owieczka36
03.02.07, 22:46
Kochane,wciaz ta wiadomosc jeszcze nie do konca do mnie dociera!Wreszcie
ujrzalam upragnione dwie kreski i choc drze na rowno ze stachu i radosci
jestem tak szczesliwa,ze musialam sie Wam pochwalic!Dawno mnie tu nie
bylo,ale to byla czesc mojego planu-przez miesiac zero internetu,termometr i
wykresy do szuflady,testy owu do kosza,remont mieszkania i wszystko oprocz
tematu"baby".Jak widac poskutowalo choc bylo prawie ponad moje sily.W
poniedzialek mam wizyte u gina i probuje opanowac nerwy.Jestem dobrej
mysli,ale prosze Was o wsparcie!Do uslyszenia!Monika