Dodaj do ulubionych

"Kiedy się czegoś pragnie.......

    • aagniesiaa Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 23.02.07, 19:10
      hej witajcie

      a mi jakoś smutno

      poobrażani jesteśmy, m. chory i ciągle burczy

      mi sie nic nie chce

      zycie jest do bani idę chyba wyć w poduszkę sad(((((((((((((((((((((
      • malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 23.02.07, 20:56
        Darciu to super nowina1!! wiesz co na forum niepłodność jest sporo dziewczyn
        które były stymulowane tym lekiem.
        AAgniesiu kochana u nas burza minęła ale często sie tak zdarza ze mam ochote wyć
        i wyje!!! Trzymaj się kochana i myśl o tym że jutro będzie lepszy dzień!!!
        Trzymam kciuki!
        AAgniesiu a ty na ZLA jesteś czy biegasz do pracy?

        Mentafolia to udanego wypadu do Czech!!! Noi napij się za mnie Kozelka (choć to
        raczej słowackie piwko) smile)
        • sky1980 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 24.02.07, 22:48
          darciu fantastycznie!!!na pewno wszystko bedzie dobrze i pomyslniesmile
          aagniesiuu-uszy do gory,bywa zle ale nie bedzie tak stale.
          pozdrawiam wszystkie
          sky
    • mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 25.02.07, 22:06
      Cześć misiaczki

      Wróciłam z weekendu,było tłoczno.Do Czech zjechało tylu Holendrów,że w kolejce
      na wyciąg trzeba bylo czekac po 20-30 minut,a ja jak mam stac w kolejce to mnie
      trzepie i wolę nie jeździć,więc dzisiaj po dwóch zjazdach miałam dość i o 12
      zapakowalismy sie w auto i wrócilismy.Po drodze oczywiscie poszlismy na
      obiad,objadłam sie smażonego sera do bólu i chyba go juz nigdy nie tknę smile)

      W piatek chyba miałam owulację,bo temp. skoczyła z 36,6 do 36,8,a dzisiaj
      36,9.Jesli tak,to znowu nie zdążylismy hehe.
      I tutaj mam pytanie do znawczyń tematu ; powiedzcie mi,jaki powinien być
      minimalny skok temperatury,żeby mozna bylo mówic o owulacji? Czy 0.2 stopnia
      jest ok?
      Wybaczcie,byc moze te infantylne pytania,ale zielona jestem w temacie.
      I czy w drugiej fazie temperatura powinna cały czas rosnąć,czy jej spadki są
      normalne?

      Aagniesiu,przytulam Cię dziecko drogie,gorsze dni zdarzaja się w każdym
      małżeństwie,w niemałżeństwie też smile) Z dośwadczenia wiem,że w takich sytuacjach
      najlepiej zachować spokój i czasami ugryźć się w język.Nie raz i nie dwa
      żałowałam wypowiedzianych słów,więc teraz mam nauczkę.Łatwo chlapnąć cos
      nieprzemyslanego,trudniej potem odkręcić sytuację...

      Kuleczka,u Ciebie ok mam nadzieję,bo objawy masz piekne smile)Ból i powiększenie
      piersi to taki pewniak ciąży smile) Nie kazda kobieta to ma,ale jak juz jest to
      zwykle jest pozytywnym objawem.

      Darciu,a co u Ciebie taki spadek? Chyba nie ze strachu przed inseminscją? smile
      • darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 25.02.07, 23:34
        witam wszytkie niedzielna noca smile

        hehe Mentafolia, nie wiem co to znowu za spadek, ale nie lubie takich bo mi to
        zbyt przypomina spadki w cyklu bezowulacyjnym.
        Miejmy nadzieje ze jednak tak nie bedzie, bo mam piekny sluzik przezroczysty,
        rozciagliwy, no po prostu cudowny smilesmilehehehehe.. Aaa i szyjka juz jest wysoko
        i mieciutka smile Czekamy wiec ...

        Twoj skok o 0,2° to pieknie, potem nie musi isc w gore i nie musi byc ciagle
        jednakowa, wazne zeby sie utrzymywala na wyzszym poziomie, pojedynczy spadek w
        fazie lutealnej jest dozwolony (szczegolnie jesli to mialby byc implantacyjny :-
        )). Nie trac nadziei, z ta owulka tez moze byc roznie. Moze byc np 2 dni przed
        skokiem lub nawet krotko po skoku. Nasze organizmy to nie maszyny... smile
        Najwazniejsze, ze zescie dobrze spedzili razem czas i poprzytulali sie troche :-
        ) Teraz czekamy tylko na rezultaty tego milego weekendu smile

        Agniesiu, jak tam humorek? Zle dni minely mam nadzieje...
        Dobrze sky, ze u was juz wrocilo do normy..

        Malutka, Lianis? Co u was?

        Emkz, Kuleczka, jak sie macie ciezaroweczki?

        • lianis Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 26.02.07, 12:51
          Ja dzis w 15dc i niedlugo bede robic tescika smile wczorajszy byl negatywny (nawet
          cienia drugiej kreski brak), choc mnie brzuch pobolewal i juz sie nastawilam ze
          to moze to, no ale wylecialo mi z glowy ze przeciez ja nie miewam boli
          owulacyjnych wiec... ech glupiego marzenia. Sluzu mam zas odrobine sila
          wydlubanego przy okazji badania szyjki, jest rozciagliwy i przezroczysty choc
          jeszcze gdzie niegdzie taki kremowy, mi chyba zadne kisle ani wiesiolki nie
          pomoga i tak juz u mnie zostanie.
          Agniesiu super ze jestes juz po, to najwazniejsze choc strasznie to smutne ze
          tyle musialas sie nacierpiec sad Zaskoczylas mnie troche informacja o tej
          wypalanej nadzerce, bo ja bodajze po pierwszej ciazy jeszcze w polsce tez
          mialam wypalana i teraz tego sluzu u mnie tyle co nic, a w kazdym razie zawsze
          zupelnie sucho na zewnatrz, zdarzylam zapomniec o tym a teraz sobie pomyslalam
          ze moze to byc prawda, w koncu jest to brutalne naruszenie blony sluzowej.
          Darciu w zeszlym cyklu tez mialas owu w okolicy 20dc wiec w tym tez jeszcze to
          przed toba i na pewno sie pojawi przy tak pieknej ilosci sluzu smile)) Trzymam
          kciuki
          Mentafolia to ze skok (piekny byl, 0,2C jest idealnym skokiem, teraz tempka sie
          powinna tak utrzymywac) byl w piatek nie znaczy ze owu byla przed nim, bo
          przeciez mogla byc w sobote smile a mysle ze sobota juz by sie kwalifikowala do
          wlasciwie zadbanego czasu. Super ze spedziliscie mily weekend we dwoje, oj mi
          tez sie tak marzy, w zeszlym roku bylismy w alpach ale w tym roku jest to
          wykluczone i jedyne co mozemy to zdjecia poogladac, ale moze w przyszlym sie
          uda, tym bardziej ze chlopaki strasznie nam marudza, a mamy swoje miejsce gdzie
          jest i przeogromna ilosc tras i lodowisko i basen i masa atrakcji dla kazdego.
          Malutka jak tam u was? Cos lepszy ten nowy cykl? bierzesz jakies leki?
          Sky a jak wasza sytuacja?
          Ciezaroweczki jak sie czujecie? Kuleczko czy dopadly cie juz wszystkie mozliwe
          symptomy ciazy? Emkz chlopaki daja ci w kosc? smile
          • kuleczka44 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 26.02.07, 15:54
            Hej babeczki!
            U mnien ok, mdlosci sa okazjonalne tylko ale zauwazylam ze zapachy mnie
            draznia.Ostatnio woda mmineralna z butelki plastikowej smierdziala mi
            plastikiem!
            poza tym ok. Kolejny tydzien siedzenia w domu i proby nadgonienia pracy na
            uniwerek wink)) poki mozna.
            aha, nie wytrzymalam wczoraj i zrobilam sobie trzecie test. Mialam w domu wiec
            jakos tak mnie kusil. No druga kreseczka pojawila sie od razu! w ciagu sekundy!
            i jest juz taka baaaaaardzo mocna. bedzie co na pamiatke zostawic hehehehe

            Co u was? Agniesia, a to prawda ze mozna miec narkoze przy HCG ale to kosztuje
            az 1500zl?????

            Mentafolia, nigdy nie mow nigdy, kto wie, moze jednak uda sie w tym cyklu!
            w koncu wiosna idzie kobietki.....smile))))))
            • mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 26.02.07, 21:19
              Witajcie laski

              Darciu i Lianis,dzięki za słowa otuchy i interpretacje moich temperatur smile)
              Potrzebne mi takie dobre słowa,bo ostatnio często miewam chwile zwątpienia.
              Myślałam,że jak byl skok,to juz po herbacie,a tu nadzieja we mnie wstąpiła.
              Dzisiejsza temp.tez byla wyzsza.Wiem,ze to zasługa progesteronu,i o niczym nie
              swiadczy,ale się cieszę.

              Lianis,jesli sie niepokoisz o śluz,to oprócz wiesiołka możesz w okresie
              najbardziej plodnym przyjmować po 2-3 łyzeczki jakiegokolwiek syropu
              mukolitycznego.Działa śluzorodnie i rozrzedzająco.

              Kuleczka.Baaardzo się cieszę,ze test ciążowy wyszedł pozytywny big_grinD.Ale
              niespodzianka smile
              Objawy masz naprawdę super i oby tak dalej.Kiedy masz usg?

              U Darci dzisiaj wzrost.A jak testy? I napisz kochana o co chodzi z in vitro w
              Italii,bo chyba czegos nie doczytałam.

              Malutka,a Ty w tym cyklu cos działasz z lekarzem?

              Reszta kobitek na uchodźstwie milczy.Co u Was?
              • emkz Pomóżcie!!!;-) 27.02.07, 11:01
                Bo już głupiejemy z mężem. A chodzi o imiona dla naszych Paskudków kopiących
                mnie w żebra... Dla dziewczynki mieliśmy jeszcze jakieś pojęcie, ale dla
                chłopaka, a do tego dla dwóch, ŻADNEGO. Jeszcze kiedyś zależało nam, żeby były
                to imiona, które tak samo pisze się po polsku, jak i po angielsku, żeby nie było
                problemów z wymową (jak w przypadku mojego M.: Leszek, albo nawet moim!:
                Ewelina, wszyscy czytają Iłelina!!!). Teraz zależy nam tylko na tym, żeby nam
                się podobały... I nic nie możemy wymyślić. Od razu mówię, ze Piotr odpada - nie
                znam miłego Piotra...wink
                • malutka1939 Re: Pomóżcie!!!;-) 27.02.07, 11:26
                  w Polsce modne sa teraz imiona "stare" typu Antoś,Jaś , Franek, Leon, Igor itp
                  ja napiszę ci moje typy: Franek, Antek, Jakub, Filip, Wiktor, Szymon, Izydor jak
                  coś przyjdzie mi jeszcze do głowy to napisz Powodzenia!!
                  Aha czekamy na zdjęcia !!
                • lianis Re: Pomóżcie!!!;-) 27.02.07, 12:45
                  Adam, Alan, Albert, Maxymilian, Alexander, Kamil, Konrad, Oskar, Kacper,
                  Robert, Ian, Daniel, David,
                  troche tego jest, postaram sie przypomniec sobie wiecej takich samych w obu
                  jezykach smile
                  • darcia74 Re: Pomóżcie!!!;-) 27.02.07, 20:13
                    ja nie mam tego problemu, jestem zobligowana tradycja kalabryjska dac synowi
                    imie po dziadku (od strony ojca oczywiscie) smile, ale jest calkiem fajne, wiec
                    Ok smile

                    Co do porady dla ciebie Emkz, to hmmm , zaznaczam ze ja zupelnie wyszlam z
                    polskiej mody i podam ci te ktore mnie sie po prostu sie podobaja..
                    Daniel, Damian, Filip, Kristian (Christian), Sebastian, Gracjan, Maximilian,
                    Kuba, a z takich mniej polskich: Leonardo, Raul
                • jendza1 Re: Pomóżcie!!!;-) 27.02.07, 19:53
                  Hm, wazne jest tez nazwisko, jak to bedzie razem brzmialo...
                  WIesz, gdy przeczytalam Twoj post, natychmiast przyszedl mi na mysl Robert,
                  zwlaszcza ze po ang. jest w tej samej wersji ortogr.
                  Do tego moze byc Rupert, Rudolf... - j.w. z ang.
                  Na przyklad Robert i Rupertsmile - imiona meskie bardzo, niezalezne od mody i w
                  ogole...

                  TRZYMAM KCIUKI ZA Cie i Twoich Mezczyznsmile))!
                  j.
                  ps. rzuce sobie okiem na etymologie...
                  • jendza1 Re: Pomóżcie!!!;-) ps 27.02.07, 20:28
                    Zobacz tu:

                    www.symbolika.net/robert.php
                    A, i jeszcze znalazlam taki tekst:

                    ROBERT- spopularyzowane imię we Francji wywodzące się od starogermańskiego
                    imienia Rupert, składającego się ze słów hrod, czyli sława i beraht-
                    błyszczący, jaśniejący. Całość oznacza osobę, która żyje w blasku sławy. Robert
                    jest mężczyzną bardzo konserwatywnym, wyznającym kult oddania rodzinie, domowi,
                    własnym obowiązkom i krajowi- jest zwykle zagorzałym patriotą i obrońcą
                    podstawowych wartości humanitarnych; stara się być zawsze rozjemcą w sprawach
                    spornych; jest bardzo szlachetny i wielkoduszny- zawsze niesie pomoc
                    potrzebującym; czasem może być nieco próżny- lubi pochlebstwa, dobrze się
                    ubierać i luksusy...
                • emkz Re: Pomóżcie!!!;-) 28.02.07, 12:43
                  Ha, też myśleliśmy o Roberciewink Mi się jeszcze podoba Jaś (od Jana, mojego
                  dziadka, ale mój mąż coś kręci nosem). Z tymi imionami mam o tyle bez sensu, że
                  jak już znałam jakiegoś Adama, czy Piotra i on coś kiedyś zrobił głupiego, albo
                  go zwyczajnie nie lubię, to nie ma siły, żebym tak dała dziecku na imię. Ot,
                  takie zboczenie...wink
                  Pozdrawiam środowo i w ostatni dzień lutego. Jutro marzec, więc już wiosna...wink
                  • sky1980 Re: Pomóżcie!!!;-) 28.02.07, 13:46
                    cześć!no-Robert to fajne imięwink i te Roberty to tez calkiem miłe chłopakismile))
                    i przystojne! mi to sie z Polskich imion podobają-Bartek-moj faworyt!
                    Mateusz,Kuba,Antek(tu ciekawe są obie wersje-i polska i english),poza
                    tymsmirkean,Ian,Alex,Vincent,Christian i nasz Krystian tez...hm...najlepiej to
                    chyba bedzie jak przejrzyie kalendarz-kopalnia imionwink.
                    znow siedze w domu...i raczej nie wierze ze jutro wroce do pracy...pewnie
                    dopiero w niedzielesad
                    dziewczyny...bo my teraz dylemat mamy...zalozmy ze sie nam to invitro powiedzie
                    (oby) to co stanie sie z reszta zamrozonych zarodkow!?!jak tylko kasa pozwoli
                    to je wykorzystamy ponownie zeby tych dzieci wiecej bylo ale jesli z jakis
                    przyczyn nie?to co z nimi wtedy...?ach...zeby jeszcze pieniadze na to invitro
                    byly...robi sie slisko z kasą....
                    Darciu jak Twoje IUI?
                    dziewczyny co u Was?
                    pozdrawiam
                    sky
              • darcia74 do Mentafolii 27.02.07, 19:47
                wyjasniam ci wiec w skrocie te paranoiczne prawo jakie tu mamy w Italii
                odnosnie "technik wspomaganego rozrodu", tzw PMA smile (innym dziewczynom juz to
                kiedys pisalam):

                1. Do PMA moga podejsc pary majace legalny slub lub wspolnie zyjace (czyli
                razem zameldowane).
                2. Kobieta w wieku potencjalnie plodnym (dla wiekszosci klinik do 40 lat, w
                niektorych max 42 lata) (!!!!!!!)
                3. Posiadanie zaswiadczenia o nieplodnosci.
                4. Zabronione darowanie komorek jajowych i nasienia (!!!!!!)
                5. Zabronione zamrazanie embrionow (!!!!!!!)
                6. Mozna zaplodnic MAX 3 komorki (!!!!!!!)
                7. Wszystkie wyprodukowane embriony MUSZA byc przetransferowane do macicy
                (embrionow wyprodukowanych jednym slowem nie mozna porzucic /wyrzucic)
                8. Obligatoryjnie musza byc przetransferowane nawet te embriony, ktore sie nie
                rozwijaja, "chore" lub nie daja oznak zycia (co z gory skazuje kobiete na
                poronienie) (!!!!!!)
                9. Do PMA nie moga podejsc pary posiadajace chorobe przekazywana genetycznie.
                10. Zabronione badanie "przedimplantabyjne"
                11. Nie mozna zrezygnowac z transferu po wyprodukowaniu embrionow co byloby
                rownoznaczne z ich porzuceniem, pod grozba .. jakichs.... sankcji.
                (To dotyczy oczywiscie wszystkich osrodkow, klinik panstwowych i prywatnych)

                Co o tym myslisz??? smile CIEMNOGROD !!!!!
                Dodam, ze tak wybralo spoleczenstwo wloskie na referendum w 2004 roku!
                Oczywiscie Watykan zrobil swoje - stare dewoty juz po menopauzie, ktorym
                wszystko rybka, po wyjsciu z kosciola pobiegly do urn i zaglosowaly!
                ... szkoda gadac....
                Od tamtej pory byly juz protesty i petycje milionow zdesperowanych bezplodnych
                wloskich par, ale nawet nie zlagodzili tego prawa.
                Obecnie kliniki hiszpanskie i szwajcarskie robia biznes, bo wlosi wlasnie tam
                szukaja szansy na dziecko.
                sad







                4.
                • darcia74 srodowo 28.02.07, 20:54
                  witajcie,
                  moj M znowu wyjechal i wroci dopiero w sobote sad Nawet nie zdazylismy sie
                  poprzytulac. Wczoraj wrocil z pracy po polnocy a dzis rano musial juz wstac
                  przed 5.00 sad Wkurze sie kurcze jak owulka przyjdzie jak jeszcze go nie
                  bedzie! Choc moj wykres mi sie nie podoba, tempka skacze brzydko i kto wie czy
                  czasem ten cykl i tak nie pojdzie na straty.
                  Z drugiej zas strony, czym pozniej owulka, wiec tym pozniej @ a co za tym idzie
                  ryzyko, ze IUI wypadnie mi na Wielkanoc!!! Jak nie urok to ....

                  a co u was?
                • mentafolia Re: do Mentafolii 28.02.07, 22:24
                  Zakazu badań przedimplantacyjnych i nakazu transferu źle rozwijających się
                  embrionów w ogóle nie pojmuję.Ciekawe kto to wymyślił...
                  Granica wieku,zwłaszcza do 40, to tez jakas pomyłka moim zdaniem.
                  Pojechali po bandzie we Włoszech.

                  Ale in vitro zawsze było wielce kontrowersyjne.
                  Niedawno w TV był program na ten temat,bardzo stronniczy zresztą.Wypowiadali sie
                  głównie przeciwnicy.Wśród zaproszonych gośći były także pary posiadające dzieci
                  z in vitro.Najsmieszniejsze było to,że nie dość,że pary te wystepowały
                  incognito,to jeszcze potępiały tę metodę.
                  Facet bredził coś,że oddając nasienie czuł sie upokorzony i pozbawiony męskości.
                  Nie rozumiem więc dlaczego nie zrezygnował wtedy...
                  Dzisiaj,kiedy ma juz dziecko,całkowicie zmienia front.Co za bałwan.
                  Jak dla mnie to jego obecne zachowanie świadczy o braku męskości,a nie to,że ma
                  dziecko z in vitro...
                  Zresztą wkurzył mnie ten program i nie dotrwałam do końca,bo juz nie byłam w
                  stanie słuchać wiecej bzdur.
                  A niedawno ten sam autor poprowadził kolejna tragifarsę na temat "jak leczyć
                  homoseksualistów" hahaha.Dobre,co?
                  • malutka1939 Re: do Mentafolii 28.02.07, 22:59
                    witam
                    dziewczyny ja byłam dziś u lekarza no i lipa!! Nie ma rzednego pęcherzyka tzn
                    jakies tam ociupinki których prawie nie widać są ale generalnie lipa!!
                    Pan doktor załamał ręce, już nie ma pomysłu co robić z tym FSH. Powiedział ze
                    nie ma sensu czekać w nieskonczonośc na niskie FSH i próbować wtedy na
                    naturalsie, lepiej pobrać komórke i zrobić in vitro. Powiedział też zebyśmy
                    pomyśleli o tym a jeśli podejmiemy decyzje to on skieruje nas do dobrego
                    specjalisty. Powiem Wam ze myslę o tym od dawna ale cholernie mnie to zdołowało!!!
                    Po prostu mam dośc wszystkirgo a do tego dochodzą problemy w pracy . Wiecie co
                    już nie umiem sobie z tym wszystkim radzić!! Jeszcze pogoda jest taka do bani sad(
                    Jak pomysle ze na in vitro musze wziąść kredyt który bede spłacac 2,3 lata, to
                    ręce mi opadają, jeśli się nie uda to przecież zostanie jeszcze kredyt!!!!
                    Dziewczyny musze wybrać klinikę niepłodności i jechać na wizyte. muszę poczynić
                    jakiec krki w tym kierunku ale nie wiem czy nie zrobie konkretnej przerwy do
                    jesinie, takiej naprade przerwy bez badan tempki itp. Powoli mnie to przerasta.
                    Posmuciłam trochę, ale Wy mnie zrozumiecie.
                    • darcia74 do Malutka 28.02.07, 23:53
                      Malutka, oczywiscie cie tu zrozumiemy, mozesz tu sie smutaskowac ile chcesz
                      (ale najlepiej jakbys nie miala do tego powodu)..
                      Przede wszystkim przynajmniej lekarz cie nie zwodzi i jasno postawil sprawe, bo
                      przeciez moglby nic nie mowic i dalej bys do niego przychodzila i zostawiala
                      kase, a tak widac ze porzadny czlowiek.
                      Malutka, biorac pod uwage twoj wiek, bo mloda jeszcze jestes to tez bym
                      zdecydowala sie odpoczac pare miesiecy od wszystkiego co jest zwiazane ze
                      staraniami i w miedzy czasie odkladac kase na IVI.
                      Kto wie, moze jakas mila niespodzianke natura wam sprawi do tego czasu...
                      Jesli nie, to dluzej niz rok bym nie czekala, bo niewiadomo jak FSH moze sie
                      jeszcze pogorszyc, a wiadomo ze z wiekiem szanse tez maleja.
                      Malutka, trzymaj sie kochana i nie poddawaj sie!
                  • darcia74 Re: do Mentafolii 28.02.07, 23:00
                    Zak jak napisalas, ten program to typowa tragifarsa. Nie sadze, ze te pary
                    majace dzieci z IVI poszly tam plesc te brednie z wlasnej nieprzymuszonej woli,
                    niezle im po prostu zaplacili, innej logiki w tym nie widze.
                    Co do tej paranoicznej ustawy, to np wiem ze w Niemczech rowniez maja pewne
                    ograniczenia, dlatego Niemcy oblegaja tez kliniki austryjackie.
                    • mentafolia Re: do Mentafolii 01.03.07, 00:04
                      Darciu,ja jestem idealistką i jakos trudno mi uwierzyć,żeby ktos dla kasy robil
                      z siebie osła.Po prostu jego marzenie się spełniło,więc zmienil zdanie.
                      Żyjemy niestety w kraju,w ktorym in vitro jest postrzegane przez pryzmat
                      religii.To dlatego niektórzy uważaja in vitro za coś grzesznego,związki
                      niemałżeńskie( nawet te bardzo udane) za niespełnione , mniej ważne i gorsze,a
                      homoseksualistów za nienormalnych.
                      Jeszcze czasami mnie to denerwuje,ale coraz częściej macham na to ręką.
                      Najlepiej by było,gdyby kazdy pilnował własnego nosa,domu i własnego życia
                      seksualnego smile))
                      • sky1980 Re: do Mentafolii 01.03.07, 12:07
                        no...wszystko prawda...tylko powiedzcie co z tymi embrionami sie dzieje..?wyzej
                        juz o to pytalam....a invitro to raczej szansa i blogoslawienstwo!!!a facet to
                        istotnie wol ktory o swoim ciectwie zapomnial!kret jakis
                        normalnie...niemeski...palant.glowa do gory-czesc z nas i tak bedzie miala
                        piekne dzieci z in vitrosmile)) a co!!!!
                        posle Wam potem zdjecie z soboty-Anula i ja w Stradford.teraz Anula jest
                        porzadnie przeziebiona i w marudzeniu,jojczeniu i przszkadzaniu przechodzi sama
                        siebie...uncertain no i placze za szkolą!
    • darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 01.03.07, 19:22
      Sky, do poki placisz za przechowywanie mrozaczkow to je masz "jak w banku" smile
      W przeciwnym razie chyba sie ich pozbywaja, ale nie wiem na czym to polega
      szczerze mowiac.
      Zastanawialam sie czy czasem ich daja jakiejs bezplodnej parze, ale nie sadze,
      bo chyba tylko komorki mozna darowac..
    • emkz Pośmiejcie się!;-) 01.03.07, 22:21
      Moja mama wysłała mi spodnie ciążowe... Zobaczcie jakie...
      Pomijam, że chciałam Wam wysłać jakieś ładne zdjęcie moje i brzuszka, ale po
      prostu jak zobaczyłam te spodnie to nie mogłam się z mężem oprzeć pokusie...wink

      koziar.awardspace.co.uk/spodnie.html
      • mentafolia Re: Pośmiejcie się!;-) 01.03.07, 23:06
        Świetna fotka,spodenki uroczesmile Pozdrowienia dla mamusibig_grin
        Rmka,wyglądasz ślicznie,brzuchol zgrabniutki.Mąż też fajny.
        • kuleczka44 Re: Pośmiejcie się!;-) 01.03.07, 23:09
          EMKZ, widzialam dzis ze w Peacocks nawet maja teraz dzial ciazowy! Tak sa z
          kolei dzinsy z bawelniana wstawka na brzuszek!
          Super zdjecie!
          • sky1980 Re: Pośmiejcie się!;-) 02.03.07, 00:21
            spodenki cudne!!!i cała rodzinka sie miescismile))!!!bajerekwink
            no koleżanko-przybrało sie "troszke"!bardzo ładnie wyglądacie!!!rośnijcie dalej!
            pozdrawiam
            sky
            • emkz Re: Pośmiejcie się!;-) 02.03.07, 10:58
              Haha, jakie troszkę, już chyba z 9 kilo będzie jak nic - na szczęście nie mam
              wagi w domu, żeby się nie załamywać...wink

              Z nowości u mnie: 30 marca idę oficjalnie na urlop. Już się nie mogę doczekać,
              bo praca mnie coraz bardziej wkurza; nie wiem czy to ja, czy faktycznie COŚ się
              zmieniło. Inni mówią, że to jednak nie ja, więc musi coś w tym być. O ludzie,
              jeszcze 28 dni!!:!-) Chyba bardziej czekam na ten urlop, niż na poródwink

              Pozdrowionka!
              • kuleczka44 Re: Popatrzcie tu... 02.03.07, 11:45
                Wysylam wam link, a propos opowiesci Darci o in vitro.
                Jesli ktoras nie zna angielskiego to sluze pomoca w tlumaczeniu
                uk.news.yahoo.com/02032007/344/couples-face-ivf-postcode-lottery.html
                • lianis Re: Popatrzcie tu... 02.03.07, 11:53
                  Tia slyszalam kiedys o tym ze niby mozna w ramach NHS ale roznie z tym wyglada.

                  A wczoraj czy przedwczoraj w radiu slyszlam o tym i sie troche zdziwilam:
                  uk.news.yahoo.com/28022007/325/low-fat-dairy-food-hurt-fertility.html
    • lianis Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 02.03.07, 11:48
      Emkz wygladasz przeslicznie smile oby czworo slicznie wygladacie i wogole nie
      widac zebys miala za duzo kilogramow wiec sie nie stresuj, to po prostu
      chlopaki rosna.
      A u mnie owulki ani widu ani slychu, na testach czasami pojawia sie cien cienia
      bladej kreski , ale niestety to nie ten test zebym miala sie z tego cieszyc.
      Heh ziolka w pierwszym cyklu podzialaly a tym razem chyba nie sad i wracamy do
      punktu wyjscia, juz sama nie wiem co mam z tym zrobic, tzn do wielkanocy nie
      zrobie nic a potem nie wiem, rece mi juz opadaja.
      Zabukowalismy sobie juz wakacje, jedziemy na dwa tygodnie do polski coby babcie
      mogly dziecmi sie nacieszyc, potem zamierzamy jechac do paryza na kilka dni a
      na koniec do szkocji. Juz sie ciesze na sama mysl, w zasadzie te plany pomagaja
      mi nie myslec o biezacych niepowodzeniach...
      A dzis rano wychodze z domku w polarku, wsiadam sobie do auta, odpalam silnik,
      zerkam na komputer a tam temperatura zewnetrzna.... +31C, no i pytanie czy
      zepsul sie czujnik tempki w aucie czy moj wlasny... a widzac chwilke pozniej
      sasiada wracajacego ze sklepu w krotkim rekawku doszlam do niepokojacego
      wniosku ze to jednak moj wlasny...
      wiec zmarznieta przesylam wam upalne pozdrowienia smile
      • malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 02.03.07, 12:30
        hej dziewczynki
        ja niestety nie znam angielskiego jako jednyna tutaj muszę chyba wybrać się na
        kurs bo matoł ze mnie!! nie znać jeżyka to aż wstyd się przyznać!!!!!
        Kochana Emkz wyglądsz CUDOWNIE!!!!! Brzuszek jak na 6 m-c ciąży i bliźniaki
        wcale nie jest duzy!! jest piękny!!!
        Napisz czy wybraliście juz imiona dla bobasów smile
        Ufff ja zapracowana jestem, próbuje nasz dom doprowadzić do normalnego wyglądu
        po remoncie ale idzie mi ciężko. A jutro jadę w Wasze strony dziewczyny
        Wrocław-Opole smile
        Pozdrowionka smile
      • mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 02.03.07, 15:34
        O matko,Lianis,myślałam,że mieszkasz w UK,ale Ty chyba z Afryki do nas piszesz smile
        31C ???
        Wspomniałaś o wakacjach i zatęskniłam za latem.Ja nie wiem gdzie pojedziemy tym
        razem,ale my nigdy wczesniej nie planujemy.Przyjdzie lato,zobaczymy.Chciałabym
        na Kos albo Rodos.Na Rodos juz byłam i uwielbiam tę wyspę.Dobrze mi sie kojarzysmile
        A o Szkocji moja córka cos przebąkuje.

        Malutka,to zapisz sie na angielski,jesli to ma Cię dręczyć smile)Tylko w obcym
        języku trzeba w miarę regularnie gadać,bo się zapomina.
        Twój pomysł o tymczasowym zawieszeniu starań uważam za bardzo dobry,Będzie
        cieplej,odpoczniesz i nabierzesz sił psychicznie i fizycznie,a jesienią znowu
        staniesz do boju.
        Pojechałabym tylko teraz na wizytę konsultacyjną do jakiegos dobrego
        lekarza,żeby chociaz z grubsza wiedziec na czym stoisz i czego się mozesz
        spodziewać.

        Aagniesia,co tam dziewczynko u Ciebie?
        • darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 02.03.07, 16:19
          Witam,
          Emkz!!!smile Wygladasz przecudownie w ciazy, masz brzuszek zgrabniutkismile!! A
          spodenki sa extra, hehehe smile No i mezus fajniutkismile

          Lianis, jak widzisz ja tez nadal czekam na owulke. Caly czas drze zeby to nie
          byl cykl bezowulacyjny bo tempki takie brzydkie. Tylko ten sluz!!! Tak
          straaaasznie go duzo i tyle dni sie utrzymuje przezroczysty i rozciagliwy! Moze
          sie tu zgadzac ta teoria o wypalonej nadzerce, zreszta kiedys widzialam na
          bocianie takie pytanie do eksperta i on to potwierdzil. Ja w kazdym badz razie
          nigdy nie dalam ruszac mojej nadzerki, moze dlatego tak plywam w tym sluzie smile
          Mam nadzieje ze owulka (jezeli mialaby przyjsc) sie wstrzyma do jutra, bo
          dopiero jutro M wraca..
          • mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 02.03.07, 17:20
            Darciu,to trzymam kciuki żeby owulacja jeszcze się wstrzymała smile
            • darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 02.03.07, 20:13
              dzieki Mentafolia, ale kurcze cos czuje bardzo jajniki dzisiaj...
              A jak tam twoja tempka? Nadal wysoka?
              • mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 02.03.07, 20:57
                Oby Twój pęcherzyk poczekał jeszcze chwilkęsmile

                A to moje temperatury:
                1,2i3 dc bez pomiaru
                4dc 36,2
                5dc 36,3
                6dc 36,2
                7dc 36,6 po alkoholu
                8dc 36,3
                9dc 36,38
                10dc 36,45
                11dc 36,5
                12dc 36,4
                13dc 36,5
                14dc 36,6
                15dc 36,8
                16dc 36,7
                17dc 36,7
                18dc 36,78
                19dc 36,8
                20dc 36,9
                21dc 36,8
                Tak,że tendencja wzrostowa jest.
                Czy mogłabys Darciu powiedzieć kiedy,Twoim zdaniem,była owu?
                I czy to,że od 13dc jest non stop zwyżka o czyms swiadczy? Moze wtedy była
                owulacja? Sama juz nie wiem big_grinD.
                Nie nakręcam sie wcale,gdzies tam w środku głowy mam zakodowane,że to jeszcze
                nie teraz smile)
    • mentafolia sky 02.03.07, 21:56
      Ania to śliczna dziewczynka,mamuśka też niezła sztuka smile))
      Bardzo dziękuję!
    • darcia74 mentafolia 02.03.07, 22:40
      wklepalam ci tempki do programu. Niestety nie na FF bo tam mozna tylko sie raz
      z danego kompa zalogowac, ale ten niemiecki program jest tez bardzo dobry i
      latwy.
      Oto link do twojego wykresu:
      www.wunschkinder.net/forum/zanzeige/userid=43529/nummer=1
      Czyli owulke wg programu mialas ok 13dc (Zielone pole oznacza najbardziej
      prawdopodobny dni owulkowe).
      Oto link na twoja stronke, gdzie mozesz dalej wpisywac tempki jesli masz ochote:
      www.wunschkinder.net/forum/zykluskurven/0
      login i haslo jak twoj nick (zreszta mozesz go chyba zmienic jak chcesz).
      Ikonka z karteczka i dlugopisem: wpisywanie tempek.
      Ikonka z czlowieczkiem i lupa: podgladanie wykresu.
      Jak masz jakies pytania, wal smialo smile
      • mentafolia Darciu :-)) 02.03.07, 23:06
        Moja kochana,bardzo,bardzo Ci dziękuję! Naprawdę wzruszyłas mnie tym założeniem
        mojego wykresu smile)
        Pytań pewnie będzie mnóstwo,bo niemiecki znam równie dobrze jak murzyński.
        Oto pierwsze: co oznacza "messzeit"?

        I jeszcze raz wielkie dzięki!
        • darcia74 Re: Darciu :-)) 02.03.07, 23:24
          Messzeit = czas pomiaru

          cala przyjemnosc po mojej stronie smile
          • darcia74 Re: Darciu :-)) 02.03.07, 23:37
            to podam ci kolejnesmile :

            Geschlechtsverkehr = przytulanko (tu zaznaczasz tylko czy w danym dniu bylo)
            Blutung = krwawienie ; Schmierblutung = plamienie
            Zervixschleim = sluz ;
            kein/kaum Schleim= brak/malo sluz klejacy; cremig=kremowy;
            spinnbar=rozciagliwy; klar=klarowny
            LH - Test = test owulacyjny
            Muttermund = szyjka macicy
            Mittelschmerz = bole tzw srodka cyklu (np owulacyjne)
            Medikamente= leki
            Besonderheiten= specyfika (notatki)

            Za kazdym razem jak wprowadzisz dany dzien musisz go zapisac czyli
            wcisnac "Daten speichern" (na dole) lub po prostu ikonke z dyskietka (pierwsza
            lepsza).
            • mentafolia Re: Darciu :-)) 02.03.07, 23:46
              Dzięki za słowniczek smile)
              Zapamiętałam tylko medikamente haha.

              Jutro będzie inauguracja mojego wpisywania.Mam nadzieję niczego nie popieprzyć.
              Czy muszę jakos zaznaczac właściwy dzien cyklu,czy program zrobi to za mnie?A ja
              tylko temperasturę?
              • darcia74 Re: Darciu :-)) 02.03.07, 23:51
                Jak wchodzisz na strone wpisywania tempek to program ustawia sie na 1dc, ale
                tempki juz wpisane oznaczone sa na zielono a pozostale na szaro, wiec od razu
                wiesz na jaki dzien cyklu masz wejsc.
                • lianis Re: Darciu :-)) 03.03.07, 09:42
                  Darciu ile ty jezykow jeszcze znasz??? smile)) jestem pelna podziwu bo ja
                  niemieckiego nie lubie i nie umiem, choc uczylam sie go w szkole dawno dawno
                  temu smile Ja tam jednak wybralabym anglojezyczna wersje ff na miejscu mentafolii.
                  A u mnie wyglada na to ze owulka sie pojawila, choc wczoraj z rana tescik
                  wyszedl negatywny to dzisiejsza tempka jest juz na poziomie wyzszych no i
                  szyjka wczoraj wysoko i mocno otwarta, ciekwe co mi dzisiejszy test pokaze,
                  wieczorne przytulanko zostalo zaliczone po bardzo dlugiej abstynencji i
                  zobaczymy co z tego wyniknie...
                  • darcia74 Re: Darciu :-)) 03.03.07, 10:20
                    wiem ze FF bylby prostszy dla Mentafoli ze wzgledu na jezyk, ale niestety nie
                    mozna sie na niego zarejestrowac 2x z tego samego kompa.

                    Co do jezykow, to wszystko pieknie, tylko, ze poza wloskim to pozostale jezyki
                    znam tylko na poziomie komunikatywnym i w dodatku strasznie mi sie miesza
                    angielski z niemieckim jak gadam. Np. I can = Ich kann, poza tym budowa zdan w
                    poszczegolnych czasach jest podobna lecz nie zawsze te czasy sie ze soba
                    pokrywaja, tzn dla okreslenia tego samego uzywaja roznego czasu.
                    Zreszta angielskiego juz dlugo nie uzywam wiec i duzo zapomnialam.

                    Co do twojej owulki, to tak moze byc. Wklejam ci tekst z FF:
                    Can I ovulate without ever seeing a positive OPK (Ovulation Prediction Kit)
                    result?
                    Yes, it is possible to ovulate without ever seeing a positive OPK (or peak
                    reading on your fertility monitor). OPKs are designed to detect the surge of
                    luteinizing hormone in your urine. This is the last hormone to peak before
                    ovulation and the hormone that is responsible for triggering the rupture of the
                    ovarian sac. LH needs to surge in order for ovulation to occur, but in some
                    cases, the pattern of your surge and the time you test (if you do not manage to
                    capture the surge when you test) will not let you see a positive result. If you
                    have a sharp LH surge, for example, you may take one test before your surge is
                    detectable by your kit and another test when your LH has already begun to trail
                    and is no longer detectable by the kit. Whether or not you see a positive OPK
                    result, it is recommended to keep on having intercourse until ovulation is
                    confirmed by a clear and sustained thermal shift and ovulation is detected on
                    your chart.
                    • sky1980 Re: Mentafolia 03.03.07, 16:09
                      a dziękujesmile.ciesze sie ze dotarło zdjątko.Anulka istotnie śliczna a jaka
                      śliczna taka psotna!a mamusia coż...tyje z dnia na dzien i z kazdym wolnym
                      dniem...ale jutro do pracy!koniec lenistwa i podjadania!i zeby ta praca az do
                      piatku byla!
                      nachodzi mnie znow macierzynska CHĘĆ...od tego sie nie ucieknie...a tu qrcze
                      plamienia sie zaczęły,nici z cudu po raz kolejnysad
                      a jak u Ciebie?bo MA być DOBRZE!prawdawink?
                      pozdrawiam
                      sky
                      • darcia74 Re: Sky 03.03.07, 16:23
                        hej sky, ja ponownie dziekuje za zdjatkosmile
                        A wracajac do tematu, to czy powtarzaliscie badanie plemnikow?
                        Czy dajesz M-owi jeszcze jakies witaminki?
                        • sky1980 Re: Sky 03.03.07, 16:34
                          Darciu,dzieki za maila.
                          badań nie powtarzalismy.w piatek M leci na 6 dni do Polski,moze wtedy cos
                          przedsieweżmie wreszcie!a z lekami to jest tak...poki bral salfazin-bylo ok,jak
                          dolaczyl androvit to zaczela sie bolesnosc jąder!!!teraz wiec bierze sam
                          salfazin.nie moze jednak byc wiele lepiej skoro ja znow plamie,znow jestem
                          przed@!!!jedynie w tym inv nadzieja.
    • mentafolia sobota :) 03.03.07, 14:50
      Darciu
      Udało mi się wpisać temperaturę,wyglada na to,że wszystko ok smile)
      Oto link:
      www.wunschkinder.net/forum/zanzeige/userid=43529/nummer=1
      Zresztą sama mozesz sobie podglądać big_grin
      U Ciebie widzę wzrost na wykresie,jak samopoczucie?

      Lianis,moze tym razem sie uda? Oby!
      W końcu Kuleczka obiecała nam kreski!
      • darcia74 Re: sobota :) 03.03.07, 16:16
        no widzisz nic nie pokrecilassmile i tempka nadal w gorzesmile
        U mnie okaze sie po jutrzejszej tempce czy wczoraj byla jednak owulacja. Ja
        podejrzewam, ze tak, bo bolaly mnie bardzo jajniki, no i dzisiaj juz mam mniej
        sluzu. Tylko nadal szyjke mam wysoko i otwarta, wiec kto wie i jak moj M wroci
        dzis wieczorem to go "wykorzystam" tak na wszelki wypadek smile
        Jednak do @ nie bede juz tak fiksowala, bo szanse sa wrecz minimalne w tym
        cyklusad
        Tak, Kuleczka obiecala nam II kreski na wiosne i ja trzymam ja za slowo! smile
        • sky1980 Re: sobota :) 03.03.07, 16:20
          no wiosna to i tutaj w Coventry całkiem słoneczna!!az zyc sie chce!nawet sobie
          wiosenna bluzke kupilam dzisiajsmile.i popatrzylam na taką inną...co by była
          dobra na ciążę...a siostrzniec M tak pięknie rośnie...wczoraj zdjęcia
          dostalismy małego...ciekawe jakie byłoby nasze dziecko,do kogo bardziej
          podobne....poki co @ nadzchodzi.jak zawszesad
          3majmy sie

          sky

        • mentafolia Re: sobota :) 03.03.07, 16:38
          Darciu,a co oznacza na wykresie różowa linia,jest na niej napisane cos tam
          menstruation? I kolejna żółta?
          No i oczywiście z góry juz Cie proszę o założenie wykresu na nastepny cykl,bo w
          tym pewnie nic z tego.Ciągle mam ostatnio pod górkę,a ze stresu już niedługo
          prolaktyna i adrenalina zaczną mi się przelewać uszami ;

          Cieszy mnie zachowanie Twojej szyjki smile)Może M zdąży,a takie dłuższe bezseksie
          dodatkowo podziała na Wasza korzyść.Pisałam kiedys o tym w poście o krówkach smile)
          Mój nieM też dzisiaj wieczorem do mnie zawita i nawet zostanie aż do
          poniedziałku.Ale wydarzenie haha.
          • darcia74 Re: sobota :) 03.03.07, 19:34
            mentafolia napisała:

            > Darciu,a co oznacza na wykresie różowa linia,jest na niej napisane cos tam
            > menstruation? I kolejna żółta?
            Rozowa linia oznacza przewidywany dzien @ (tu zdaje sie policzyl ci 14dni od
            owulki)
            Zolta zas to sugerowany dzien testowania - pewnego wyniku.
            > No i oczywiście z góry juz Cie proszę o założenie wykresu na nastepny cykl,bo
            w
            > tym pewnie nic z tego.Ciągle mam ostatnio pod górkę,a ze stresu już niedługo
            > prolaktyna i adrenalina zaczną mi się przelewać uszami ;
            Heheh smile Chyba zartujesz, ze ci juz nowy cykl zaloze smile Jeszcze @ nie
            dostalas! Czekaj cierpliwie! hehehesmile
            A w razie czego to na twojej stronce masz wyzej napisane: "Neue Zykluskurve
            anlegen" i wpisujesz date poczatku nowego cyklu. Potem jak juz wejdziesz na
            wpisywanie tempek to zaznaczysz po prostu "Blutung" czyli krwawienie.
            W razie czego ci pomoge.
            > Cieszy mnie zachowanie Twojej szyjki smile)Może M zdąży,a takie dłuższe bezseksie
            > dodatkowo podziała na Wasza korzyść.Pisałam kiedys o tym w poście o
            krówkach smile
            Tak pamietam, to bylo dobre smile
            Zreszta kiedys widzialam taki program doku. o zapladnianiu krow. Cos
            niesamowitego, robia im inseminacje jak ludziom! Pokazali rowniez jak pobieraja
            sperme... fuujj.. podstawiaja bykom atrape krowy i sie na nich wyzywaja!!!
            bleeee
            A jesli chodzi o mnie to nawet te wyglodniale plemniczki i tak nic nie wskuraja
            jak jajeczka juz nie ma sad , ale M i tak wykorzystam, chocby dla przyjemnosci:-
            )
            > )
            > Mój nieM też dzisiaj wieczorem do mnie zawita i nawet zostanie aż do
            > poniedziałku.Ale wydarzenie haha.
            Hehhee, no to bedzie milutka noc dzisiaj smile
            • mentafolia Re: sobota :) 03.03.07, 20:39
              Pobieranie nasienia od byka to pryszcz smile
              Od świni ( knura ? nie znam za dobrze tej nomenklatury ) pobierali
              ...ręcznie!Ten kolega,który robił inseminacje opowiadał o tym tak normalnie,
              jakby pobierał wymaz z gardła.
              Mój nieM jest po weterynarii i opowiadał,że kiedy mieli ćwiczenia z inseminacji
              to nigdy nie było chętnego do pobierania nasienia,takie to obrzydliwe.
              Ćwiczyli jeszcze na kogutach.To jest dopiero prawdziwe fuuj...
              Idę zwymiotować.
              • darcia74 Re: sobota :) 03.03.07, 20:59
                recznie????????? brrrrrrfuuuuuuj, nie moge sobie tego wyobrazic!!!!
                i od koguta????!!! To jakies chore!!!
                Jak wogole kobiety moga wykonywac ten zawod??
              • lianis Re: sobota :) 03.03.07, 21:00
                O rany babeczki, wroccie wy na wlasciwe tory i idzcie juz dzis moze lepiej
                pobierac calkiem naturalnie nasienie od swoich M -nieM'ow, bo az sie slabo
                czlowiekowi robi na sama mysl o tych kogutach i knurach... a ja mam bujna
                wyobraznie... bleeeeeee smile
                • sky1980 Re: sobota :) 03.03.07, 21:16
                  bydło i trzode chlewna to jeszcze rozumiem....ale gdzie kogut ma...ten organ;-
                  )???o jacie...weterynaria to mega trudny kierunek-jakby na to nie spojrzeć-
                  trudne.
                  a moj M teraz stwierdził ze chyba sie nie da przebadac bo ja mu w tym jestem
                  absolutnie potrzebna a sam to on do laboratorium w TYM celu nie pojdzie bo sie
                  wstydzi i w ogole w tym tonie...rece opadaja...a my do ginow to jak trza co
                  tydzien biegamy!!!faceci...
                  • mentafolia Re: sobota :) 03.03.07, 21:49
                    Sky,kogut ma TEN organ malutki i trzeba się trochę naszukać między piórami hehe.

                    A co do badania nasienia,to ja nie bardzo rozumiem facetów.Serio.Już dzisiaj
                    czytałam na naszym forum,że podobno to krępujące.Co za wymysł.Czy np.robienie
                    kupy też jest krepujące? Idzie w ustronne miejsce i po robocie,wielkie mi halo.
                    Uważam,że o wiele gorsze jest rozkładanie nóg w gabinecie ginekologicznym.
                    Wiecie co? Gdyby nie dążenie kobiet do posiadania dzieci,to ludzkość by chyba
                    wyginęłasmile)
                    Mój w poprzednim cyklu nie przyjechal do mnie we właściwym dniu,bo ...grał mecz big_grin
                    A pod koniec cyklu dopytywał się czy mam objawy ciąży.Na co ja odpowiadałam,że
                    owszem,ale urojonej.
                    I własnie do mnie dzwonil,że dopiero wjeżdża na autostradę,więc będzie dopiero
                    ok.1 w nocy.A ja od godziny latam jak poparzona,żeby ze wszystkim zdążyć.
    • darcia74 glupia niedziela 04.03.07, 09:51
      Dziewczynki, zaczne od tego, ze mam mega DOLA!!! Wychodzi na to, ze poszlam pod
      noz nadarmo - znowu cykl bezowulacyjny!!! Oczywiscie jak zwykle FF jest
      optymista i zaszalal, bo zaznaczyl mi owulke, ale ja na tyle juz poznalam moje
      tempki, ze wiem ze to nie to (choc bardzo chcialabym sie mylic). Ten cykl
      roznil sie od pozostalych bezowulacyjnych, bo mialam prawdziwe objawy
      owulacyjne i to dokladnie tam gdzie FF zaznaczyl, ale skoro tempka sie
      zatrzymala to kiszka..sad
      Ahha, jak widac precyzja niemiecka i tu sie potwierdza, bo w FF niemieckie (te
      ktore ma rowniez Mentafolia) nie dalo sie nabrac i wg niego nie bylo owulki!
      Odechciewa mi sie juz wszystkiego!!!!! Wierzcie mi, ze przez te moje @@ a
      wlasciwie ich brak, czuje sie jak niepelnowartosiciowa kobieta!
      Fajnie zesmy sie dobrali z moim M - oboje niedorobieni, nie ma co sad
      Najgorsze jest tez to, ze tu nie chca ginowie wywolywac @, kaza czekac
      (ostatnio czekalam ponad 100 dni jak pamietacie)! Musze szukac znowu jakiegos
      nowego gina, bo do kliniki bezplodnosci nie moge pojechac - maja miesieczne
      terminy.
      bbbbbuuuuuuuuuu sad
      • lianis Re: glupia niedziela 04.03.07, 10:18
        Darciu wiem co czujesz ale nie zalamuj sie, qrcze moze to chwilowe zatrzymanie
        tempki i ona jutro skoczy do gory, tym bardziej ze jak sama mowisz mialas
        wszystkie pozostale objawy przepiekne. Trzymam kciuki.
        Niestety moj cykl wyglada na zupelnie bezjajeczny sad choc tez mialam jakies tam
        swoje wrazenia sad(( buuuuuuuuuuuu
      • mentafolia Re: glupia niedziela 04.03.07, 18:32
        Darciu,ale Ci się opieprz należy za gadanie o swojej wartości.
        Juz chyba o tym pisałam,ale powtórzę : o wartości ludzi nie świadczy ilość
        posiadanych dzieci! Jedna kobieta moze miec pięcioro i nikomu do glowy nie
        przyjdzie powiedziec o niej,że jest wartosciowa,kobieca itd.,a druga, bezdzietna,
        może byc cudowną osobą,otwartą na innych,wzbudzajaca sympatię wiekszości.
        I uważam Darciu,ze własnie Ty jestes taką osobą.Do tego jestes mądra i życzliwa.

        Mam nadzieję,że to chwilowe załamanie formy i wkrótce optymizm powróci.
        A poza tym,to od kiedy programy komputerowe wiedzą czy i kiedy jest owulacja?
        Toz to tylko jajnik wie ( wczoraj tak ktoś napisał ).

        Proszę,nie pleć juz więcej takich andronów na swój i M temat,a jesli juz
        będziesz musiała,to podaj mi najpierw swój adres,żebym mogła do Ciebie pojechac
        i nakopać Ci do dupy.
        Sciskam
        • darcia74 Re: glupia niedziela 04.03.07, 22:46
          Mentafolia, dzieki za tego kopniaka w tylek smile
          Zrobilo mi sie bardzo milo po przeczytaniu tego co o mnie napisalassmile Dziekismile
          Ja tez mam nadzíeje, ze to chwilowy spadek formy. Wkurza mnie, ze moje zycie
          ostatnio kreci sie wokol cyklu i tempek, ale za bardzo w to wsiaklam i nie
          wyluzuje pewnie dopoki moje marzenie o posiadaniu dziecka sie nie zisci.
          A jeszcze rok temu bylismy dopiero na etapie planowania i kto by pomyslal, ze
          tak trudno zajsc w ciaze...
    • lianis poniedzialkowa cisza... czyzby przed burza? 05.03.07, 16:53
      Co tam u Was dziewczynki?
      Darciu jak nastroj Mam nadzieje ze przyjazd M dobrze ci zrobil i czujesz sie
      zdecydowanie lepiej.
      Malutka co u ciebie?
      Mentafolia jak tam twoje tempki?? mam nadzieje ze ciagle wysoko.
      Sky i jak tam? @ przyszla?
      Kuleczko czyzbys juz sie przeniosla na forum ciazowe?

      A u mnie owulka niewykryta... sad(( no nic... test ani razu nie byl pozytywny,
      choc raz rano kreska byla prawie taka jak kontrolna a nastepnego dnia wieczorem
      jak robilam to juz jej nie bylo widac prawie wcale i nie wiem czy moze to cos
      oznaczac czy tez tak moze byc, no nic tempki nie wskazuja na owulke sad
      • darcia74 Re: poniedzialkowa cisza... czyzby przed burza? 05.03.07, 19:23
        Lianis, staraj sie nie testowac zbyt wczesnie rano bo moze ci wyjsc falszywie
        pozytywny (czytalam gdzies ze mamy wyzsze LH z samego rana).
        Poza tym tez moze byc tak, ze po pozytywnym tescie nie bedzie owulki -pecherzyk
        byl gotowy, ale nie pekl. Z drugiej zas strony moze byc tak, ze mimo negatywa
        owulka byla.

        U mnie niby tempka poszla w gore i nawet powsciagliwy FF niemniecki zaznaczyl
        mi owulke. Hmmm, ale ja narazie sceptycznie do tych moich tempek podchodze,bo
        sa dosc niskie, zobaczymy jaka bedzie jutro.
        Poza tym FF ang. zaznaczylo owulke w 21dc a FF niem. w 22dc i z tym raczej bym
        sie zgodzila, bo w tym dniu czulam dosc mocny bol jajnikow.
        • malutka1939 Re: poniedzialkowa cisza... czyzby przed burza? 05.03.07, 21:11
          hej dziewczynki
          Darciu ja dokładam kopa od siebie!! Owu podobnie jak w ubiegłym m-cu miałaś w 22
          dc i tego się trzymajmy smileMam nadziję ze zdążyliście z przytulankami smile
          Martwię się o aagniesię czemu ona teraz się nie oddzywa? Zapracowana to wiem ale
          neta w domu ma przeciez...?!
          AAgniesia jeśli czytasz to skrobnij 2 zdania.
          U mnie obżarstwo a tu wiosna idzie!! dziewczyny przytyłam kurcze no!!
          Znowu sie zastanawiam czy brać luteine czy dac sobie spokój hmm
          Poza tym zaczytana jestem którego lekarza i jaką klinikę wybrać...
          pozdrowionka
          -
          www.fertilityfriend.com/home/15948d
          • darcia74 Re: poniedzialkowa cisza... czyzby przed burza? 05.03.07, 21:56
            Malutka, niestety przytulanko bylo dopiero 23dc wieczorem, a wczesniej, tydzien
            przed... Dlatego nie mam co sie ludzic, wazne tylko by byla chociaz w tym cyklu
            owulka to bede sie cieszyc...
            • malutka1939 Re: poniedzialkowa cisza... czyzby przed burza? 05.03.07, 22:19
              no więc właśnie mnie też na razie chodzi o to żeby choć owulka była crying ale ja
              nie mam sie co łudzić wtym cyklu, chce żeby @ przyszła w porę...
    • mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 06.03.07, 10:06
      Cześć dziewczynki
      Wklejam Wam mój wykres,piszcie co myslicie.
      Czy te temperatury nie są,według Was,zbyt niskie?
      A nie wiecie czasami skad wczorajsza znizka? smile)
      www.wunschkinder.net/forum/zanzeige/userid=43529/nummer=1
      Przyznam,ze brzuch zaczyna mnie pobolewać jak na @,czyli kolejny cykl do tyłu.
      Szkoda.

      Co u Was?Macie juz wiosenne nastroje?
      • darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 06.03.07, 18:50
        Mentafolia, taki spadek moze oznaczac zblizajaca sie niestety @ lub spadek
        implantacyjny (czego ci zycze). Wszystko sie okaze w najblizszych dniach smile

        U mnie znowu tempka poszla w gore, wiec owulka byla i to jest najwazniejsze smile
        Teraz czekam tylko na @ i zabieramy sie za stymulacje i IUI smile
        • mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 06.03.07, 19:58
          No widzisz! I po co bylo gadanie o głupiej niedzieli??big_grin

          Pokazałam dzisiaj swój wykres na NPR,i tamtejsza specjalistka napisała,że
          wszystko w normie,a takie spadki się zdarzają.Wiem,ze w ciąży nie jestem,ale
          chodzilo mi o to żeby jakis fachowiec ,tak ogólnie rzucił okiem.
    • darcia74 mila sroda :-) 07.03.07, 10:53
      Musze sie wam pochwalicsmile
      Pamietacie, pisalam wam kiedys, ze robie pewien kurs z prawa podatkowego itp.?
      Wczoraj zdalam egzamin i wlasnie mnie poinformowali, ze dostalam prace!!!!!!smile
      Co prawda tylko na 4 miesiace i na pol etatu, ale ja sie strasznie ciesze bo
      chcialam nie tylko pracowac z moim M. Poza tym praca w duzej firmie, ktora
      zajmuje sie doradztwem finansowym to nie takie byle co, chocby tylko na te 4
      miechy smile WOW.. a jeszcze przed egzaminem bylam zrezygnowana bo praktycznie
      nie mialam szans z wloskimi konkurentami i nawet nie wzielam ksiazki do reki w
      domu..!smile ...a w tej firmie byly tylko 3 miejsca wolnesmile!
      Jest tylko jeden mankament tegosad. Zaczynam na poczatku kwietnia i wtedy tez
      wypadnie mi IUI. Wlasnie dzwonilam do kliniki -wykonuja IUI tylko rano!. Nie
      wiem jakie bede miala godziny pracy narazie i jak elastyczne zasady i szefowie
      sa w tej firmie. Troche mnie to niepokoi. Hmmm
    • darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 07.03.07, 19:02
      Ok, zdzwonilam do kliniki, o tyle dobrze, ze gdyby IUI wypadla w weekend lub
      nawet na Swieta Wielkanocne, to nie ma problemu -pracuja normalnie smile
      Na swieta najprawdopodobniej przyjezdzaja do nas tesciowie, wiec lepiej zeby te
      IUI jednak w tym czasnie nie wypadlo, bo nie chce ich w te sprawy wtajemniczac
      (przynajmniej narazie).
      Jutro M robi badanie spermionek. Czasowo jest na styk, bo ma oddac probke o
      8.15 a w pracy ma byc o 8.30! Juz widze ten stres z samego rana!

      Co tam u was? Lianis, Mentafolia, Malutka, Sky i nasze Ciezaroweczki???
      • malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 07.03.07, 19:46
        Darciu gratuluję pracy!!!! No to następna od podatków smile Ja to juz czasem dośc
        mam tej księgowości ale co zrobić. moim problemem jest brak znajomości języków
        obcych, a i kaski na kursy nie mam.
        darciu trzymam kciuki za nasionka wink
        Dziewczyny co z naszą AAgniesią? Kurcze czemu ona sie nie oddzywa?
        • darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 07.03.07, 20:39
          wiesz Malutka, a mnie sie to nawet podoba smile
          Zawsze lubilam cyferki wiec i matematyke. Idac na politechnike chyba nie bardzo
          wiedzialam co chce robic, kolezanka mnie namowilasmile. Potem kazdy egzamin
          traktowalam bardziej jako wyzwanie i tak zostalam inzynierem budownictwa i
          szczerze mowiac nie lubie tego zawodusmile
          Ten kurs z prawa podatkowego znowu potraktowalam jako wyzwanie, bo przeciez
          j.wloski znam dopiero od 3 lat, wiec bylo mi ciezko zrozumiec wiele pojec, ale
          w trakcie naprawde mi sie to spodobalosmile Przynajmniej nie musze jezdzic po
          budowachsmile

          Co do twojego uczenia sie jezyka Malutka, to jesli nie mozesz chodzic na kurs
          to moge ci polecic kurs multimedialny na komputer, jesli oczywiscie lubisz
          zabawe z kompem, masz troche cierpliwosci i jestes systematyczna. Oczywiscie
          obojetnie jaki program ci nie polecam bo to szkoda czasu i ew. kasy.
          Ja wyprobowalam pare i najlepsze sa "EURO Plus+" i do nauki angielskiego i
          niemieckiego. Program ten jest dosc drogi ale mozesz skombinowac sobie pirata:-
          )
          • malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 07.03.07, 21:36
            Darciu wiesz mnie tez to kręci ale nawał obowiązkow i atmosfera w pracy
            sprawiają ze czasem człowiek ma dość, a ja też ciągle się uczę bo w księgowości
            to ja 1,5 roku jestem smileMyślę sobie ze gdybym znała język to może łatweij byłoby
            zmienić pracę bo tu zaczynam się męczyć (14 bab i jedna wredniejsza od drugiej.
            niestety ja nie jestem systematyczna a kurs Euro Plus juz kiedys zaczynałamsmile
            ale tylko kilka pierwszych lekcji bo potem to juz mi sie nie chciało (leń!)
            Musiała bym sie naprawde zmobilizować smile
            Od września wybieram się na studia podyplomowe z Rachunkowości bo ja Politolog
            jestem hihihi a historii nienawidziłam smile
            • emkz Wszystkiego Najlepszego z okazji Dnia Kobiet!!!;-) 08.03.07, 10:57
              Gratulacje Darciu! Przyznam się Wam, że ja też myślę o zrobieniu kursu z
              księgowości i po macierzyńskim chciałabym sobie znaleźć już inną pracę. A co!smile
              Ja jestem osobą, która w jednym miejscu długo sobie miejsca nie może zagrzać, w
              obecnej pracy już mi się znudziło, więc czas na zmiany!wink
              Ponadto znowu szukamy czegoś do wynajęcia, tym razem większego, więc jak na
              razie to kolekcjonuję pudła...
              Pozdrawiam czwartkowo!
    • lianis piatek 09.03.07, 12:29
      Dziewczyny co tam u Was? Wywoluje Was do odpowiedzi!!!!!!
      Mentafolia jak tam tempki? ile jestes juz po owulce? daj znac
      Darciu co u ciebie? widzialam twoj wykresik, ladnie wyglada smile
      Malutka jak sie czujesz?
      Agniesiu odezwij sie.
      Sky a jak wy?
      Emkz imiona wybrane?
      Kuleczko martwimy sie
      • darcia74 Re: piatek 09.03.07, 15:04
        Tak Lianis, ladnie wyglada moj wykresik, tylko co z tego jak spoznilismy sie z
        przytulankami..
        Dzis moj M odebral wyniki zolnierzy i niestety to samo. Ma ich na szczescie
        strasznie duzo i nawet wiecej jak poprzednio, ale sa nadal tak samo leniwesad
        • darcia74 Re: piatek 09.03.07, 22:10
          dziewczyny, dlaczego zamilklyscie???

          Lianis, a jak tam wogole z twoja owulka?
          Mentafolia, co sie z Toba dzieje??? Mialas w tych dniach nie dostac @!
          Malutka, powzielas jakies plany, znalazlas juz jakas klinike?
          • malutka1939 Re: piatek 10.03.07, 15:27
            hej dziewczynki
            u mnie po staremu tempka troch skoczyła nie wiedziec czemu smile czyzby w prawym
            jajniku to nie był 5-cio miesięczny torbiel tylko juz pecherzyk??? kto to moze
            wiedziec smile niewazne i tak przytulanek nie było sad
            Kliniki jeszcze nie wybrałam mam mętlik w głowie.
            Darciu ale u Ciebie bosko tempka wzrasta smile)) Choć wiem ze przytulanek nie było
            ale ładnie to wygląda. AHA
            dziewczyny przytyłam!!!! Co tu zrobić wiosna idzie a ja na wadze przybrałam, ale
            wiecie czytalam ze niektóre laski po Bromku tyja a ja go 2 m-ce biore. Ale
            apetyt mam nieziemski!!
            • sky1980 Re: piatek 10.03.07, 21:25
              malutka kotku-Tobie wolno tyć zupełnie spokojnie!wszak drobinka jesteś!nie boj
              nic-jest goodwink!wyglądasz oksmile)!
              ja-znow slomiana wdowa...M w Polsce-od wczoraj do srody.a ja zostałam z Aniusią
              i @...szalejemy po necie na...blogach dla smyków...zebym ja tak umiala sie
              bawic to tez bym Ani bloga zalozyla...ale niestety zdolna to nie jestem...
              wiosna w Coventry na calego od jakiś 2 dnismile!laski-chyba sie rusza!!-rynek sie
              rusza bo włącznie z niedzielą przepracowalam 5 dni ,37godzin czyli niemal
              wyczerpałam normęwink (powinnam pracowac 40godzin tygodniowo...ale az tyle
              roboty nie bylo...)oby kolejne tygodnie byly coraz lepsze!!!..bo procz pracy to
              ten tydzien byl bardzo niefajny,smutny.
              dziewczyny...kiedy my qrcze w koncu zaciążymy?!?zaczynam sie niecierpliwić...
              pozdrawiam
              skysmile
    • mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 11.03.07, 17:39
      Cześć kochane

      Od środy do wczoraj byłam w Krakowie,stąd to milczenie.Czytałam Was
      codziennie,na pisanie niestety kompletnie nie miałam czasu.Jestem
      wykończona,dzisiaj dogorywam.

      U mnie jak mówilam nici,@ przyszła w sobotę.
      Darciu,czy mogę prosic o nowy wykres? smile
      W tym cyklu tez nic z tego nie będzie,bo mój facet ma wyjazd akurat w "te" dni.
      Mówię więc trudno i czekam dalej,chyba na cud.
      • darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 11.03.07, 18:34
        witajcie,
        Mentafolia, zrobione - zalozylam ci nowy cyklsmile Przykro mi, ze sie nie udalo..
        Masz takie ladne cykle ksiazkowe, ze az pozazdroscic, wiec predzej czy pozniej
        uda ci sie zafasolkowacsmile
        Sky, wlasnie kiedy my wkoncu zaciazymy?
        Ja tez znowu zostane sama- M znowu wyjezdza na 5 dni!sad Dobrze, ze
        przynajmniej tym razem nie bede miala dni plodnych.
        Malutka, 3kg+ przy twojej drobniutkiej figurze ci nie zaszkodzi smile
        Najwazniejsze, ze na hormonki pomoze.
        • mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 11.03.07, 22:09
          Darciu,jestes nieoceniona smile Dzięki!
          Temperatury z wczoraj i dzisiaj nie mam.Ostatnie dni miałam nieco
          zwariowane,późno sie kładłam,wczesnie wstawałam i wykres by oszalał.Ale jutro
          wznawiam pomiary.

          Darciu,jeszcze nie gratulowałam Ci zdanego egzaminu i pracy,więc niniejszym to
          czynię smile)Bardzo się cieszę!
          A że nieszczęścia i szczęścia lubią chodzic parami,a nawet trójkami to teraz
          czas na kolejna radość smile) wiesz jaką?
          Mam nadzieję,ze inseminacja się powiedzie i w nastepnym cyklu zobaczysz 2 krechy.

          Ciekawe co u Kuleczki?
          Sky,widzę,że wszystko zaczyna sie układać.

          Byłam dzisiaj w kinie na Królowej .Uwielbiam Helen Mirren,Oscar za tę rolę
          naprawdę jej sie nalezał.Za to moj nieM prawie zasnął smile)
    • malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 12.03.07, 20:52
      hop hop co u Was?? cisza tu widac ze wszystkie po owu smile
      • mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 12.03.07, 22:01
        Malutka,a co to za teoria,że po owu zapada cisza na forum ?smile)
        Ja tam jestem po i przed smile
        Komputer chodzi mi w takim tempie,że mam ochotę wywalić go przez okno.Chciałam
        na swoim wykresie zaznaczyć blutung ( haha,ale ze mnie germanistka ),ale po
        wpisaniu pierwszego dnia odechcialo mi się.
        Co tam Malutka u Ciebie? Postanowilas coś,czy rzeczywiście odpuszczasz póki co?

        Kuleczka milczy jak zaklęta,odezwij się kobieto!
        Darcia,Lianis,Sky i reszta ekipy do raportu! smile) i pisac co sie dzieje.
    • darcia74 wtorek 13.03.07, 09:40
      witajcie,
      Malutkasmile No ja juz jestem bardzo daleko od owulkismile
      Juz trzeci dzien tempka mi spada i juz jest na takim poziomie, ze dzis powinna
      pojawic sie @ a conajwyzej jutro. W czwartek ide na pierwszy monitoring, to
      powinien byc 2dc lub max 3dc, zeby wykluczyc ewentualne torbiele przed
      stymulacja, bo wlasnie w 3dc mam rozpoczac robienie sobie zystrzykow w
      brzuszeksmile Sama przyjemnosc smile
      Lianis, jak tam? Jakies schizy ciazowe??smile
      Mentafolia, widzisz, juz zalapalas pierwsze slowa po niemieckusmile
      • emkz Re: wtorek 13.03.07, 11:12
        Ech, u mnie do kitu. Szukamy jakiegoś fajnego mieszkania - najlepiej domu z
        ogródkiem i... szkoda gadać. Jak nie takie, to owakie; jak wszystko super z
        chałupką, to agencja do kitu. Nie mam słów normalnie, płakać mi się chce, bo
        przed chwilą jedna agencja nas wystawiła do wiatru - prawdopodobnie dlatego, że
        jestem w ciąży - nieźle co?
        Dobrze, że maluszki wariują, bo wtedy ja już bym się chyba zamartwiła całkowicie...
        • sky1980 Re: wtorek 13.03.07, 17:25
          czesc laseczki!!!jacie jaka piekna wiosna!!!az zyc sie chce !tylko ze ja ta
          wiosne jedynie chwilke widze-w drodze z pracy na parkingwink ale co tam i tak
          jest super poki jest ta praca i wiosnasmile)) a jutro M wraca z Polski!!!a @
          skonczyla!i moze nawet M udalo sie te badania zrobic!?bo rano pytal w smsie jak
          dlugo przychodnia czynna...winkno zobaczymy-jakkolwiek-znow nowa wiosenna
          nadzieja-jak ja bym chciala!!!
          emkz-znajdziecie gniazdko dla Waszej czworki,spokojnie,bedzie dobrze!poglaskaj
          chlopakow ode mnie-tatusia tezwink dla Ciebie duza buzka!
          pozdrawiam wszystkie
          skywink
          • mentafolia Re: wtorek 13.03.07, 22:30
            Witajcie wieczorową porą

            Fajnie,że wiosna,ale ja tę wiosnę widzę tylko rano niestety..
            Darciu,kiedy mniej wiecej masz mieć iui?
            Taaak,z niemieckiego się podszkoliłam.Znam jeszcze zykluskurve smile)

            Sky,daj znac jakie wyniki.O ile Twój M zrobil badaniasmileMacie juz wybrana klinikę
            na to in vitro?
            Emkz,są wreszcie imiona?
            Jesli chodzi o męskie,to rzeczywiście wybór niełatwy.Mnie bardzo się nie podoba
            Edek i Tadek.No alergię mam jakąś,nie wiem jak mozna dac tak dziecku na imię.I
            nie mam pojęcia dlaczego tak ich nie trawię.A z tych,ktore zaproponowały
            dziewczyny to fajnie brzmi Jasiek,po angolsku to Ian? Ładnie.

            Co z nasza drugą ciężarną,kuleczką,bardzo jestem ciekawa.Mam nadzieję,że ok.

    • darcia74 sroda 14.03.07, 09:52
      hej!
      Dziewczyny, spojrzcie na moj wykres! Tempka mi dzisiaj znow poszla do gory! Co
      jest grane? Hormony mi szaleja?
      Wczoraj @ nawet cienia a tak chcialam dostac, zeby rozpoczac cykl bo wieksze
      prawdpodobienstwo, ze IUI by sie odbylo jeszcze w marcu (nie musialabym sie
      zwalniac z pracy). Wzielam goracy prysznic, zaciagnelam M do przytulanek
      liczac, ze moze jakies skurcze macicy przyspiesza @, a tu nic.
      Dzisiaj jest ostatnia szansa na @ i zeby IUI moglo odbyc sie jeszcze w tym
      miesiacu..
      W dodatku FF zmienil mi owulke na 24dc! Wydaje mi sie to troche malo
      prawdopodobne ale moze kto wie, moze dlatego @ nadal nie ma bo owulka byla
      pozniej. Hmm
      Jak narazie pokombinowalam cos i zmienilam na 22dc i zobaczymy co dalej, chyba
      niewiele moge zrobic w tej sytuacji, tylko czekacsad
      Tylko ze jutro mam monitoring i to mial byc 2dc!
      (Chyba na pocieszenie dostalam od FF w presencie 5 dni VIPasmile
      • lianis Re: sroda 14.03.07, 12:26
        Darciu wykresik wyglada bardzo interesujaco smile)) jestes pewna ze nie bylo
        zadnych szans??? W ktoryms cyklu mialam bardzo podobnie, ze przed samym @
        tempka mi skoczyla do gory i nakrecilam sie jak glupia tylko po to zeby
        nastepnego dnia dostac @, faza lutealna wydluzyla mi sie wtedy wyjatkowo o 1
        dzien, nie mam pojecia czym to bylo spowodowane, wiec poczekaj do jutrzejszego
        pomiaru, trzymam kciuki zeby byl jeszcze wyzszy smile
        U mnie nic sie nie dzieje, czekam na @, nie licze w tym cyklu na nic, bo nie
        utrafilismy, moze w przyszlym... a moze w jeszcze nastepnym, czasami to
        czekanie doprowadza mnie do szalu... po wielkanocy mam sie umowic na wizyte ale
        jakis taki marazm mnie dopadl i nie czuje sensu dzialania sad dobrze ze wiosna
        juz nastala i czlowiekowi jakos lepiej...
        ostatnio wpadl nam do glowy pomysl z przeprowadzka... ale to chyba napisze jak
        bede miala lepszy nastroj
        • darcia74 Re: sroda 14.03.07, 12:54
          Ohh, byloby naiwne z mojej strony na cos liczyc a szczegolnie dzisiaj... Szanse
          sa strasznie male bo przytulanka byly w 17dc rano i dopiero w 23dc wieczorem.
          Moze te zawirowanie cyklu jest spowodowane moim stanem psychicznym, dzisiaj mam
          rozmowe z moim przyszlym szefem i sie troche denerwujesmile

          Lianis, a co sie u ciebie dzieje, ze taki marazm cie dopadl?
          Moze faktycznie przeprowadzka i zmiana otoczenia wam dobrze zrobi...
          • mentafolia Re: sroda 14.03.07, 15:52
            Darciu,dobrze wiesz,że z wykresami u mnie na bakier i dużej wiedzy nie mam,więc
            moje wpatrywanie w Twój wykres nic nowego nie wniesie,sama przeanalizujesz go
            dokładniej smile)
            W kazdym razie mam nadzieję,ze seks byl u Was w odpowiednim czasie i jestes w
            ciąży.Trzymam za to kciuki i sama się nakręcilam,ze jednak Wam się uda!Moze FF
            ma rację i owu byla w 24dc? Ale byłby numer!big_grinD

            Lianis,kobieto,rozumiem Twój marazm,ja tez szybko się zniechęcam i zbyt łatwo
            odpuszczam.A żeby był sukces potrzeba wytrwałości i wiary.Takiego pozytywnego
            nakręcenia.I chyba dotyczy to kazdej dziedziny,takze naszej olimpiady
            macierzyńskiej smile)
            • darcia74 Re: sroda 14.03.07, 19:13
              Troszke mi sie plany komplikuja sad
              Musze byc 27.03 i 28.03 w pracy z rana i to na 100%, jezeli @ przyjdzie do
              niedzieli to bedzie zbyt ryzykowne rozpoczac stymulacje, bo na ewentualne IUI
              nie bede mogla sie zwolnicsad
              Potem od kwietnia jeszcze nie wiem czy bede pracowala rano czy popoludniu..
              Tak bym chciala popoludniu, z praktycznego puktu widzenia.
              Troche mnie podlamalo, ze bede musiala ewentualnie przesunac IUI na nastepny
              cyklsad
              Jak widac nie mozna miec zbyt wiele w zyciu sad.. A przynajmniej ja nie mogesad
              • malutka1939 Re: sroda 14.03.07, 20:00
                Darciu skarbie jeszcze @ nie przyszła i nie wiadomo czy przyjdzie!!! a jesli @
                przyjdzie to kochanie moze IUI bedzie w 26, a może 30 kwietnia?? Najpierw czekaj
                na @ a potem bedziesz dalej wiedziała co robic. Nie ma tego złego co by na dobre
                nie wyszło!!!!
                Ja dzie umówilam nas do Novum. Nie wiem czy to słuszna decyzja czy moze lepiej
                Invimed ale miałam mętlik w głowie i w końcu mi wszystko jedno było.
                Wizytę ustalono nam na 23.IV.
                Pozdrowionka papapa
                • darcia74 Re: sroda 14.03.07, 21:54
                  Malutka, chyba obydwie kliniki sa dobre.. Czas do 23.IV zleci szybko a potem
                  bedziesz wiedziala na czym stoisz i zdecydujesz co dalej..
                  W miedzy czasie powtorzcie badanka tak zeby miec na wizyte aktualne, bo to
                  zaoszczedzi wam czasu.
                  Poza tym, jak tam, kiedy spodziewasz sie nie-@ bo widze, ze zaprzestalas
                  mierzenia?
                • mentafolia Re: sroda 14.03.07, 22:31
                  Malutka
                  Na pewno masz juz sporo wiadomości i opinii o klinikach invitrowych,ale wtrącę
                  swoje trzy groszesmile
                  Na temat Novum słyszałam i czytałam,że maja tam fabrykę i głównie przerób się liczy
                  oraz,że często bywa tak,ze na kazdej wizycie przyjmuje Cię inny lekarz.To tylko
                  opinie,byc moze nieobiektywne,ale rozwaz moze jeszcze inna klinikę.
                  Mam przyjaciół,którym w listpoadzie urodzilo się dziecko z in vitro,jesli chcesz
                  zapytam gdzie chodzili.
                  • malutka1939 czwartek 15.03.07, 08:51
                    aaa u mnie @ chyba sama nie przyjdzie. Tempka spadła ale co z tego sad FSH takie
                    wysokie ze bede musiała chyba brac coś na wywołanie @.
                    NO nic zobaczymy. Mentafolia popytaj znajomych, bedę wdzięczna. Przecież mogę
                    sie jeszcze wycofać z Novum. Takie opinie o Novum też slyszałam, ale tak chyba
                    można powidziec o każdej klinice, bowiem ci którym sie udało chwalą i na odwrót.
    • emkz Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 15.03.07, 11:32
      Hej dziewczynki. Imion jeszcze nie mamy - podejrzewam, że nie zdecydujemy się do
      samego końca. Ja jestem za jednym Jasiem, mój M. nie jest przekonany, drugi jest
      wielką niewiadomą - może jak ich zobaczymy, to coś nas najdzie...
      Domek już mamy - teraz szukamy mebli...
      Wczoraj byłam na USG - wszystko w porządku, jeden leży główką w dół, drugi -
      nogami w dół. Mają po 1180 i 1120 g.

      Darcia, trzymam kciuki, żeby IUI nie było potrzebne!

      Pozdrawiam!wink

    • aagniesiaa Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 15.03.07, 13:32
      ale mnie dawno nie było

      rany .....

      nawet już nie wiem co u was mam wielkie zaległości
      aż mi glupio

      brykam teraz czasami po forum starania moze zajrzycie kiedyś jeśli będzie miały
      ochotę, to gazetowe kiepsko mi działało uncertain w ogóle u mnie bez zmian - ciązy nie
      ma owulacji nie ma - obecnie czekam na @ żeby zacząć znowu Clo uncertain

      czateria.hoomor.pl/starania/index.php?ap=107
      • aagniesiaa Re: Malutka dziękuję 15.03.07, 13:42
        mam ogólne zniechęcenie ostatnio
        rany .....
        nic się nie udaje sad
      • darcia74 aagniesiuu 15.03.07, 14:56
        Na naszym watku jak widzisz tez bez zmian sad
        Na "nowe" starania wpadam i czytam ale sie nie odzywam (widzialam cie tam) ,
        nie chce mi sie po prostu, chyba nie mam o czym opowiadac sad (Widzialam tam
        ostatnio wiele "starych" forumek zaciazonych, mialam nadzieje znalezc tez
        Ciebie wsrod nich!).
        Od czasu do czasu napisze cos na "starych" staraniach (jakos przywiazuje sie do
        starych miejscsmile), ale to nasze gazetowe forum a wlasciwie tylko ten nasz
        kameralny watek stal sie moim takim przytulnym miejscem do zwierzen - naprawde
        fajne kobitki tu sa smile
        Wpadaj tu czesciej Aagniesiuu smile Brakuje nam Cie smile !
        • sky1980 Re: aagniesiuu 15.03.07, 18:51
          czesc laseczki,
          ja tez juz tylko tutaj zagladam-na ten watek nasz taki nam bliski i jeszcze na
          smyki.pl ostatniowink
          jakiegos dolka mam dzisiaj...niewyspana jestem,zmeczona...w sumie wszystko jest
          dobrze,do pracy chodze co dzien-po 8h jak dotad szczesliwiewink,jest szalenie
          wesolo,M wrocil,Ania odpukac zdrowa czyli wszystko ok...a jednak jakos taki mi
          nijak...pewnie trza sie wyspac.
          Boze...Darciu moze faktycznie bez IUI sie obejdzie.ale fajnie ze jestes juz tak
          blisko!i Ty i malutka!M badan nie zrobil...nadal drepczemy w miejscu,a
          planujemy inv...ciekawe jak...bez badan...
          trzymajcie sie cieplo,pozdrawiam
          sky
          aaa!emkz-napisz co to za domeksmile!
          • 87lnbv dziewczynki 15.03.07, 22:29
            witam Was serdecznie
            mam pytanko, czy duphaston 1szt/dziennie może wydłużyc II fazę cyklu i
            powodowac, że tempka nie spada, u mnie ta faza przez lat 15 trwała 11 dni, a tu
            jutro będzie dni 14 (łukam duphaston)?
            dziekuję Wam bardzo pozdrawiam Iwona
            • emkz Re: dziewczynki 15.03.07, 22:51
              Nie wiem, jak z tempką, ale wydłużyć II fazę jak najbardziej może. Tobie jednak
              życzę, żeby co innego Ci wydłużyło tą fazę - tak na jakieś 9 miesięcywink

              A ja właśnie ze szpitala wróciłam - spadłam z krzesła... Przestraszyłam się, że
              coś się maluchom stało, bo brzuch mnie zaczął boleć i pojechałam. Na szczęście
              wszystko ok. Mam teraz się obserwować i miejmy nadzieję, że na strachu się skończy!
    • mentafolia darciu :))).. 16.03.07, 10:20
      No i cóż my widzimy na Twoim wykresie? big_grinDD
      Jak się czujesz? Może rzeczywiście się udało?

      Emkz,rany boskie,jak to z krzesła spadlas? Chlopakom raczej nic nie moglo się
      stać,są nieźle chronieni przez wody,pęcherz i twój brzuch.Dobrze ze sobie
      czegos nie załamałaś.

      ja mam dzisiaj lenia,nic mi się nie chce,a czeka mnie ciężki dzień.
      Na szczęście przyjeżdza niemąż i mam nadzieję,że mnie utuli.

      pozdrawiam
      • emkz Re: darciu :))).. 16.03.07, 10:52
        Krzesło na kółkach mi spod tyłka wyjechało, jak na nim siadałam - tak tak gruba
        się robię...

        No, ja wykresu darci, co prawda nie widziałam, ale trzymam kciuki!!!wink))
      • darcia74 Re: darciu :))).. 16.03.07, 11:05
        Ehh Czuje sie zupelnie normalnie, ani na @, choc mam od wczoraj wrazenie jakby
        miala przyjsc, ani na ciaze, zreszta nie wiem jak to sie czuje ciaze niestetysad
        Oczywiscie dzis rano nie moglam nie zatestowac - ewidentny negatywsad
        Albo faza lutealna mi sie wydluzyla (raz mialam 14-dniowa) albo rzeczywiscie
        owulka byla w 24dc. Tak czy inaczej po dzisiejszym tescie wyzbylam sie
        niepotrzebnych iluzji i spokojnie czekam na @, ktora musi sie pojawic w ciagu
        najblizszych 2 dni. Bylam wczoraj na USG i nie mam zadnej torbielki a
        endometrium typowe dla 2-giej fazy.

        Emkz, oczywiscie, ze nie moglo sie nic stac chlopakom.. A ten bolacy brzuch to
        ze strachu. Moja kolezanka miesiac temu bedac w prawie 8-mym miesiacu ciazy
        miala wypadek samochodowy (samochod do kasacji!). Zawiezli ja oczywiscie na
        pogotowie, bo zaczal ja tez strasznie brzuch bolec. Zrobili wszystkie badania i
        super wszystko ok z nia i maluszkiem w brzuszku. Brzuch ja nadal bolal jeszcze
        przez tydzien - powiedzieli jej ze to na skutek szoku jaki doznala podczas
        wypadku.
        Takze bedzie wszystko dobrze Emkz.
        ... A tak wogole to co ty na tym krzesle wyprawialas? smile

        Mentafolia, hehehe no to miejmy nadzieje, ze te utulanki owocne beda smile
        • mentafolia Re: darciu :))).. 16.03.07, 11:33
          Darciu drogasmile)
          Objawy na ciążę i na @ są prawie takie same.Ja zarówno przy pierwszej,jak i
          przy drugiej ciąży co chwilę latałam zaglądać w majtki,bo mi się wydawało,ze @
          przyszła...
          W każdym razie czekamy dalej,a ja trzymam kciuki.Według mojej skromnej wiedzy
          owulacja ewidentnie byla w 24 dc,nie inaczej smile

          Emkz,odpoczywaj duzo.Nie jestes gruba,jestes chucherko.Ja przytyłam w ciąży 27
          kg,u gina podczas ważenia podawałam zmyśloną wagę,zawsze kilka kg mniej,tak mi
          wstyd było.A przed ciążą ważyłam 48,wiec sobie wyobraźcie co sie ze mnie
          zrobiło hehe.No ale szybko wróciłam do wagi sprzed.A te twoje 10 kg Emkz to
          śmiech,nic i powiew wiatru.i to jeszcze przy bliźniakach smile)

          U mnie utulanki nie bedą owocne,bo to bedą rzeczywiscie utulanki.Tak se razem
          poleżymy i pogadamy smile)
          wczoraj kupiłam nowy termometr,bo stary zachorował smile)
          Zwykle mierzę temperature o 7.30,dzisiaj obudzilam sie jednak o 7.00,no to
          zmierzyłam i bylo 36,6.polezałam jeszcze do tej 7.30.zmierzylam i 36,3.Mozliwe
          to jest?Taki spadek w ciągu pół godziny? Jakos mnie to zniechęciło.
          • darcia74 Re: darciu :))).. 16.03.07, 11:52
            Mentafolia, to troche dziwne, ze ci tempka spadla a nie wzrosla po tej pol
            godzinie.. Mnie zawsze rosnie i to w dodatku w przeciagu pol godziny najwyzej o
            0,05-0,10°C czyli nieznacznie!
            Spojrzalam na twoj wykres- normalny poziom temp. w tej fazie masz ok
            36.20/36.30 czyli ta tempka zmierzona pozniej by pasowala, jednak ta pierwsza
            jest wg mnie bardziej wiarygodna poniewaz to byla pierwsza po przebudzeniu i
            nie musisz znowu mierzyc co do minuty, te polgodziny roznicy to nie tak duzo.
            Poza tym w poprzednim cyklu w 7dc mialas tez niby taki wyskok - to moze byc
            normalne u ciebie w polowie pierwszej fazy. Odpowiedz da nam nastepny cykl
            (choc miejmy nadzieje ze go nie bedziesmile.
            Wg. mnie to jest obojetne na tym etapie cyklu, mozesz wpisac te tempke zaraz po
            przebudzeniu czyli 36.6 a w "Besonderheiten" czyli na dole wpisz notatke, ze o
            7.30 byla 36.3°C (lub odwrotnie wpisz ta pierwsza do notatki a te druga na
            wykres).
            P.s.
            Co to za nowy termometr?

            • mentafolia Re: darciu :))).. 16.03.07, 12:17
              tez pomyslałam o skoku w poprzednim cyklu,ale wtedy to sobie popiłam dzień
              wczesniej,a wczoraj nic smile)
              A termometr normalny,nie wiem jaki smile)Chodzi o firmę,czy o co?

              Zresztą od ponad tygodnia nie czuję sie najlepiej,jakby choroba we mnie
              siedziała i nie mogła się rozwinąć smile Jestem przemęczona i niewyspana,boli mnie
              kręgosłup,a jeszcze dzisiaj doszło lenistwo.
              • darcia74 Re: darciu :))).. 16.03.07, 12:29
                chodzilo mi czy rteciowy czy elektroniczny?
                Wiesz, to zalezy jak bardzo sobie wtedy popilas itd..
                Moze faktycznie jestes oslabiona..
                Nic, ta tempka nie wplywa na caly obraz wykresu tylko daje info, ze moze to byc
                normalne u ciebie i nie oznacza nic zlegosmile
                Niech cie ten twoj nieM dobrze wytuli to ci energia wroci smile
                • mentafolia Re: darciu :))).. 16.03.07, 13:00
                  No wtedy to sama butelczynę wina zrobiłam smile)Pewnie sobie pomyslicie,ze jestem
                  jakąś starą pijaczką hihi.No trudno,co tu ściemniać,sama ją wypiłam i to bez
                  okazji.
                  Termometr jest rtęciowy.
                  No ja nie wiem co nieM zrobi,u niego samopoczucie tez szwankuje.My juz jak
                  stare dziadki smile)
              • aagniesiaa Re: darciu :))).. 16.03.07, 12:33
                hej witajcie

                dziekuje wam za wszystko smile jesteście kochane
                Darciu tak żałuję że masz -

                którejś mogło by się udać wreszcie

                Malutka na tatmtym forum jest parę babek z też bardzo wysokim FSH

                wiecie co a ja znowu mam opóźnienia po luteinie uncertain kurde małpa chyba się
                obraziła bo nie chce przyleźć choć oznaki są małopowe

                mam brać Clo teraz i iść znowu na ten pct test wrogości
                i usg
                lekarz powiedział że jak nie wyjdzie dobrze ta wrogość to iui chyba uncertain
                • darcia74 Re: darciu :))).. 16.03.07, 13:30
                  Aagniesiu, no to pewnie razem do IUI bedziemy podchodzic smile
                  Od nowego cyklu mam byc stymulowana puregonem + IUI, lecz wszystko teraz zalezy
                  kiedy @ przyjdzie, moze bede musiala to przelozyc na kolejny cykl - tak troche
                  glupio juz na samym poczatku nowej pracy zwalniac sie, a raczej to bedzie
                  niemozliwe - czekam ciagle na telefon z informacja o godzinach pracy. Tak wiec
                  czym pozniej @ przyjdzie tym lepiej.
                  Co do negatywnego testu, to nie jestem az tak rozczarowana, bo po prostu w tym
                  cyklu przytulanka byly zupelnie nie o czasie, M nie bylo, choc calkiem mozliwe,
                  ze owulka sie jednak przesunela i stad te opoznienie w @.

                  Mentafolia, hehe, jestes niesamowita, pij sobie ile chcesz jak masz ochotesmile -
                  Mam nadzieje, ze to jakies dobre winko bylo a nie jakis tam ....smile!!!
                  Zreszta ja tez lubie bardzo winko (a np wodki to nawet zapach mnie odrzuca!), i
                  jak wiecie w Italii sie go pije jak kompot, wiec gdybysmy tu mialy litry
                  wypitego wina w miesiacu policzyc to ja bym na pewno wygralasmile
                  Ale czerwone winko podobno dobrze robi na krazenie, serce i endometrium, wiec
                  na zdrowie!smile
                  • mentafolia Re: darciu :))).. 16.03.07, 14:10
                    Czerwone dobrze robi,to prawda.Ale nie więcej niz kieliszek dziennie smile)
                    Darciu,na szczęście win prostych jeszcze nie pijam big_grinD

                    Jaka pogoda w Italii? Mój mnie ciągnie na narty do Waszego pieknego kraju,ale
                    ja nie jestem az taką fanką nart,żeby ponad 1000 km bujać się autem,no i
                    negocjuję Słowację.A nieM od wielu juz lat,zawsze w marcu jedzie do Włoch lub
                    Austrii i co roku jest awantura,bo nie chce z nim.jeżdzić.Jak nie urok to
                    sraczka...
                  • aagniesiaa Re: darciu :))).. 16.03.07, 14:11
                    darcia74 napisała:

                    > Aagniesiu, no to pewnie razem do IUI bedziemy podchodzic smile

                    no kto wie smile))) choć ja bym wolała jednak aby się moze udało bez tego, narazie
                    podbudowuję śluzik lnem i takimi tam, zobaczymy

                    a dziś głowa mi pęka

                    uncertain

                    miłego wieczorka
                    • darcia74 Re: darciu :))).. 16.03.07, 15:57
                      Aagniesiu, ja tez bym strasznie chciala bez IUI i to szczegolnie teraz mi nie
                      na reke. Tylko, ze nam latka leca, we wrzesniu ja koncze 33 a M 37, ok nie
                      jestesmy jeszcze dziadkami, ale kto wie ile na babyka z naszymi problemami
                      bedziemy musieli jeszcze czekac.
                      Nic, zobaczymy jak sie sytuacja potoczy i zadecyduje czy w tym cyklu czy w
                      nastepnym podejdziemy do IUI.

                      Mentafolia, tu my mamy wiosne na calego juz od wielu tygodni (oczywiscie
                      podobnie jak u was zimy w tym roku nie bylo). Tak od tygodnia jest 18°C, w nocy
                      spada do ok 5°C. Ciagle swieci slonce, nie pamietam kiedy padal deszcz (sniegu
                      w tym roku nie widzialam, a przynajmniej z bliska). Ja widze jakies osniezone
                      szczyty z okna, ale to bedzie pow. 2500 m n.p.m. i to jest zdaje sie juz kolo
                      granicy z Austria. Warunki narciarskie nie sa najlepsze w tej chwili w
                      Dolomitach, tam gdzie jest jeszcze troche sniegu jest kupa ludzi. No ale za to
                      piekna, wiosenna pogoda i przybrazowic sobie twarzyczke mozna smile
                      W Austrii tez nie najlepiej z tego co wiem ze sniegiem, ale ma sie zalamac
                      pogoda od weekendu, obnizyc grubo temperatura i sypnac znowu sniegiem.
                      Ja ci powiem, ze ja nienawidze gor i sniegu a tym bardziej sportow zimowych.
                      Jestem jak jaszczurka, uwielbiam smazyc sie na plazy i slyszec szum morza, i ta
                      przestrzen jest cudowna smile
                      • sky1980 Re: darciu :))).. 16.03.07, 16:32
                        emkz-prosze opanuj temperament i nie skacz teraz po meblachwink
                        dziewczyny!!!40godz. przepracowane!całki tydziensmile))oj pojde na zakupy skoro
                        rynek sie stabilizujesmile))
                        ale ja bym sie takiego winka czerwonego napikla!oj lubiesmile))moze uda nam sie z
                        M wyjsc w niedziele gdzies razem...bo teraz ja pracuje 8godz,on 12...i tyle sie
                        widzimy...
                        pozdrawiam i trzymam kciuki
                        sky
                        • sky1980 Re: darciu :))).. 16.03.07, 16:38
                          baaaardzo przepraszam!!!!OPANÓJ!-nie przez"U"...chyba zaczynam miec problemy z
                          ortografią...do tego jeszcze dojdą te z gramatyką i w żadnym jezyku sie nie
                          dogadam poprawnie...
                          • sky1980 Re: darciu :))).. 16.03.07, 16:41
                            zaraz zaraz...ale "uje" sie przeciez nie kreskuje...jejku...chyba yrza odstawic
                            slownik angielski i wziąć sie za rodzimy,polski...wstyd...
                          • sky1980 Re: darciu :))).. 16.03.07, 16:46
                            jejku..."uje" sie nie kreskuje...prawda...???biore sie za polska ortografie...
                            • mentafolia Re: darciu :))).. 16.03.07, 20:25
                              Sky smile)
                              Ale namieszalas smile)Ty chyba juz po winku,co?

                              Darciu,pokażę Twój post mojemu narciarzowi.Poczyta o braku śniegu,to może
                              przestanie mnie molestować.
                              Ja lubię narty,ale nie az tak,zeby przez tydzien,po kilka godzin dziennie jeździć.
                              Zjadę sobie dwa,trzy razy i jestem wyjeżdżona po uszy,a moj NM wręcz
                              przeciwnie.Poza tym ja za nim nie nadążam,więc jak jestesmy razem na nartach,to
                              prawie całymi dniami sie nie widzimy.Spotykamy się głównie w jakiejs knajpie na
                              kawie,czy jedzeniu albo przez przypadek na stoku.Na dodatek w ubiegłym roku
                              miałam nadciągnięte więzadła stawu kolanowego i od tamtej pory mam bloki.
                              Tez wolę morze i słońce.

                              Sky,dawno nie pisałas co u Was,więc chyba związek kwitnie,tak?
    • darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 16.03.07, 20:35
      Skysmile hehehe, piszesz bardzo poprawnie po polsku smile Zaczynasz miec
      watpliwosci a potem ci sie i zdarzy zrobic jakis maly blad - to normalne bedzie
      po paru latach zdala od ojczystego kraju smile
      Mnie niedlugo stuknie 6-sty rok na obczyznie i od 4-ech lat wogole po polsku
      nie mowie na codzien (z rodzicami i siostra rozmawiam raz na tydzien-dwa) i
      strasznie sie pogorszylam w gramatyce j.polskiego!

      Dziewczyny! Juz skonczylam wyczekiwanie na @ sad! Przyszla doslownie przed
      chwila..sad
      Od jutra mialabym rozpoczac stymulacje, ale zdecydowalam sie jednak przesunac
      cala procedure IUI do nastepnego cyklu. Przeciez nie wiem jak zareaguje na te
      gonatropiny i nie jest wykluczone, ze owulka moze przyjsc juz w 13dc a to by
      byl 28.III i w tym dniu musze byc na 100% w pracy! Za duze ryzyko.. Takie
      rzeczy lepiej robic na spokojnie..
      • mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 16.03.07, 21:15
        Szkoda,naprawdę miałam nadzieję,że cos z tego wykresu wyniknie.Szkoda...
        • malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 16.03.07, 21:58
          Darciu skarbie przemyśl jeszcze raz, choć popieram twoją decyzję, niepokój i
          nerwy tu niewskazane!! Gdybys wiedziaław jakich godz. będziesz pracowac to może
          dałoby się coś wykombinować a tak.. hmmm trudna decyzja. A z drugiej strony ryle
          m-cy czekasz to jeden cykl można dla spokoju przedłużyć prawda smile)
          Dziewczyny jeśli chodzi i błedy to powiem szczerze że ja czasem piszę coś i
          nawet nie myślę ... i ups.. błędziory hihih
          U nas wiosna trochę się pogorszyła, zaczyna się chłodno robić odnowa i
          zachmurzone a ja chcę słoneczko!! Jutro pójdę na solarium wygrzać ciałko smile)
          A @ u mnie nie ma hmm dziwne, tempka nicka ciągle chyba luteinkę zapodam smile
          A ja uwielbiam góry ale wiosną i latem i morze wink
          No to chyba o wszystkim napisałam smile Buziaczki
          miłego utulania wink))))
          • sky1980 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 17.03.07, 18:53
            ojejku..dzieki ze Wy takie wyrozumiale jestescie!!!tak mi wstyduncertain...
            ale to pewnie dlatego ze teraz siedze w kazdym wolnym momencie z angielskim
            slownikiem bo tyle rzeczy chcialabym powiedziec i to poprawnie a na tym polu
            tez niestety mam braki...a pogadac to sobie lubiewink))!
            a w zwiazku mentafolia istotnie wszystko okwink.wczoraj spedzilismy milutki
            wieczor z M,w domku,w łozeczku,tak na spokojnie,razem...no milo bylosmile,dzis M
            oznajmil mi ze po pracy czyli po 19tej..jak tylko cos zje to wychodzi z kims
            dokads...chyba z kolegami do pubu-tak mysle...troche sie musze podoąsac bo co
            to za takie wychodzenie ni z tego ni z owego po tygodniu w Polsce(tam tez
            wychodzil z kolegami!) i po kilku dniach calych w pracy spedzonych!...a dla
            mnie tylko 1 wieczor poswiecil...oj foszka musze malego puscic,a co!!ale on
            jeszcze nie wie ze ja tez dzis wychodze,hihihiwink))umowilam sie na plotki z
            kuzynka M-a mamy o czym pogadac-o facetach naturalnie!!!
            pozdrawiam serdecznie i trzymajie sie!ale czasem prosze sie puscicwink
            darciu-co to za nowa praca???i dlaczego ona koliduje z IUI?a moze moglabys
            zaczac po IUI-zeby bylo na spokojnie...?bo to dwie wazne i sprzeczne troche
            decyzje...zycze zeby sie wszystko pomyslnie powiodlo-i z ciaza i z praca-i
            zebys lubila swoja prace tak jak lubie mojąsmile!
            buzka
            sky
            • darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 17.03.07, 23:31
              Sky, pamietasz kiedys opowiadalam, ze robie pewien kurs z prawa podatkowego
              ktory jak wiesz dosc odbiega od mojego wyuczonego zawodu, ale postanowilam
              sprobowac smile Zdalam wiec potem egzamin i od razu zaproponowali mi prace w
              firmie ktora zajmuje sie doradztwem finansowym - strasznie sie ciesze, ze moge
              tez cos robic na wlasna reke a nie tylko z M smile
              Jest to praca tylko na 4 miesiace i 5h/dziennie, ale warunki znalam juz zanim
              zaczelam kurs. Jak widzisz kariery jakiejs nie zrobie i nie przeszkodzi mi to
              na dluzsza mete zostac mamasmile
              Tak wiec nie moge przesunac pracy na pozniej. Jeszcze nie wiem jakie bede miala
              godziny pracy, w przyszlym tygodniu bede je znac. Poza tym 27 i 28 marca rano
              musze byc obowiazkowo rano w pracy bo mam tam jakies zebranie, i w tym tez
              czasie mogloby juz byc ewentualne IUI (IUI robia tylko rano). Glupio tez juz na
              samym poczatku zwalniac sie..
              Mam nadzieje, ze w kolejnym cyklu juz mi nic nie przeszkodzi..

              Milego wieczorku smile
              • sky1980 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 18.03.07, 10:59
                no tak...brzmi to bardzo sensownie.przede wszystkim gratuluje nowej ciekawej
                pracysmile.rzeczywiscie-jedno nie pogryzie sie z drugim a ostatecznie miesiac
                mozesz zaczekac z IUI.czyli wszystko i tak ładnie sie układa-bardzo dobrze!
                a ja sie pochwalilam wczoraj Wam ze u mnie-u nas tak ok....a tu M zaczal na
                nowo nalegac zebym prace zmienila!a mnie sama mysl o tym przeraza!!!!siedze
                cicho jak mysz pod miotła zeby tego tematu przypadkiem w ogole nie poruszyc i
                zeby on znow nie zaczął ale odechciewa mi sie normalnie wszystkiego...poki nie
                chce zadnej innej pracy-tylko tą moją...a on dla dobra zwiazku chce mi ja
                odebrac...bo tak dla nas bedzie lepiej...powiedzialam ze nie bedzie lepiej
                jesli tylko jedno z nas bedzie szczesliwe...ale to widac zaden argument...nie
                wiem co bedzie dalej..znow sie boje.a przeciez bylo wszystko dobrze i nadal
                jest bo nie mamy kwestii spornych jakis konkretnych!po co je szukac?!?
                oj...zycie...
                no i jajeczkuje no i dzialamy-wbrew wszystkiemu -zeby zawsze dac sobie
                szanse.zrobilam co trzeba-faktycznie wyluzowalam,zajelam sie praca,zaczelam
                myslec o wszystkim innym,cieszyc sie praca,nie skupiac sie tylko na ciazy
                zatem wrzucilam na calkowity LUZ-to teraz chyba czas na niespodzianke,co!?no i
                problem pracy by sie rozwiazal...echh..pozdrawiam
                sky
                • kuleczka44 Hej! 19.03.07, 17:51
                  hej Dziewczynki!

                  No co tam u was? Jak moje "proroctwo"? Wiosna sie zaczyna.... wink))
                  Przepraszam ze sie tak dlugo nei odzywalam ale nie mam sil i czasu na nic a
                  tyle sie dzieje...
                  Po pierwsze jestem non stop zmeczona. I na dodatek alergia mi sie zaczyna wiec
                  zasmarkana chodze po kolana! A dzis nie wytrzymalam i zadzwonilam do lekarza po
                  jakies leki, na co pani lekarka telefonicznie stwierdzila ze to nie alergia (ja
                  wiem ze tak, mecze sie z nia 10 lat w koncu) bo, uwaga, W MARCU NIE MA SIE
                  ALERGII!!!! Kazalam jej wyjrzec za okno ile roslin kwitnie (dodam ze w UK
                  wiosna pelna para, choc dzis snieg padal przez 3 minuty).
                  Poza tym mam straszne problemy w pracy. Myslalam ze beda mnie normalnie
                  traktowali w ciazy a tymczasem szef sie chce ewidentnie mnie pozbyc! nie
                  powiedzial doslownie ze to z powodu ciazy ale ja nie wierze w takie zbiegi
                  okolicznosci, tym bardziej ze nie jestem tu nowym pracownikiem (prawie 2 lata!).
                  Do tego stopnia jest wredny ze wysyla mnei na 3 dni stania na targach!!!! Na
                  moje prosby skrocenia chocby do 2 dni powiedzial ze ciaza to nie jego problem!
                  No ja tez nie uwazam zeby to byl problem ale stanie na targach przez 3 dni od 8
                  rano do 18 niestety jest ponad mojej sily. I jak tu sie nie stresowac!

                  Napiszcie mi co u was, nie dam rady chyba przeczytac wszytskiego, szczegolnie
                  kiedy spie po 12 godzin hehehe
    • mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 19.03.07, 19:35
      Kuleczka,olej szefa,nie denerwuj się,i tak będzie co ma być.Nie to jest teraz
      najwazniejsze smile
      I odzywaj sie częściej.U nas kresek jeszcze brak,musisz sie kochana bardziej
      postarać,bo potem z reklamacjami nie dasz rady smile

      Malutka,rozmawiałam ze znajomymi.Oni robili in vitro w Novum u dr Piotra Zamory.
      Są zadowoleni,bo dziecko na świecie,ale mowili,że słyszeli o nim niezbyt
      pochlebne opinie,jednak sami bardzo go chwalą.Wspominali tez cos o klinice w
      Gdańsku,nazwy nie pamietali,ale mozna poszulac na bocianie.Jeśli spełni się
      pewne kryteria zdrowotne ( bardzo surowe ),to w przypadku gdy in vitro sie nie
      powiedzie,zwracają kasę.

      Dziewczynki,nie wiecie czy taki spadek temperatury jak mój dzisiejszy o czyms
      świadczy?
      www.wunschkinder.net/forum/zanzeige/0/userid=43529/nummer=2
      • darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 19.03.07, 20:51
        Kuleczka witaj smile
        Moze niepotrzebnie szefowi powiedzialas o ciazy tak szybko.. Fakt, co ma byc to
        bedzie. Ja osobiscie nie poznalam zadnego szefa ktory by sie nie wyzywal na
        zaciazonej pracownicy, a o ironie najgorsze byly szefowe babki- robily wszystko
        zeby utrudnic takim zycie.
        Jeszcze kalendarzowa wiosna nie nadeszla, wiec moze dlatego nie zobaczylysmy
        jeszcze dwu kresek smile Wierzymy w kazdym razie ze twoja wrozba sie spelni
        szybkosmile

        Mentafolia, taki spadek zdarza sie czesto przed owulka (u mnie tez tak bylo jak
        pamietasz) a czasem nawet dokladnie w dniu owulki. Jest w poblizu twoj nM? Czas
        na przytulanka smile!
        • mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 19.03.07, 21:16
          Darciu,mój m rano sobie pojechal.Spotkamy się dopiero w srodę,jedziemy jednak na
          Slowację,będziemy jeździć na Chopoku.Chociaz jak patrzę za deszcz za oknem,to
          trudno mi uwierzyć,ze gdzieś moze byc śnieg.
          Bardzo jestem ciekawa co nowego moj wykres pokaze.Dzisiejszy spadek zdziwil mnie
          jak cholera,az dwa razy mierzyłam smileJesli to tylko forpoczta owulacji to byloby
          super.

          A wracajac do reakcji szefów,to naprawdę nie każdy jest baranem.Mój mi gratulował
          i okazał taki entuzjazm jakby to on byl ojcem big_grinD
        • malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 19.03.07, 21:22
          mentafolia dzieki bardzo do Gdańska nie bedziemy dojeżdżać wiesz to bardzo
          daleko, zostaniemy na razie w tym Novum i zobaczymy co będzie.
          No a u mnie @ nie ma i chyba sama nie przyjdzie mam nerwy na to wszytko..... A
          mnie sie mentafolia ten wykresik nie otwiera.
          Pozdrawiam
          • mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 19.03.07, 21:52
            Malutka,dlaczego to źle,że nie masz @? Przeciez dopiero 28dc u Ciebie?
            Do Gdańska rzeczywiście daleko,a Ci znajomi mówili,że urwanie kapelusza z in
            vitro,bo często trzeba u nich bywać i to na ścisle określona godzinę.A oni sa z
            Warszawy i tez mieli dość.
            I nie wiem dlaczego moj wykres Ci sie nie otwiera.Moze ktos wie?
            U mnie 10dc i po 36,2-36,4 dzisiaj temperatura spadła do 35,9.
            • kuleczka44 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 20.03.07, 10:37
              W sumie wiosna trwa do czerwca, nie? wiec czas jeszcze macie ale bardzo prosze
              zaczac starania!
              Co do szefa, hmmm musialam powiedziec bo dostalam krwawienia i bylam 2 tygodnie
              na zwolnieniu. No i trzeba bylo napisac przyczyne zwolnienia.
              Olewam go wiecie? W koncu damy sobie jakos rade nawet jesli mnie wywali (choc
              to bardzo trudne). Tylko najgorsza ta atmosfera w pracy...
    • mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 21.03.07, 12:28
      Co to za pomór na wątku?

      Nie pojechałam na narty,w górach wieje wiatr i pozamykali wyciągi.Nie placzę
      jednak z tego powodu smile)
      Co do mojego przedwczorajszego skoku temperatury,to okazało sie,ze termometr
      byl zepsuty haha.wieczorem mierzylam sobie,córce,pod pachą,w ustach i cały czas
      wskazywał to samo.Wczoraj kupiłam nowy i dzisiejsza temperatura wrócila do
      normy smile)
      A po termometry chyba zacznę jeździć do hurtowni,tyle ich się u mnie w domu
      zuzywa.

      • aagniesiaa Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 22.03.07, 14:29
        ja zaglądam

        Darciu powodzenia w nowej pracy smile

        Malutka widzę że działa w słusznym kierunku, ja idę dziewczyny do gina 15 dc,
        czyli 1.04, nie wiem czy to dobrze czy źle

        zdecydowałam iść prywatnie bo inaczej się mną nie zajmie jak należy uncertain

        lecę do domku i po zakupki

        trzymajcie się
        • malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 22.03.07, 17:23
          ejj co tu taka cisza!!
          Do raportu wystąp smile
          A u mnie @ nie ma i nie zanosi się na to co radzicie Luteina??
          • lianis Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 22.03.07, 19:12
            Czesc dziewczynki, ja to tylko tak jednym okiem zagladam poki co bo grypsko
            mnie dopadlo i dogorywam, zaczal mi sie nowym cykl, chyba jestem dzien za
            Darcia, polegujac ogladam sobie lyzwiarstwo, mam syndrom Qbusia Puchatka i
            marze coby chcialo mi sie tak jak mi sie nie chce
            Tak wiec znoscie dziewuchy jaja i zadbajcie coby byly odpowiednio nawiezione smile
            • mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 22.03.07, 20:03
              Lianis.Niby chora jesteś,ale proszę,proszę,widzę,ze poczucie humoru dopisuje smile)
              Ja chyba wczoraj znioslam jajo,ale poniewaz w poblizu nie było mojego faceta,to
              znowu nic z tego.Juz nie wiem czy śmiac się z tego,czy plakać.Zawsze mu kurna
              chata cos wypadnie ważnieszego do roboty.
              W następnym cyklu pojadę ja do niego i chyba przykuję go do łóżka.smile)

              Aagniesiu,z nowym ginem dobry pomysł,tym bardziej,jesli obecnemu nie ufasz za
              bardzo.Tylko proszę Cię,wybierz go starannie.I oby byl mistrzem świata w swoim
              fachu.

              Malutka,lepiej nie bierz na własną ręke hormonów.U Ciebie chyba 31 dc,to jeszcze
              nie tak długo,prawda?

              Darcia,gdzie Cię kobieto wcięło?
              • darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 22.03.07, 20:51
                Juz jestem spowrotem smile
                Bylismy 3 dni w Monachium - mielismy do nakrecenia krotki reportaz z otwarcia
                synagogi w samym centrum miasta. Wow, bardzo ladna ta synagoga i praktycznie
                jak bunkier zabezpieczona i strzezona i tak tez wyglada.
                No nic.. wymarzlam sie strasznie.. Monachium jest tylko 3 godz. drogi od nas
                ale po drugiej stronie Alp to zupelnie inny klimat, praktycznie miesiac do tylu
                jesli chodzi o sezon.
                Mentafolia, w Austrii napadalo przez ostatnie dni tyle sniegu, ze nie bylo tak
                duzo przez cala zime smile Ale tam tez wieje smile
                Co do znoszenia jajek i ich nawozenia, to nie wiem jak to znowu bedzie w tym
                cyklu. Cala ferajna do nas przyjezdza przed swietami i na swieta zostanie -
                tesciowie, ciotka i siostra M. Wtedy najprawdopodnobnie wypadnie mi owulka,
                wiec nie wyobrazam sobie wygibasow na naszym skrzeczacym lozku z rodzina obok w
                pokojach. Kurcze, wisi nad nami jekis pech, ciagle nam cos przeszkadza!

                Malutka, poczekaj jeszcze z ta luteina, przeciez 30-pare dni to nie jest dlugi
                jak narazie cykl.. Moze sama przyjdzie..
                • malutka1939 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 22.03.07, 21:08
                  kurde oby przyszła bo szczerze powiem że powinnam ta luteine brac od 14 dc ale
                  tak mnie wszystko zdołowało po tej wizycie u gina ze powiedziałm mam to gdzies!!
                  hmm niby cykl nie długi ale wiesz Darciu jak to u mnie bywało wysokie FSH- to i
                  @ brak, a ja wolała bym ja mimo wszystko mieć smile
                  no i za m-c Novum, to jeszcze długo a ja juz nie moge sie doczekac!
                  • sky1980 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 22.03.07, 21:59
                    jejku dziwczyny..a ja jajka pieknie znosze,M je nawozi ile sie da-nawet jak ma
                    foszka w dzien to jakims dziwnym trafem wieczorem mu mija i...Ja
                    wyluzowana,zabiegana,zmeczona ale nie skupiona na ciazy jedynie i co??!!i
                    nic...sad
                    i nawet biegac chce zaczac...tylko mi sneg i mroz przszkodzil ostatni...ale
                    pobiegam,a juz na pewno w sobote kupie piekne upatrzone NIKE-a jakie wygodne!!!
                    i niech ta wiosna przyjdzie to wreszcie bo sie zapase jak niedzwiedz.
                    no ale ciazy i tak i tak nie ma...chocbym nie wiem jak o tym nie pamietala!!!
                    dzis rano poczulam okropny glod w pewnym momencie...tak czulam sie w poczatkach
                    ciazy z Anią-zaraz zapililo mi sie swiatelko!!!a moze...?ale glod minal nawet
                    nie wiem kiedy...widac zajelam sie w pracy czyms ciekawszym niz stan mojego
                    załądka i przeszlosada w tym cyklu na 100% trafilismy w owulke,zrobilismy
                    poprawke i moze jedynie za czasto bylo a to przeciez tez nie dobrze.no ale tak
                    sie jakos zeszlo ze niby od przybytku glowa nie boliwink...zobaczymy...jakos
                    nadzieja mimo wiosennej zimy...
                    pozdrawiam wszystkie
                    sky
                    • sky1980 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 23.03.07, 18:41
                      dziewczyny-a czytałyście wątek WYBÓR DZieckA-olutek_m? zajrzyjcie,piekne,az sie
                      lezka kręci.
    • darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 24.03.07, 18:56
      bardzo ladny ten wiersz smile Tez mi sie lezka w oku zakrecilaasmile
      A czytalas Sky watek vrubelka78 pt. "zle badanie nasienia...", a wlasciwie link
      z bociana, ktory jedna z forumek tam wkleila?
      Zdaje sie ze wy tez macie problem z iloscia, nie?
      Widzisz, ze wszystko jest mozliwesmile Nie mozna tracic nadziei Skysmile

      Dziewczyny, jak tam weekend?
      My malujemy, przemeblowujemy... Jakos naszla nas idea przeniesienia sypialni do
      innego pokoju...
      • mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 24.03.07, 21:11
        Wiersz ładny,tylko ciekawa jestem dlaczego te nasze dzieci tak sie ociągają smile)

        Darciu,czy moglabys zerknąć na mój wykres?
        Moja zykluskurve dzisiaj mnie wkur...a.Zniknęły wszystkie tempertury od wtorku i
        niczego nie moge poprawić.Moze oni tam cos do mnie piszą,a ja nie rozumiem?

        Dariu,jesli chodzi o wizytę rodziny i Twoją owu,wypadająca w tym samym czasie
        oraz trzeszczące łóżko w roli głównej,to przeciez nie musicie tego robić na
        łóżkubig_grinD
        Moge Ci podac kilka innych miejsc,jesli brakuje wam pomysłów smile))
        • darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 24.03.07, 23:24
          hahaha Mentafoliasmile Ja tez mam wiele pomyslow gdzie by to mozna sie
          pogimnastykowac, ale majac taka ferajne w domu bedzie trudno sie urwac i zostac
          samemusmile Nic, cos wykombinujemysmile

          Co do stronki niemieckiej do wykresow to zmieniaja server i napisali, ze przez
          weekend moga byc wylaczone niektore opcje i moga byc problemy i prosza o
          cierpliwosc smile (Ja tez sie dzisiaj nieco zdziwilam jak zniknely mi tempki smile
          • sky1980 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 25.03.07, 19:31
            taaak darciu...wszystko prawda.tylko te cuda mnie omijają...babki zachodzą w
            ciążę wtedy gdy nie było takiego prawa,panowie je zapylają nie mając niemal
            plemnikw zdatnych ku temu i wszyscy potem sie cieszą...a u nas tak nie ma...i
            już.jak nie wyłożymy 10ciu tyś zł i jak nam sie nie powiedzie to nie ma szans
            na wpadke od ktrej rzesze par tak sie strzeże!!
            teraz np powinnam jak nic być w ciąży-rano mam ataki silnego glodu,piekły mnie
            wczoraj brodawki i staaale chce mi sie spac-az sie nawet w pracy dziwią co sie
            dzieje ze ja tylko spac i spac...a to proste-glodna jestem bo sie ochlodzilo
            dosc mocno,brodawki bolą bo @ sie zbliza(raz nie bolą a raz sobie chcą
            poboleć),a spac sie chce bo przez to zimno sie nie wysypiam i w ogole humor mi
            siada jak wieje,leje i zimno...niesmialo chyba wraca wiosna jednak...zatem moją
            urojoną ciążę jak co miesiąc da sie logicznie wytlumaczyć...az szkoda ze nawet
            nie mozna miec nadziei !ale w sumie to sie przyzwyczailam nie czekac i
            wypatrywac tylko@
            trzymajcie sie.
            sky
            • mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 25.03.07, 20:43
              Sky kochana,witaj w klubie pesymistów.Żebys sie tylko nie zdziwiła,kiedy @ nie
              przyjdzie smile)
              Ja tez często mam wrażenie,że mnie cuda i mile niespodzianki omojaja szerokim
              łukiem.
              Na dodatek dzisiaj sie dowiedzialam,ze siostra mojego m lada dzien ma ...rodzic.
              Wyobrazacie sobie jaki tajniak z niego?Powiedzial,ze nie wiedział jak ma mi o
              tym powiedziec po moim majowym poronieniu.Zgłupiałam calkiem,bo wyszło,ze
              przewrazliwiona mimoza ze mnie.I to mimo,że wokół mnóstwo zaciążonych i
              malutkich dzieci.A wszystko wyszło całkiem przypadkowo,bo jego szwagier
              zadzwonil na moja komórkę,poniewaz na jego nie mógł sie dodzwonić.Szkoda gadac...
              Darciu ,dzieki za info o zyklusach,juz działa.Ale byłam tak niecierpliwa,ze
              wczoraj wieczorem założyłam sobie konto na FF i teraz mam dwa wykresy.
              Od czterech dni mam identyczną temperaturę,co do kreski,nic nie drga,czy to
              normalne?Bo przegladam różne wykresy i takich cudów nie widziałam.
              • darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 26.03.07, 11:19
                Mentafolia, weszlam na twoja Zykluskurve i widze, ze chyba jednak owulka nie
                byla tam gdzie pokazuje, tylko w 12dc.. A jak ci zinterpretowal ten wykres FF?
                Czasami sie myli FF czasami niemiecki programik jak widac..
                Co do twoich rownych tempek to wejdz na ten link do wykresu:
                www.fertilityfriend.com/home/monja
                No comment smile hihihi

                Sky, wiem o czym mowisz, chcialam tylko zaznaczyc, ze cuda sie zdarzaja.
                Niestety niezbadane sa wyroki boskie i jest wiele par z bardzo dobrymi
                wynikami, ktore z niewyjasninych przyczyn tez nie zachodza w ciaze latami
                (przyklad, moja kolezanka zaciazyla dopiero po 5-ciu latach - obydwoje wg badan
                max plodni).
                Oby ta wiosna do was przyszla jak najszybciej drogie kolezanki abyscie juz tak
                nie smutkowaly smile
                Nawiazujac do tego co napisalas, ze trafiliscie prosto w owulkie itd.. Gdyby
                twoj M mial super plemniki to uzyskanie ciazy mialoby tez tylko 25%
                prawdopodobientwa. Tu wklejam ci fragment tekstu o nieplodnosci meskiej:
                "...W odniesieniu do wartości nasienia przyjętych przez WHO jako prawidłowe,
                należy stwierdzić iż nie mają one wartości w indywidualnym prognozowaniu
                płodności. Faktem jest jednak , iż około 85% mężczyzn z prawidłowym nasieniem
                uzyskuje ciążę u zdrowej partnerki w czasie 12 miesięcy współżycia. W przypadku
                hypofertylnych mężczyzn, zaledwie 30% partnerek ma szansę uzyskać ciążę, przy
                czym wymagany okres oczekiwania wynosi 2 lata. Miesięczne prawdopodobieństwo
                ciąż , które wśród zdrowych małżeństw wynosi około 25%, w przypadkach z
                towarzyszącym czynnikiem męskim nie przekracza 1,5% i w miarę trwania
                niepłodności zmniejsza się dramatycznie..."
                • mentafolia Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 26.03.07, 23:08
                  Wklejam moje obie zykluskurve:
                  www.wunschkinder.net/forum/zanzeige/0/userid=43529/nummer=2
                  www.fertilityfriend.com/ttc/index.php?interface=0
                  Mnie tez sie wydaje,ze owulacja była w 12dc.A znaczy to tylko tyle,ze nic z
                  tego,bo seksiliśmy sie w 9dc.Jak zwykle nie w porę haha.A zegar tyka.Szybciej
                  wnuków doczekam.

                  Wiesz Darciu,mam takie przeczucia,że niedługo będziesz w ciąży.Nie wiem
                  dlaczego,ale cos tak czuję.A moj m zawsze powtarza,ze jestem babajaga.
                  • darcia74 Re: "Kiedy się czegoś pragnie....... 26.03.07, 23:35
                    hehe Mentafolia, ozloce cie babajago jesli mmnie tak zaczarujesz smile
                    Moj M natomiast nazywa mnie "zla wiedzma" (fonetycznie bo nie zna polskiego
                    wymawia: "zwa wieźma" i powala mnie tym smiechem), ale oczywiscie nie dlatego
                    ze potrafie czarowac smile
                    Nie widze twojego wykresu na FF bo podalas zly link. Musisz wejsc w "Sharing"-
                    > "Home Page Setup" i tam pod " Your Charting Home Page Web Address:" jest twoj
                    link ktory tu wklejasz.
                    Jesli twoj M ma super chlopaczki to i nawet te 4 dni w sluziku plodnym moga
                    przezyc, takze kto wie.. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka