Czy Wy macie jakies plany na nowe cykle?
Bo u mnie wyglada to tak:
1) 3 pierwsze cykle starań po zabiegu to mialam podejscie lightowe,
bo dawalam sobie szanse w mysl zasady, ze do 3-ch razy sztuka

2) 4 cs zbadalam prg i wybralam sie do ginka, u kt. ujrzalam 20 mm
pecherzyk. To dalo mi nadzieje, ze mam owu, ze moje pecherzyki
ladnie rosna i produkuja duuuzo prg. Koncowka cyklu mniej radosna -
wynik prl troche powyzej normy
3) 5 cs - dzis po pracy jade do ginka po recepte na ta podwyzszona
prl, a w poniedzialek (bo w piatek ginka nie ma) jade do szpitala na
HSG.
I choc obawiam sie i lekow na zbicie prl, i ew. skutkow ubocznych, i
ew.bolu przy HSG, ze o wyniku nie wspomne, czuje, ze robie wszystko
co w mojej mocy aby sobie pomoc.