarosna jajniki! Szczegolnie dzisiaj, bo napieprza mnie za przeproszeniem brzuch i zobaczylam na jednej ze stron internetowych przez przypadek zdjecie mojej kolezanki z ktora sie nie widzialam dlugo i .... miala na reku "swiezego" bobaska!... Mentafolia, przykro mi, ale ja mysle ze gdybyscie przytulali sie nie tylko w weekendy to bys juz w niejednej ciazy chodzila Potem wkleje wam fajny filmik (a moze go kiedys wam juz dalam, nie pamietam), jest po angielsku, ale to nie wazne, wiadomo o co chodzi Odpowiedz Link
malutka1939 niedzielnie :) 11.02.07, 11:17 hej dziewczynki Dziś o 15:30 na Polsat zdrowie i uroda jest program o niepłodnośći o 20:00 na National Geographic Dzieci na zamowienie - o diagnostyce przed implantacyjnej, I o 21:00 Wieloraczki w łonie matki. Ja nie mam National (( ale na Polsacie obejrze. pozdrawiam zimowo brrrr Odpowiedz Link
darcia74 Film o cudzie zycia :-) 11.02.07, 11:38 Moze wam kiedys go dalam, nie pamietam... Oto link do filmu o "cudzie zycia" podzielony na 8 czesci. Jest po angielsku, ale te ktore nie znaja i tak polecam chociaz poogladac, bo wiadomo o co chodzi (Mentafolia, tez jest o plemnikach jak przedostaja sie do sluzu itd): www.pbs.org/wgbh/nova/miracle/program_qt.html Potrzebne, jak ktos nie ma, zainstalowanie darmowego quick-time, ale jak klikniecie to powinien sam przekierowac na instalacje (jak nie, to podam link). Malutka, ja tez nie mam National.. i nawet Polsatu, szkoda (mam tylko Polonie i Trwam Odpowiedz Link
lianis niedziela 11.02.07, 11:22 Darciu, Mentafolia przykro mi strasznie (( kurcze taka mialam nadzieje ze w koncu cos sie uda. Mam nadzieje ze moze Agniesia, czy Kropeczka podesla nam fluidki, ze jeszcze nic straconego... U mnie tempki jeszcze na wyzszym poziomie ale dzis juz chyba ostatni dzien, bo 12po, poza tym czuje ze szyjke mam juz bardziej miekka , brzuch sie odzywa i juz nie mam laknienia co jest dla mnie typowym objawem nadchodzacej @. A przy tym moj wykresik nawet nie probuje udawac ciazowego choc moze to i lepiej bo sie nie nakrecam. Jest mi smutno ostatnio pomyslalam sobie ze te nasze starania mialy dac rezultat w 2006roku,a w tym momencie sa juz niewielkie szanse na rezultat w 2007, wiec nadzieja przenosi sie na 2008rok. Nowy cykl nowa nadzieja tylko ten poczatek taki trudny. Trzymajcie sie Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: niedziela 11.02.07, 11:47 i ja dołącza do małpiatek wczoraj się rozszalała na dobre, leżałam i zdychałam Darciu moim problemem nie jest wrogi śluz, ani zadne tam inne, moim problemem jest to ze nie mam owulacji, i nie wiem czy w ogóle kiedykolwiek będę miała skoro owulacji nie ma to i nie mam dobrego sluzu typu białko kurze więc kiedy by się nie starać to i tak nici doprowadza mnie to juz powoli do szału przytulanka miałyby zupełnie inny wymiar gdyby człowiek wiedział że moze dać poczatek nowemu istnieni po wizycie kolezanki z brzuszkiem w drugiej ciazy i mojej małpie mam dość dziwny nastrój Odpowiedz Link
malutka1939 Re: niedziela 11.02.07, 12:16 aagniesia ściskam cię mooooooocccccnnnnooooo !!! Ostatnio to samo przerabiałam! Kochana trzymaj się a ja wierzę ze bedziesz miała jeszcze owulacje ze trafiłas do dobrego gina i on pomoże! Odpowiedz Link
darcia74 Re: niedziela 11.02.07, 13:49 aagniesiuu, wiem kochana co czujesz, ale nie mow ze nie bedziesz miala owulacji itd. Popatrz na mnie, ja przez ponad pol roku nie mialam @, bo juz te PCO tak mna zawladnelo i nie mialam nadziei i lekarz mowil ze tylko invitro bo oprocz braku owulacji i HSG zle wyszlo i chlopaczki nierobotne... A teraz mam juz 2-ga naturalna owulacje, jajowody i wszystkie wnetrznosci super (oprocz pco-sowych jajnikow) i poki co mamy wielka nadzieje... Przeciez aagniesiu po CLO mialas owulke, nie??? A ze sie nie udalo na razie, no coz to kwestia czasu... Proces zaplodnienia to bardzo skomplikowana sprawa i nie zawsze wystarcza piekne jajeczko i silny plemnik. Ta "parka" musi sie "polubic" (naprawde!!!!) a jak juz sie "polubia" to musza byc dobre warunki aby zarodek sie zagniezdzil. Aagniesiu ja wierze, ze damy rade kochana Odpowiedz Link
kuleczka44 Re: poniedzialek 12.02.07, 10:17 hej dziewczyny! Kurcze ale sie porobilo, Agniesia, przykro mi ze @ przyszla. nastepnym razem sie uda! Na pewno! Trzymaj sie! Jak u was samopoczucie? U mnie dziwnie. Wszystko mnie drazni, wkurza, popadam ze skrajnosci w skrajnosc. Wczoraj wybuchlam na meza bez powodu. Znliza sie wielki PMS chyba. Popatrzcie na moj wykres. Co sadzicie? ja juz nie wiem co myslec. Brzuch mnie pobolewa w dole, juz nie kluje tylko pobolewa i nawet mnie piersi nie bola jak normalnie, tylko tak jakby je cos od srodka mialo rozerwac. (Ale opis )) Mam juz totalna paranoje.... Lianis to moze ty bedziesz ta szczesliwa w tym miesiacu, co? podeslesz nam fluidki! img388.imageshack.us/my.php?image=untitledmj9.png Odpowiedz Link
mentafolia czas na poniedziałek... 12.02.07, 10:24 Cześć laski Lianis,widziałam Twój wykres.( Jeszcze Kuleczka tylko została,mam nadzieję,że będzie miała dwie krechy,grube jak krowy. Darcia,dzieki za to co napisałaś o moich staraniach...że to tylko kwestia częstotliwości.Dzięki,bo jakos ostatnio zaczynam watpić w siebie.Nie wiem dlaczego,ale Twoje słowa sa dla mnie takim pozytywnym kopem. Film super,był juz kiedys w TV,ale o jakiejs barbarzyńskiej ,jak dla mnie,porze. Sky cos cicho siedzi... Aha,mozna mierzyc temperaturę pod pachą? Odpowiedz Link
mentafolia kuleczka 12.02.07, 10:29 Moim zdaniem Twój wykres jest miodziello! Objawami sie nie sugeruj,bo na nie jeszcze za wcześnie.Na ciążę i na @ są prawie identyczne. Odpowiedz Link
kuleczka44 Re: kuleczka 12.02.07, 10:32 Mentafolia, jak tu nie sie nakrecac??? Dziewczyny, chyba jednak zrobie ten test rano w srode, przed wylotem do Polski. nie wytrzymam! jesli zobacze jedna kreske to trudno. Ja jestem taka ze martwie sie na zapas wiec juz teraz mysle co bedzie jesli okaze sie ze mam II kreski. Mam leciec??? help! dajcie mi w leb albo cos! Odpowiedz Link
lianis Re: czas na poniedziałek... 12.02.07, 10:42 Ano wlasnie... moj wykres mowi sam za siebie i nic dodac nic ujac, jest mi dzis jak zawsze w chwili rozwiania zludzen strasznie smutno (( Nic to... nowy cykl nowa nadzieja... tylko to czekanie sie tak strasznie dluzy Kuleczko masz naprawde bardzo ladny wykresik, ale nie nakrecaj sie jeszcze, choc wiem ze to sie latwo mowi, jeszcze masz za wczesnie na @ ale i na objawy ciazy tez... a przy tym wcale nie jestem pewna czy linia skoku nie powinna byc dzien pozniej, wiec to moze ci przesunac caly obraz. Trzymam kciuki z calych sil Odpowiedz Link
kuleczka44 Re: czas na poniedziałek... 12.02.07, 10:55 macie racje dziewczyny, postaram sie nie mylec tak mocno i zajac sie czym innym. bez sensu tak sie nakrecac. no, musze sie wziac w garsc, nie? Lianis, kurcze zostawilas mnie na placu boju sama nie martw sie, nastepnym razem! Odpowiedz Link
mentafolia Re: czas na poniedziałek... 12.02.07, 11:02 Beznadziejny ten miesiąc,no nic może w następnym będzie wysyp kresek. Lianis,wiem co czujesz,przerabiałam... Kuleczka,mozna latać samolotami będąc w ciąży,tym bardziej że u Ciebie to ewentualnie wczesna ciąża,a i lot krótki.Bez obaw. Odpowiedz Link
kuleczka44 Re: czas na poniedziałek... 12.02.07, 11:05 Wiecie co dziewczyny? ja sobie tak mysle ze wiosna nam sie posypia kreseczki. Jakos tak zawsze jest ze wiosna duzo kobiet w ciaze zachodzi, przynajmniej ja ma takie doswiadczenie. No bo wiosna, ladniejsza pogoda, fajne powietrze i tak jakos zyc sie chce, nie sadzicie? No i nawet natura wybrala wiosne na okres wszelkich "godow" hehehehe Moze i u nas tak bedzie co? To co, stawiamy na marzec/kwiecien? Odpowiedz Link
mentafolia Re: czas na poniedziałek... 12.02.07, 11:40 Ja się zapisuję na wiosenne kreski i oby Twoje słowa były prorocze! Odpowiedz Link
kuleczka44 Re: czas na poniedziałek... 12.02.07, 12:07 No! A czy prorocze? jednej kolezance juz ciaze wmowilam, smiala sie ale II kreski zobaczyla pozniej ))) wiec moze i tym razem cos tam "wykracze" Odpowiedz Link
mentafolia Re: czas na poniedziałek... 12.02.07, 13:31 Kuleczka,Ty czarownico,zaczaruj nam tutaj,żeby wiosna była cudowna ) Odpowiedz Link
malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 12.02.07, 21:55 uu typowo małpowo! nikt nie pisze, no coż żadnych nowości nie ma prawda? Dziewczyny zauważcie jak my się nakręcamy jak jest owu i po, ile jest wpisów Odpowiedz Link
mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 12.02.07, 23:24 haha, małpowo ) dobre! W tym miesiącu jeszcze Kuleczka może uratować nasz honor ) I oby tak się stało. A jak Twój nastrój Malutka?Cosik lepiej się czujesz? Sky,żyjesz? Ja od jutra mam zamiar robić pomiary temperatury.Powiecie mi w końcu czy mozna mierzyc pod pachą? A jesli w ustach,to jak?Pod językiem czy na? I czy usta mają być zamknięte? Boję się,że przysnę i zjem termometr.I jak długo mierzyć? Czytałam gdzieś o 5 minutach,czy 3 nie wystarczą?Zielona jestem w tym temacie... Odpowiedz Link
kuleczka44 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 13.02.07, 10:29 Dziewczyny! mam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dwie kreski!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wiem, wczesnie jeszcze ale nie moglam wytrzymac i po prostu jak rano wstalam to musialam test zrobic. Po prostu musialam! Sa 2 kreski, jedna oczywiscie bledsza ale jest widoczna. nawet zdjecie telefonem zrobilam i przeslalam kolezance bo nie wierzylam! Teraz trzymajcie prosze kciuki zeby za pare dni sie nie okazalo ze juz po ciazy. Tfu tfu mam nadzieje ze nie! Dziewczyny, ledwie zyje z wrazenia! Odpowiedz Link
mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 13.02.07, 10:54 Hura1 Bardzo, bardzo się cieszę i mam nadzieję że za kilka dni krecha będzie gruba,a za 9 miesięcy na świecie pojawi sie zdrowe dziecko. Super wiadomość,naprawdę. Mężowi chyba jeszcze nie wygadałaś? ) Trzymam kciuki mocno. Odpowiedz Link
emkz Kuleczka! Gratulacje!!!;-)))) 13.02.07, 11:25 Moje na początku też były blade (z pierwszego testu to nawet kreska znikła nazajutrz, więc myślałam, że przewidzenia mam..., dopiero po 4-5 dniach nabrały 'mocnego' koloru i ten test mam do dziś Cholera, co by tu zrobić, żeby było dobrze...? Odpoczywaj. Do Polski leć (podobno w tak wczesnej ciąży to nie grozi), ale nie szalej Trzymam kciuki!!! Ale fajnie. Odpowiedz Link
lianis Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 13.02.07, 11:30 Kuleczko to wspaniala wiadomosc, cudowna, niesamowita ))) alez super ze sie Wam udalo, przynajmniej wiesz juz co robic na nartach, nie kracz kobieto, wszystko bedzie dobrze, grunt to wlasciwe podejscie i podeslij nam troche fluidkow, mam nadzieje ze jestes pierwsza ktora zapoczatkowala wiosenne kreseczki Mentafolia tempke mierzy sie w ustach, w odbycie lub dowcipnie, nigdy nie pod pacha. Mi najwygodniej jest mierzyc dowcipnie bo jestem gadula i lubie jak tylko otworze oczy pogadac sobie do M i termometr nie dosc ze mi w tym przeszkadza to jeszcze zle pokazuje, w ustach mierzy sie pod jezykiem z tylu przy zebach trzonowych tam jest tak zwana kieszonka cieplna. Mierzysz zawsze o tej samej godzinie z rana ale nie pozniej niz o 7:30 po min 3 godz snu. Ja od zawsze mierzylam termometrem elektronicznym z dwoma miejscami po przecinku i nigdy nie zastanawialam sie ile czasu mi to zajmuje, bo on mi pipa jak juz skonczy, wydaje mi sie ze nie trwa to dluzej niz 1min. Odpowiedz Link
mentafolia Lianis 13.02.07, 12:08 Dzięki za instruktaż.Myślę,że kieszonka cieplna będzie dla mnie idealnym miejscem) Odpowiedz Link
kuleczka44 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 13.02.07, 12:15 Dziewczyny, dzieki za slowa otuchy i przesylam fluidki! ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ a kto woli to takie: ***************************** Jakos tak jestem optymistycznie nastawiona. test mam przy sobie i gapie sie na niego co chwila! Sluchajcie, wiec skoro ja jestem w ciazy to sprawdza sie moje slowa co do wiosny!!! Lece do Polski, nie bede jezdzic na nartach (tzn uczyc sie) i generalnie mam zamiar sie wyluzowac. Co bedzie to bedzie przeciez! EMKZ mam nadzieje ze tak jak ty zobacze ciemna kreche niedlugo, w sumie jak teraz mysle to ta moja nie byla az taka blada hehehehe Dzwonilam do lekarki mojej, kazala jechac i nie wpadac w paranoje. A w poniedzialek przyjsc dopelnic formalnosci. Ty trzeba jakies formularze wypelnic i umowic sie na usg.Mowila tez ze nie musze powtarzac testu ale ja sama chce, w sobote moze. Mam przeczucie ze bedzie ok tym razem! No i mam przeczucie ze dlugo tu nie zostane jedyna wiosenna )))) Odpowiedz Link
lianis Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 13.02.07, 13:07 to ja szybciutko zgarniam moja czesc fluidkow )) i duzo spokoju teraz zycze Odpowiedz Link
lianis Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 13.02.07, 12:30 Kochane jak same wiecie te dni kiedy znowu pojawila sie @ sklania nas do analizowania wszystkiego od nowa, do szukania winnych czynnikow i szukania sposobu na nie. No i ja tak szukajac doszlam do wniosku ze w tym miesiacu moze sprobowalabym z jakimis testami owu, nigdy wczesniej tego nie robilam bo wydawalo mi sie ze tempka wystarczy, a teraz sama juz nie wiem, no i wymyslilam rowniez inne sposoby na sprawdzenie owulki Tylko ze testy owu sa kurcze drogie, a przy takich zmiennych dlugosciach cyklu bede ich potrzebowala niezliczona ilosc, nie do konca wiem jak sie je stosuje ale z tego co obilo mi sie gdzies o uszy to we wlasciwym czasie robi sie je codziennie, dlatego tez chcialam sie was zapytac czy sa jakies testy owulacyjne ktore nie sa jednorazowe???? no wiecie, wydatek np wiekszy ale raz a porzadnie. co to jest ta saliva microscope, ktos uzywal, wie jak to dziala i do czego??? Podzielcie sie informacjami kochane. Szperajac w necie znalazlam dosc ciekawy sklep, choc to raczej dla nas angliczek www.smefertility.com/index.asp sa tu testy ciazowe w rewelacyjnej cenie )) biorac pod uwage apteki gdzie kosztuja ok £5 za szt. i wydaje mi sie ze owulacyjne tez maja bardzo dobra cene, ale zauwazylam cos takiego jak male fertility test i zastanawiam sie nad zakupem, co o tym sadzicie? M dopiero w sierpniu bedzie mogl zrobic sobie w labie testy i na chwile obecna nawet nie wiemy co mu jest, jedynie tyle ze nie jest super ale tez nie najgorzej, a dokladnych wynikow nie mamy Odpowiedz Link
mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 13.02.07, 13:04 Nigdy nie używałam testów owulacyjnych,ale kilka lat temu moja przyjaciółka nabyła taki ovulation microscope.Też był na ślinę,niestety nie pamiętam jakiej firmy.W kazdym razie okazał się niezwykle skuteczny,pomógl zaciążyć w 2 cyklu. Odpowiedz Link
malutka1939 Kuleczko gratuluję!!! 13.02.07, 18:14 Kochana trzymaj się cieplutko To naprawde super ze udało ci sie!!! A z tego co widzę to przytulanko było akurat w dniu owu a wczesniej nic może to jakas recepta? Emkz tez się udało po dłuższej przerwie w przytulankach Odpowiedz Link
darcia74 Re: Kuleczko gratuluję!!! 13.02.07, 19:22 Kuleczka!!!!! WIELKIE GRATULACJE!!!! Widzisz, weszlas na nasz watek i od razu zaciazylas !!!! Zreszta te tempki nie mogly o niczym innym swiadczyc, po prostu BELLISSIME ! Tak , czaruj tak czaruj z tymi ciazami na wiosne !!! Mentafiolia, ja tez mierze pod jezykiem, zawsze w tej samej dziurce (w dziasle a nie w zebie A z ta pora mierzenia, no to nie musi byc az tak bezwzglednie do 7.30, wazne ze zawsze o tej samej porze i od razu po przebudzeniu zanim wstaniesz czy cokolwiek zaczniesz robic. Poza tym ja podobnie jak Lianis mierze elektronicznym, wiec nie ma mowy zasnieciu bo wlacza sie alarm jak skonczy mierzyc, a to chwila moment. Tak wiec na weekend mozesz nawet dalej spac po zmierzeniu. Lianis jak wiesz moja owulka tez jest nieprzewidywalna i do tej pory zamiawialam testy na E-bay'u i to dokladnie z Anglii!!! Placilam za 10 ovu + 2 preg = 8,80 € (wraz z przesylka). Teraz zas zamowilam stad: www.homehealth- uk.com/medical/ovulationtest.htm#D zamowilam tam Strip VALUE Tests - 25 ovu + 5 preg = 7,99 £ Czyli jak widzisz niezle W dodatku ty masz minimalne koszty wysylki (jezeli wogole). Co do saliva microscope, to tez sie kiedys nad tym zastanawialam, wiem tylko ze jesli sie juz zdecydowac to na taki ktory ma duze powiekszenie, bo te inne to sa do kitu. Odpowiedz Link
darcia74 Re: poprawka 13.02.07, 19:29 Lianis, ten link zle mi sie wkleil. Oto popawka: www.homehealth-uk.com . Mozesz sobie porownac ceny. Wychodzi ze tu jest troche taniej Ahha jeszcze pisalas cos o Male Infertility Test (tez jest w tym sklepie co podalam link), to on z tego co przeczytalam testuje tylko koncetracje plemnikow na 1ml nasienia. Jekie problemy ma twoj M? Z iloscia, jakoscia czy ruchliwoscia? Odpowiedz Link
lianis Re: Kuleczko gratuluję!!! 15.02.07, 11:52 Darciu dzieki za podeslanie stronki, popatrzylam i faktycznie nie maja zlych cen moze sie skusze w tym cyklu i wyprobuje choc jeszcze w zyciu tego nie robilam, ale najwyzej bede pstrykac fotki i powiecie mi czy to juz wlasciwy czas czy nie A odnosnie tego microscope to w jaki sposob sprawdzic czy on ma duze powiekszenie czy nie? jakie powinno byc zeby bylo dobre? moze wybiore sie dzis do bootsa i zobacze co oni tam wogole maja no i w wolnej chwili sprobuje poszperac w necie moze gdzies cos wysylkowego jest. Darciu ja tak do konca nie wiem jakie M ma wyniki i to mnie niemozliwie wkurza, jedyne co dostalam jak sie upomnialam to taka rozpiske: Ilosc: - w normie, troche ponizej normy, duzo ponizej normy, brak; Jakosc: - w normie, troche nieprawidlowych, duzo nieprawidlowych, brak prawidlowych. I M mial troche poniezj normy i duzo nieprawidlowych. Oni maja chyba takie oznaczenia ze wszystkim Wczoraj przyszly mi do domku wyniki cytologii i mam zakreslony koleczkiem punkcik: prawidlowe Dlatego chcialabym zrobic w polsce jak bedziemy dokladne badanie M, no ale to bedzie dopiero na poczatku sierpnia, czyli duuuzo czasu jeszcze, na razie karmie M zenszeniem, l-arginina, cynkiem, folikiem, vit-e, i zestawem dla mezczyzn, i mam nadzieje ze do sierpnia sie mu poprawi, no dopsz przyznam sie szczerze ze mam nadzieje ze do sierpnia okaze sie ze nie trzeba robic tych badan... Odpowiedz Link
malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 14.02.07, 18:18 hej dziewczynki co u Was czemu tak milczycie?? Walentynkowy wieczór przed nami! Mam nadziję ze przyjemnie go spędzicie. Przesyłam Wam walentynkowe buziaczki www.icq.com/friendship/pages/browse_page_19993.php a to jeszcze dla Was Odpowiedz Link
darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 14.02.07, 19:00 witajcie walentynkowo Malutka, spojrzalam na twoj wykresik Jak tam, byly przytulanka w 12dc??? Trzymam kciuki, bo ty jestes teraz najblizej terminu nie-@ ! Odpowiedz Link
malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 14.02.07, 19:57 Tak darciu były przytulanka w 12dc (bo tylko w 12 jak na razie!!!!!!) ale śluzu płodnego to ja wtedy nie widziałam co bedzie to bedzie nawet Luteiny w tym cyklu nie biore zobaczymy co bedzie sie działo, taka próba orgnizmu bez wspomagaczy Odpowiedz Link
lianis Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 15.02.07, 11:41 Wczoraj nie zdarzylam juz napisac bo mnie M wywalil od kompa bo mial cos waznego do zrobienia, a chcialam napisac ze ff zdazy jeszcze zmienic zdanie no i dzis widze ze mialam racje, tempki z 13 i 14 dnia masz zaklucone inna godzina nie wiem czy wczesniejsza czy pozniejsza ale wg mnie jednak 12dnia nie bylo owu, inna sprawa ten brak sluzu... czy sprawdzasz przy szyjce czy dopiero u ujscia pochwy? bo czasami jest go na tyle malo ze u ujscia jest niewidoczny juz. A na co mialas brac luteine? Na wywolywanie okresu? Odpowiedz Link
malutka1939 do lianis 15.02.07, 12:23 wiesz co sprawdzam śluz w każdy możliwy sposób, jesli chodzi o owu to ja nie mam pojęcia czy była i kiedy była bo nic nie czuje jeśli chodzi o 15dc tpo w ogóle szok bo śluz bielutki jak mleko i płodny to on nie był, ale nic to i tak przytulanek nie było. Luteine biorę w każdym cyklu bo miałam problemy z cyklami i niski progesteron. Ale teraz tez jej nie biore. Odpowiedz Link
darcia74 Re: do lianis 15.02.07, 17:07 Lianis, to faktycznie porazka z tymi badaniami w GB!!! Tak sie troche przypatrzylam tym testom plemnikow. Na stronce ktora ja podalam jest MALE FERTILITY TEST i on bada ilosc calkowita plemnikow na 1ml a na stronce twojej jest MALE INFERTILITY TEST i bada ilosc ruchliwych plemnikow w nasieniu. Hmmm czyli ten ostatni wydaje sie bardziej przydatny. Nie wiem lianis.. albo zdajcie sie na nature poki co albo kup test, ale moim zdaniem i tak nawet jak test wyjdzie zly nic oprocz witaminek narazie nie mozesz swojemu M dac. Co do mikroskopu na sline, to gdzies widzialam jakas stronke angielska gdzie sprzedaja, ale posialam ja i tam byly chyba 3 rodzaje. Jak juz bardzo chcesz te cudo to wybierz sposrod tych ktore znajdziesz po prostu o najwiekszym powiekszeniu. Kuleczka, jak tam sie ma nasza nowa zaciazona??? Odpowiedz Link
malutka1939 Re: do lianis 15.02.07, 18:22 aha chciałam dodac ze ona jest teraz najblizej mnie ))) hihhiih i to ja złapię więcej fluidków hihihihih no a po mnie mentafolia która zamilkła Odpowiedz Link
darcia74 Re: do lianis 15.02.07, 18:39 hehehe , no tak Malutka, jak tam, ile paczkow dzisiaj pozarlas ?? Ja juz sie najadlam ich wczoraj, ze dzisiaj sie nie moge na nie patrzec Odpowiedz Link
mentafolia jestem 15.02.07, 18:54 Nie zamilkła,ino tyra jak koń Malutka,skąd wiesz że Kulka w Zakopanem ? Tez jestem ciekawa co u niej słychać.Mam nadzieję,że wszystko ok. A ja jakas zniechęcona jestem do wszystkiego,ogarnął mnie dziwny spokój i wszystko mi jedno co będzie.Mam nadzieję,że to chwilowe. Robię poranne pomiary i nie martw sie Darciu - nie wtykam termometra w dziurę w zębie hahaha.Na razie codziennie mam 36,3. Ściskam Was laski,pa. Odpowiedz Link
malutka1939 Re: jestem 15.02.07, 19:35 ejj no kurcze chyba sobie nie ubzdurałam tego że wylatują do Zakopca 14 lutego wiecie u mnie to norma ze mogłam coś pokręcić hihih a pącurków zjadłam 2 (ups)Jak na mnie to za dużo bo ja nie powinnam słodyczy ze względu na tą insulinę , ale co tam raz w roku choć powiem szczerze ze ostatnio sporo słodyczy jem )) może dlatego nastrój lepszy Pozdrawiam Was prawie wiosennie Odpowiedz Link
darcia74 internetowy test ciazowy :-):-) 15.02.07, 22:27 Widzialyscie to: emagia.narod.ru/index.htm ? Nalezy przylozyc palec na ten zielony kwadrat na 1-2 min, jak sie zmieni kolor na czerwony to jestes w ciazy a jak na niebieski to nie jestes w ciazy (na 95%) Co to ruscy nie wymysla ! Odpowiedz Link
malutka1939 Re: internetowy test ciazowy :-):-) 16.02.07, 08:16 a ja przykładam i nic nie zmiania sie hahahahha dobre to jest Odpowiedz Link
darcia74 Re: internetowy test ciazowy :-):-) 16.02.07, 09:41 moze za krotko trzymasz Malutka ? Poczekaj ze 2 min to sie zmieni kolor... Odpowiedz Link
malutka1939 Re: internetowy test ciazowy :-):-) 16.02.07, 10:31 zgrywasz sie czy na serio Odpowiedz Link
emkz Re: internetowy test ciazowy :-):-) 16.02.07, 10:57 A mi się nie chce trzymać Ciekawe co u kuleczki... Już się nie mogę doczekać, kiedy wróci i nam coś skrobnie... U mnie jest moja mama, i wtedy kiedy się nie kłócimy jest bardzo fajnie Poza tym praca, praca. A! Byłam na USG w tym tygodniu, wszystko jest ok, rosną zdrowo, i ten mniejszy dogania większego No, chłopaki na 100%... Pozdrawiam piątkowo. Odpowiedz Link
lianis Re: internetowy test ciazowy :-):-) 16.02.07, 10:49 Zmienilo mi sie na niebieski )) tzn ((( ale i tak podejrzewam ze to pic na wode i fotomontaz )) bo gdyby cos takiego faktycznie istnialo to nie trzeba by robic sikancow )) Odpowiedz Link
malutka1939 Re: internetowy test ciazowy :-):-) 16.02.07, 12:16 Emkz prosze potrzymaj ciekawe co ci pokarze )) hiihihihi baaaardzo jestem ciekawa Odpowiedz Link
darcia74 Re: internetowy test ciazowy :-):-) 16.02.07, 12:28 malutka kochana, bron cie Boze nie nabijam sie z ciebie Ale spokojnie... jak ci wyjdzie niebieski, nie bierz tego na powaznie - oczywiscie to ruski pic na wode ! Kto wie, moze w przyszlosci cos takiego bedzie. Ogladalam pewien program, gdzie mowili, ze japonczycy juz wymyslili cos to przesylania zapachow poprzez internet. Odpowiedz Link
lianis piateczek 16.02.07, 14:19 Chcialam sie was zapytac co uwazacie za light menses, a co za spotting? Bo w zasadzie to sama juz nie wiem, wczoraj zaznaczylam plamienie bo juz bylo to takie bezowe, heh, a wieczorem czysto i nocka czysta, a dzis rano bylo przytulanko i tak od poludnia widze na asekuracyjnej wkladce i na papierze toaletowym jasnoczerwone palmy, nie sa one male, nie jest to sluz zabarwiony krwia, ale jasna krew tak jakby jeszcze okres, choc juz resztka bo nieduzo tego, i nie wiem czy uznac to za plamienie, bo wkladka mi spokojnie wystarczy czy za lekki okres bo jest to krwawe. Do tej pory to co bylo brazowe, bezowe itp zaznaczalam jako plamienie, a czerwono krwawe jako okres, ale po raz pierwszy zdarzylo mi sie miec taki nawrot. No i zamowilam sobie testy owulacyjne w cenie 6.5funta za 20szt i 0 kosztow przesylki )) Bede probowala, choc w sumie nie wiem kiedy zaczac, ale tak sobie dumam ze moze zrobie gdzies 10dc zeby sprawdzic co z tego wogole wychodzi i potem bede robic jak pojawi mi sie sluz plodny. Darciu jak ty robisz? Odpowiedz Link
darcia74 Re: piateczek 16.02.07, 15:47 Lianis, ja tak jak ty, brazowy lub rozowy sluz zaznaczam jako plamienie, a cos krwistego lub nawet jasno krwistego jako light. To ze po przytulanku po niby zakonczonej @ moze pojawic sie plamienie czy nawet kropki krwi to chyba normalne bo mnie tez sie to pare razy zdarzylo Co do testow, to ja zaczynam testowac jak mi sie pojawia sluz plodno-podobny. Spojrz na moj poprzedni wykres, mialam tylko 6 testow i jakos mi sie udalo wstrzelic Wszystko zalezy kiedy najwczesniej pojawia ci sie owulacja i na ile dni przed owu pojawia ci sie plodny sluz. Te testy znowu nie wyszly az tak drogie, wiec mozesz pozesz potraktowac ten cykl jako probny i zaczac tak wczesnie jak mowisz czyli w 10dc. W nastepnych cyklach pewnie wykorzystasz ich mniej (ale zycze ci zeby kolejnego juz nie bylo Pamietaj, ze test pozytyw oznacza ze owulacja odbedzie sie w ciagu 24-36h. Mnie kiedys wyszedl dokladnie w dniu owulacji a np ostatnio owulacje mialam dopiero na 3-ci dzien po pozytywie (choc nie testowalam na drugi dzien, wiec kto wie czy czasem tez nie wyszedlby znowu pozytyw). Takze moze byc roznie.. Odpowiedz Link
lianis Re: piateczek 16.02.07, 18:41 Darciu ale ja tak naprawde nie wiem kiedy zniose jajko, biorac pod uwage moj najkrotszy cykl czyli zeszly, skok tempki mialam w 16dc, ale w poprzednim skok mialam w 27dc a sluz plodny pojawial sie 3 razy, inna wogole sprawa ze mam tego sluzu jak na lekarstwo, pomimo wiesiolka, ale moze bralam go za malo, tylko qrcze nie wiem czy sa jakies skutki uboczne przedawkowania A gdzies obilo mi sie o uszy ze testy owulacyjne moga pokazywac na owu przez kilka dni, wiesz cos o tym??? a do tego sa tam paski jak w ciazowych i od ciemnosci kreseczki zalezy czy to juz owu czy nie, i to mnie napawa obawa bo skad ja mam wiedziec czy dzis to juz jest najciemniejszy mozliwy kolor mojej kreseczki czy jutro moze pojawi sie ciemniejszy. jak to jest??? A tak wogole to M zaczal mi sie dzis rano zastanawiac w jaki sposob domowy oczywiscie mozna w najwiekszym przyblizeniu sprawdzic owulacje, tzn kiedy ona ma miejsce. No i ja w sumie nie wiem, bo sluz plodny moze byc kilka razy w cyklu zanim dojdzie do owu, moze byc przez dobrych kilka dni, tempka tez w zaden sposob nie wskazuje na to czy to juz po czy moze w trakcie czy jeszcze przed, testy owu z tego co piszecie 12-36godz. Wiec co daje najwieksze prawdopodobienstwo ze to bedzie juz za chwile juz niedlugo??? No i przy tych slabszych plemniczkach lepiej wspolzyc co 2 dni czy zrobic sobie dluga przerwe?? No i jak wogole przy problemach z zaciazeniem utrafic w dziewczynke??? ))) Duzo pytan na raz, ale same wiecie... nowy cykl wiec trzeba zas sie starac o to zeby tym razem sie udalo, bo moze my cos zle robimy, moze nie wtedy kiedy trzeba, nie w tej pozycji, nie o tej godzinie czy ja juz qrde nie wiem co. Odpowiedz Link
darcia74 Re: piateczek 16.02.07, 19:43 Ohh lianis, gdyby to bylo takie proste.... ehhhh Najwieksze prawdopodobienstwo utrafienia w owulke daja te metody, ktore juz stosujemy czyli objawowo-termiczna + testy owulacyjne + monitoring (ja nie monitoruje jak narazie), innych nie ma. Skutkow ubocznych przedawkowania wiesiolka chyba nie ma, ale bierz go tylko do owulki. Moze sprobuj jakis syrop na kaszel jak wiesiolek ci nie pomaga. Przede wszystkim Lianis, za pozytywny test owulacyjny uznaje sie tylko taki na ktorym obydwie kreski sa jednakowo intensywne lub testowa ciemniejsza od probnej. Nawet jak widzisz jakies tam kreski ale zawsze jasniejsze to sa negatywy, bo przeciez jakis tam poziom LH mamy we krwi. Testy owu moga sie pokazywac przez kilka dni pozytywne, to zalezy od czulosci testow i twojego poziomu LH we krwi, i moze byc tak, ze pik LH utrzymuje sie dluzej, ale nie martw sie, to nie wystepuje zbyt czesto. Na pewno jak beda caly czas pozytywne to nie dobrze, wtedy nalezy zbadac hormony. Poza tym moze sie tez tak zdarzyc, ze testujac raz dziennie nie utrafi sie na pik LH, bo trwal zbyt krotko, wtedy mozna uznac test na ktorym byla najbardziej ciemna kreska, od pozostalych testow, lub jak widzisz ze juz jest prawie tak samo ciemna mozesz testowac dwa razy dziennie (ale ja tak nie robie). Moze tez tak byc ze nagle wyskoczy ci pozytyw ale potem tempka nie skoczy, to znaczy ze owulki jednak nie bylo. Mialam tak w jednym cyklu bezowulacyjnym, tzn, tempka skoczyla, ale potem spadla. To sie chyba nazywa zablokowana owulacja (przynajmniej wg FF) Co do sluzu to nie wiem co ci poradzic, moze byc tak ze ci dojrzewaja pecherzyki, ale sie rozmyslaja ze ci sie ten sluz kilka razy w cyklu pokazuje. Nie wiem.. Jesli chodzi o plemniczki, no to tu sa dwie szkoly, jedna mowi o przytulankach w okresie okoloowulacjynym codziennie a inna co dwa dni. Z tego co czytalam wypowiedz androloga na wloskim forum, to najlepiej przy zlych parametrach nasienia przytulac sie co 2-3 dni zeby nasienie moglo sie zregenerowac, ale tez nie dobrze dluga abstynencja bo obniza ruchliwosc. Tylko gdyby to bylo takie proste, ja sie boje ze te nasze plemniki we mnie nie przezyja zbyt dlugo hmmm Odpowiedz Link
darcia74 Re: piateczek 16.02.07, 19:57 ahha jeszcze jedno Lianis. W przeciwienstewie do testow ciazowych, testy owulacyjne nie testuje sie z porannego moczu! Najwyzszy poziom LH jest wczesnie rano, dlatego tez moze byc falszywie pozytywny. Najlepiej testowac tak od poludnia do wieczora. No i oczywiscie starac sie nie pic zbyt duzo ze 2h przed zeby zbyt nie rozcienczyc moczu. A tutaj cos do poczytania na temat plemnikow jeszcze : kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54921,2516441.html www.innastrona.pl/lifestyle_plemnik.phtml Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: piateczek 16.02.07, 19:53 hej witajcie jak zwykle sie za wami steskniłam, miałam ciężki tydzień, małpowy i trochę smutaskowy, dziś już mi trochę przeszło i przyleciałam od razu do was dzis m. miał badanko nasienia plus swim-up test, zobaczymy jak te jego zołnierzyki pływają mam nadzieję ze jak ryby w wodzie Gratuluję nowej ciężarówce - wreszcie jakiś optymistyczny wątek na naszym forum po długiej ciszy teraz niech nas ciągnie za sobą Darciu co do owulki no to wierzę, a może nie raczej mam nadzieję że kiedyś to będzie, ale wkurza mnie że to wszystko tak się ciągnie, że ciągle nie wiadomo co dalej i ile jeszcze to potrwa i tak miałam doła znowu ze dwa długie dni z błachego bardzo powodu, zobaczyłam taka kolezanke w ciąży i taką radość w jej oczach że od razu zachciało mi się wyć i wyłam po cichu w poduszke niestety a na dziś sram w gacie bo wiecie w poniedziałek mam to HSG i jestem pełna obaw, okazało się że pójde jednak na jeden dzień do szpitala ale jaką miałam przeprawę z szefem gdy powiedziałam ze jeden dzien do szpitala, potem pożałowałam - bo mogłam nic nie mówić tylko o urlop poprosić ale bałam się ze się nie zgodzi bo jest dużo roboty, pierwsze wrażenie to glupiutki uśmieszek na jego gębie i czułam ze myśli że to ciąża, wiec szybciutko dodałam ze kłopoty zdrowotne to niby że on się będzie martwił - tak zaczął wygadywać ale wiecie co on się tylko martwi o to jak mu wszystko będzie działac gdyby coś, bo nie mam nikogo na zastępstwo i wszystko się zawali - ale wiecie co jak przyjdzie co do czego sram na to a i m. powiedział ze nie da mi chodzić do roboty bo za dużo tam stresów ! Lianis jak zaczniesz próbować tych testów to zobaczysz jak ci wyjdzie, ja na przykład to wcale nie dowiedziałam sie nic bo ciągle miałam negatywy i od tego się zaczęło moje poszukiwanie przyczyn myślę że zacznij robić po 1 dziennie i zobaczysz, może tak od 14 dc skoro mówisz że wydaje ci się że owulka jest późno a co do celowania w płeć to na to nie patrz - to jak loteria najważniejsze żeby w ogóle się udało buziaki Odpowiedz Link
mentafolia Re: piateczek 16.02.07, 20:20 Lianis,taaak,myslę,że koniecznie powinniscie zmienić pozycję ) A tak serio to najpewniejszym sposobem na stwierdzenie owulacji jest tylko i wyłącznie monitoring cyklu robiony przez doswiadczonego gina , najlepiej na dobrym sprzęcie.Pozostałe sposoby,chociaz całkiem wiarygodne,nigdy nie dadza Ci 100% gwarancji. Aagniesia,biedactwo,będę w poniedziałek myslała o Tobie.I masz rację - pracę zawsze mozna zmienić,czasami są ważniejsze sprawy niz to,co sobie pomysli szef ) Malutka,ja tez czytałam,że Kuleczka jedzie do Polski na narty,ale Zakopane to chyba wymysliłas ).Albo ja tak nieuwaznie czytam... U mnie zniechęcenia ciag da;szy,chyba sobie walnę cos dla kurażu ) Odpowiedz Link
mentafolia weekendowo 17.02.07, 20:15 Cześć dziewczynki O mamma mija,jakis pomór tutaj czy co? Wszystkie na ostatkach balujecie? Ja dzisiaj spałam do południa,odgruzowałam chałupę i usmażyłam 100kg faworków Czeka mnie wieczór przed TV,z czego nawet sie cieszę,bo strasznie mi takiego lenistwa brakuje. Aagniesiu,jak nastrój przed szpitalem? Sky się nie odzywa,porwali ja czy co ??? Odpowiedz Link
lianis Re: weekendowo 18.02.07, 12:10 Faktycznie cisza jest taka jakby wszystkich wywialo Ja mam dosc leniwy weekend, tylko do pelni szczescia brakuje mi kucharki ktora by obiady gotowala bo poza tym to nic nie robie, skonczylam dziergac czesci skladowe firanki do naszej sypialni i teraz pozostalo mi to tylko pozszywac razem, ale ze nie cierpie korzystac z igly i nitki to pewnie jeszcze troche czasu minie zanim to zrobie A w miedzy czasie zabralam sie za szydelkowanie serweteczki na stolik i jakos ciezko mi sie od tego oderwac. Jutro 8dc i zamierzam zrobic swoj pierwszy test owulacyjny )) bo chce tez zobaczyc jak wyglada taki negatywny, tylko bedzie problemik nie maly bo ja pijak jestem i nie wyobrazam sobie 2 godzin bez picia... A swoja droga to chyba uzalezniona jestem... zawsze pod reka musi stac szklaneczka z czymkolwiek byleby mokrym, nawet jak na spacer idziemy to butelke z woda ze soba zabieram. Niby trzeba pic odpowiednia ilosc litrow plynow ale ja chyba ze dwie normy dzienne robie... normalnie przyjdzie mi sie jeszcze na to leczyc... Niedzielne buziaki Odpowiedz Link
kuleczka44 Re: poniedzialek 19.02.07, 14:30 Hej dziewczynki! jestem! hehehe bylam w Polsce, mialam byc na nartach ale nie pojechalismy, sniegu nie bylo! Mielismy byc w Bieszczadach ))) W ciazy jestem dalej )) Nic sie nie dzieje, odpukac. Powtarzalam test, sa II dalej! najblizszej rodzinie powiedzielismy, sa w siodmym niebie. ogolnie czas pozytywnie spedzony. Bylam u gina, ale jeszcze za wczesnie zeby cos bylo widac. Dostalam za to 2 tygodnie zwolnienia, gino chcial zebym zostala w Polsce i przychodzila na usg ale dogadalam sie ze tu w UK tez mi zrobia. Wiec wrocilam. Ale oczywiscie zwolnienie wykorzystam! a co! Ide zaraz do lekarza, mam wypelnic jakies swistki i skieruja mnie na USG. Co u was dziewczynki? jak tam staranka? ja wiem ze wiosna bedzie u nas obfita w kreseczki! jestem przekonana! Odpowiedz Link
darcia74 Re: poniedzialek 19.02.07, 18:35 Kuleczka, dobrze ze u ciebie wszystko ok Masz wogole jakies objawy ciazowe? Tak, trzymamy kciuki za Aagniesie! Aagniesiu, jak wrocisz ze szpitala odezwij sie! Co z Malutka???? Co u Sky?? ..... Odpowiedz Link
kuleczka44 Re: poniedzialek 19.02.07, 21:30 Darciu, oprocz tych klujacych boli w podbrzuszu mam strasznie powiekszone piersi (nie narzekam hehehehe)i troche mnie bola. Poza tym mam wzdecia i latam siusiu non stop. Mowia ze to na chlopca Humorek mam tez nie najgorszy, wybuchlam tylko 3 razy do tej pory. Poza tym nic jak na razie. Ciekawa sprawe ze mna maja, wedlug ostatniej @ jestem w 6 tyg ale ja przeciez wiem ze zaszlam w ciaze w 30 dniu cyklu wiec licze sobie 4 tyg. I powiem wam ze gdybym nie mierzyla tempki i nie wiedzialabym kiedy owu to bym teraz umierala ze strachu dlaczego nic nie widac na usg w 6 tyg! A tak jestem spokojna. Bylam dzis u lekarki, wypelnilam papierki i czekam na termin usg i wizyty u poloznej. Odpowiedz Link
malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 19.02.07, 20:19 Hej dziewczynki Darciu widze ze u ciebie spadek czyżby owulka? czy to za wcześnie jeszcze? Kochane ja balowałam przez cały weekend!! w Piątek impreza z pracy w sobote "ostatki" ze znajomymi A dzis tempka spadła! i @ nadchodzi znowu wcześnie! Ale już mi wszystko jedno! Odebraliśmy wynik badań genetycznych są ok ufff. Teraz czekam na 2 żeby znowu rozpocząc starnka i monitoring Emkz czekamy na fotki! Sky co u Ciebie??? Pisz szybciutko! Odpowiedz Link
sky1980 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 19.02.07, 20:58 czesc laseczki!u mnie szczesliwie wszystko ok a tydzien zaczal sie baardzo milo , oby juz tak trwalo w tym tonie. nie wiem co u Was bo komp qrcze nam siada i cos tam zwyczajnie sie przegrzewa w tym naszym przezytku i grozi zapaleniem!w kazdym razie mysle o Was,zycze powodzenia,zdrowia i trzymam kciuki za wszystkie!!!!! sky Odpowiedz Link
mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 19.02.07, 21:57 O matko świeta ! A któż to się do nas odezwał?? )) To dobrze Sky,że w Waszym stadle wszystko ok,znaczy docieracie się D Kuleczka,super.W 24 dniu od zaplodnienia mozna juz zobaczyc bijące serce.Który to dzień od owulacji u Ciebie? Lianis Planowanie plci dziecka to jak gra w rosyjską ruletkę.Plemniki X są wolniejsze niz Y,ale za to dłużej zyją,więc jeśli chcecie dziewczynkę to seks powinien byc ze dwa dni przed owulacją.Y padną,X przeżyją. Ale to tylko teoria,bo w rzeczywistosci moze okazac się,że jakis Y killer przetrwał i cały misterny plan pójdzie się paść )Czy Wy macie dwóch chłopców? Aagniesia,kochana jak przezyłas szpital? Malutka,u Ciebie bardzo krótkie sa fazy lutealne i nawet jesli dojdzie do zaplodnienia to zarodek ma małe szanse na zagniezdzenie.Bierzesz cos na ich wydłużenie? Darciu,z tego co sie nasłuchałam w moim długim życiu to dłuższe przerwy w seksie są korzystne dla poczęcia. To co teraz napiszę będzie moze trochę nie halo,ale podejdźcie do tego z przymruzeniem oka,ok? Otóż mam kolegę,ktory przez kilka lat zajmował się naukowo i praktycznie inseminacją krów i świń.Kiedys ,przy drinku, w wiekszym gronie rozmawialismy o niepłodności i takich tam.Była wśród nas para,która od ponad roku starała sie o dziecko i im nie wychodziło.I ten kolega powiedział nam,że jak krówka lub świnka nie moze zaciążyć,to na na czas jednej rui ( czy jak to się u nich zwie )nie dopuszcza sie do niej samca,żeby organizm odpoczął od plemników.I tej bezdzietnej parze doradził to samo ) Tak im powiedział : przestańcie się bzykac przez 2 miesiące,a może wreszcie sie uda. Państwo,jak twierdzą,przestało się seksić i po tej wymuszonej przerwie Ona zaciążyła.Ich syn to już nastolatek,ale pamiętam tę rozmowe i rady kolegi jak dzisiaj. ) Czy ciąża była sprowokowana dłuższym bezseksiem tego nikt nie wie,ale cos w tym jest. Tak,że Darciu,popracuj nad strategią,powodzenia! Odpowiedz Link
malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 20.02.07, 16:56 hej dziewczynki co u Was? co tu taka cisza? AAgniesiu mam nadzieje ze wszystko ok! Kurcze Darcia tez nie odpisywała kiedys i troche jeje sie pogmatwało ale mam nadzieje ze uciebie wszystko sie powiodło! Dziewczyny piszcie bo nudno tu! Emkz zdjęcia!!!!!! Odpowiedz Link
darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 20.02.07, 18:28 Witajcie, tu dzisiaj jest tzw karnawal a wlasciwie ostatni dzien karnawalu, ludzie sie przebieraja, starzy, mlodzi i sie bawia. Moja kolezanka wiecie jaki stroj wymyslila? Przebrala sie za mumie Tzn obwiazala sie papierem toaletowym Super My za nic sie nie przebralismy i nigdzie nie poszlismy sie bawic, jakies takie "domatory" sie z nas zrobily Hehe (ja wlasnie sie obudzilam z malej drzemki Poza tym boli mnie dzis stylu, tak jak na @ hmmmm i lekko jajniki, az nie chce mi sie wierzyc ze to moglaby nadchodzic owulacja, tak wczesnie??? hmmm Moze jestem przewrazliwiona, moze to na zmiane pogody Tym razem staram sie nie "zajezdzic" mojego M, ale jak to wszystko zaplanowac skoro owulka przychodzi kiedy chce?! Malutka, no to cudownie ze badania genetyczne wyszly dobrze, to naprawde rokuje bardzo pozytywnie Widze ze juz @ przyszla, moze to i lepiej, kolejna szansa przed toba. Bedziesz monitorowala ten cykl? Aagniesia wspominala cos ze zostaje na dzien w szpitalu, tylko nie pamietam czy tez na noc... Miejmy nadzieje ze sie szybciutko odezwie. Mentafolia, jak twoje temperaturki? Lianis, jak tam pierwsze testowanie testami owu? Odpowiedz Link
darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 20.02.07, 18:30 pisze sie "z tylu" sorki.. no comment Odpowiedz Link
emkz Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 20.02.07, 19:14 Hej dziewczynki. Moja mama dziś pojechała, więc odpoczywam Brzucho już mam taki wielki, że strach zdjęcia zamieszczać, ale spoko, tylko się 'przygotuję' odpowiednio i mąż mi cyknie parę. Darcia, a który to dc? Kuleczka, trzymam kciuki! Odpowiedz Link
malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 20.02.07, 19:28 hej Emkz ale my właśnie chcemy wielki brzuch oglądać Darciu ten cykl będę monitorowac no i @ przyszła i powiem ci ze ja miałam wrażenie znowu jakby owu była w 8 dc ale to chyba nie jest możliwe.W poniedziałek ide do gina to będzie 7 dc więc zobaczymy co jest grane. Zabiore swoje wykresy Dalej trzymam kciuki za Agę może robili jej jeszcze jakies badania przed HSG i dłużej ja trzymają. Pozdrowionka w ostatni dzień karnawału!!!!!!! Odpowiedz Link
darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 20.02.07, 19:54 Emkz jestem w 12dc, wlasnie strzelilam sobie tesciora owu, bo mi sie cos te odczucia dziwne wydawaly, ale to chyba jednak na zmiane pogody (w koncu juz nie pierwszej mlodosci jestem heheh) - wyszedl negatyw. Ehhh.. to sobie znowu pewnie na te owulke poczekam.. Wlasnie emkz chcemy ogladnac jakies zdjecia brzuszka ... i przynajmniej sobie pomarzyc Wiecie co, zapomnialam wam powiedziec, ze chyba powinnam sie juz leczyc psychicznie. Nie wiem czy widzialyscie jeden z banerow ktory tu sie ostatnio pojawial - "moda ciazowa" czy cos w tym guscie... Kliknelam na to... i ... sobie ogladalam...... i straaaasznie mi sie podobaly te ciuszki ciazowe, ze sobie az wzdychalam to monitora... i nie moglam oczu oderwac.... Czy to normalne ogladac mode ciazowa nie bedac w ciazy???? Odpowiedz Link
malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 20.02.07, 20:59 Darciu ja to juz 1000 razy oglądałam, powiem więcej nawet w sklepach oglądam, a jak kupuje sobie jakies ciuchy i sa za duże a mniejszych rozm. nie ma (a ja mam tak często) to wtedy mówię do M. że na pewno kupie sobie to jak bede w początkowej ciąży kiedy jeszcze niewiele przytyje ale zawsze już coś Tak więc widziszDarciu nie tylko ty powinnaś udac sie do psychiatry A powiedz mi przylatujecie do polski na wiosnę czy nie? Odpowiedz Link
darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 20.02.07, 22:45 a juz myslalam, ze to ja tylko odchodze od zmyslow Malutka, na wiosne na pewno nie przyjedziemy, bo moi rodzice sie do nas wybieraja. Potem, nie wiem, ja bym bardzo chciala, ale nie chcemy planowac narazie kiedy, bo to zalezy od pracy mojego M. Skoro sie okazalo, ze jakies tam szanse na naturalne poczecie sa i nie musimy od razu siegac po invitro, wiec i przyjazd do Polski jak narazie nie jest konieczny Na poczatku marca znowu badamy zolnierzyki. Juz sie boje, uffff Odpowiedz Link
mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 20.02.07, 23:20 Darcia Armia Twojego męża wcale nie jest zła,a moze się okaże,że to tylko ta jedna partia była taka sobie? Ja tak przezywam pobyt Aagniesi w szpitalu,że ostatniej nocy snilo mi sie,że sama tam jestem,bo ciąża mi obumarła i czekam na zabieg.Mówie Wam,horror i powtórka z rozrywki ( Przez to cały dzień do dupy,a jeszcze sprawdziłam w senniku,a tam napisane.." powinnas zmienic plany"...Nie jestem jakas nawiedzona,czarne koty i inne znaki nic dla mnie nie znaczą,ale teraz się boję i znowu zaczynam dzielić włos na czworo. A do psychiatry Darciu pójdziemy razem. Rok temu,będąc jeszcze w ciąży,zdążyłam kupić dwie lekko ciążowe bluzki.Leżą w szafie i cierpliwie czekają.Niedawno jedną z nich przymierzyłam i jeszcze wetknęłam sobie pod nią jaśka D A sobie będę żałowac) Chciałam tylko zobaczyć jak będę wyglądała juz niedługo haha. I kto tu bardziej potrzebuje lekarza??? Odpowiedz Link
malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 21.02.07, 16:48 aa wszystko do d.... dziewczyny dlaczego to moje FSH jest takie ogromne!!!! Znowu 38,51! Mam dość! Zaczynam zioła od dzis. W nich jedyna nadzieja Odpowiedz Link
lianis Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 21.02.07, 18:01 No i jak tam humorki? Malutka a juz nie bierzesz niczego na zbicie? wiesz jakie ziola nalezy brac? rozmawialas o tym z lekarzem? Agniesiu jak samopoczucie? wszystko sie udalo? Ja ciazowych ciuchow nie mam ale w sumie to dosc czesto zagladam na stronki z artykulami niemowlecymi i sila sie powstrzymuje zeby calej tej slodyczy nie kupic wiec i mnie nalezaloby do psychiatryka odeslac Zrobilam dzis po raz drugi tescika owu i pierwszy wyszedl z cala pewnoscia negatywny a drugi ma taki baaaaardzo bledziutki cien drugiej kreseczki i tak sie zastanawiam czy to znaczy ze powinnam juz teraz robic go codziennie czy tez moze to nic nie znaczy. Odpowiedz Link
darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 21.02.07, 19:52 kurcze Malutka, dziwne ze ci tak skacze te FSH Zobaczymy co powie gin jak teraz pojdziesz do niego. A ziolka ci nie zaszkodza, tylko wypytaj sie jakie najlepiej brac. Lianis, taki test moze oznaczac ze sie cos dam juz zaczyna dziac przed owulka a moze nic nie oznaczac. Z cala pewnoscia oznaczasz go jako negatyw, bo zawsze mamy jakis poziom LH, wiec jakis tam cien cienia moze pojawic sie na tescie. Jezeli obserwujesz po innych objawach ze to moze byc juz blisko owulka, mozesz zatestowac drugi raz jak juz bardzo chcesz (ja osobiscie tego nie robie). Ja od wczoraj np czuje sie dziwnie owulacyjnie (troche wczesnie jak na mnie) i wczoraj test negatyw. Dzisiaj zobaczylam na papierze toaletowym kropke krwi, hmm, ale na tym koniec, potem charakterystyczny wodnisty sluz (taki jak w poprzednim cyklu), zrobilam test i dalej negatyw... Kurcze sama nie wiem co sie dzieje. Owulka sie bawi ze mna w kotka i myszke A tu Lianis specjalnie dla ciebie zrobilam zdjecie swoim testom z poprzedniego cyklu, tak zebys mogla sobie porownac i zobacz, u mnie tez pojawialy sie cienie kresek..: img233.imageshack.us/img233/2372/picture010px9.jpg Odpowiedz Link
aagniesiaa Re: witajcie 21.02.07, 20:45 hej witajcie kochane jesteście ze tak pamietałyscie o mnie i o moim hsg - zaległosci w czytaniu nadrobie później a teraz streeszczeni etego horroru co mnie spotkał, bez szczegółów bo byscie chyba sie załamały to bym mój najgorszy koszmar - to było po prostu straszne, zwijałam sie z bólu a znieczulica lekarzy ahhh szkoda gadac, ryczałam potem sobie ze za co ja tak muszę cierpieć inne tak nie muszą, a ja taka mała delikatna i mało odporna na ból w pierwszy dzien cały prawie krawiłam wczoraj juz mniej, dzis plamienia i gin powiedzial ze moga sie utrzymywac ale nic wczoraj odebralam wynik i mnie to udobruchało troche bo okazało sie ze jest OK )))))))))))) tak sie ciesze )))))))) dzis byłam u gina co dalej en lekarz o pco ani słowa, powiedział że jajowody drożne są i to jest ok mąż ma super wynik 90% żywych - ruchliwość A i B powyżej 60% - ogólnie powiedział że ok ale tak ja mam następny cykl brać znowu Clo (2x1) i w 14 dc przyjść do niego zrobi mi pct test i usg jaka reakcja na lek, mówiłam mu ze przy małej dawce miałam już dużą reakcję - ale on powiedział że tak ma być że z hormonków wynika że jajniki słabo pracują i że trzeba je pobudzić powiedział też że mój brak śluzu płodnego może być spowodowany tym że miałam kiedyś wypalaną nadżerkę i że to mogło w jakimś stopniu zniszczyć mi szyjkę, w jakim nie jest się w stanie tego stwierdzić, może w dużym może w małym, ale uszkodzona szyjka moze nie produkować śluzu i tyle - a tego akurat nie wiedziałam no i teraz tak ten cykl bedzie stymulowany on zobaczy co i jak, czy moze jednak jakiś sluz się pojawi a jeśli nie to powiedział ze skłaniałby się w kierunku już niestety mechanicznych wspomogaczach czyli iui czyli to na tyle co u mnie Odpowiedz Link
malutka1939 Re: witajcie 21.02.07, 21:15 oj skarbie dobrze że wróciłas cała i zdrowa no i cieszę sie ze wyniki OK masz to wreszcie za sobą!!! to teraz do dziela! musi sie udac! Odpowiedz Link
kuleczka44 Re: witajcie 22.02.07, 11:02 Hej dziewczynki! Agniasiaa bardzo ci wspolczuyje ze musialas przez to wszystko przejsc. No ale mam nadzieje ze na dobre ci to wyjdzie i twoje cierpienie w koncu sie oplaci. Wiecie, wiosna ma byc obfita w dzieciaczki hehehehe U mnie ok, pogoda marna dzis choc wczoraj juz takie ladne sloneczko bylo. mam jakies doly ostatnio, moze to hormony szaleja. Wkurzam sie na meza o wszystko, wydaje mi sie ze sie nie cieszy z dziecka, nie rozmawia o tym wcale ze mna, a jak ja zaczne temat ciazy to zmienia temat. Moze tylko wyolbrzymiam ale kurcze zle mi z tym. Ech, moze mam za duzo czasu na myslenie na tym zwolneiniu... Odpowiedz Link
sky1980 Re: witajcie 22.02.07, 12:22 poprzez problemy z komputerem jestem troche do tyłu... Kuleczko-bardzo serdecznie Ci gratuluje!!!!Twoj M sie zwyczajnie boi ze nie dopusc Boże historia moze sie powtorzyc.jestem pewna ze juz niebawem zacznie sie realnie i otwarcie cieszyc razem z Tobą))!!!niezwykle-kolejna ciaza na naszym watku,to niczym blysk nadzieii dla nas.... ostatnio mysle ze dziecko byloby rozwiazaniem naszych problemow...siedzialabym w domu skupiona na ciazy i przygotowywaniu Ani do roli starszej siostry,gotowalabym,sprzatala,M szczesliwy wracalby do bezpiecznego cieplego domu...znow bylabym kura domowa...ale dziecko nie moze byc traktowane jako rozwiazanie!!!nie tedy droga.mniejsza, widac nam nic w poczeciu nie pomoze jak tylko in vitro i nie ma co czekac na cud.poki co siedze drugi dzien w domu-znow przestoj w pracy.juz sie nawet nie martwie...posprzatalam,gotuje,piore,Aniusia dopilnowana...a ze kasy bedzie znow mniej,ze mi troche smutno...co tam.kobiecie trudniej jakos w zyciu chyba...prace z domem polaczyc,pasje jakies realizowac,dzieci rodzic,chowac,zoną byc nalezytą a przy tym niezalezną... do tego moj ukochany pies w Polsce jest powaznie chory...ma 14lat,ogolnie cieszy sie doskonalym zdrowiem ale od jakiegos czasu paskudnie kaszle.co weterynarz to inna diagnoza,dostal juz 3 rodzaje antybiotykow i jest coraz gorzej!!!moze to zmiany starcze na plucach,moze nowotwor ,moze silne,rozlegle zapalenie pluc...co dzien cos nowego a psu nielepiej!!!tyle lat byl ze mna,zawsze przy mnie-najwierniejszy!!!a teraz ja nie moge byc przy nim!!!glupie czy nie-SMUTNO MI. no i prawda kuleczko-pogoda tu dzis do bani. 3majcie sie sky Odpowiedz Link
mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 22.02.07, 14:05 Darciu,coś Ci temperatura podskoczyła )) Bylo fiku miku wczoraj? Witaj Agniesiu.Przykro mi,ze musialas przechodzic przez to wszystko. Czy w naszym porąbanym kraju nie mozna robic HSG w znieczuleniu ogolnym? Co to za badanie jesli pacjentka wyje z bólu? Nigdy nie pojmę niechęci lekarzy do znieczuleń... Kuleczka,mężem sie nie martw,widocznie tak ma i juz.Na pewno boi się o Ciebie,martwi o przyszłość,normalka.Lepiej napisz jakie masz objawy,co Cie boli,strzyka itd.My tego potrzebujemy jak kania dżdżu,żeby pod koniec cyklu ładnie sie nakręcac Malutka kochana,ściskam Cię mocno... Chyba pora zasięgnąć porady doswiadczonego,mądrego endo-gina. Sky znowu w swoim żywiole i kucharzy.Poprawiło się u Was? Odpowiedz Link
sky1980 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 22.02.07, 17:02 troche sie poprawilo,nie powiem ale zapewniam ze kucharzenie to nie moj zywiol zdecydowanie!!!wole sprzatac!a siedze w domu bo przestoj...nie ma jednak tego zlego co by na dobre nie wyszlo ponoc....jutro z radoscią wroce do pracy! darciu to mysle ze teraz Twoja pora na II!!! Odpowiedz Link
darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 22.02.07, 18:57 Dziewczyny, jezeli wczoraj byla rzeczywiscie owulka, na co wskazywaly wszystkie moje objawy (i nadal je mam), to zrobila nas w konia, bo to znaczy ze zaczelam testowac za pozno! Przytulanka byly 3 dni temu i dzisiaj rano, wiec w tej sytuacji sie spoznilismy! Zreszta jeszcze nic nie wiadomo, moze owulki nie bylo jeszcze, bo nadal wylatuje ze mnie wodny sluz i bola mnie jajniki. Kolejne tempki wyjasnia sprawe. Kuleczka zgadzam sie z dziewczynami, ze twoj M sie po prostu boi, nie chce sie cieszyc za wczesnie. Zreszta chlopy takie sa, moj M tez stara sie nie rozmawiac o dziecku czy ciazy i wyjasnil mi to raz bo sie na niego o to wkurzylam. Otoz stwierdzil, ze nie chce rozmawiac o dziecku w obliczu problemow z plodnoscia jakie mamy, bo moze wogole nie bedziemy go mogli miec. Tak, teraz opowiadaj jak tam objawy... Sky, ja w cuda wierze, ale nie wierze, ze mnie osobiscie przytrafi sie cud, mnie takie rzeczy omijaja z daleka... Kiedys invitro wydawalo mi sie czyms tak cholernie odleglym, wrecz kosmosem, teraz wiem ze jest nie tylko przeznaczone dla par, ktore nie moga miec dziecka, ale tez dla tych ktore chca sobie skrocic droge do niego Jedyne co mnie przeraza to tylko koszt tej "zabawy". Mentafolia, a jak twoje tempki? Odpowiedz Link
mentafolia moje temperatury 22.02.07, 21:13 oto moje pomiary: 1,2i 3 dc pomiaru nie było 4dc 36,2 5dc 36,3 6dc 36,2 7dc 36,6 wieczorem piłam wino 8dc 36,3 9dc 36,38 10d 36,45 11d 36,5 12d 36,4 13d 36,5 Niestety nie mam takich czytelnych wykresów jak Wasze,ciągle mi brak na to czasu. Bardzo Was proszę o interpretację.O ile jest co interpretować ) Nie wiem dlaczego,ale boje sie,ze nie będę miała owulacji. Odpowiedz Link
mentafolia Re: moje temperatury 22.02.07, 21:15 I czy takie wahnięcia z dnia na dzień są normalne? Odpowiedz Link
malutka1939 Re: moje temperatury 22.02.07, 21:59 hej wg owu jeszcze nie było, bo nie było skoku. Popatrz na moje tempki to zobaczysz jakie mam wahania a jak ze śluzem był lub jest płodny? Odpowiedz Link
malutka1939 Re: moje temperatury 22.02.07, 22:02 Darcia zobaczymy jakie bedziesz miała tempki ale skoroprzytulanko było3 dni temu to nie powiedziane ze nic z tego, przeciez ostatnio wyczytałas ze przy gorszych wynikach partnera przytulanko najlepiej co 2-3 dni więc głowa do góry! Odpowiedz Link
darcia74 Re: moje temperatury 22.02.07, 22:15 powiedzialabym raczej, ze nie masz specjalnych wahan z dnia na dzien, tempki sa dosc regularne (to dosc dobry objaw) z tym ze przez ta regularnosc nie widze skoku (oprocz tego po winie. Temperatury sa wyzsze od 9dc od poprzednich, ale ciezko jest powiedziec czy owulka byla. Narazie biorac pod uwage tylko te tempki (bez tej z 7dc), to jedynym dniem przed wyzszymi jest 8dc, ale to chyba za wczesnie na twoja owulke, bo mialabys ok 20dniowa faze lutealna. O ile dobrze pamietam masz cykle 30 dniowe? Jezeli tak to owulka powinna dopiero nadejsc i powinna byc na dniach. Czy wklepujesz gdzies te tempki? Do jakiegos pragramu typu FF? To ci pomoze interpretowac. Obserwujesz sluz? Odpowiedz Link
mentafolia Re: moje temperatury 22.02.07, 23:07 Dzięki dziewczynki. Tak,cykle mam 30 dniowe. Nigdzie nic nie wklepuję,zapisuję ) Śluz...jakby to powiedzieć..no cos tam jest,od jakichs 2-3 dni mam takie uczucie,że mi mokro Na wkładce wyglada mleczno-biało.Raczej sie nie ciągnie. Ale opis Wam zapodałam Też myślę,że to jeszcze za wcześnie,zobaczymy co sie będzie działo w najblizszych dniach.Zawsze mi sie wydawalo,ze mam owulację okolo 14 dc,ale rok temu wpadka była w 11dc.Moze jakis supermen sie trafił? Odpowiedz Link
kuleczka44 Re: moje temperatury 23.02.07, 11:32 hej dziewczyny! Co u was? U mnie dolina przeogromna. Nie moge sama z soba wytrzymac, moze to przez hormony, nie wiem. Na przemian ciesze sie i popadam w rozpacz. Czepiam sie o wszystko, jest mi zle i w ogole do bani. Wczoraj osiagnelam szczyt: czepnelam sie do meza o to ze nie dostanie urlopu na wielkanoc...ech... Wiecie co, nie wiem czy juz wam to pisalam ale dzieki mierzeniu tempki pozostaje przy zdrowych zmyslach. Bo wedlug OM jestem w 7 tyg ale ja wiem ze za szlam w 30 dniu cyklu wiec nie martwie sie ze np na USG jak bylam w Polsce nic nie bylo widac jeszcze (w 3 tyg). Co do objawow, mialam to straszne klucie w podbrzuszu, pytalam lekarza, mowil ze tak ma byc i ze jak nadejda bole "okresowe" to zle, to bedzie znaczylo ze macica wykonuje skurcze. cale szczescie jesczze nie nadeszly )) Piersi bolaly, ale raczej sutki niz cale piersi. no i byly nabrzmiale (juz zmienilam rozmiar stanika!!!) I na koncu, nie wiem czy to jakis zwiazek mialo ale straszny bol odczuwalam przy stosunku (zanim dowiedzialam sie ze to ciaza). Po prostu nie do wytrzymania! A teraz to do toalety latam co 2 godz i spac mi sie chce. Odpowiedz Link
darcia74 piatkowo 23.02.07, 15:16 witajcie, to tak.. nie wiem co to byl ten wyskok tempki u mnie wczoraj, ale to raczej nie byla owulka, hmm, tempka dzis juz nie poszla w gore. Co z nowosci.. Mialam dzisiaj termin u gina w publicznym centrum nieplodnosci (w szpitalu gdzie mialam laparo), nie mialam USG bo musialabym sie zapisac oddzielnie i czekac kolejny miesiac itd.., wiec nie wiem czy znioslam/zniose jakies jajko czy nie. Jednak od nastepnego cyklu jestem stymulowana PUREGON'em, zastrzyki w brzuch (musze pobuszowac w internecie i poczytac cos o tym leku)!!!! I robimy IUI !!!! Jesli sie okaze, ze wyprodukowalam wiecej niz dwa jajeczka, od razu (w tym samym cyklu) robimy invitro!!! Panstwo wloskie daje 3 IUI i 3 invitro gratis, z tym ze jak wiecie tu sa pewne ograniczenia co do invitro, wiec i male stosunkowo szanse powodzenia, jednak to lepsze niz nic Jejku, juz sie boje !!!!!! Odpowiedz Link
mentafolia Re: piatkowo 23.02.07, 15:52 Darciu,super! Uważam,że nie ma na co czekać. Ale ten cykl jeszcze nie jest stracony,kto wie... Kuleczka,nie krzycz na męża bez powodu.Następnym razem idź lepiej do łazienki i to co chcesz powiedzieć jemu,powiedz do lustra D.Bardzo skuteczne,sprawdzilam na sobie Masz hustawki hormonalne i wahania nastroju,w ciąży to normalka i póki co musicie sie z mężem przyzwyczaić do tego,ze czasami wyjdzie z Ciebie zołza ) Jadę dzisiaj do Czech na narty,przy okazji moze uda nam się cos pożytecznego zrobić ) Pa Odpowiedz Link