Dodaj do ulubionych

Testy owulacyjne

07.06.08, 17:20
Czy ktoras z Was bawila sie nimi?? Od skoku LH (2 rownych kresek) w
ciagu 24-36h nastepuje owulacja?? I w tym czasie mamy najwyzsza
plodnosc?
Obserwuj wątek
    • martucha90 Re: Testy owulacyjne 07.06.08, 21:13
      Ja się bawiłam z rok temu... Ale ciąży mi to nie dało... ;-(
      To rozpoznawanie kresek nie jest zbyt łatwe. ;-(
      • uccellino No właśnie - ponieważ byłam na to... 08.06.08, 22:35
        ...ostanio namawiana, to postanowiłam w czasie dzielącym nas od iui
        trochę potestować (uccellino coś testuje - święto! wink)). I dziś
        latałam z testem do męża, żeby mi pomógł okreslić, co jest od czego
        ciemniejsze wink Bo były prawie jednakowe...

        Ja rozumiem, że jak jest pik LH, to testowa ma byc jednakowa lub
        ciemniejsza od kontrolnej - ale jak jest prawie taka sama, to
        znaczy, że tego hormonu jest już całkiem sporo, nie? Czyli owu się
        zbliża? Innymi słowy, czy jest tak, że im bliżej owu, tym kreska
        testowa ciemniejsza (choć jeszcze nie tak ciemna jak kontrolna)?
        • groszkowa74 Re: No właśnie - ponieważ byłam na to... 08.06.08, 22:55
          No tak Uccellino masz racjesmile Im ciemniejsza tym blizej piku LH. A
          ja mam pytanie, w jakim czasie od piku nastepuje owulacja? 24-36h?
          Czyli w tym czasie nalezy zaczac starania w sumie?? Napisalam maila
          do Ciebie.
          • uccellino Re: No właśnie - ponieważ byłam na to... 08.06.08, 22:59
            > w jakim czasie od piku nastepuje owulacja? 24-36h?

            Tak jest napisane na moim teście.
            Przy okazji: jeden lekarz powiediał mi, żeby kupować najtańsze testy
            owu (około 20 PLN), bo sa najdokładniejsze smile))

            > Czyli w tym czasie nalezy zaczac starania w sumie??

            To zależy, jak chceez dziewczynę, to wypadałoby nawet wcześniej smile))

            > Napisalam maila
            > do Ciebie.

            Zaraz zobaczę.
          • uccellino Re: No właśnie - ponieważ byłam na to... 08.06.08, 23:01
            > Napisalam maila
            > do Ciebie.

            Nie mam nic sad
            Popatrz, czy mnie dobrze napisałaś. Mam "cc" i "ll".
            CV mi może wysłałaś? Super!
            • groszkowa74 Re: No właśnie - ponieważ byłam na to... 09.06.08, 13:16
              Tak, dwa cc i dwa ll. Daj znac to moze wysle na inny.
          • bushko Re: No właśnie - ponieważ byłam na to... 08.06.08, 23:19
            Niezupełnie tak... Swego czasu to testowałam namietnie... i
            wypróbowałam wszystko...
            1. To, że dzisiaj kreska jest prawie taka jak kontrolna nie znaczy,
            że jutro bedzie ciemniejsza i nastąpi pik LH.... te testy nie
            działaja w ten sposób... niestety
            2. nie zawsze najwrazliwsze testy są najlepsze... wysokość, wartość
            piku LH jest różna u róznych kobiet. To co u jednej będzie
            wskazywało na pik LH u innej tym pikiem nie będzie, tzn u tej
            kobiety musi być wyższy poziom hormonu by doszło do owulacji... Z
            tego też względu wrażliwszy test może ciągle wskazywać pik LH, gdy
            ten faktycznie występuje 1-2 dni...
            3. Ja pokrywałam wyniki testów owu z monitoringiem... i w ten sposób
            doszłam do tych wniosków... niestety u mnie te najdroższe testy z
            apteki pokazują dopiero faktyczny pik LH...
            4. Same testy owu mogą niewiele pomóc lub nawet wprowadzic w błąd...
            dodatkowo jeszcze warto skorygować wyniki z wykresem, sprawdzić czy
            wyniki sie pokrywają...
            5. Trzeba pamiętać, że w cyklu może być kilka przymiarek do owu... i
            wtedy poziom hormonu LH może i powinien wzrastać, jednak wciąż może
            go być za mało... prawidłowo pik LH powinien wyjść 1 raz w cyklu tzn
            1-2 dni...

            Bushko...
            • uccellino Re: No właśnie - ponieważ byłam na to... 08.06.08, 23:23
              > 2. nie zawsze najwrazliwsze testy są najlepsze... wysokość,
              wartość
              > piku LH jest różna u róznych kobiet. To co u jednej będzie
              > wskazywało na pik LH u innej tym pikiem nie będzie, tzn u tej
              > kobiety musi być wyższy poziom hormonu by doszło do owulacji... Z
              > tego też względu wrażliwszy test może ciągle wskazywać pik LH, gdy
              > ten faktycznie występuje 1-2 dni...

              A. faktycznie, pisali o tym w "Wojnach dziecięcych".


              > dodatkowo jeszcze warto skorygować wyniki z wykresem, sprawdzić
              czy
              > wyniki sie pokrywają...

              Ja bym powiedziała, że test jest dodatkowo, a podstawa to obserwacja.
    • zosienta Re: Testy owulacyjne 09.06.08, 10:47
      Ja Ci już się wczoraj zalogowałam i miałam opisać moje doświadczenia
      z testami z przed 3lat i 8 miesięcy, ale "efekt" - jak sądzę tej
      zabawy - wlazł mi na kolana i odpalił grę komputerową Boba
      Budowniczego.

      A to było tak: kupiłam zestaw 5 szt, ale oszczędnie chciałam, więc
      pierwszy w 9dc, negatywny, potem drugi w 10dc pozytywny ... a reszta
      się przeterminowała (czego i Tobie życzę).

      Postanowiłam więc tę zabawę powtórzyć, a ostatnie cykle były długie
      zaopatrzyłam się w 2 zestawy i założyłam hodowlę w łazience (na
      drugi dzień i potem wyglądają bardziej jednoznacznie).

      Dzień 10dc - testowa jaśniejsza
      dzień 11 dc - testowa ciemniejsza
      dzień 12 dc - jednakowe
      dzień 13 dc - jaśniejsza
      dzień 14 dc - jaśniejsza
      ..... i oby reszta się znów nie przydała.

      Tempka wzrosła, chociaż tak jakoś marnie, ale z wysypianiem się to u
      mnie marnie (powód- jak wyżej).
      www.fertilityfriend.com/home/20e531

      • bushko Tak się zastanawiam.... 10.06.08, 18:31
        ... czy by może znowu nie zacząć tej przygody z testami owulacyjnymi... Monitu
        nie planowałam, testy mimo wszystko tańsze... Tyle, że później nakręcam sie
        niemiłosiernie....;-( a to już nie jest takie fajne ;-(((
    • uccellino Dziewczyny, musi, że mój test... 16.06.08, 18:45
      ...w zeszły poniedziałek, co to z nim latałam do męża, żeby
      stwierdził, co jest od czego ciemniejsze i komisyjnie uznalismy za
      negatywny, był jednak pozytywny - bo dzis prg 65,69, a po
      poniedziałku, to już same bledziochy były. I z wykresem się zgadza
      co do joty. Dobrze - to będę wiedzieć na przyszłość, że z tej firmy
      testy sa dla mnie dobre i jak wygląda poztywny.

      W ogóle ten cykl jest piękny - wczesna owulacja, bardzo wyraźnie
      widoczna na wykresie (śluz, Mittelschmerz przez dwa dni i od razu
      skok - jedyna wątpliwośc miałam z powodu przyjmowania antybiotyków)
      i w dodatku z lewego jajnika!!! Dobra robota, Organiźmie!
      • groszkowa74 Re: Dziewczyny, musi, że mój test... 16.06.08, 22:49
        Uccelino, tak trzymaj!smile
        • uccellino Dziękuję. Może ktoś jeszcze pochwali... 17.06.08, 09:23
          ...mój progesteron?... Ja jestem z niego absolutnie dumna big_grinDD
          Takie cuda moje ciało potrafi big_grin
          • bushko Re: Dziękuję. Może ktoś jeszcze pochwali... 17.06.08, 17:40
            Uccellino a w jakich jednostkach ten prog? Czy to ja nie doczytałam???

            Właśnie zrobiłam test owu, w 12dc i sama nie wiem jak interpretować... kreska
            testowa jest chyba ciut jaśniejsza od kontrolnej, jak się dobrze przyjrzeć, ale
            za to jest zdecydowanie grubsza... a śluz się skończył, tzn dzisiaj nie wyczuwam
            nic... chociaż rano coś było...
            • uccellino Re: Dziękuję. Może ktoś jeszcze pochwali... 17.06.08, 22:23
              > Uccellino a w jakich jednostkach ten prog?

              Ło matko, musiałam pójść zobaczyć. W nmol/l.

              Norma dla lutealnej 5,3-86, a dla I trymestru ciązy 52-154 - też się
              łapię ;-PP
              A nawet na II trymestr, choć tu ledwo-ledwo: 63-165 ;-D
              • bushko Re: Dziękuję. Może ktoś jeszcze pochwali... 18.06.08, 00:04
                Hm, jak by to przeliczyc na ng/ml to byłby chyba poniżej 15. Bo 15 to górna
                granica..., ale i tak nie jest źle... zobaczymy co dalej... Kiedy testujesz...?
                A, Ty nie testujesz.... to do kiedy czekasz na testowanie....?
                • uccellino Re: Dziękuję. Może ktoś jeszcze pochwali... 18.06.08, 06:49
                  > i tak nie jest źle...

                  Jak to nie jest źle??? Jest bosko! Nic mnie nie przekona, że to nie
                  jest cudowny wynik.


                  > Kiedy testujesz...?
                  > A, Ty nie testujesz.... to do kiedy czekasz na testowanie....?

                  24.06 termin @. 26.06 mam pierwszą aku, więc jakby co, to wtedy
                  muszę zatestować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka