Dodaj do ulubionych

"Kiedy się czegoś pragnie.......

    • mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 05.02.07, 21:44
      Kochane
      Widzę,że prawie wszystkie w najblizszym czasie czekamy na II smile

      Darcia,pisalam juz,że choroba około terminu NIEspodziewanej @ to dobry znak.Mam
      nadzieję że Twoja angina dobrze wróży smile

      Kuleczka,tylko pamiętaj zeby na razie milczeć jak grób i mężowi ani słowa;

      Malutka rozpoczęła nowy cykl,nastrój juz lepszy,nie ma to jak nowa nadzieja,prawda?

      Aagniesia,a u Ciebie który to dzien cyklu?Jesli czegos nie doczytałam,to sorry...

      Kiedys chorowałam na nadczynność tarczycy,co jakis czas muszę sprawdzać
      hormony.No i dzisiaj robiałam badania,wszystko ok,a TSH wzorowe - 1,19.Jak
      poszłam po wyniki to nogi miałam jak z waty,tak się bałam,bo wiem jaka tarczyca
      wazna jak sie chce zajść w ciążę,tym bardziej,że ostatnio mi sie nie powiodło sad

      Lianis,ciekawe jak na Ciebie ziółka podziałają?
    • malutka1939 do mentafolia 05.02.07, 22:05
      kochana doczytałam ze chorowałaś na nadczynnośc tarczycy, pamiętasz może jaki
      wówczas miałaś TSH? Ja mam 0,85 i endokrynolog powiedział żeby się nie martwić
      ale kontrolować co pół roku, powiedział ze zdrowi ludzie mają wynik zbliżony do
      1 i ze ja właśnie taki mam. Jeśli pamietasz to napisz proszę smile
      • mentafolia Re: do mentafolia 05.02.07, 23:21
        Pamiętam,że pierwszy wynik miałam 0,3,a po kilku miesiącach leczenia TSH
        podskoczylo do około 0,9 i wtedy leczenie zakończyłam,a lekarka uznała że jestem
        zdrowa.
        Teraz co jakis czas sprawdzam to TSH i zawsze oscyluje tak w granicach 1,20.

        Najlepsze TSH dla starających powinno być między 1 a 2,ale to tylko suche
        zalecenia.Kazda pacjentka jest inna i liczy sie cały obraz kliniczny,a nie
        pojedynczy wynik.
        Myślę że Twoje TSH jest zupełnie dobre i mozesz być spokojna.Ewentualnie dla
        pełnego obrazu mozesz zrobic fT4.
        Duzo gorszy wynik to TSH powyzej 2 czy nawet 3,wtedy często lekarze obnizaja je
        lekami.No ale to nie nasze zmartwienie smile)
        • aagniesiaa Re: wtorek 06.02.07, 11:42
          witajcie

          @ wciąż brak
          ale cycki już dają o sobie znać - dziś 33dc, w sumie to mogłabym zrobić testa
          ale nie mam ochoty oglądać znów tej jednej marnej krechy sad
          także czekam, dziś rano miałam jakiś skurcz w brzuszku ale przeszło wink nic
          tylko lada moment się rozkreci wink
          • kuleczka44 Re: wtorek 06.02.07, 12:09
            Witam!
            Agniesia, no to trzymamy kciuki! Kiedy chcesz testowac?

            ja mam dzis 4dpo i temp rosnie!! Nigdy tak nie mialam, czyzby cos.....
            Eeee staram sie nie nakrecac ale kurde ciezko mi hihih
            Oczywiscie milcze jak grob!
            Ale mam problem. 14 lutego wyjezdzamy do Polski na narty, wracamy 18.02. Jesli
            nie wyjezdzalabym to testowalabym po 16-tym ale jesli jednak jestem w ciazy to
            nie chce jechac, balabym sie i w ogole przeciez tam bedzie alkohol itp. No i
            lot. Chyba bym nmie ryzykowala. jak tu sie dowiedziec? Kiedy testowac? w
            ostatniej chwili, przed wyjazdem na lotnisko, 14 rano?
            Popatrzcie na moj wykres:
            img160.imageshack.us/my.php?image=untitledku7.png
            • malutka1939 Re: wtorek 06.02.07, 13:04
              aagniesiu czytałam ze wielu dziewczynom udawało sie wlaśnie w cyklu przed HSG
              hihihi jakby organizm sie wystraszyła smile Kochana czekamy z Tobą i zaciskamy
              kciuki!!!!

              Kuleczko ja na twoim miejscu pojechała bym na narty, nie testowała bym chyba ze
              w trakcie pobytu w górach. Wiesz możesz zawsze oszczędzać sie z alkoholem, a
              jeśli chodzi o lot to moim zdaniem w tak wczesnej ciązy lot nie zagrozi, poza
              tym wiele dziewczyn wtedy nawet nie przypuszacza ze sa w ciąży!! A może właśnie
              jak wyluzujesz, jak się odstterujesz wysmiejesz to to pomoże fasolce zostać z
              Wami?? Pomyś o tym a ja trzymam kciuki!!

              Kochane u mnie wzrost tempki, chyba owu była wczoraj lub dzis ale przytulanek
              zero.... Ja odpoczywam, mój M. pracuje non stop, a ja wyszłam z założenia ze
              skoro nie mam ochoty to trudno bedzie zmarnowany cykl i tyle smile

              Darcia emkz sky mentafolia co u was?
              • kuleczka44 Re: wtorek 06.02.07, 13:11
                Malutka, ja bardzo chce leciec w sumie. Czytalam rozne opinie na temat lotow we
                wczesnej ciazy. Wiem ze to tak wczesnie ze nie powinno zaszkodzic ale...
                Chyba juz przewrazliwiona jestem.
                A na nartach najbardziej obawiam sie... upadkow! Dopiero ucze sie jezdzic hihihi
                Pewnie pojade i postaram sie wytrzymac z testowaniem do powrotu. Chociaz z
                drugiej strony, po 14 dniach fazy lutealnej, jesli nie polawi sie @ chyba juz
                bedzie mozna, co?
                • aagniesiaa Re: wtorek 06.02.07, 13:51
                  Kropeczka ja bym testowała, lepiej leciec ze spokojna głową, zwłaszcza jesli
                  masz tam szalec na nartach, albo po prostu zachowuj się tak jakby jednak miała
                  być fasolka smile
                  a co do tempki, hmmm ja już w nią tak nie wierzę, ona lubi płatać figle, u mnie
                  nieraz była śliczna a potem bum i na łeb na szyję smile ale za twoją trzymam
                  kciuki smile

                  Malutka ja nie widzę tego skoku? wpisałaś go juz??
    • malutka1939 kuleczka 06.02.07, 13:59
      wydaje mi sie ze po 14 dniach juz powinny wyjść dwie krechy, ale pomyśl czy
      jeśli znowu bedzie biochemiczna (czego oczywiście ci nie życzę tfu tfu!!!) to
      jaki bedziesz mieć nastrój? Nie wspominając o tym ze nie ukryjesz tego przed M.
      Ja proponuje lecieć na narty tam ewentualnie zatestować jak @ nie przyjdzie,
      bawić sie dobrzei myśleć o najlepszym, a no i uważać troszke na nartach smile

      aagniesiu właśnie wprowadziłam temp smile
      • kuleczka44 Re: kuleczka 06.02.07, 14:43
        Dzieki dziewczyny, wiem ze powinnam byc cierpliwa ale to takie trudne czasem...
        Zobaczymy co sie bedzie dzialo do 14 lutego. W sumie 2 ostatnie fazy lutealne
        mialam 7 i 13-dniowe a 14.02 bedzie 12 dzien. No nie wiem. Lece na pewno.
        Kuleczka/Kropelka/Kropeczka wink)))))
        • sky1980 Re: kuleczka 06.02.07, 19:38
          witajcie dziewczyny,na wstepie wielkie podziekowania za wsparcie i slowa otuchy
          i otrzezwienia dla mnie!jak tu jestem sama i nie mam z kim pogadac top czasem
          juz nie wiem co myslec ani kto ma racje...
          z M niby ok..ja nie wiem kiedy naprawde jest OK...bo M potrafi obudzic sie w
          nocy,po przytulanku czyli po tym jak moim zdaniem jest czysto miedzy nami i
          powiedziec ze mial zly sen i ze mam ta prace rzucic bo to zle wrozy itp...niby
          jest dobrze,planujemy wyjscie walentynkowe,wiem ze on ma cos dla mnie(a co ja
          mam mu sprezentowac a'propos?)a za chwile widze ze cos go gryzie...albo ja boje
          sie ze moze "cos" zrobilam nie tak-ze wroce z pracy zbyt zadowolona albo zbyt
          smutna...wczoraj dzwonilam do M 3razy-by byc w kontakcie,by wiedzial,czul mnie
          przy sobie a on sie dziwil,martwil czemu smutna jestem...pewnie myslal ze cos z
          kolegami nie tak,ze za malo "adoruja"...a ja chodzilam po tym magazynie z mysla
          ze wlasciwie powoli sie z nim zegnam...i rzeczywiscie bylo mi cholernie
          smutno.ale nie powiedzialam M o tym.
          dzis zas to on jest markotny...mowi ze to nie przeze mnie...ze to praca go
          nudzi...nie wiem.mam nadzieje ze jak wroci kolo polnocy to pogadamy.
          powiedzial mi tylko ze nie chce wymuszac na mnie zmiany pracy-to raz a dwa-
          sytuacja na rynku pracy jest strasznie zla w tej chwili i mamy szczescie w
          ogole ze oboje pracujemy-szalenstwem byloby rzucac teraz prace!!!M o tym wie i
          boje sie ze to wlasnie powod jego zgryzoty...ale moze to sie uspokoi,moze mu
          przejdzie,moze zauwazy wreszcie ze ja tam nie uganiam sie za facetami,ze oni
          nie myslą tylko jak tu mnie przeleciec,ze my tam PRACUJEMY!naprawde mam
          nadzieje ze sie ulozy.
          dziekuje ze moge sie Wam wyzalic,ze jestescie chetne by pomoc.no i 3mam kciuki
          za Wasze starania.u nas kolejny miesiac-wbrew klotniom bogaty bardzo w
          zblizenia znow krew zalewa...@ sie zaczyna,juz plamiesad
          • malutka1939 sky, emkz, aagniesia , darcia 06.02.07, 20:36
            stara ekipko wysłałam Wam maila na gazetowego smile
            Dziewczynki wybaczcie ze nie wszystkim ale to zdjęcia, a stara ekipa juz mnie
            widziała :o)
            • sky1980 Re: sky, emkz, aagniesia , darcia 06.02.07, 21:31
              malutka ale Ty fajniutka dziewczyna jesteśsmile sympatyczna bardzo!nie dość ze
              ładnie jezdzisz to jeszcze ładnie upadaszwink!!
              emkz-masz biiig maila ode mnie!
              jak doszukam sie tu w kompie jakis nowszych zdjec to tez Wam podeslesmile
              • malutka1939 Re: sky, emkz, aagniesia , darcia 06.02.07, 21:36
                no ślij sky z tego Waszego angielskiego światka smile
                • aagniesiaa Re: Środa smutków 07.02.07, 09:58
                  hej witajcie

                  zrobiłam test, niepotrzebnie jednak zapaliło się we mnie światełko nadziei,
                  jest I i ani bladego cienia drugiej, muszę czekać na @ i dalej do szpitala na
                  hsg

                  jakby tego było mało jakoś nie mogę dogadać się z m. ostatnio, chyba mamy
                  jakieś cieżkie dni, a ze swoimi żalami jestem niestety sama, tylko wy mi
                  zostałyście, jako jedyne osoby które tak naprawdę rozumieją mój ból

                  m. ma badanko w piatek - trzeba zrobic troche przerwy w przytulankach - on
                  nalega - ja sie nie godze - obraza sie i jeszcze dodaje ze ja tak zawsze i ze
                  zawsze jest jakas wymowka - pije piwo - czego tez nie wolno raczej itd

                  wszystko musi isc pod górkę uncertain wiecie czasem to myślę że nigdy sie nie uda, po
                  co się łudzić, zawsze i tak wychodzi na nie

                  i nic mnie nie cieszy - nawet to że wreszcie w domu mam neta

                  a tak apropo powysyłam wam cos z domku, i obejrze tez w domku - szef goni
                  • lianis Re: Środa smutków 07.02.07, 11:04
                    Agniesiu przeciez @ jeszcze nie przyszla wiec nie smuc sie, tym bardziej ze
                    skoro nie mierzysz tempek to tak naprawde nie wiesz czy juz owu byla, jeszcze
                    jest szansa smile
                    Sky dobrze ze jest lepiej ale nie dobrze ze tak naprawde nie wiesz na czym
                    stoisz, dla mnie dom powinien byc ostoja spokoju i relaksu i takie wredne
                    zachowania bylyby nie do zniesienia, w koncu on jest twoim mezem!!! powinien
                    cie wspierac a nie dolowac i stroic fochy. Powinien sie facet w koncu ocknac
                    Malutka skok tempki niby jest ale nie widac zupelnie sluzu plodnego... moze to
                    jeszcze nie czas, moze dopiero bedzie owulka.
                    Kuleczko jedz spokojnie na narty i baw sie dobrze, test zrobisz jak z nich
                    wrocisz, badz po prostu bardziej uwazna i nie pij alkoholu, postaraj sie tez
                    robic czeste odpoczynki i latwe trasy. Rok temu bylismy w alpach i widzialam
                    kilka babeczek ktore smigaly na nartach z niewielkimi juz brzuszkami, wiec
                    mysle ze wszystko jest dozwolone w granicach zdrowego rozsadku. A twoj relaks
                    bedzie najwazniejszy.
                    Darciu, Mentafolia jak tam wasze objawy??? U 8dpo mnie i cisza... zero
                    czegokolwiek, czuje sie calkowicie zwyczajnie, normalnie, tylko dzieci to snia
                    mi sie juz noc w noc... chyba zaczynam coraz mocniej swirowac. Jeszcze 5dni
                    powinnam czekac cierpliwie bo jak do tej pory faza lutealna nie byla u mnie
                    dluzsza niz 13dni...
                    • sky1980 Re: Środa smutków 07.02.07, 11:20
                      nie smuccie sie dziewczyny,aagniesiuu moze to chwilowy spadek formy u Twojego
                      M...moze to jakas epidemia zwiazana z pora roku ze nasi faceci niestety
                      swirujauncertain , na pewno bedzie dobrze!
                      lianis ja tez nie znosze tego napiecia,tego ze nic na pewno...wydaje mi sie
                      jednak ze idzie ku dobremu,moze oboje nauczymy sie czegos-o sobie nawzajem
                      rowniez(!),moze ten temat juz nie bedzie powracal,moze M brakuje towarzystwa
                      zwyczajnie,rozmowy z kolega czy kims bliskim...on tez nie ma tu przyjaciol...mi
                      sie udalo-poznalam kilka fajnych osob,mam z kim pogadac,pocwiczyc jezyk itd-nie
                      brakuje mi kontaktu z ludzmi.M ma inny charakter pracy,mniej z ludzmi przebywa
                      a wiecej z maszynami...i moze to powoduje taki galop mysli,takie fatalne
                      wnioski i przemyslenia...to co sie u nas ostatnio toczylo(toczy?) to wg mnie
                      nic innego jak i igly widly-ja dawno bym taki stan olała!a natura M kaze mu
                      dzielic wlos na czworo i utwierdzac sie w coraz to nowych
                      przekonaniach...weszlismy na wysoki poziom abstrakcji gdzie padaja pytania: a
                      co ty poczulas?co pomyslalas?a co by bylo gdyby...co mogloby sie
                      wydarzyc...dlaczego,jak...itp...zupelna abstrakcja!szkoda czasu na takie
                      pierdoly nie majace przekladu na rzeczywistosc!!!!
                      a ze smutkow....to coz...w nocy @ przyszla na calego...gdzie te cuda?tak mi sie
                      wydawalo ze one moze i owszem sie dzieją...ale nie mi.
                      glowy do gory panienki!szkoda zycia na smutki,a moze za zakretem czeka "cos"
                      milegowink?
                      • aagniesiaa Re: Środa smutków 07.02.07, 12:00
                        sky trzymaj się przy tej @

                        ja tez bym juz chciała zeby przylazła uncertain
                        • kuleczka44 Re: Środa smutków 07.02.07, 12:11
                          hej dziewczyny!

                          Sky, paranoja u facetow to nic dobrego, niestety nie ma zlotego srodka jak ja
                          wyleczyc. Nie poddawaj sie, nie rzucaj pracy. ja mysle ze jesli on nie bedzie
                          potrafil zaakceptowac sytuacji, przekonac sie ze nic zlego sie nie dzieje i ze
                          musi sie nauczyc ufac tobie to czy w tej czy w innej pracy bedziesz miala to
                          samo! Przykro mi z powodu @...

                          ja mam dzis 5dpo i temp caly czas w gore idzie! Strasznie mnie tez boli (kluje)
                          po lewej stronie w dole brzucha, prawie jakby w pachwinie! I jak tu sie nie
                          nakrecac? wink)))
                          • aagniesiaa Re: Środa smutków 07.02.07, 13:02
                            widzę że szykuje się oczekiwanie na nieprzyjście @ wink
                            u Darci, Kuleczki i Metanfolii zdaje się smile

                            dziewczyny trzymam za was kciuki - mogę wziąć za darmo wasze @ oby na naszym
                            wąteczku zagościł wreszcie optymistyczny akcent dwóch kreseczek
    • emkz Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 07.02.07, 17:19
      No to chyba mi przeszło, byłam już parę razy w pracy od niedzieli - męczę się
      jak cholera, ale kolka mi przeszła, dzieciaki się ułożyły, brzuch mi wywaliło,
      kręgosłup mnie boli, więc wszystko w normie.

      Kuleczka - jak Ty dajesz radę tak czekać z testowaniem? Ja bym nie dała radywink
      Testuj kobitko, jedź odpocząć i wszystko będzie ok. A że tak zapytam: robiłaś
      kiedyś badania progesteronu i badania na chlamydię? Może te poprzednie ciąże nie
      zostały utrzymane z tych powodów? Ja chyba na Twoim miejscu zrobiłabym zaraz
      test, i jak są II to zaczęłabym brać duphaston lub luteinę.

      Malutka, z Ciebie to niezła laska jestwink

      Jakie objawy u mentafolii, darci? Agniesia? @ przylazła?
      • malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 07.02.07, 19:04
        hej dziewczynki
        aagniesia sama to ostatnio przerabiałam sad ale mam nadzieję ze do ciebie @ nie
        przyjdze!
        emkz jaka tam ze mnie laska kurdupel i tyle smile, ty lepiej prześlij swoje fotki
        bo my ciekae jestesmy jak z tym brzucholkiem wyglądasz smile
        Dziewczyny trzymam kciuki zeby @ do was nie przyszła!!!!
        Ja dziś znowu doła miałm teraz przeszło smile a u nas zero przytulanek buuuuu
        mijamy sie z M. okropnie!

        Sky przytulam cię mocno, jeśli cudu nie bedzie teraz to pomożecie mu w lecie!!!!!!
      • darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 07.02.07, 19:08
        aagniesiu!!!! Zaraz ci w dupsko przyloze !smile
        Nie masz @ i nie mierzylas tempki, wiec skad wiesz kiedy mialas owulke???
        Jezeli ja mialas pozno to nie ma sie co dziwic ze test negatywsmile
        Dopoki nie ma @ nadzieja zawsze jestsmile

        Malutka, niezly upadek smile A wogole masz fajna fryzure. Ja juz tak sie od
        dluzszego czasu czaje zeby znowu obciac na krotkosmile

        Kuleczka, no jak z tych tempek nic nie bedzie to juz sama nie wiem ...!
        Mnie tez by juz korcilo do testu.

        ... ale przy moich tempkach niestety mnie nie korcisad
        Ja tez nie mam ZADNYCH objawow!!!!
        Hehehe, oczywiscie jakies tam zawsze sobie moge wmowicsmile typu, ze mnie dzisiaj
        glowa boli, wczoraj uklulo po prawej, ze przedwczoraj mialam rozwolnienie
        (sorki), 3dni temu bolalo gardlo ....
        A tak naprawde, to jestem nadzwyczaj spokojna i nie szaleje, chyba za bardzo
        jestem nastawiona na porazke.... przynajmniej w tym cyklusmile
      • kuleczka44 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 08.02.07, 10:22
        EMKZ, ledwo wytrzymuje z tym czekaniem! Korci mnie zatestowac 14.02 rano ale
        kurde sama nie wiem. Bylby to akurat 12dpo. Moze poczekam jednak do tego 16.02.
        nie mialam wlasnie robionego progesteronu ani chlamydii. Odnosnie ostatniej
        ciazy nieutrzymanej lekarka mi powiedziala ze najprawdopodobniej jest to skutek
        lekow antymalarycznych. Fakt, przypominam sobie ze przed wyjazdem mnie
        ostrzegala zeby nie zajsc w ciaze biorac je.
        Fajnie ze maluchy daly ci choc troche spokoju!
    • mentafolia hej kobiety 07.02.07, 22:09
      U mnie 26 dc,a objawy owszem mam,ale PMSa sad
      Brzuch zaczyna pobolewać typowo jak na @ i w ogóle jestem poirytowana i
      niewyspana.Tak sie stresuję tym wszystkim,że nie mogę spać po nocach,a w głowie
      kłębią się same czarne myśli i pesymizm.Sama nie wiem czego oczekuję od życia.
      Może powinnam siedzieć na dupie zamiast tak sobie życie komplikować.
      Czuję się stara,wypluta i zużyta.

      Darcia,cierpliwa kobieta z Ciebie.Ja juz bym chyba szalała z testowaniem smile

      Kuleczka vel Kropeczka vel Kreseczka jedź na te narty,zatestuj jak będziesz na
      miejscu i zjeżdzaj tylko po niebieskich trasach.

      Ściskam Was mocno
    • darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 08.02.07, 09:03

      • darcia74 czwartek 08.02.07, 09:14
        witajcie czwartkowo smilesad

        Mozecie juz puscic za mnie kciuki....
        Tempka mi spada na leb na szyje sad
        Chodz to wczesnie jak na mnie, ale zaczynam czuc podbrzusze @@-owo.
        Dzis rano zatestowalam dla jaj (testow mam duzo bo przychodza z owulacyjnymi),
        tak chyba zeby sobie humor "poprawic" i wiadomo co wyszlo - tlusta I krecha sad.
        OK przynajmniej sie nie ludze i czekam spokojnie na @.

        Nadal trzymam za was kciuki smile!!!
        • kuleczka44 Re: czwartek 08.02.07, 10:28
          Darcia, przykro mi to slyszec. ja tez sie obawiam tego spadku tempki. Choc dzis
          jeszcze 36.62! nie mialam takich tempek w poprzednim cyklu! No nic, trzeba
          czekac.
          Sluchajcie, a jak jest z ta faza poowulacyjna? Ona jest stala i wynosi 14 dni,
          tak?
          W ostatnim cyklu mialam 13-dniowa co prawda.
          Sluchajcie, zasypalo mnie sniegiem w UK!!!! Smiejemy sie z kolezanka bo jest
          8cm a calkowity paraliz! Drogi i szkoly zamkniete co niektore!
          • darcia74 Re: czwartek 08.02.07, 10:59
            Kuleczka, faza poowulacyjna jest stala (a przynajmniej powinna byc) dla danej
            kobiety a nie dla wszystkich taka sama, tzn jedna ja ma 14 dni, inna 16 dni a
            jeszcze inna np 12 dni.
            U mnie sie jak zauwazylam to zmienia, bo 2 razy mialam 12 dni, raz 14 dni a
            ostatnio 13 dni. Czyli u mnie srednio 13 dni smile

            A ja w tym roku sniegu wogole nie widzialam (a przynajmniej z bliska smile
            • darcia74 Re: czwartek 08.02.07, 11:25
              Tak sobie tu gadamy o dlugosci fazy lutealnej a ja tym czasem dostalam
              plamien!!! Ja nigdy nie plamie przed @ a jezeli juz to w dniu @!!! W dodatku
              teraz to nie brazowe plamienia tylko krwiste, czyli tak szybko @??? Cos sie
              porabalo w moim organizmie, faza lutealna 10 dni to niedobrze sadsad
              Jakbym to ja miala za malo problemow z cyklem sad
        • lianis Re: czwartek 08.02.07, 11:23
          Darciu szkoda ze tempka Ci spada, moze jeszcze wzrosnie???, ale i tak widze
          duzy postep u ciebie biorac pod uwage dlugosci cyklow do tej pory no i to ze sa
          owulacyjne, to juz jest ogromny plus. Niestety wiem jaki dolek przychodzi razem
          ze spadkiem temperatury sad, a zrobienie wtedy jeszcze testu to jest kula u
          szyi. Darciu trzymaj sie.
          Kuleczko u Ciebie to jeszcze zbyt wczesnie po owulce zeby ci tempka spadala,
          wiec moze to byc chwilowy spadek a jutro znowu urosnie. Tylko sie nie zalamuj.
          Faza lutealna jest faza stala+/- 2dni w niektorych cyklach, dla danej osoby, w
          moim przypadku wynosi ona 12-13dni, choc ciekawi mnie czy cos sie zmieni po
          ziolkach.
          Mentafolia sama wiesz ze objawy ciazy moga byc takie same jak @ wiec PMS sie
          nie stresuj smile))
          Agniesia jak u ciebie??? przyszla @? Mam nadzieje ze nie i ta jedna krecha nic
          nie znaczyla.
          Kurcze Malutka i wiesz juz czy jestes po owu czy jeszcze nie?
          Sky trzymamy kciuki.
          Emkz dmuchnij moze w nasza strone troche rozrosnietych juz fluidkow, moze co
          pomoze, polaskocz te swoje rozrabiaki w stopki i wtedy dmuchaj...
          A u mnie tez tempka w dol idzie jakby troche, no i nerwowa jestem jakas... i
          wogole ilosc pryszczy ktore mi dzis sie w lustrze objawily troche mnie
          zaskoczyla... nawet w okresie dojrzewania tyle nie mialam... A pryszcze to u
          mnie znak na " sad((
          Chcialabym zeby ktorejs sie w koncu udalo w tym cyklu, zeby powialo nadzieja...
          nie zalamujcie sie
          • kuleczka44 Re: czwartek 08.02.07, 11:31
            Darciu, a moze jeszcze nic straconego, co???

            Ja w takim razie licze na to ze moja faza poowulacyjna ma 13 dni. Zobaczymy.
            jak na razie to od kilku dni pobolewa mnie dol brzucha, wczoraj to jakby w
            pachwinie prawie! Od 2 cykli juz mnie tak pobolewa po owu .....i juz 2 razy w
            ciazy bylam! Jak tu sie nie nakrecac????
            Moja dzisiejsza tempka jest bardzo wysoka jak na mnie! I to mnie zastanawia.
            Moze wracam do normalnosci? nawet owu mi sie przesunela z 37 dnia na 30 w tym
            cyklu.
            Rzeczywiscie przydalaby sie jakas nadzieja tutaj wink
            • darcia74 Re: czwartek 08.02.07, 11:41
              wiecie co, gdybym dzis nie zrobila tego testu z rana to bym myslala (heheh sie
              nakrecala) ze to moze plamienie implantacyjne, skoro tak wczesnie plamie smile
              Jednak zludzen nie mam, nie bylo nawet cienia drugiej kreski na tescie sad
              • kuleczka44 Re: czwartek 08.02.07, 11:59
                Darcia spojrzalam na twoj wykres i skoro masz plamienie a nie @ na dobre to
                jeszcze nic straconego. 11dpo to moze byc za wczesnie na ewentualne II.
                No chyba ze @ rozkreci sie na dobre.
                • kuleczka44 Co to jest? 08.02.07, 16:31
                  Dziewczyny, sluchajcie co to moze byc?
                  Od jakiegos czasu juz mnie boli dol brzucha, tak kluje wrecz, raz po jednej raz
                  po drugiej stronie.
                  A teraz to juz sie z bolu zwijam, kreci mi sie w glowie i ogolnie obolala
                  jestem jakby mnie co najmniej ktos w tylek nakopal! wink))
                  Boje sie ze znowu sie cos dzieje.... Albo mam paranoje.
                  Czy ktoras slyszala o takich objawach implementacji? (bo czas moglby na ot
                  wskazywac)
                  • aagniesiaa Re: Co to jest? 08.02.07, 17:28
                    Darciu cholercia jasna a taką miałam nadzieję co do ciebie, ale wiesz
                    najważniejsze ze owulki juz sa, następny cykl już na bank będzie twój wink

                    słuchajcie a u mnie @ nie ma, brzuch mnie boli, plamie bardzo delikatnie, tak
                    jakby to był lekko zabarwiony śluz, zawsze plamienia miałam brązowe uncertain co jest
                    grane

                    wiecie poza tym zorientowałam sie że przecież mam skierowanie z datą 18
                    stycznia na to hsg, ktos mi powiedział ze to wazne jest 30 dni uncertain kurde mam
                    mało czasu, Darciu czy ty nie wiesz kochanie jak to jest?? czy rzeczywiscie 30
                    dni, do szpitala dziś nie mogłam się dodzownić, muszę próbować jutro


                    ściskam bardzo mocno wszystkie !!!!!!!!!!!!!!
                  • lianis Re: Co to jest? 08.02.07, 17:48
                    Kuleczko nie mam pojecia co to moze byc sad ja tez przedwczoraj mialam takie
                    klucia jakby jajnikow(??) ale mi przeszlo no i one delikatne byly, mam nadzieje
                    ze i tobie przejdzie, wez moze nospe i nie krec sobie zlych filmow, to jeszcze
                    za wczesnie zeby moglo sie co zlego dziac
                    trzymam kciuki zeby to implantacja byla
                    • darcia74 Re: Co to jest? 08.02.07, 18:39
                      kuleczka, ja tez nie wiem co to moze byc, ale fakt ze implantacja nie moze az
                      tak bolec, albo moze a ja o tym nie wiem.. No jak cie dalej tak bedzie bolalo
                      to idz na usg to skontroluj.

                      U mnie praktycznie te plamienie sie skonczylo.. hmmm... Znowu mam duzo bialego
                      sluzu! Ohh dlaczego moj organizm mi wysyla takie sygnaly? Przez to wszystko
                      zaczynam sie nakrecac smile
                      Co do krecenia sie w glowie to mam to tez dosc mocno od wczoraj wieczora i moj
                      M chodzi ciagle i gada "moze ty w ciazy jestes?"..., ale ja i tak w to nie
                      wierzylam, moze to pogoda, bo taka brzydka na zewnatrz.

                      Aagniesiuu ja bym na twoim miejscu znowu zatestowala smile
                      Co do skierowania, to bym zadzwonila do szpitala i powiedziala jaka jest
                      sprawa, poza tym dopoki nie wyjasni sie sprawa z twoja @ lub nie@, nie mozesz
                      rezerwowac terminu.
                      Sama waznosc skierowania nie wiem jak wyglada w polsce niestetysad
                      AAgniesiu, to ty teraz internet w domciu masz nie? smile
                      • mentafolia Re: Co to jest? 08.02.07, 20:53
                        Cześć Wam dziewczynki

                        Bóle i krwawienia implantacyjne,niestety, zdarzają się niezwykle rzadko.
                        Piszę "niestety", poniewaz wszystkie tutaj czekamy na upragnione II i nakręcamy
                        sie każdym ukłuciem,plamką i wszystkim co inne.

                        Mam za sobą dwie ciąże i w każdej było inaczej.W pierwszej,donoszonej,jedynym
                        objawem był ból i zwiekszenie rozmiaru piersi.Żadnych plamień
                        implantacyjnych,kłucia,no nic.
                        W drugiej cyce urosły,ale nie bolały,natomiast jakieś 7-10 dni przed terminem @
                        miałam niewielkie plamienie,takie jednorazowe.Zwykła plama.Nawet nie
                        przypuszczałam,że może to być ciąża i pomyślałam o rozwalonych hormonach.Teraz
                        myślę,że właśnie była to implantacja.Ale pewnosci nie mam.

                        Nie wiem co jest u Kuleczki,ale implantacja to po prostu wżeranie się zarodka w
                        śluzówkę macicy.Gdzies przeczytałam fajne określenie: "zarodek wżera się jak
                        pasozyt" smile,które jest zgodne z prawdą,więc myslę,że ból i plamienie,a nawet
                        lekkie krwawienie jest bardzo możliwe.

                        Lianis,Ty masz przeciez dzieci,pisz tutaj szybko o objawach ciążowych,pociesz
                        koleżanki!

                        Darciu,nie tylko my sie nakręcamysmile Twój mąż chyba też smile
                        • darcia74 Re: Co to jest? 08.02.07, 23:44
                          Kuleczka, jak sie kochana czujesz???
                          Nadal cie tak kluje? Ohhh zeby to bylo to ... smile

                          Co sie dzieje z Malutka?

                          Ide spac, jestem padnieta... Dobranoc kobitki.
                          Trzymam kciuki za wysokie tempkismile
                          • aagniesiaa Re: piatkowo 09.02.07, 08:29
                            Darciu kochana wpisuj tu szybko tempkę na dziś smile ciekawa jestem

                            ja mam wolne dziś od pracy - musiałam wziąć jeden dzień urlopu bo padałam, nie
                            wiem tylko co ten buc powie jak przyjdze do szpitala ale mam to gdzies, i tak
                            haruję na niego jak dzika uncertain wrrrrr

                            dowiedziałam się - skierowanie jest ważne 6 miesięcy wink ufff ulżyło mi

                            a co do mojej @ to ja Darciu nie wierzę żeby mogła to być ciąża, po badanku pct
                            gdzie wyszło że w moim śluzie plemniki giną albo się nie ruszają nie mam już
                            nadziei wink muszę czekać, nawet gdyby owulka była później to nie było
                            przytulanek a sluzu dobrego tym bardziej, po prostu jest bezowulacyjny i tyle
                            bedzie sie ciągnął, żaluje teraz ze nie brałam tak dokładnie tej luteiny ale
                            cóż teraz to już muszę czekać wink

                            Kuleczka jak u Ciebie pisz kochana

                            a Malutka gdzie się ona podziewa

                            głaskańce dla brzusia Emkz

                            Sky jak tam u Ciebie?

                            Metanfolia zazwyczaj właśnie tak jest że jak jest ciąża to objawów jest
                            zero wink
                            • darcia74 Re: piatkowo 09.02.07, 09:30
                              U mnie bylo objawow zero (choc ta wczorajsza plamnka krwi mnie troche
                              podkrecila) a jednak ciazy tez nie ma - dzis tempka jeszcze spadlasad.
                              Jestem dodatkowo wkurzona, bo nigdy mi tak nie spadala stopniowo, zawsze byl
                              spadek i w tym samym dniu a co najwyzej w nastepnym @. Boje sie ze to moze byc
                              jakas niewydolnosc cialka czy cos.
                              @ nadal nie ma, sluz jest znowu bialy, przynajmniej narazie nic mnie nie boli,
                              nie brzuch, ani plecy i jezeli ma juz przyjsc ta @ to niech przyjdzie jutro to
                              przynajmniej bede spokojna, ze faze lutealna mam OK, ale taka niska tempka
                              wskazuje ze @ to kwestia godzin sad

                              Co do ciebie aagniesiu, to wydaje mi sie ze nawet jakbys miala cykl
                              bezowulacyjny to by sie chyba @ po tej luteinie pojawila.
                              Co to znaczy, ze nie bralas luteine dokladnie? Zapomnialas jakiejs?
                              Nie wiem czy to ma jakies wielkie znaczenie.
                              Co do wrogiego sluzu, to ja jestem do tego sceptycznie nastawiona i wiem, ze
                              wielu lekarzy tez.
                              Powiedz mi ile godzin po stosunku oni sprawdzili ten sluz i czy to byly twoje
                              dni plodne???
                              Testowalas ponownie???
                              • lianis Re: piatkowo 09.02.07, 11:03
                                Darciu, kurcze strasznie mi przykro ze nic z tego sad ale nastepny cykl bedzie
                                twoj, wiesz ze masz juz owulki wiec jest tez nadzieja.
                                Agniesiu nie mierzylas tempki wiec nie wiadomo jak z ta owulacja bylo, inna
                                sprawa ze wtedy tez nie wiadomo czy sie utrafilo z przytulankami, mam nadzieje
                                ze u Ciebie to jeszcze nic straconego.
                                Mentafolia jak tam twoj brak objawow? ktory to dzien cyklu?
                                Malutka czemu milczysz?

                                Moje ciaze to byly strasznie dawno temu smile Pierwsza byla wpadka wiec zupelnie
                                sie nie zastanawialam czy sa jakies sygnaly czy nie, mloda bylam, na mamy
                                garnuszku smile okresy mniej lub bardziej regularne. Pamietam ze wtedy mi jakos
                                okres sie spoznial smile ale nie powiazalam tego z niczym bo wczesniej tez sie tak
                                zdarzalo, potem dzien w dzien tempka w granicach 38 i bolesne wezly chlonne
                                mialam, wiec w calym natloku badan kiedy okazalo sie ze mam cos co nazywa sie
                                wirus epshteina-barra i musze zostac w szpitalu regularnosc moich okresow
                                wyleciala mi z glowy, a w koncu przy okazji badania usg na pachwinach pan dr
                                dopatrzyl sie serduszka smile to byl juz 8 tydzien. Przez cala ciaze zadnych
                                objawow smile Druga ciaza byla juz bardziej planowo, ale tez zesmy nie czekali, na
                                poczatku roku podjelismy decyzje ze przydaloby sie rodzenstwo dla mlodego i w
                                maju sie udalo, wtedy przy dwulatku, pracy, studiach wogole nie liczylam cykli
                                i nie czekalam na nic, o ciazy powiadomily mnie pieszczoty z wc i wtedy
                                zrobilam test, dwie grube krechy mam do dzis. Trzecia ciaza byla wynikiem
                                wakacji smile, przez miesiac grzalismy dupska na slonku i po powrocie spozniajacy
                                sie okres przypisalam zmianie klimatu, M do teraz pamieta ze wtedy jadlam
                                ogromne ilosci kokosa, za ktorym nie szaleje specjalnie, niestety we wrzesniu
                                (6tydz) bol brzucha, krwotok i koniec. I na tym koncza sie moje doswiadczenia,
                                czyli jest to duze nic z tych poczatkowych objawow.
                                Dzis 10dpo, objawow jakichkolwiek brak, tempka sie utrzymuje poki co chyba,
                                choc nie wiem nic na pewno bo zarowno wczoraj jak i dzis musialam zmierzyc godz
                                wczesniej, jutro bede mierzyla juz o normalnej porze i zobaczymy
                              • kuleczka44 Re: piatkowo 09.02.07, 11:06
                                Hej!
                                jak dobrze ze dzis piatek!
                                Jutro mam parapetowke u wujka i cioci wink))
                                Dzis mam znowu 36.65! Bol wczoraj wieczorem osiagnal punkt kulminacyjny i
                                normalnie z klucia, pobolewania zmienil sie w normalny bol. Tyle ze inny niz na
                                @. Poszlam do lozka o 21 i padlam jak kawka!
                                A dzis jak reka odjal, na razie. ja chyba zwariuje!!!

                                Ale niestety chyba odkrylam przyczyne wyzszych temp. Dzis mnie tez gardlo
                                strasznie boli, pewnie jakas grype zlapalam lub angine sad((

                                Darcia, kurcze czytalam na FF o spadku temp w trakcie implantacji ale czy to
                                jest jednorazowe czy nie to nie wiem. MOje zdanie takie, poki nie ma @ nie
                                mozna wykluczyc ciazy! Poczekaj 2 dni jak @ nie przyjdzie i testuj. Albo juz
                                jutro nawet!

                                Dziewczyny, nie tracmy nadziei!!!
                                • malutka1939 Re: piatkowo 09.02.07, 11:31
                                  witam Was dziewczynki. U mnie nastrój dalej podły. Podłapałam konkretnego doła
                                  który ciągnie sie długo. U mnie owu cyba tez jeszcze nie było albo była znowu w
                                  8 dc, wtedy sluz był ładny tzn ładny był wczesniej w 6,7 dc ale wtedy nie
                                  mierzyłam tempki, bylismy na wyjezdzie. Wiecie u mnie w domu jest remont, ale
                                  nic mnie nie interesuje. Mój M. pracuje non stop a do tego robi tez ten remont!
                                  Przytulanek nie ma bo padamy na twarz i to mnie tez wkurza!!! W ogóle moja mama
                                  powiedziała wczoraj znowu ze poszuka mi psychologa bo juz niemoze patrzec jak ja
                                  rycze w koło sad
                                  Kochaniutkie trzymam za Was kciuki!!!!! Za Wasze tempki i testy.
                                  • darcia74 Re: piatkowo @@@ 09.02.07, 11:56
                                    Juz uaktualnilam moj FF - dostalam @ !!! sadsadsad
                                    Jestem wkurzona ze przyszla tak wczesnie, nie pozostawila mi zludzen, nie
                                    pozwolila mi sie nawet wystarczajaco ponakrecac...!!!!

                                    Dziewczyny, niech ktoras z was wkoncu zajdzie i niech rozpocznie dobra passe na
                                    tym watku!

                                    Emkz, jak ty sie kochana czujesz?

                                    • mentafolia Re: piatkowo @@@ 09.02.07, 12:18
                                      Przykro mi Darciu i to bardzo.Dlaczego mowisz ,że @ wczesnie przyszła?

                                      U mnie 28 dc,przy 30 - 31 dniowychy zwykle.Pobolewaja mnie piersi,kłuje nie
                                      wiem co,chyba jajniki.Ale powiem Wam że chyba nie chcę być w ciąży w tym
                                      cyklu.Wczoraj dostałam wiadomość,która mnie strasznie zdenerwowała.Pół nocy nie
                                      spałam,serce mi wali z nerwów,a głowa pęka.Do tej pory nie mogę dojść do siebie.
                                      Dlatego myslę,że to nie jest dobry czas na ciążę,taki okrutny stres...
                                      Napisałabym Wam o co chodzi,ale mam bloki przed takim publicznym pokazywaniem
                                      ran...

                                      Kulka,ten ból U ciebie to moze rzeczywiście była implantacja? W każdym razie
                                      tego Ci życzę.

                                      Mam zamiar zrobić dzisiaj faworki.Na czym je smażycie żeby tak strasznie nie
                                      smierdziało?
                                      • darcia74 Re: piatkowo @@@ 09.02.07, 12:41
                                        Napisalamm, ze @ przyszla wczesniej bo moja faza lutealna odkad sie obserwuje
                                        nie trwala nigdy tylko 11 dni.
                                        .. A wogole co ja chce, i tak nie jest zle, mam przeciez owulacje...
                                        Tylko, ze za niedlugo to mi przestanie wystarczac do szczescia..

                                        Mentafolia, nie wiem na czym sie smazy faworki, nigdy nie ich nie robilam smile
                                        • mentafolia Re: piatkowo @@@ 09.02.07, 15:32
                                          Aha.Myślałam,że długość cyklu Ci sie nie podoba smile
                                          Ja mam zamiar kupić sobie testy owulacyjne,bo tak naprawdę to nie wiem czy i
                                          kiedy mam owulację.To znaczy wydaje mi się,że wiem,ale moze mój organizm mnie
                                          oszukuje?

                                          Przechodziłam dzisiaj obok apteki i już,już miałam wejść po test,ale
                                          stchórzyłam.Mam zamiar wytrzymac do środy,chociaż,o czym wcześniej pisałam,
                                          wolałabym nie byc jeszcze w ciąży.Boję się,że przy takim stresie nic dobrego by
                                          z tego nie wyniknęło...

                                          • darcia74 Re: piatkowo @@@ 09.02.07, 16:26
                                            Gdybym nie wiedziala kiedy mialam owulacje, to bym sie cieszyla ze taki krotki
                                            cykl zwazywszy na moje kilometrowe poprzednie smile
                                            Ja wlasnie kupilam przez internet na E-Bay'u testy owulacyjne, od razu 25
                                            sztuk, bo moja owulka przychodzi kiedy chce smile
                                            Mozesz mentafiolia kupic na Allegro tez testy - wychodza duuzo taniej niz z
                                            apteki. Oczywiscie zaczekaj, przeciez jeszcze @ nie dostalas smile
                                            Co do tego stresu, to najsmieszniejsze jest to ze wlasnie kiedy czlowiek sie
                                            nie spodziewa lub nie chce ciazy to ja ma smile
                                            Mam nadzieje Mentafolia ze sie wszystko ulozy pomyslnie.
                                            • mentafolia Re: piatkowo @@@ 09.02.07, 18:23
                                              Dzieki kochana.Tez mam nadzieję,że wszystko się u mnie ułoży.

                                              Jeśli chodzi o moje ewentualne zaciążenie,to tak naprawdę przyjęłabym tę
                                              wiadomość z otwartymi rękami.A boję sie,poniewaz wiem jaki stres moze być
                                              niebezpieczny.
                                              Wydaje mi się,że moja ciąża sprzed roku przestała się rozwijac właśnie z powodu
                                              stresu.Zreszta myślę,że kobiety po przejściach zawsze będą się obawiały kolejnej
                                              ciąży i drżały ze strachu.Taki los...

                                              Darciu,pamiętam,że u Twojego męża były jakies problemy z nasieniem.Będziecie
                                              powtarzać badanie?Zażywa jakies wspomagacze?
                                              Sorry,ze tak wypytuję,ale u Ciebie piekne owulacje,szkoda by było żeby sie tak
                                              marnowały smile

                                              Nigdy nie kupowałam na allegro,ale moze kogos poproszę.
                                              • darcia74 Re: piatkowo @@@ 09.02.07, 20:24
                                                Bedziemy badac mezusia znowu tak zeby zdazyc na wizyte na 23-tego lutego u gina.
                                                Sama jestem ciekawa czy cos sie poprawilo bo wcina witaminki, choc niezbyt
                                                systematyczniesmile
                                                Wyniki ostatnie nie byly najlepsze ale tez nie tragiczne - mial dosc duzo
                                                plemnikow, np norma jest od 40 mln w nasieniu a on mial ponad 100 mln,
                                                prawidlowych norma jest 30% a on mial 50%, ale sa zbyt powolne bo tylko 10%
                                                szybkich a norma jest min 50%.
                                                Biorac pod uwage ze bylo ich dosc duzo, lekarz stwierdzil, ze na naturalne
                                                poczecie mozemy spokojnie liczyc choc oczywiscie bedzie nam trudniej. W
                                                przeciwienstwie do opini gina z prywatnej kliniki, ktory stwierdzil ze tylko in-
                                                vitrosad,i ze mam niedrozne jajowody po badaniu HSG, a okazalo sie ze to nie
                                                prawda.
                                                W tym cyklu musze dokladnie wiedziec kiedy ta owulka przyjdzie (dlatego
                                                zaopatrzylam sie w taka duza ilosc testow) zeby armia mojego M nie byla tak
                                                wymeczona codziennymi przytulankami smile Musze obmyslec jakas strategie smile
                                                Oczwiscie jak przez pol roku nic nie wyjdzie to zabieramy sie za inseminacje.

                                                • aagniesiaa Re: piatkowo @@@ 09.02.07, 22:08
                                                  Darciu tak mi przykro - przytulam
                                                  ale dobrze ze masz strategię opracowaną na najbliższy czas smile

                                                  ja ci powiem ze pct test robiłam w 14 dc cyklu ja nie wiem czy to był mój
                                                  płodny śluz czy nie, bo jak takowego nie mam - wiec w sumie nie wiem, a luteiny
                                                  nie brałam zbyt dokładnie bo sie wkurzałam bo ona była do srodka i zle sie z
                                                  tym czułam - brałam tylko na noc

                                                  pozdrawiam was wieczornie

                                                  plamie coraz bardziej
    • darcia74 sobotnio 10.02.07, 10:35
      aagniesiu, sama widzisz ze ten test pct moze byc malo wiarygodny. Po pierwdsze
      ja nie widze sensu robienia tego testu wiecej jak np 5h po stosunku. Czytalas
      ten text ktory tu wkleilam pare dni temu dla mentafolii o tym jak dlugo zyja
      plemniki i ile czasu potrzebuja na dotarcie do jajowodow?
      One potrzebuja ok 6h zeby dojrzec w szyjce macicy a potem pedza co sil na
      spotkanie z komorka jajowa a plemniki niedojdy i umarlaki pozostaja w szyjce
      macicy. Jesli robia ci badanie 12h po stosunku to co oni chcieli ci znalezc w
      tej szyjce???
      Hehehe, taka jest moja logika smile
      Po drugie jesli faktycznie (choc ci tego nie zycze) masz obecny cykl
      bezowulacyjny lub 14dc to nie byl twoj dzien plodny , to nie mialy szans biedne
      plemniczki przezyc w takim nieplodnym sluzie smile
      Tak wiec aagniesiuu uwazam ze nie masz sie czym martwic, a jezeli juz masz ten
      tzw wrogi sluz naprawde, inseminacja powinna rozwiazac sprawe w razie czego...
      Narazie jednak skupmy sie na obecnym cyklu, bo sie jeszcze nie skonczyl smilesmile
    • emkz Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 10.02.07, 10:57
      Hej dziewczynki.
      Darcia, bardzo mi przykro, że tak wyszło, ale nowy cykl, nowa szansa! Więc
      super, że zaopatrzyłaś się w testy owu - lepiej nie wysilać nawet zdrowych
      plemniczków. (Myśmy mieli niezamierzoną abstynencję przez 2
      tygodnie!-prawdopodobnie trafiliśmy w ostatni możliwy momentwink)
      Trzymam kciuki za pozostałe - nawet jak nic nie piszę, to i tak Was czytam i
      przeżywam z Wami!!!
      U nas po 'olbrzymich' opadach śniegu - całe 4 cm, które natychmiast topniały, i
      przez które to zamknięto szkoły,haha - znowu chlapa i szaro. Ech, ja już wolę
      porządną zimę.
      Od wczoraj już normalnie pracuję, tzn. nie tak normalnie, bo nie biegam i staram
      się oszczędzać, ale i tak męczę się potwornie - wszystko mnie boli, jak wracam z
      pracy;-(
      Poza tym mam strasznego doła, wieczorami cały czas płaczę w poduszkę - w ogóle
      nie widzę sensu w niczym i tak mogłabym mnożyć całą 'gamę mojej
      beznadziejności', ale szkoda gadać. Nie wiem, nie umiem sobie powiedzieć, że
      wszystko będzie dobrze - tak jak zawsze w przypadku dołów - wszystko na pewno
      się nie ułoży i sobie z niczym nie poradzę (poradzimy).
      Ale wątek sobotni rozpoczęłam, nie ma co. Dobra, lecę do pracy, przynajmniej tam
      nie myślę...
      Pozdrawiam Was wszystkie i życzę lepszych nastrojów,
      Ina
      PS. Sky, co u Ciebie?
      • mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 10.02.07, 13:21
        Kochane

        Wczoraj do Darci,dzisiaj do mnie zawitała @ w 29dc.Z jednej strony się cieszę,z
        drugiej jest mi smutno.Cóż,nowy cykl,nowa madzieja.
        Mam zamiar kupić testy owulacyjne i częściej sie starać smile).Tylko,że na
        odleglość to nie takie proste haha.Cos mi sie zdaje,ze bez kilkudniowego urlopu
        będziemy się
        starać do pasterki smile)A czas goni...

        Emkz,Twoje doły miną,przechodziłam przez to samo.Ciąża,a potem pojawienie sie na
        świecie dziecka,a u Ciebie nawet dwojga,to ogromny stres i prawie rewolucja
        październikowa.Nie ma się co czarować,życie ulegnie niesamowitej zmianie,stąd
        lęki i obawy sa zupełnie naturalne.Moze Cię pocieszy,że mnóstwo kobiet
        przechodzi dokładnie to samo.
        Ja będąc w ciąży ostatnie tygodnie przeryczałam jaj bóbr.W weekendy nawet z
        łózka nie wychodziłam.Czułam się i wygladałam jak wieloryb i wydawało mi się,że
        moje zycie nie ma sensu.Po porodzie miałam taką depresję,że przez prawie misiąc
        nie byłam w stanie jeść,zmuszałam sie do każdego kęsa,schudłam strasznie i
        wyglądałam jak szkapa.Całymi dniami siedziałam nad córką i ryczałam z żalu,że
        moje dziecko ma taką beznadziejną matkę...Po kilku tygodniach nastrój wrócil do
        normy,przyzwyczaiłam się do zmiany i życie znowu nabrało sensu.
        To,jak sie teraz czujesz jest zupelnie normalne,ale minie,obiecuję smile

        Mnie tez dzisiaj smutno...
        Trzymajcie się wesoło wszystkie moje laleczki smile
    • malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 10.02.07, 19:08
      hej dziewczynki
      Przykro mi że @-owo zrobiło sie na wątku!! Kurcze kiedy to sie zmieni!! Nadzija
      w lianis aagniesi i kuleczce!!
      a ja właśnie usiadłam ufff jeszcze sterta prasowania, ale zaraz odprężająca
      kąpiel i dopiero prasowanko smile)
      Pozdrawiam weekendowo!
    • malutka1939 do Darci 10.02.07, 19:11
      Darciu a powiedz mi jakie witaminki dajesz swojemu M.? mój brał Salfazin i MGB6,
      a dzis kupiłam mu Androvit bo Salfazin sie sknczył ale cholerka drogi ten
      androvit w porównaniu do Salfazinu hmmm no ale wypróbujemy. Kiedys mi pisałas ze
      na aglutynacje nasienia powinin łykac witamine C a powiedz mi jak duzo? Jedna
      czy dwie a moze wit. C 1000??
      • darcia74 Re: do Darci 10.02.07, 19:42
        czesc Malutka,
        wydaje mi sie ze wystarczy normalna dawka dzienna, bo chyba z tym tez nie mozna
        przesadzac, tak 300 mg dziennie jest OK.
        Tutaj jest mi ciezko znalezc cos co by przypominalo polski salfazin czy
        androwit kurcze, dlatego je odzielnie cynk, wit.E i folik, no i tez ostatnio
        vit C300. Przez jakis czas bral L-karnitine, ale cos narzekal na zoladek po
        niej i kosztowala duzo, za 10 ampulek 20€.
        Musze mu poszukac ta L-karnitine moze innej firmy, moze w tabletkach i cos
        tanszego, bo wlasnie dzisiaj wyczytalam, ze to jedyny srodek, ktory jako tako
        moze pomoc rozruszac troche plemniki.
        Musze sie za tego mojego meza wziac koniecznie!! smile
        Poza tym wlasnie wyczytalam tez na andrologicznym forum wloskim, ze jednak przy
        lekko obnizonych parametrach plemnikow najlepiej przytulac sie co 2-3 dzien, i
        nie czesciej i nie rzadziej!
        Tak sie zastanawiam, bo pierwszy spermiogram robil moj M po ponad 10-dniowej
        abstynencji a ostatni po 4-dniach, ale wczesniej tez bylo dlugo bez przytulanek
        a wlasnie wyczytalam, ze dluga abstynencja powoduje zbyt duza koncentracje
        plemnikow o obnizonej ruchliwosci.. Hmmm
        Wiem, szukam, robie dochodzenie, rozpracowuje... moze to chore, moze to nie
        dobrze, ale musze jakos nam pomoc zaciazyc cholewcia, czas leci, niedlugo znowu
        mi zarosna jajniki!
        Szczegolnie dzisiaj, bo napieprza mnie za przeproszeniem brzuch i zobaczylam na
        jednej ze stron internetowych przez przypadek zdjecie mojej kolezanki z ktora
        sie nie widzialam dlugo i .... miala na reku "swiezego" bobaska!...

        Mentafolia, przykro mi, ale ja mysle ze gdybyscie przytulali sie nie tylko w
        weekendy to bys juz w niejednej ciazy chodzila smile

        Potem wkleje wam fajny filmik (a moze go kiedys wam juz dalam, nie pamietam),
        jest po angielsku, ale to nie wazne, wiadomo o co chodzi smile
    • malutka1939 niedzielnie :) 11.02.07, 11:17
      hej dziewczynki
      Dziś o 15:30 na Polsat zdrowie i uroda jest program o niepłodnośći
      o 20:00 na National Geographic Dzieci na zamowienie - o diagnostyce przed
      implantacyjnej, I o 21:00 Wieloraczki w łonie matki.
      Ja nie mam National sad(( ale na Polsacie obejrze.
      pozdrawiam zimowo brrrr
      • darcia74 Film o cudzie zycia :-) 11.02.07, 11:38
        Moze wam kiedys go dalam, nie pamietam...
        Oto link do filmu o "cudzie zycia" podzielony na 8 czesci. Jest po angielsku,
        ale te ktore nie znaja i tak polecam chociaz poogladac, bo wiadomo o co
        chodzi smile (Mentafolia, tez jest o plemnikach jak przedostaja sie do sluzu itd):
        www.pbs.org/wgbh/nova/miracle/program_qt.html
        Potrzebne, jak ktos nie ma, zainstalowanie darmowego quick-time, ale jak
        klikniecie to powinien sam przekierowac na instalacje (jak nie, to podam link).

        Malutka, ja tez nie mam National.. i nawet Polsatu, szkoda sad
        (mam tylko Polonie i Trwam smile
    • lianis niedziela 11.02.07, 11:22
      Darciu, Mentafolia przykro mi strasznie sad(( kurcze taka mialam nadzieje ze w
      koncu cos sie uda.
      Mam nadzieje ze moze Agniesia, czy Kropeczka podesla nam fluidki, ze jeszcze
      nic straconego...
      U mnie tempki jeszcze na wyzszym poziomie ale dzis juz chyba ostatni dzien, bo
      12po, poza tym czuje ze szyjke mam juz bardziej miekka , brzuch sie odzywa i
      juz nie mam laknienia co jest dla mnie typowym objawem nadchodzacej @. A przy
      tym moj wykresik nawet nie probuje udawac ciazowego sad choc moze to i lepiej bo
      sie nie nakrecam.
      Jest mi smutno sad ostatnio pomyslalam sobie ze te nasze starania mialy dac
      rezultat w 2006roku,a w tym momencie sa juz niewielkie szanse na rezultat w
      2007, wiec nadzieja przenosi sie na 2008rok. Nowy cykl nowa nadzieja tylko ten
      poczatek taki trudny. Trzymajcie sie
      • aagniesiaa Re: niedziela 11.02.07, 11:47
        i ja dołącza do małpiatek

        wczoraj się rozszalała na dobre, leżałam i zdychałam

        Darciu moim problemem nie jest wrogi śluz, ani zadne tam inne, moim problemem jest to ze nie mam owulacji, i nie wiem czy w ogóle kiedykolwiek będę miała uncertain skoro owulacji nie ma to i nie mam dobrego sluzu typu białko kurze uncertain więc kiedy by się nie starać to i tak nici

        doprowadza mnie to juz powoli do szału przytulanka miałyby zupełnie inny wymiar gdyby człowiek wiedział że moze dać poczatek nowemu istnieni sad po wizycie kolezanki z brzuszkiem w drugiej ciazy i mojej małpie mam dość dziwny nastrój
        • malutka1939 Re: niedziela 11.02.07, 12:16
          aagniesia ściskam cię mooooooocccccnnnnooooo !!! Ostatnio to samo przerabiałam!
          Kochana trzymaj się a ja wierzę ze bedziesz miała jeszcze owulacje ze trafiłas
          do dobrego gina i on pomoże!
          • darcia74 Re: niedziela 11.02.07, 13:49
            aagniesiuu, wiem kochana co czujesz, ale nie mow ze nie bedziesz miala owulacji
            itd. Popatrz na mnie, ja przez ponad pol roku nie mialam @, bo juz te PCO tak
            mna zawladnelo i nie mialam nadziei i lekarz mowil ze tylko invitro bo oprocz
            braku owulacji i HSG zle wyszlo i chlopaczki nierobotne... A teraz mam juz 2-ga
            naturalna owulacje, jajowody i wszystkie wnetrznosci super (oprocz pco-sowych
            jajnikow) i poki co mamy wielka nadzieje...
            Przeciez aagniesiu po CLO mialas owulke, nie???
            A ze sie nie udalo na razie, no coz to kwestia czasu... Proces zaplodnienia to
            bardzo skomplikowana sprawa i nie zawsze wystarcza piekne jajeczko i silny
            plemnik. Ta "parka" musi sie "polubic" (naprawde!!!!) a jak juz sie "polubia"
            to musza byc dobre warunki aby zarodek sie zagniezdzil.
            Aagniesiu ja wierze, ze damy rade kochana smile


            • kuleczka44 Re: poniedzialek 12.02.07, 10:17
              hej dziewczyny!
              Kurcze ale sie porobilo, Agniesia, przykro mi ze @ przyszla. nastepnym razem
              sie uda! Na pewno! Trzymaj sie!
              Jak u was samopoczucie? U mnie dziwnie. Wszystko mnie drazni, wkurza, popadam
              ze skrajnosci w skrajnosc. Wczoraj wybuchlam na meza bez powodu. Znliza sie
              wielki PMS chyba.
              Popatrzcie na moj wykres. Co sadzicie? ja juz nie wiem co myslec.
              Brzuch mnie pobolewa w dole, juz nie kluje tylko pobolewa i nawet mnie piersi
              nie bola jak normalnie, tylko tak jakby je cos od srodka mialo rozerwac. (Ale
              opis wink))
              Mam juz totalna paranoje....
              Lianis to moze ty bedziesz ta szczesliwa w tym miesiacu, co? podeslesz nam
              fluidki!
              img388.imageshack.us/my.php?image=untitledmj9.png
    • mentafolia czas na poniedziałek... 12.02.07, 10:24
      Cześć laski

      Lianis,widziałam Twój wykres.sad(
      Jeszcze Kuleczka tylko została,mam nadzieję,że będzie miała dwie krechy,grube
      jak krowy.

      Darcia,dzieki za to co napisałaś o moich staraniach...że to tylko kwestia
      częstotliwości.Dzięki,bo jakos ostatnio zaczynam watpić w siebie.Nie wiem
      dlaczego,ale Twoje słowa sa dla mnie takim pozytywnym kopem.

      Film super,był juz kiedys w TV,ale o jakiejs barbarzyńskiej ,jak dla mnie,porze.

      Sky cos cicho siedzi...
      Aha,mozna mierzyc temperaturę pod pachą?
      • mentafolia kuleczka 12.02.07, 10:29
        Moim zdaniem Twój wykres jest miodziello!
        Objawami sie nie sugeruj,bo na nie jeszcze za wcześnie.Na ciążę i na @ są
        prawie identyczne.
        • kuleczka44 Re: kuleczka 12.02.07, 10:32
          Mentafolia, jak tu nie sie nakrecac???
          Dziewczyny, chyba jednak zrobie ten test rano w srode, przed wylotem do Polski.
          nie wytrzymam! jesli zobacze jedna kreske to trudno.
          Ja jestem taka ze martwie sie na zapas wiec juz teraz mysle co bedzie jesli
          okaze sie ze mam II kreski. Mam leciec??? help! dajcie mi w leb albo cos!
      • lianis Re: czas na poniedziałek... 12.02.07, 10:42
        Ano wlasnie... moj wykres mowi sam za siebie i nic dodac nic ujac, jest mi dzis
        jak zawsze w chwili rozwiania zludzen strasznie smutno sad((
        Nic to... nowy cykl nowa nadzieja... tylko to czekanie sie tak strasznie dluzy

        Kuleczko masz naprawde bardzo ladny wykresik, ale nie nakrecaj sie jeszcze,
        choc wiem ze to sie latwo mowi, jeszcze masz za wczesnie na @ ale i na objawy
        ciazy tez... a przy tym wcale nie jestem pewna czy linia skoku nie powinna byc
        dzien pozniej, wiec to moze ci przesunac caly obraz. Trzymam kciuki z calych sil
        • kuleczka44 Re: czas na poniedziałek... 12.02.07, 10:55
          macie racje dziewczyny, postaram sie nie mylec tak mocno i zajac sie czym innym.
          bez sensu tak sie nakrecac. no, musze sie wziac w garsc, nie?
          Lianis, kurcze zostawilas mnie na placu boju sama wink nie martw sie, nastepnym
          razem!
        • mentafolia Re: czas na poniedziałek... 12.02.07, 11:02
          Beznadziejny ten miesiąc,no nic może w następnym będzie wysyp kresek.

          Lianis,wiem co czujesz,przerabiałam...

          Kuleczka,mozna latać samolotami będąc w ciąży,tym bardziej że u Ciebie to
          ewentualnie wczesna ciąża,a i lot krótki.Bez obaw.
          • kuleczka44 Re: czas na poniedziałek... 12.02.07, 11:05
            Wiecie co dziewczyny? ja sobie tak mysle ze wiosna nam sie posypia kreseczki.
            Jakos tak zawsze jest ze wiosna duzo kobiet w ciaze zachodzi, przynajmniej ja
            ma takie doswiadczenie. No bo wiosna, ladniejsza pogoda, fajne powietrze i tak
            jakos zyc sie chce, nie sadzicie?
            No i nawet natura wybrala wiosne na okres wszelkich "godow" hehehehe
            Moze i u nas tak bedzie co?
            To co, stawiamy na marzec/kwiecien?
            • mentafolia Re: czas na poniedziałek... 12.02.07, 11:40
              Ja się zapisuję na wiosenne kreski i oby Twoje słowa były prorocze!
              • kuleczka44 Re: czas na poniedziałek... 12.02.07, 12:07
                No! A czy prorocze? jednej kolezance juz ciaze wmowilam, smiala sie ale II
                kreski zobaczyla pozniej wink))) wiec moze i tym razem cos tam "wykracze" wink
                • mentafolia Re: czas na poniedziałek... 12.02.07, 13:31
                  Kuleczka,Ty czarownico,zaczaruj nam tutaj,żeby wiosna była cudowna smile)
    • malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 12.02.07, 21:55
      uu typowo małpowo! nikt nie pisze, no coż żadnych nowości nie ma prawda?
      Dziewczyny zauważcie jak my się nakręcamy jak jest owu i po, ile jest wpisów smile
      • mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 12.02.07, 23:24
        haha, małpowo smile) dobre!
        W tym miesiącu jeszcze Kuleczka może uratować nasz honor smile)
        I oby tak się stało.

        A jak Twój nastrój Malutka?Cosik lepiej się czujesz?
        Sky,żyjesz?

        Ja od jutra mam zamiar robić pomiary temperatury.Powiecie mi w końcu czy mozna
        mierzyc pod pachą? A jesli w ustach,to jak?Pod językiem czy na? I czy usta mają
        być zamknięte? Boję się,że przysnę i zjem termometr.I jak długo mierzyć?
        Czytałam gdzieś o 5 minutach,czy 3 nie wystarczą?Zielona jestem w tym temacie...
        • kuleczka44 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 13.02.07, 10:29
          Dziewczyny!
          mam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          dwie kreski!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          wiem, wczesnie jeszcze ale nie moglam wytrzymac i po prostu jak rano wstalam to
          musialam test zrobic. Po prostu musialam!
          Sa 2 kreski, jedna oczywiscie bledsza ale jest widoczna. nawet zdjecie
          telefonem zrobilam i przeslalam kolezance bo nie wierzylam!
          Teraz trzymajcie prosze kciuki zeby za pare dni sie nie okazalo ze juz po ciazy.
          Tfu tfu mam nadzieje ze nie!
          Dziewczyny, ledwie zyje z wrazenia!
          • mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 13.02.07, 10:54
            Hura1
            Bardzo, bardzo się cieszę i mam nadzieję że za kilka dni krecha będzie gruba,a
            za 9 miesięcy na świecie pojawi sie zdrowe dziecko.
            Super wiadomość,naprawdę.
            Mężowi chyba jeszcze nie wygadałaś? smile)

            Trzymam kciuki mocno.
            • emkz Kuleczka! Gratulacje!!!;-)))) 13.02.07, 11:25
              Moje na początku też były blade (z pierwszego testu to nawet kreska znikła
              nazajutrz, więc myślałam, że przewidzenia mam...wink, dopiero po 4-5 dniach
              nabrały 'mocnego' koloru i ten test mam do dziśwink
              Cholera, co by tu zrobić, żeby było dobrze...? Odpoczywaj. Do Polski leć
              (podobno w tak wczesnej ciąży to nie grozi), ale nie szalejwink
              Trzymam kciuki!!! Ale fajnie.wink
          • lianis Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 13.02.07, 11:30
            Kuleczko to wspaniala wiadomosc, cudowna, niesamowita smile))) alez super ze sie
            Wam udalo, przynajmniej wiesz juz co robic na nartach, nie kracz kobieto,
            wszystko bedzie dobrze, grunt to wlasciwe podejscie i podeslij nam troche
            fluidkow, mam nadzieje ze jestes pierwsza ktora zapoczatkowala wiosenne
            kreseczki

            Mentafolia tempke mierzy sie w ustach, w odbycie lub dowcipnie, nigdy nie pod
            pacha. Mi najwygodniej jest mierzyc dowcipnie smile bo jestem gadula i lubie jak
            tylko otworze oczy pogadac sobie do M i termometr nie dosc ze mi w tym
            przeszkadza to jeszcze zle pokazuje, w ustach mierzy sie pod jezykiem z tylu
            przy zebach trzonowych tam jest tak zwana kieszonka cieplna. Mierzysz zawsze o
            tej samej godzinie z rana ale nie pozniej niz o 7:30 po min 3 godz snu. Ja od
            zawsze mierzylam termometrem elektronicznym z dwoma miejscami po przecinku i
            nigdy nie zastanawialam sie ile czasu mi to zajmuje, bo on mi pipa jak juz
            skonczy, wydaje mi sie ze nie trwa to dluzej niz 1min.
            • mentafolia Lianis 13.02.07, 12:08
              Dzięki za instruktaż.Myślę,że kieszonka cieplna będzie dla mnie idealnym
              miejscemsmile)
            • kuleczka44 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 13.02.07, 12:15
              Dziewczyny, dzieki za slowa otuchy i przesylam fluidki!
              ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
              a kto woli to takie:
              *****************************

              Jakos tak jestem optymistycznie nastawiona. test mam przy sobie i gapie sie na
              niego co chwila! Sluchajcie, wiec skoro ja jestem w ciazy to sprawdza sie moje
              slowa co do wiosny!!!
              Lece do Polski, nie bede jezdzic na nartach (tzn uczyc sie) i generalnie mam
              zamiar sie wyluzowac. Co bedzie to bedzie przeciez!
              EMKZ mam nadzieje ze tak jak ty zobacze ciemna kreche niedlugo, w sumie jak
              teraz mysle to ta moja nie byla az taka blada hehehehe
              Dzwonilam do lekarki mojej, kazala jechac i nie wpadac w paranoje. A w
              poniedzialek przyjsc dopelnic formalnosci. Ty trzeba jakies formularze wypelnic
              i umowic sie na usg.Mowila tez ze nie musze powtarzac testu ale ja sama chce, w
              sobote moze.
              Mam przeczucie ze bedzie ok tym razem!
              No i mam przeczucie ze dlugo tu nie zostane jedyna wiosenna wink))))
              • lianis Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 13.02.07, 13:07
                to ja szybciutko zgarniam moja czesc fluidkow smile)) i duzo spokoju teraz zycze
    • lianis Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 13.02.07, 12:30
      Kochane jak same wiecie te dni kiedy znowu pojawila sie @ sklania nas do
      analizowania wszystkiego od nowa, do szukania winnych czynnikow i szukania
      sposobu na nie. No i ja tak szukajac doszlam do wniosku ze w tym miesiacu moze
      sprobowalabym z jakimis testami owu, nigdy wczesniej tego nie robilam bo
      wydawalo mi sie ze tempka wystarczy, a teraz sama juz nie wiem, no i wymyslilam
      rowniez inne sposoby na sprawdzenie owulki smile Tylko ze testy owu sa kurcze
      drogie, a przy takich zmiennych dlugosciach cyklu bede ich potrzebowala
      niezliczona ilosc, nie do konca wiem jak sie je stosuje ale z tego co obilo mi
      sie gdzies o uszy to we wlasciwym czasie robi sie je codziennie, dlatego tez
      chcialam sie was zapytac czy sa jakies testy owulacyjne ktore nie sa
      jednorazowe???? no wiecie, wydatek np wiekszy ale raz a porzadnie. co to jest
      ta saliva microscope, ktos uzywal, wie jak to dziala i do czego??? Podzielcie
      sie informacjami kochane.
      Szperajac w necie znalazlam dosc ciekawy sklep, choc to raczej dla nas
      angliczek smile
      www.smefertility.com/index.asp
      sa tu testy ciazowe w rewelacyjnej cenie smile)) biorac pod uwage apteki gdzie
      kosztuja ok £5 za szt. i wydaje mi sie ze owulacyjne tez maja bardzo dobra
      cene, ale zauwazylam cos takiego jak male fertility test i zastanawiam sie nad
      zakupem, co o tym sadzicie? M dopiero w sierpniu bedzie mogl zrobic sobie w
      labie testy i na chwile obecna nawet nie wiemy co mu jest, jedynie tyle ze nie
      jest super ale tez nie najgorzej, a dokladnych wynikow nie mamy sad
      • mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 13.02.07, 13:04
        Nigdy nie używałam testów owulacyjnych,ale kilka lat temu moja przyjaciółka
        nabyła taki ovulation microscope.Też był na ślinę,niestety nie pamiętam jakiej
        firmy.W kazdym razie okazał się niezwykle skuteczny,pomógl zaciążyć w 2 cyklu.
        • malutka1939 Kuleczko gratuluję!!! 13.02.07, 18:14
          Kochana trzymaj się cieplutko smile To naprawde super ze udało ci sie!!! A z tego
          co widzę to przytulanko było akurat w dniu owu a wczesniej nic smile może to jakas
          recepta? Emkz tez się udało po dłuższej przerwie w przytulankach smile
          • darcia74 Re: Kuleczko gratuluję!!! 13.02.07, 19:22
            Kuleczka!!!!! WIELKIE GRATULACJE!!!! Widzisz, weszlas na nasz watek i od razu
            zaciazylas smile!!!! Zreszta te tempki nie mogly o niczym innym swiadczyc, po
            prostu BELLISSIME !smile
            Tak , czaruj tak czaruj z tymi ciazami na wiosne smile !!!

            Mentafiolia, ja tez mierze pod jezykiem, zawsze w tej samej dziurce (w dziasle
            a nie w zebiesmile smile
            A z ta pora mierzenia, no to nie musi byc az tak bezwzglednie do 7.30, wazne ze
            zawsze o tej samej porze i od razu po przebudzeniu zanim wstaniesz czy
            cokolwiek zaczniesz robic.
            Poza tym ja podobnie jak Lianis mierze elektronicznym, wiec nie ma mowy
            zasnieciu bo wlacza sie alarm jak skonczy mierzyc, a to chwila moment.
            Tak wiec na weekend mozesz nawet dalej spac po zmierzeniu.

            Lianis jak wiesz moja owulka tez jest nieprzewidywalna i do tej pory
            zamiawialam testy na E-bay'u i to dokladnie z Anglii!!! Placilam za 10 ovu + 2
            preg = 8,80 € (wraz z przesylka).
            Teraz zas zamowilam stad: www.homehealth-
            uk.com/medical/ovulationtest.htm#D
            zamowilam tam Strip VALUE Tests - 25 ovu + 5 preg = 7,99 £
            Czyli jak widzisz niezle smile W dodatku ty masz minimalne koszty wysylki (jezeli
            wogole).
            Co do saliva microscope, to tez sie kiedys nad tym zastanawialam, wiem tylko ze
            jesli sie juz zdecydowac to na taki ktory ma duze powiekszenie, bo te inne to
            sa do kitu.
            • darcia74 Re: poprawka 13.02.07, 19:29
              Lianis, ten link zle mi sie wkleil.
              Oto popawka: www.homehealth-uk.com . Mozesz sobie porownac ceny.
              Wychodzi ze tu jest troche taniej smile
              Ahha jeszcze pisalas cos o Male Infertility Test (tez jest w tym sklepie co
              podalam link), to on z tego co przeczytalam testuje tylko koncetracje plemnikow
              na 1ml nasienia.
              Jekie problemy ma twoj M? Z iloscia, jakoscia czy ruchliwoscia?
            • lianis Re: Kuleczko gratuluję!!! 15.02.07, 11:52
              Darciu dzieki za podeslanie stronki, popatrzylam i faktycznie nie maja zlych
              cen smile moze sie skusze w tym cyklu i wyprobuje choc jeszcze w zyciu tego nie
              robilam, ale najwyzej bede pstrykac fotki i powiecie mi czy to juz wlasciwy
              czas czy nie smile A odnosnie tego microscope to w jaki sposob sprawdzic czy on ma
              duze powiekszenie czy nie? jakie powinno byc zeby bylo dobre? moze wybiore sie
              dzis do bootsa i zobacze co oni tam wogole maja no i w wolnej chwili sprobuje
              poszperac w necie moze gdzies cos wysylkowego jest.
              Darciu ja tak do konca nie wiem jakie M ma wyniki i to mnie niemozliwie wkurza,
              jedyne co dostalam jak sie upomnialam to taka rozpiske: Ilosc: - w normie,
              troche ponizej normy, duzo ponizej normy, brak; Jakosc: - w normie, troche
              nieprawidlowych, duzo nieprawidlowych, brak prawidlowych. I M mial troche
              poniezj normy i duzo nieprawidlowych.
              Oni maja chyba takie oznaczenia ze wszystkim smile Wczoraj przyszly mi do domku
              wyniki cytologii i mam zakreslony koleczkiem punkcik: prawidlowe
              Dlatego chcialabym zrobic w polsce jak bedziemy dokladne badanie M, no ale to
              bedzie dopiero na poczatku sierpnia, czyli duuuzo czasu jeszcze, na razie
              karmie M zenszeniem, l-arginina, cynkiem, folikiem, vit-e, i zestawem dla
              mezczyzn, i mam nadzieje ze do sierpnia sie mu poprawi, no dopsz przyznam sie
              szczerze ze mam nadzieje ze do sierpnia okaze sie ze nie trzeba robic tych
              badan...
    • malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 14.02.07, 18:18
      hej dziewczynki co u Was czemu tak milczycie?? Walentynkowy wieczór przed nami!
      Mam nadziję ze przyjemnie go spędzicie.
      Przesyłam Wam walentynkowe buziaczki
      www.icq.com/friendship/pages/browse_page_19993.php
      a to jeszcze dla Was smile
      • darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 14.02.07, 19:00
        witajcie walentynkowosmile

        Malutka, spojrzalam na twoj wykresik smile Jak tam, byly przytulanka w 12dc??? smile
        Trzymam kciuki, bo ty jestes teraz najblizej terminu nie-@ !smile
        • malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 14.02.07, 19:57
          Tak darciu były przytulanka w 12dc (bo tylko w 12 jak na razie!!!!!!) ale śluzu
          płodnego to ja wtedy nie widziałam sad co bedzie to bedzie nawet Luteiny w tym
          cyklu nie biore zobaczymy co bedzie sie działo, taka próba orgnizmu bez
          wspomagaczy smile
          • lianis Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 15.02.07, 11:41
            Wczoraj nie zdarzylam juz napisac bo mnie M wywalil od kompa bo mial cos
            waznego do zrobienia, a chcialam napisac ze ff zdazy jeszcze zmienic zdanie smile
            no i dzis widze ze mialam racje, tempki z 13 i 14 dnia masz zaklucone inna
            godzina nie wiem czy wczesniejsza czy pozniejsza ale wg mnie jednak 12dnia nie
            bylo owu, inna sprawa ten brak sluzu... czy sprawdzasz przy szyjce czy dopiero
            u ujscia pochwy? bo czasami jest go na tyle malo ze u ujscia jest niewidoczny
            juz. A na co mialas brac luteine? Na wywolywanie okresu?
            • malutka1939 do lianis 15.02.07, 12:23
              wiesz co sprawdzam śluz w każdy możliwy sposób, jesli chodzi o owu to ja nie mam
              pojęcia czy była i kiedy była bo nic nie czuje sad jeśli chodzi o 15dc tpo w
              ogóle szok bo śluz bielutki jak mleko i płodny to on nie był, ale nic to i tak
              przytulanek nie było.
              Luteine biorę w każdym cyklu bo miałam problemy z cyklami i niski progesteron.
              Ale teraz tez jej nie biore.
              • darcia74 Re: do lianis 15.02.07, 17:07
                Lianis, to faktycznie porazka z tymi badaniami w GB!!!
                Tak sie troche przypatrzylam tym testom plemnikow. Na stronce ktora ja podalam
                jest MALE FERTILITY TEST i on bada ilosc calkowita plemnikow na 1ml a na
                stronce twojej jest MALE INFERTILITY TEST i bada ilosc ruchliwych plemnikow w
                nasieniu. Hmmm czyli ten ostatni wydaje sie bardziej przydatny.
                Nie wiem lianis.. albo zdajcie sie na nature poki co albo kup test, ale moim
                zdaniem i tak nawet jak test wyjdzie zly nic oprocz witaminek narazie nie
                mozesz swojemu M dac.
                Co do mikroskopu na sline, to gdzies widzialam jakas stronke angielska gdzie
                sprzedaja, ale posialam ja i tam byly chyba 3 rodzaje.
                Jak juz bardzo chcesz te cudo to wybierz sposrod tych ktore znajdziesz po
                prostu o najwiekszym powiekszeniu.

                Kuleczka, jak tam sie ma nasza nowa zaciazona??? smile
                • malutka1939 Re: do lianis 15.02.07, 18:21
                  darciu skarbie Kuleczka w Zakopcu smile
                • malutka1939 Re: do lianis 15.02.07, 18:22
                  aha chciałam dodac ze ona jest teraz najblizej mnie smile))) hihhiih i to ja złapię
                  więcej fluidków hihihihih no a po mnie mentafolia która zamilkła smile
                  • darcia74 Re: do lianis 15.02.07, 18:39
                    hehehe , no tak smilesmile
                    Malutka, jak tam, ile paczkow dzisiaj pozarlas ?? smile
                    Ja juz sie najadlam ich wczoraj, ze dzisiaj sie nie moge na nie patrzec smile
                    • mentafolia jestem 15.02.07, 18:54
                      Nie zamilkła,ino tyra jak koń smile
                      Malutka,skąd wiesz że Kulka w Zakopanem ?
                      Tez jestem ciekawa co u niej słychać.Mam nadzieję,że wszystko ok.

                      A ja jakas zniechęcona jestem do wszystkiego,ogarnął mnie dziwny spokój i
                      wszystko mi jedno co będzie.Mam nadzieję,że to chwilowe.

                      Robię poranne pomiary i nie martw sie Darciu - nie wtykam termometra w dziurę w
                      zębie hahaha.Na razie codziennie mam 36,3.

                      Ściskam Was laski,pa.
                      • malutka1939 Re: jestem 15.02.07, 19:35
                        ejj no kurcze chyba sobie nie ubzdurałam tego że wylatują do Zakopca 14 lutego
                        smile wiecie u mnie to norma ze mogłam coś pokręcić hihih
                        a pącurków zjadłam 2 (ups)Jak na mnie to za dużo bo ja nie powinnam słodyczy ze
                        względu na tą insulinę , ale co tam raz w roku smile choć powiem szczerze ze
                        ostatnio sporo słodyczy jem smile)) może dlatego nastrój lepszy smile
                        Pozdrawiam Was prawie wiosennie wink
    • darcia74 internetowy test ciazowy :-):-) 15.02.07, 22:27
      Widzialyscie to: emagia.narod.ru/index.htm ?
      Nalezy przylozyc palec na ten zielony kwadrat na 1-2 min, jak sie zmieni kolor
      na czerwony to jestes w ciazy a jak na niebieski to nie jestes w ciazy (na
      95%) smilesmile
      Co to ruscy nie wymysla smile!
      • malutka1939 Re: internetowy test ciazowy :-):-) 16.02.07, 08:16
        a ja przykładam i nic smile nie zmiania sie hahahahha dobre to jest smile
        • darcia74 Re: internetowy test ciazowy :-):-) 16.02.07, 09:41
          moze za krotko trzymasz Malutka smilesmile?
          Poczekaj ze 2 min to sie zmieni kolor... smile
          • malutka1939 Re: internetowy test ciazowy :-):-) 16.02.07, 10:31
            zgrywasz sie czy na serio smile
            • emkz Re: internetowy test ciazowy :-):-) 16.02.07, 10:57
              A mi się nie chce trzymaćwink
              Ciekawe co u kuleczki... Już się nie mogę doczekać, kiedy wróci i nam coś
              skrobnie...
              U mnie jest moja mama, i wtedy kiedy się nie kłócimy jest bardzo fajniewink Poza
              tym praca, praca. A! Byłam na USG w tym tygodniu, wszystko jest ok, rosną
              zdrowo, i ten mniejszy dogania większegowink No, chłopaki na 100%...
              Pozdrawiam piątkowo.
      • lianis Re: internetowy test ciazowy :-):-) 16.02.07, 10:49
        Zmienilo mi sie na niebieski smile)) tzn crying(((
        ale i tak podejrzewam ze to pic na wode i fotomontaz smile)) bo gdyby cos takiego
        faktycznie istnialo to nie trzeba by robic sikancow smile))
        • malutka1939 Re: internetowy test ciazowy :-):-) 16.02.07, 12:16
          Emkz prosze potrzymaj ciekawe co ci pokarze smile)) hiihihihi baaaardzo jestem
          ciekawa smile
          • darcia74 Re: internetowy test ciazowy :-):-) 16.02.07, 12:28
            malutka kochana, bron cie Boze nie nabijam sie z ciebie smile
            Ale spokojnie... jak ci wyjdzie niebieski, nie bierz tego na powaznie -
            oczywiscie to ruski pic na wode smile!
            Kto wie, moze w przyszlosci cos takiego bedzie. Ogladalam pewien program, gdzie
            mowili, ze japonczycy juz wymyslili cos to przesylania zapachow poprzez
            internet.
    • lianis piateczek 16.02.07, 14:19
      Chcialam sie was zapytac co uwazacie za light menses, a co za spotting? smile Bo w
      zasadzie to sama juz nie wiem, wczoraj zaznaczylam plamienie bo juz bylo to
      takie bezowe, heh, a wieczorem czysto i nocka czysta, a dzis rano bylo
      przytulanko i tak od poludnia widze na asekuracyjnej wkladce i na papierze
      toaletowym jasnoczerwone palmy, nie sa one male, nie jest to sluz zabarwiony
      krwia, ale jasna krew tak jakby jeszcze okres, choc juz resztka bo nieduzo
      tego, i nie wiem czy uznac to za plamienie, bo wkladka mi spokojnie wystarczy
      czy za lekki okres bo jest to krwawe. Do tej pory to co bylo brazowe, bezowe
      itp zaznaczalam jako plamienie, a czerwono krwawe jako okres, ale po raz
      pierwszy zdarzylo mi sie miec taki nawrot.
      No i zamowilam sobie testy owulacyjne w cenie 6.5funta za 20szt i 0 kosztow
      przesylki smile)) Bede probowala, choc w sumie nie wiem kiedy zaczac, ale tak
      sobie dumam ze moze zrobie gdzies 10dc zeby sprawdzic co z tego wogole wychodzi
      i potem bede robic jak pojawi mi sie sluz plodny. Darciu jak ty robisz?
      • darcia74 Re: piateczek 16.02.07, 15:47
        Lianis, ja tak jak ty, brazowy lub rozowy sluz zaznaczam jako plamienie, a cos
        krwistego lub nawet jasno krwistego jako light.
        To ze po przytulanku po niby zakonczonej @ moze pojawic sie plamienie czy nawet
        kropki krwi to chyba normalne bo mnie tez sie to pare razy zdarzylosmile
        Co do testow, to ja zaczynam testowac jak mi sie pojawia sluz plodno-podobny.
        Spojrz na moj poprzedni wykres, mialam tylko 6 testow i jakos mi sie udalo
        wstrzelic smile
        Wszystko zalezy kiedy najwczesniej pojawia ci sie owulacja i na ile dni przed
        owu pojawia ci sie plodny sluz.
        Te testy znowu nie wyszly az tak drogie, wiec mozesz pozesz potraktowac ten
        cykl jako probny i zaczac tak wczesnie jak mowisz czyli w 10dc. W nastepnych
        cyklach pewnie wykorzystasz ich mniej smile (ale zycze ci zeby kolejnego juz nie
        bylo smile
        Pamietaj, ze test pozytyw oznacza ze owulacja odbedzie sie w ciagu 24-36h. Mnie
        kiedys wyszedl dokladnie w dniu owulacji a np ostatnio owulacje mialam dopiero
        na 3-ci dzien po pozytywie (choc nie testowalam na drugi dzien, wiec kto wie
        czy czasem tez nie wyszedlby znowu pozytyw). Takze moze byc roznie..
        • lianis Re: piateczek 16.02.07, 18:41
          Darciu ale ja tak naprawde nie wiem kiedy zniose jajko, biorac pod uwage moj
          najkrotszy cykl czyli zeszly, skok tempki mialam w 16dc, ale w poprzednim skok
          mialam w 27dc a sluz plodny pojawial sie 3 razy, inna wogole sprawa ze mam tego
          sluzu jak na lekarstwo, pomimo wiesiolka, ale moze bralam go za malo, tylko
          qrcze nie wiem czy sa jakies skutki uboczne przedawkowania smile
          A gdzies obilo mi sie o uszy ze testy owulacyjne moga pokazywac na owu przez
          kilka dni, wiesz cos o tym??? a do tego sa tam paski jak w ciazowych i od
          ciemnosci kreseczki zalezy czy to juz owu czy nie, i to mnie napawa obawa bo
          skad ja mam wiedziec czy dzis to juz jest najciemniejszy mozliwy kolor mojej
          kreseczki czy jutro moze pojawi sie ciemniejszy. jak to jest???
          A tak wogole to M zaczal mi sie dzis rano zastanawiac w jaki sposob domowy
          oczywiscie mozna w najwiekszym przyblizeniu sprawdzic owulacje, tzn kiedy ona
          ma miejsce. No i ja w sumie nie wiem, bo sluz plodny moze byc kilka razy w
          cyklu zanim dojdzie do owu, moze byc przez dobrych kilka dni, tempka tez w
          zaden sposob nie wskazuje na to czy to juz po czy moze w trakcie czy jeszcze
          przed, testy owu z tego co piszecie 12-36godz. Wiec co daje najwieksze
          prawdopodobienstwo ze to bedzie juz za chwile juz niedlugo??? No i przy tych
          slabszych plemniczkach lepiej wspolzyc co 2 dni czy zrobic sobie dluga
          przerwe?? No i jak wogole przy problemach z zaciazeniem utrafic w
          dziewczynke??? smile)))
          Duzo pytan na raz, ale same wiecie... nowy cykl wiec trzeba zas sie starac o to
          zeby tym razem sie udalo, bo moze my cos zle robimy, moze nie wtedy kiedy
          trzeba, nie w tej pozycji, nie o tej godzinie czy ja juz qrde nie wiem co.
          • darcia74 Re: piateczek 16.02.07, 19:43
            Ohh lianis, gdyby to bylo takie proste.... ehhhh
            Najwieksze prawdopodobienstwo utrafienia w owulke daja te metody, ktore juz
            stosujemy czyli objawowo-termiczna + testy owulacyjne + monitoring (ja nie
            monitoruje jak narazie), innych nie ma.
            Skutkow ubocznych przedawkowania wiesiolka chyba nie ma, ale bierz go tylko do
            owulki. Moze sprobuj jakis syrop na kaszel jak wiesiolek ci nie pomaga.
            Przede wszystkim Lianis, za pozytywny test owulacyjny uznaje sie tylko taki na
            ktorym obydwie kreski sa jednakowo intensywne lub testowa ciemniejsza od
            probnej. Nawet jak widzisz jakies tam kreski ale zawsze jasniejsze to sa
            negatywy, bo przeciez jakis tam poziom LH mamy we krwi.
            Testy owu moga sie pokazywac przez kilka dni pozytywne, to zalezy od czulosci
            testow i twojego poziomu LH we krwi, i moze byc tak, ze pik LH utrzymuje sie
            dluzej, ale nie martw sie, to nie wystepuje zbyt czesto. Na pewno jak beda caly
            czas pozytywne to nie dobrze, wtedy nalezy zbadac hormony.
            Poza tym moze sie tez tak zdarzyc, ze testujac raz dziennie nie utrafi sie na
            pik LH, bo trwal zbyt krotko, wtedy mozna uznac test na ktorym byla najbardziej
            ciemna kreska, od pozostalych testow, lub jak widzisz ze juz jest prawie tak
            samo ciemna mozesz testowac dwa razy dziennie (ale ja tak nie robie).
            Moze tez tak byc ze nagle wyskoczy ci pozytyw ale potem tempka nie skoczy, to
            znaczy ze owulki jednak nie bylo. Mialam tak w jednym cyklu bezowulacyjnym,
            tzn, tempka skoczyla, ale potem spadla. To sie chyba nazywa zablokowana
            owulacja (przynajmniej wg FFsmile)
            Co do sluzu to nie wiem co ci poradzic, moze byc tak ze ci dojrzewaja
            pecherzyki, ale sie rozmyslaja ze ci sie ten sluz kilka razy w cyklu pokazuje.
            Nie wiem..
            Jesli chodzi o plemniczki, no to tu sa dwie szkoly, jedna mowi o przytulankach
            w okresie okoloowulacjynym codziennie a inna co dwa dni.
            Z tego co czytalam wypowiedz androloga na wloskim forum, to najlepiej przy
            zlych parametrach nasienia przytulac sie co 2-3 dni zeby nasienie moglo sie
            zregenerowac, ale tez nie dobrze dluga abstynencja bo obniza ruchliwosc.
            Tylko gdyby to bylo takie proste, ja sie boje ze te nasze plemniki we mnie nie
            przezyja zbyt dlugo smile hmmm
            • darcia74 Re: piateczek 16.02.07, 19:57
              ahha jeszcze jedno Lianis.
              W przeciwienstewie do testow ciazowych, testy owulacyjne nie testuje sie z
              porannego moczu! Najwyzszy poziom LH jest wczesnie rano, dlatego tez moze byc
              falszywie pozytywny. Najlepiej testowac tak od poludnia do wieczora.
              No i oczywiscie starac sie nie pic zbyt duzo ze 2h przed zeby zbyt nie
              rozcienczyc moczu.
              A tutaj cos do poczytania na temat plemnikow jeszcze smile:
              kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54921,2516441.html
              www.innastrona.pl/lifestyle_plemnik.phtml
          • aagniesiaa Re: piateczek 16.02.07, 19:53
            hej witajcie

            jak zwykle sie za wami steskniłam, miałam ciężki tydzień, małpowy i trochę smutaskowy, dziś już mi trochę przeszło i przyleciałam od razu do was

            dzis m. miał badanko nasienia plus swim-up test, zobaczymy jak te jego zołnierzyki pływają wink mam nadzieję ze jak ryby w wodzie

            Gratuluję nowej ciężarówce - wreszcie jakiś optymistyczny wątek na naszym forum po długiej ciszy smile teraz niech nas ciągnie za sobą

            Darciu co do owulki no to wierzę, a może nie raczej mam nadzieję że kiedyś to będzie, ale wkurza mnie że to wszystko tak się ciągnie, że ciągle nie wiadomo co dalej i ile jeszcze to potrwa uncertain i tak miałam doła znowu ze dwa długie dni z błachego bardzo powodu, zobaczyłam taka kolezanke w ciąży i taką radość w jej oczach że od razu zachciało mi się wyć i wyłam po cichu w poduszke wink niestety

            a na dziś sram w gacie bo wiecie w poniedziałek mam to HSG i jestem pełna obaw, okazało się że pójde jednak na jeden dzień do szpitala ale jaką miałam przeprawę z szefem gdy powiedziałam ze jeden dzien do szpitala, potem pożałowałam - bo mogłam nic nie mówić tylko o urlop poprosić ale bałam się ze się nie zgodzi bo jest dużo roboty, pierwsze wrażenie to glupiutki uśmieszek na jego gębie i czułam ze myśli że to ciąża, wiec szybciutko dodałam ze kłopoty zdrowotne uncertain to niby że on się będzie martwił - tak zaczął wygadywać

            ale wiecie co on się tylko martwi o to jak mu wszystko będzie działac gdyby coś, bo nie mam nikogo na zastępstwo i wszystko się zawali - ale wiecie co jak przyjdzie co do czego sram na to

            a i m. powiedział ze nie da mi chodzić do roboty bo za dużo tam stresów !

            Lianis jak zaczniesz próbować tych testów to zobaczysz jak ci wyjdzie, ja na przykład to wcale nie dowiedziałam sie nic bo ciągle miałam negatywy i od tego się zaczęło moje poszukiwanie przyczyn uncertain
            myślę że zacznij robić po 1 dziennie i zobaczysz, może tak od 14 dc skoro mówisz że wydaje ci się że owulka jest późno

            a co do celowania w płeć to na to nie patrz - to jak loteria smile najważniejsze żeby w ogóle się udało

            buziaki
          • mentafolia Re: piateczek 16.02.07, 20:20
            Lianis,taaak,myslę,że koniecznie powinniscie zmienić pozycję smile)
            A tak serio to najpewniejszym sposobem na stwierdzenie owulacji jest tylko i
            wyłącznie monitoring cyklu robiony przez doswiadczonego gina , najlepiej na
            dobrym sprzęcie.Pozostałe sposoby,chociaz całkiem wiarygodne,nigdy nie dadza Ci
            100% gwarancji.

            Aagniesia,biedactwo,będę w poniedziałek myslała o Tobie.I masz rację - pracę
            zawsze mozna zmienić,czasami są ważniejsze sprawy niz to,co sobie pomysli szef smile)

            Malutka,ja tez czytałam,że Kuleczka jedzie do Polski na narty,ale Zakopane to
            chyba wymysliłas smile).Albo ja tak nieuwaznie czytam...

            U mnie zniechęcenia ciag da;szy,chyba sobie walnę cos dla kurażu smile)
    • mentafolia weekendowo 17.02.07, 20:15
      Cześć dziewczynki

      O mamma mija,jakis pomór tutaj czy co?
      Wszystkie na ostatkach balujecie?
      Ja dzisiaj spałam do południa,odgruzowałam chałupę i usmażyłam 100kg faworków wink
      Czeka mnie wieczór przed TV,z czego nawet sie cieszę,bo strasznie mi takiego
      lenistwa brakuje.
      Aagniesiu,jak nastrój przed szpitalem?
      Sky się nie odzywa,porwali ja czy co ???
      • lianis Re: weekendowo 18.02.07, 12:10
        Faktycznie cisza jest taka jakby wszystkich wywialo smile
        Ja mam dosc leniwy weekend, tylko do pelni szczescia brakuje mi kucharki ktora
        by obiady gotowala smile bo poza tym to nic nie robie, skonczylam dziergac czesci
        skladowe firanki do naszej sypialni i teraz pozostalo mi to tylko pozszywac
        razem, ale ze nie cierpie korzystac z igly i nitki to pewnie jeszcze troche
        czasu minie zanim to zrobie smile A w miedzy czasie zabralam sie za szydelkowanie
        serweteczki na stolik i jakos ciezko mi sie od tego oderwac.
        Jutro 8dc i zamierzam zrobic swoj pierwszy test owulacyjny smile)) bo chce tez
        zobaczyc jak wyglada taki negatywny, tylko bedzie problemik nie maly bo ja
        pijak jestem i nie wyobrazam sobie 2 godzin bez picia... A swoja droga to chyba
        uzalezniona jestem... zawsze pod reka musi stac szklaneczka z czymkolwiek
        byleby mokrym, nawet jak na spacer idziemy to butelke z woda ze soba zabieram.
        Niby trzeba pic odpowiednia ilosc litrow plynow ale ja chyba ze dwie normy
        dzienne robie... normalnie przyjdzie mi sie jeszcze na to leczyc...
        Niedzielne buziaki
    • lianis poniedzialek 19.02.07, 10:25
      Trzymamy kciuki za Agniesie (((((()))))))
      • kuleczka44 Re: poniedzialek 19.02.07, 14:30
        Hej dziewczynki!
        jestem!
        hehehe bylam w Polsce, mialam byc na nartach ale nie pojechalismy, sniegu nie
        bylo! Mielismy byc w Bieszczadach wink)))
        W ciazy jestem dalej wink)) Nic sie nie dzieje, odpukac. Powtarzalam test, sa II
        dalej! najblizszej rodzinie powiedzielismy, sa w siodmym niebie. ogolnie czas
        pozytywnie spedzony. Bylam u gina, ale jeszcze za wczesnie zeby cos bylo widac.
        Dostalam za to 2 tygodnie zwolnienia, gino chcial zebym zostala w Polsce i
        przychodzila na usg ale dogadalam sie ze tu w UK tez mi zrobia. Wiec wrocilam.
        Ale oczywiscie zwolnienie wykorzystam! a co!
        Ide zaraz do lekarza, mam wypelnic jakies swistki i skieruja mnie na USG.
        Co u was dziewczynki? jak tam staranka? ja wiem ze wiosna bedzie u nas obfita w
        kreseczki! jestem przekonana!
        • darcia74 Re: poniedzialek 19.02.07, 18:35
          Kuleczka, dobrze ze u ciebie wszystko ok smile Masz wogole jakies objawy ciazowe?

          Tak, trzymamy kciuki za Aagniesie!
          Aagniesiu, jak wrocisz ze szpitala odezwij sie! smile

          Co z Malutka????
          Co u Sky??
          .....
          • kuleczka44 Re: poniedzialek 19.02.07, 21:30
            Darciu, oprocz tych klujacych boli w podbrzuszu mam strasznie powiekszone
            piersi (nie narzekam hehehehe)i troche mnie bola. Poza tym mam wzdecia i latam
            siusiu non stop. Mowia ze to na chlopca wink
            Humorek mam tez nie najgorszy, wybuchlam tylko 3 razy do tej pory. Poza tym nic
            jak na razie.
            Ciekawa sprawe ze mna maja, wedlug ostatniej @ jestem w 6 tyg ale ja przeciez
            wiem ze zaszlam w ciaze w 30 dniu cyklu wiec licze sobie 4 tyg. I powiem wam ze
            gdybym nie mierzyla tempki i nie wiedzialabym kiedy owu to bym teraz umierala
            ze strachu dlaczego nic nie widac na usg w 6 tyg! A tak jestem spokojna.
            Bylam dzis u lekarki, wypelnilam papierki i czekam na termin usg i wizyty u
            poloznej.
    • malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 19.02.07, 20:19
      Hej dziewczynki
      Darciu widze ze u ciebie spadek czyżby owulka? czy to za wcześnie jeszcze?
      Kochane ja balowałam przez cały weekend!! w Piątek impreza z pracy w sobote
      "ostatki" ze znajomymi smile A dzis tempka spadła! i @ nadchodzi znowu wcześnie!
      Ale już mi wszystko jedno!
      Odebraliśmy wynik badań genetycznych są ok ufff. Teraz czekam na 2 żeby znowu
      rozpocząc starnka i monitoring smile
      Emkz czekamy na fotki!
      Sky co u Ciebie??? Pisz szybciutko!
      • sky1980 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 19.02.07, 20:58
        czesc laseczki!u mnie szczesliwie wszystko ok a tydzien zaczal sie baardzo
        milosmile , oby juz tak trwalo w tym tonie.
        nie wiem co u Was bo komp qrcze nam siada i cos tam zwyczajnie sie przegrzewa w
        tym naszym przezytku i grozi zapaleniem!w kazdym razie mysle o Was,zycze
        powodzenia,zdrowia i trzymam kciuki za wszystkie!!!!!
        sky
        • mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 19.02.07, 21:57




          O matko świeta ! A któż to się do nas odezwał?? smile))
          To dobrze Sky,że w Waszym stadle wszystko ok,znaczy docieracie się big_grinD

          Kuleczka,super.W 24 dniu od zaplodnienia mozna juz zobaczyc bijące serce.Który
          to dzień od owulacji u Ciebie?

          Lianis
          Planowanie plci dziecka to jak gra w rosyjską ruletkę.smilePlemniki X są wolniejsze
          niz Y,ale za to dłużej zyją,więc jeśli chcecie dziewczynkę to seks powinien byc
          ze dwa dni przed owulacją.Y padną,X przeżyją.
          Ale to tylko teoria,bo w rzeczywistosci moze okazac się,że jakis Y killer
          przetrwał i cały misterny plan pójdzie się paść smile)Czy Wy macie dwóch chłopców?

          Aagniesia,kochana jak przezyłas szpital?

          Malutka,u Ciebie bardzo krótkie sa fazy lutealne i nawet jesli dojdzie do
          zaplodnienia to zarodek ma małe szanse na zagniezdzenie.Bierzesz cos na ich
          wydłużenie?

          Darciu,z tego co sie nasłuchałam w moim długim życiu to dłuższe przerwy w seksie
          są korzystne dla poczęcia.
          To co teraz napiszę będzie moze trochę nie halo,ale podejdźcie do tego z
          przymruzeniem oka,ok?
          Otóż mam kolegę,ktory przez kilka lat zajmował się naukowo i praktycznie
          inseminacją krów i świń.Kiedys ,przy drinku, w wiekszym gronie rozmawialismy o
          niepłodności i takich tam.Była wśród nas para,która od ponad roku starała sie o
          dziecko i im nie wychodziło.I ten kolega powiedział nam,że jak krówka lub świnka
          nie moze zaciążyć,to na na czas jednej rui ( czy jak to się u nich zwie )nie
          dopuszcza sie do niej samca,żeby organizm odpoczął od plemników.I tej
          bezdzietnej parze doradził to samo smile) Tak im powiedział : przestańcie się
          bzykac przez 2 miesiące,a może wreszcie sie uda.
          Państwo,jak twierdzą,przestało się seksić i po tej wymuszonej przerwie Ona
          zaciążyła.Ich syn to już nastolatek,ale pamiętam tę rozmowe i rady kolegi jak
          dzisiaj. smile)
          Czy ciąża była sprowokowana dłuższym bezseksiem tego nikt nie wie,ale cos w tym
          jest.
          Tak,że Darciu,popracuj nad strategią,powodzenia!
    • malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 20.02.07, 16:56
      hej dziewczynki co u Was? co tu taka cisza?
      AAgniesiu mam nadzieje ze wszystko ok! Kurcze Darcia tez nie odpisywała kiedys i
      troche jeje sie pogmatwało ale mam nadzieje ze uciebie wszystko sie powiodło!
      Dziewczyny piszcie bo nudno tu!
      Emkz zdjęcia!!!!!! smile
      • darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 20.02.07, 18:28
        Witajcie, tu dzisiaj jest tzw karnawal a wlasciwie ostatni dzien karnawalu,
        ludzie sie przebieraja, starzy, mlodzi i sie bawia. Moja kolezanka wiecie jaki
        stroj wymyslila? Przebrala sie za mumie smile Tzn obwiazala sie papierem
        toaletowym smile Super smile
        My za nic sie nie przebralismy i nigdzie nie poszlismy sie bawic, jakies
        takie "domatory" sie z nas zrobily smile Hehe (ja wlasnie sie obudzilam z malej
        drzemkismile
        Poza tym boli mnie dzis stylu, tak jak na @ hmmmm i lekko jajniki, az nie chce
        mi sie wierzyc ze to moglaby nadchodzic owulacja, tak wczesnie??? hmmm Moze
        jestem przewrazliwiona, moze to na zmiane pogody smile
        Tym razem staram sie nie "zajezdzic" mojego M, ale jak to wszystko zaplanowac
        skoro owulka przychodzi kiedy chce?!

        Malutka, no to cudownie ze badania genetyczne wyszly dobrze, to naprawde rokuje
        bardzo pozytywnie smile Widze ze juz @ przyszla, moze to i lepiej, kolejna szansa
        przed toba. Bedziesz monitorowala ten cykl?

        Aagniesia wspominala cos ze zostaje na dzien w szpitalu, tylko nie pamietam czy
        tez na noc... Miejmy nadzieje ze sie szybciutko odezwie.

        Mentafolia, jak twoje temperaturki?

        Lianis, jak tam pierwsze testowanie testami owu?
        • darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 20.02.07, 18:30
          pisze sie "z tylu" sorki..
          no comment
          • emkz Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 20.02.07, 19:14
            Hej dziewczynki. Moja mama dziś pojechała, więc odpoczywamwink
            Brzucho już mam taki wielki, że strach zdjęcia zamieszczać, ale spoko, tylko się
            'przygotuję' odpowiednio i mąż mi cyknie parę.
            Darcia, a który to dc?
            Kuleczka, trzymam kciuki!
            • malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 20.02.07, 19:28
              hej
              Emkz ale my właśnie chcemy wielki brzuch oglądać smile
              Darciu ten cykl będę monitorowac no i @ przyszła i powiem ci ze ja miałam
              wrażenie znowu jakby owu była w 8 dc ale to chyba nie jest możliwe.W
              poniedziałek ide do gina to będzie 7 dc więc zobaczymy co jest grane. Zabiore
              swoje wykresy smile
              Dalej trzymam kciuki za Agę może robili jej jeszcze jakies badania przed HSG i
              dłużej ja trzymają.
              Pozdrowionka w ostatni dzień karnawału!!!!!!!
              • darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 20.02.07, 19:54
                Emkz jestem w 12dc, wlasnie strzelilam sobie tesciora owu, bo mi sie cos te
                odczucia dziwne wydawaly, ale to chyba jednak na zmiane pogody (w koncu juz nie
                pierwszej mlodosci jestem smile heheh) - wyszedl negatyw.
                Ehhh.. to sobie znowu pewnie na te owulke poczekam..

                Wlasnie emkz chcemy ogladnac jakies zdjecia brzuszka ... i przynajmniej sobie
                pomarzyc smile

                Wiecie co, zapomnialam wam powiedziec, ze chyba powinnam sie juz leczyc
                psychicznie. Nie wiem czy widzialyscie jeden z banerow ktory tu sie ostatnio
                pojawial - "moda ciazowa" czy cos w tym guscie... Kliknelam na to... i ...
                sobie ogladalam...... i straaaasznie mi sie podobaly te ciuszki ciazowe, ze
                sobie az wzdychalam to monitora... i nie moglam oczu oderwac....
                Czy to normalne ogladac mode ciazowa nie bedac w ciazy????
                • malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 20.02.07, 20:59
                  Darciu ja to juz 1000 razy oglądałam, powiem więcej nawet w sklepach oglądam, a
                  jak kupuje sobie jakies ciuchy i sa za duże a mniejszych rozm. nie ma (a ja mam
                  tak często) to wtedy mówię do M. że na pewno kupie sobie to jak bede w
                  początkowej ciąży kiedy jeszcze niewiele przytyje ale zawsze już coś smile
                  Tak więc widziszDarciu nie tylko ty powinnaś udac sie do psychiatrysmile
                  A powiedz mi przylatujecie do polski na wiosnę czy nie?
                  • darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 20.02.07, 22:45
                    a juz myslalam, ze to ja tylko odchodze od zmyslow smile

                    Malutka, na wiosne na pewno nie przyjedziemy, bo moi rodzice sie do nas
                    wybieraja. Potem, nie wiem, ja bym bardzo chciala, ale nie chcemy planowac
                    narazie kiedy, bo to zalezy od pracy mojego M.
                    Skoro sie okazalo, ze jakies tam szanse na naturalne poczecie sa i nie musimy
                    od razu siegac po invitro, wiec i przyjazd do Polski jak narazie nie jest
                    koniecznysmile

                    Na poczatku marca znowu badamy zolnierzyki. Juz sie boje, uffff
                    • mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 20.02.07, 23:20
                      Darcia
                      Armia Twojego męża wcale nie jest zła,a moze się okaże,że to tylko ta jedna
                      partia była taka sobie?

                      Ja tak przezywam pobyt Aagniesi w szpitalu,że ostatniej nocy snilo mi sie,że
                      sama tam jestem,bo ciąża mi obumarła i czekam na zabieg.Mówie Wam,horror i
                      powtórka z rozrywki sad( Przez to cały dzień do dupy,a jeszcze sprawdziłam w
                      senniku,a tam napisane.." powinnas zmienic plany"...Nie jestem jakas
                      nawiedzona,czarne koty i inne znaki nic dla mnie nie znaczą,ale teraz się boję i
                      znowu zaczynam dzielić włos na czworo.

                      A do psychiatry Darciu pójdziemy razem.smile Rok temu,będąc jeszcze w
                      ciąży,zdążyłam kupić dwie lekko ciążowe bluzki.Leżą w szafie i cierpliwie
                      czekają.Niedawno jedną z nich przymierzyłam i jeszcze wetknęłam sobie pod nią
                      jaśka big_grinD A sobie będę żałowacsmile) Chciałam tylko zobaczyć jak będę wyglądała juz
                      niedługo haha.
                      I kto tu bardziej potrzebuje lekarza???
    • malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 21.02.07, 16:48
      aa wszystko do d.... dziewczyny dlaczego to moje FSH jest takie ogromne!!!!
      Znowu 38,51! Mam dość! Zaczynam zioła od dzis. W nich jedyna nadzieja sad
      • lianis Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 21.02.07, 18:01
        No i jak tam humorki?
        Malutka a juz nie bierzesz niczego na zbicie? wiesz jakie ziola nalezy brac?
        rozmawialas o tym z lekarzem?
        Agniesiu jak samopoczucie? wszystko sie udalo?
        Ja ciazowych ciuchow nie mam smile ale w sumie to dosc czesto zagladam na stronki
        z artykulami niemowlecymi i sila sie powstrzymuje zeby calej tej slodyczy nie
        kupic wiec i mnie nalezaloby do psychiatryka odeslac
        Zrobilam dzis po raz drugi tescika owu i pierwszy wyszedl z cala pewnoscia
        negatywny a drugi ma taki baaaaardzo bledziutki cien drugiej kreseczki i tak
        sie zastanawiam czy to znaczy ze powinnam juz teraz robic go codziennie czy tez
        moze to nic nie znaczy.
        • darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 21.02.07, 19:52
          kurcze Malutka, dziwne ze ci tak skacze te FSH sad
          Zobaczymy co powie gin jak teraz pojdziesz do niego.
          A ziolka ci nie zaszkodza, tylko wypytaj sie jakie najlepiej brac.

          Lianis, taki test moze oznaczac ze sie cos dam juz zaczyna dziac przed owulka a
          moze nic nie oznaczac. Z cala pewnoscia oznaczasz go jako negatyw, bo zawsze
          mamy jakis poziom LH, wiec jakis tam cien cienia moze pojawic sie na tescie.
          Jezeli obserwujesz po innych objawach ze to moze byc juz blisko owulka, mozesz
          zatestowac drugi raz jak juz bardzo chcesz (ja osobiscie tego nie robie).
          Ja od wczoraj np czuje sie dziwnie owulacyjnie (troche wczesnie jak na mnie) i
          wczoraj test negatyw. Dzisiaj zobaczylam na papierze toaletowym kropke krwi,
          hmm, ale na tym koniec, potem charakterystyczny wodnisty sluz (taki jak w
          poprzednim cyklu), zrobilam test i dalej negatyw... Kurcze sama nie wiem co sie
          dzieje. Owulka sie bawi ze mna w kotka i myszke smile
          A tu Lianis specjalnie dla ciebie zrobilam zdjecie swoim testom z poprzedniego
          cyklu, tak zebys mogla sobie porownac smile i zobacz, u mnie tez pojawialy sie
          cienie kresek..:
          img233.imageshack.us/img233/2372/picture010px9.jpg
          • aagniesiaa Re: witajcie 21.02.07, 20:45
            hej witajcie kochane jesteście ze tak pamietałyscie o mnie i o moim hsg - zaległosci w czytaniu nadrobie później a teraz streeszczeni etego horroru co mnie spotkał, bez szczegółów bo byscie chyba sie załamały

            to bym mój najgorszy koszmar - to było po prostu straszne, zwijałam sie z bólu a znieczulica lekarzy ahhh szkoda gadac, ryczałam potem sobie ze za co ja tak muszę cierpieć sad inne tak nie muszą, a ja taka mała delikatna i mało odporna na ból sad w pierwszy dzien cały prawie krawiłam wczoraj juz mniej, dzis plamienia i gin powiedzial ze moga sie utrzymywac uncertain

            ale nic wczoraj odebralam wynik i mnie to udobruchało troche bo okazało sie ze jest OK smile)))))))))))) tak sie ciesze smile))))))))

            dzis byłam u gina co dalej
            en lekarz o pco ani słowa, powiedział że jajowody drożne są i to jest ok

            mąż ma super wynik 90% żywych - ruchliwość A i B powyżej 60% - ogólnie powiedział że ok

            ale tak ja mam następny cykl brać znowu Clo (2x1) i w 14 dc przyjść do niego zrobi mi pct test i usg jaka reakcja na lek, mówiłam mu ze przy małej dawce miałam już dużą reakcję - ale on powiedział że tak ma być że z hormonków wynika że jajniki słabo pracują i że trzeba je pobudzić

            powiedział też że mój brak śluzu płodnego może być spowodowany tym że miałam kiedyś wypalaną nadżerkę i że to mogło w jakimś stopniu zniszczyć mi szyjkę, w jakim nie jest się w stanie tego stwierdzić, może w dużym może w małym, ale uszkodzona szyjka moze nie produkować śluzu i tyle - a tego akurat nie wiedziałam

            no i teraz tak ten cykl bedzie stymulowany on zobaczy co i jak, czy moze jednak jakiś sluz się pojawi a jeśli nie to powiedział ze skłaniałby się w kierunku już niestety mechanicznych wspomogaczach czyli iui czyli to na tyle co u mnie
            • malutka1939 Re: witajcie 21.02.07, 21:15
              oj skarbie dobrze że wróciłas cała i zdrowa no i cieszę sie ze wyniki OK masz to
              wreszcie za sobą!!! to teraz do dziela! smile musi sie udac!
              • kuleczka44 Re: witajcie 22.02.07, 11:02
                Hej dziewczynki!

                Agniasiaa bardzo ci wspolczuyje ze musialas przez to wszystko przejsc. No ale
                mam nadzieje ze na dobre ci to wyjdzie i twoje cierpienie w koncu sie oplaci.
                Wiecie, wiosna ma byc obfita w dzieciaczki hehehehe

                U mnie ok, pogoda marna dzis choc wczoraj juz takie ladne sloneczko bylo.
                mam jakies doly ostatnio, moze to hormony szaleja. Wkurzam sie na meza o
                wszystko, wydaje mi sie ze sie nie cieszy z dziecka, nie rozmawia o tym wcale
                ze mna, a jak ja zaczne temat ciazy to zmienia temat. Moze tylko wyolbrzymiam
                ale kurcze zle mi z tym. Ech, moze mam za duzo czasu na myslenie na tym
                zwolneiniu...
                • sky1980 Re: witajcie 22.02.07, 12:22
                  poprzez problemy z komputerem jestem troche do tyłu...
                  Kuleczko-bardzo serdecznie Ci gratuluje!!!!Twoj M sie zwyczajnie boi ze nie
                  dopusc Boże historia moze sie powtorzyc.jestem pewna ze juz niebawem zacznie
                  sie realnie i otwarcie cieszyc razem z Tobąsmile))!!!niezwykle-kolejna ciaza na
                  naszym watku,to niczym blysk nadzieii dla nas....
                  ostatnio mysle ze dziecko byloby rozwiazaniem naszych problemow...siedzialabym
                  w domu skupiona na ciazy i przygotowywaniu Ani do roli starszej
                  siostry,gotowalabym,sprzatala,M szczesliwy wracalby do bezpiecznego cieplego
                  domu...znow bylabym kura domowa...ale dziecko nie moze byc traktowane jako
                  rozwiazanie!!!nie tedy droga.mniejsza, widac nam nic w poczeciu nie pomoze jak
                  tylko in vitro i nie ma co czekac na cud.poki co siedze drugi dzien w domu-znow
                  przestoj w pracy.juz sie nawet nie martwie...posprzatalam,gotuje,piore,Aniusia
                  dopilnowana...a ze kasy bedzie znow mniej,ze mi troche smutno...co tam.kobiecie
                  trudniej jakos w zyciu chyba...prace z domem polaczyc,pasje jakies
                  realizowac,dzieci rodzic,chowac,zoną byc nalezytą a przy tym niezalezną...
                  do tego moj ukochany pies w Polsce jest powaznie chory...ma 14lat,ogolnie
                  cieszy sie doskonalym zdrowiem ale od jakiegos czasu paskudnie kaszle.co
                  weterynarz to inna diagnoza,dostal juz 3 rodzaje antybiotykow i jest coraz
                  gorzej!!!moze to zmiany starcze na plucach,moze nowotwor ,moze silne,rozlegle
                  zapalenie pluc...co dzien cos nowego a psu nielepiej!!!tyle lat byl ze
                  mna,zawsze przy mnie-najwierniejszy!!!a teraz ja nie moge byc przy nim!!!glupie
                  czy nie-SMUTNO MI.
                  no i prawda kuleczko-pogoda tu dzis do bani.
                  3majcie sie
                  sky
    • mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 22.02.07, 14:05
      Darciu,coś Ci temperatura podskoczyła smile)) Bylo fiku miku wczoraj?

      Witaj Agniesiu.Przykro mi,ze musialas przechodzic przez to wszystko.
      Czy w naszym porąbanym kraju nie mozna robic HSG w znieczuleniu ogolnym?
      Co to za badanie jesli pacjentka wyje z bólu? Nigdy nie pojmę niechęci lekarzy
      do znieczuleń...

      Kuleczka,mężem sie nie martw,widocznie tak ma i juz.Na pewno boi się o
      Ciebie,martwi o przyszłość,normalka.Lepiej napisz jakie masz objawy,co Cie
      boli,strzyka itd.My tego potrzebujemy jak kania dżdżu,żeby pod koniec cyklu
      ładnie sie nakręcac big_grin

      Malutka kochana,ściskam Cię mocno...
      Chyba pora zasięgnąć porady doswiadczonego,mądrego endo-gina.

      Sky znowu w swoim żywiole i kucharzy.Poprawiło się u Was?
      • sky1980 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 22.02.07, 17:02
        smile troche sie poprawilo,nie powiemwink ale zapewniam ze kucharzenie to nie moj
        zywiol zdecydowanie!!!wole sprzatac!a siedze w domu bo przestojsad...nie ma
        jednak tego zlego co by na dobre nie wyszlo ponoc....jutro z radoscią wroce do
        pracy!
        darciu to mysle ze teraz Twoja pora na II!!!
        • darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 22.02.07, 18:57
          Dziewczyny, jezeli wczoraj byla rzeczywiscie owulka, na co wskazywaly wszystkie
          moje objawy (i nadal je mam), to zrobila nas w konia, bo to znaczy ze zaczelam
          testowac za pozno! Przytulanka byly 3 dni temu i dzisiaj rano, wiec w tej
          sytuacji sie spoznilismy!
          Zreszta jeszcze nic nie wiadomo, moze owulki nie bylo jeszcze, bo nadal
          wylatuje ze mnie wodny sluz i bola mnie jajniki. Kolejne tempki wyjasnia sprawe.

          Kuleczka zgadzam sie z dziewczynami, ze twoj M sie po prostu boi, nie chce sie
          cieszyc za wczesnie. Zreszta chlopy takie sa, moj M tez stara sie nie rozmawiac
          o dziecku czy ciazy i wyjasnil mi to raz bo sie na niego o to wkurzylam. Otoz
          stwierdzil, ze nie chce rozmawiac o dziecku w obliczu problemow z plodnoscia
          jakie mamy, bo moze wogole nie bedziemy go mogli miec.
          Tak, teraz opowiadaj jak tam objawy...

          Sky, ja w cuda wierze, ale nie wierze, ze mnie osobiscie przytrafi sie cud,
          mnie takie rzeczy omijaja z daleka... smile
          Kiedys invitro wydawalo mi sie czyms tak cholernie odleglym, wrecz kosmosem,
          teraz wiem ze jest nie tylko przeznaczone dla par, ktore nie moga miec dziecka,
          ale tez dla tych ktore chca sobie skrocic droge do niego smile
          Jedyne co mnie przeraza to tylko koszt tej "zabawy".

          Mentafolia, a jak twoje tempki?

          • mentafolia moje temperatury 22.02.07, 21:13
            oto moje pomiary:
            1,2i 3 dc pomiaru nie było
            4dc 36,2
            5dc 36,3
            6dc 36,2
            7dc 36,6 wieczorem piłam wino
            8dc 36,3
            9dc 36,38
            10d 36,45
            11d 36,5
            12d 36,4
            13d 36,5

            Niestety nie mam takich czytelnych wykresów jak Wasze,ciągle mi brak na to czasu.
            Bardzo Was proszę o interpretację.O ile jest co interpretować smile)
            Nie wiem dlaczego,ale boje sie,ze nie będę miała owulacji.
            • mentafolia Re: moje temperatury 22.02.07, 21:15
              I czy takie wahnięcia z dnia na dzień są normalne?
              • malutka1939 Re: moje temperatury 22.02.07, 21:59
                hej wg owu jeszcze nie było, bo nie było skoku. Popatrz na moje tempki to
                zobaczysz jakie mam wahania smilea jak ze śluzem był lub jest płodny?
                • malutka1939 Re: moje temperatury 22.02.07, 22:02
                  Darcia zobaczymy jakie bedziesz miała tempki ale skoroprzytulanko było3 dni temu
                  to nie powiedziane ze nic z tego, przeciez ostatnio wyczytałas ze przy gorszych
                  wynikach partnera przytulanko najlepiej co 2-3 dni więc głowa do góry!
            • darcia74 Re: moje temperatury 22.02.07, 22:15
              powiedzialabym raczej, ze nie masz specjalnych wahan z dnia na dzien, tempki sa
              dosc regularne (to dosc dobry objaw) z tym ze przez ta regularnosc nie widze
              skoku (oprocz tego po winiesmile.
              Temperatury sa wyzsze od 9dc od poprzednich, ale ciezko jest powiedziec czy
              owulka byla. Narazie biorac pod uwage tylko te tempki (bez tej z 7dc), to
              jedynym dniem przed wyzszymi jest 8dc, ale to chyba za wczesnie na twoja
              owulke, bo mialabys ok 20dniowa faze lutealna.
              O ile dobrze pamietam masz cykle 30 dniowe? Jezeli tak to owulka powinna
              dopiero nadejsc i powinna byc na dniach.
              Czy wklepujesz gdzies te tempki? Do jakiegos pragramu typu FF? To ci pomoze
              interpretowac. Obserwujesz sluz?
              • mentafolia Re: moje temperatury 22.02.07, 23:07
                Dzięki dziewczynki.
                Tak,cykle mam 30 dniowe.
                Nigdzie nic nie wklepuję,zapisuję smile)
                Śluz...jakby to powiedzieć..no cos tam jest,od jakichs 2-3 dni mam takie
                uczucie,że mi mokro smileNa wkładce wyglada mleczno-biało.Raczej sie nie ciągnie.
                Ale opis Wam zapodałam big_grin
                Też myślę,że to jeszcze za wcześnie,zobaczymy co sie będzie działo w
                najblizszych dniach.Zawsze mi sie wydawalo,ze mam owulację okolo 14 dc,ale rok
                temu wpadka była w 11dc.Moze jakis supermen sie trafił?
                • kuleczka44 Re: moje temperatury 23.02.07, 11:32
                  hej dziewczyny!
                  Co u was? U mnie dolina przeogromna. Nie moge sama z soba wytrzymac, moze to
                  przez hormony, nie wiem. Na przemian ciesze sie i popadam w rozpacz. Czepiam
                  sie o wszystko, jest mi zle i w ogole do bani. Wczoraj osiagnelam szczyt:
                  czepnelam sie do meza o to ze nie dostanie urlopu na wielkanoc...ech...
                  Wiecie co, nie wiem czy juz wam to pisalam ale dzieki mierzeniu tempki
                  pozostaje przy zdrowych zmyslach. Bo wedlug OM jestem w 7 tyg ale ja wiem ze za
                  szlam w 30 dniu cyklu wiec nie martwie sie ze np na USG jak bylam w Polsce nic
                  nie bylo widac jeszcze (w 3 tyg).
                  Co do objawow, mialam to straszne klucie w podbrzuszu, pytalam lekarza, mowil
                  ze tak ma byc i ze jak nadejda bole "okresowe" to zle, to bedzie znaczylo ze
                  macica wykonuje skurcze. cale szczescie jesczze nie nadeszly wink))
                  Piersi bolaly, ale raczej sutki niz cale piersi. no i byly nabrzmiale (juz
                  zmienilam rozmiar stanika!!!)
                  I na koncu, nie wiem czy to jakis zwiazek mialo ale straszny bol odczuwalam
                  przy stosunku (zanim dowiedzialam sie ze to ciaza). Po prostu nie do
                  wytrzymania!
                  A teraz to do toalety latam co 2 godz i spac mi sie chce.
    • darcia74 piatkowo 23.02.07, 15:16
      witajcie,
      to tak.. nie wiem co to byl ten wyskok tempki u mnie wczoraj, ale to raczej nie
      byla owulka, hmm, tempka dzis juz nie poszla w gore.
      Co z nowosci.. Mialam dzisiaj termin u gina w publicznym centrum nieplodnosci
      (w szpitalu gdzie mialam laparo), nie mialam USG bo musialabym sie zapisac
      oddzielnie i czekac kolejny miesiac itd.., wiec nie wiem czy znioslam/zniose
      jakies jajko czy nie.
      Jednak od nastepnego cyklu jestem stymulowana PUREGON'em, zastrzyki w brzuch
      (musze pobuszowac w internecie i poczytac cos o tym leku)!!!! I robimy
      IUI !!!! smile
      Jesli sie okaze, ze wyprodukowalam wiecej niz dwa jajeczka, od razu (w tym
      samym cyklu) robimy invitro!!!
      Panstwo wloskie daje 3 IUI i 3 invitro gratis, z tym ze jak wiecie tu sa pewne
      ograniczenia co do invitro, wiec i male stosunkowo szanse powodzenia, jednak to
      lepsze niz nic smile
      Jejku, juz sie boje !!!!!!
      • mentafolia Re: piatkowo 23.02.07, 15:52
        Darciu,super! Uważam,że nie ma na co czekać.
        Ale ten cykl jeszcze nie jest stracony,kto wie...

        Kuleczka,nie krzycz na męża bez powodu.Następnym razem idź lepiej do łazienki i
        to co chcesz powiedzieć jemu,powiedz do lustra big_grinD.Bardzo skuteczne,sprawdzilam
        na sobie smile
        Masz hustawki hormonalne i wahania nastroju,w ciąży to normalka i póki co
        musicie sie z mężem przyzwyczaić do tego,ze czasami wyjdzie z Ciebie zołza smile)

        Jadę dzisiaj do Czech na narty,przy okazji moze uda nam się cos pożytecznego
        zrobić smile)

        Pa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka