Dodaj do ulubionych

odnośnie Gamety ....

17.08.07, 16:21
Witaj, chciałbym się dowiedzieć jakim typem człowieka jest prof
Radwan, czy taki w miarę przystępny. Bo wczoraj byłam w innej
klinice w Łodzi i wyszłam z niej załamana. No bo nie dość że
człowiek zmaga się to z PCOS i wysoką PRL, to jeszcze tamten gin był
nie dość że bardzo małomówny ( musiałam z niego wszystko wyciągać ),
to jeszcze średnio przyjemny. A taka postawa moim zdaniem nie
sprzyja. Przynajmniej nie mnie.
Proszę o odpowiedź!!!, bo nie wiem co dalej robić

Pozrawiam
Obserwuj wątek
    • aneczka2607 Re: odnośnie Gamety .... 18.08.07, 15:50
      Witaj,
      ja jestem z Warszawy, ale i tu jest filia Gamety. Jestem pacjentką
      prof. Radwana (jest jeszcze jego syn, sympatyczny-przez telefon,
      osobiście nie miałam przyjemności sie z nim spotkać). Profesor
      Radwan jest symaptyczny, na pierwszej wizycie dużo zadaje pytań,
      bardzo dużo. Jest szczery i uważany za znakomitego lekarza. Jestem
      po nieudanym ICSI u profesora i mogłabym powiedzieć teraz że jest do
      kitu, ale tak nie powiem, bo uważam że to czy zajdę w ciąże nie
      zależy tylko i wyłącznie od niego. Jednym z mankamentów profesora
      jest to, że nie zleca badań.Ja przyszłam z badaniami hormonalnymi
      podstawowymi i nie kazał robic nic więcej, ale uważam ze jest to
      konieczne.
      Wiem, że różne są opinie na temat prof. Radwana. Ja napewno spróbuje
      raz jeszcze i kolejny raz jak bedzie trzeba.
      pozdrawiam.
      • szklanapulapka2 Re: odnośnie Gamety .... 19.08.07, 19:17
        A ja znam profesora od 8 lat. Nieprzystępny, olewatorsko traktujący
        pacjentki, odbywający wizyty na korytarzu, między zabiegami,
        zalatany, wiecznie nie mający czasu, odbierający telefony komórkowe
        podcas wizyt, nie pamiętajacy o czym mówił przed kilkoma minutami.
        Trafiłam do niego 8 lat temu. Potem wydarzyło sie duuuużo spraw,
        rzeczy, przeszłam wielu lekarzy, mam swój 3 letni Cud 9nie będący
        jednak efektem dziaąłń prof. Radwana). teraz staramy sie o drugie
        dziecko i zdecydowaliśmy sie na in vitro. Nie wiem, co mnie
        podkusiło, żeby znó zawitać do Gamety. Liczyłam chyba, ze przez 8
        lat cos sie zmieniło, a poza tym chciaŁAM kontuynuować leczenie u
        syna profesora. Nierstety, nic sie nie zmieniło. Profesor, owszem,
        miły, komunikatywny, cudowny, dopóki nie wyłożyłąm mu 6.700 na
        łapkę. Potem juz nie miał nawet czasu na wizyty, a po transferze
        latałąm za nim godzinę, łapałam jak szedł korytarzem, zeby w ogóle
        dowiedzieć sie, jakie leki mam brać. Mam jeszcze 4 zamrożone
        zarodki. I bardzo żałuję, ze nie mogę ich przenieść gdzieś indziej.
        nie mam nadziei, ze zabieg sie powiedzie kiedykolwiek. Nie z tym
        lekarzem i jego podejściem do pacjentek.
        • edak Re: odnośnie Gamety .... 21.08.07, 22:55
          Bardzo proszę o szczegółowy opis odnośie invvitro w warszawskiej
          Gamecie - chcę podejść tam do icsi, ale przedtem poczytać opinie
          dziewczyn, które podchodziły w Medifemie do invitro
    • aaggiikk Re: odnośnie Gamety .... 26.08.07, 13:01
      Dziękuję za odpowiedź. W zsadzie tyle opinii ile ludzi...
      zobaczymy, co dalej z tym fantem zrobić..
      Teraz miesiąc mnie nie będzie, ale po powrocie ponownie zajrzę...
      pozdrawiam
      • jurb11 Re: odnośnie Gamety .... 28.08.07, 19:08
        Nie będę zachwalać profesora och i ach ale...faktycznie tzrzeba miec cierpliwość
        czekania na wizyte, profesor jest zapracowany i zalatany, ale poświęcał mi tyle
        czasu i trzeba. Najważniejsze jest że zna sie na rzeczy, bo w bardzo krótkim
        czasie udało mi sie zajść w ciąże. A wcześniej straciłam 4 lata u innych
        lekarzy, których celem było wyciągniecie ze mnie jak największej sumy pieniędzy.
        Polecam Gamete, zdecydowanie.
    • rogers1 Re: odnośnie Gamety .... 13.09.07, 22:12
      Nie polecam Gamety. Mam przykre doświadczenia- stracony czas i
      pieniądze. Sugeruję na zmianę na Salve, też w Łodzi. Statystycznie
      mają dobrą skuteczność w invitro ok.43% - srednia krajowa 32%.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka