Dodaj do ulubionych

inseminacja w Białymstoku

12.02.07, 16:30
Cześć. Mam do was pytanie, otóż pół roku temu dostałam skierowanie na
inseminację od doktora Domitrza, wtedy mówił żeby popróbować naturalnie pół
roku, a potem jak się nie uda to zgłosić się na inseminację. Dodam, że naszym
problemem są słabe plemniczki.Pierwszą IUI będzie na cyklu naturalnym. Czy
któraś z was miała podobny przypadek. Dodam, że właśnie zaczęłam nową pracę i
nie wiem jak z urlopem i zastanawiam się czy jakbym dojeżdżała codziennie
popołudniami na monitoring byłoby ok. Jeszcze jedno pytanie dotyczy
stymulacji, bo wiem , że na następna IUI będzie na cyklu stymulowanym, prawdę
powiem, nie nastawiam się na to że nie uda się za pierwszym razem, dlatego
moje pytanie, trochę głupie, ale czy dużo utyłyśie przy stymulacji, bo
słyszałam że się tyje. Dziękuję. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • alix1 Re: inseminacja w Białymstoku 12.02.07, 19:15
      Ja Ci powiem tylko tyle, że mnie dr D. namawiał niepotrzebnie na stymulację,
      gdzie problem był w plemnikach, w wyniku czego zaszłam w ciążę bliźniaczą, którą
      poroniłam. Teraz wiem, że stymulacja była niepotrzebna, bo ja jestem całkowicie
      zdrowa (mam już 1 dziecko). Po stymulacji nie tylko przytyłam, ale porobiły mi
      się zmiany w piersiach i mam nowy problem. Uciekłam od niego i jestem teraz u
      innej ginekolog.
      • aska976 Re: inseminacja w Białymstoku 13.02.07, 16:08
        Dzięki Alix. Już sama nie wiem co robić, co prawda u nas też problem w
        plemnikach a u mnie wszystko ok i dlatego pierwsza inseminacja na cyklu
        naturalnym, nie napisałaś czy za pierwszym razem byłaś stymulowana. Jak możesz
        to napisz czy codziennie od 12 dc musiałaś przyjeżdżać na monitoring, i jak ze
        zwolnieniem , czy dokot D takowe daje. Pozdrawiam i dziękuję

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka