Dodaj do ulubionych

2 lipca 2008...

02.07.08, 06:57
Ha, udało mi się założyć nowy wątek... tak więc Witaj Misjo w ten piękny
poranek...

Bushko...
Obserwuj wątek
    • groszkowa74 Re: 2 lipca 2008... 02.07.08, 07:01
      Witaj Misjo,
      trzymajcie kciuki za testowanie Bushkosmile Aaaaaa (ziewam). Milego
      dnia!
      • bushko Re: 2 lipca 2008... 02.07.08, 07:10
        Już nie trzymajcie... jedna krecha... nawet ja mam problem z doszukaniem sie
        cienia...;-( Ciekawe ile będę na @ czekac...?
        • keegan Re: 2 lipca 2008... 02.07.08, 07:15
          Witam, ja jak zwykle wpadłam się tylko przywitać smile

          Bushko, przytulam mocno!
        • keegan Bushko, 02.07.08, 07:26
          Nadrabiam zaległości forumowe i czytam wczorajsze posty i zobacz co
          znalazłam:
          "Nawet jak na teście jedna krecha, to póki @ nie ma póty nadzieja",
          Twoje słowa smile
          to jak tam z tą nadzieją? W końcu dziś dopiero masz chyba 28 dc?
          • bushko Re: Bushko, 02.07.08, 12:03
            Keegan kocham Cie!!!;-DDD Będę musiała bardziej uważać na to co
            piszęwink no kurcze blade, przez ten pms to jakieś duby smalone
            wychodzą... że też ja potrafię mieć i 15 dni lutealnej... no ale ja
            mam w Grecji poczynac no nie? Już się zaczynalam martwić co z naszym
            wyjazdem będzie....wink No ale nie chwal dnia przed zachodem
            słońca... jeszcze wszystko sie może zdażyć.... ale piersi chyba
            odpuszczaja trochę...

            Calineczko przepraszam...;-( po prostu nie wytrzymałam....;-(((

            Bushko....
    • chealsyka27 Re: 2 lipca 2008... 02.07.08, 07:41
      I ja sie witam,ale baaardzo spiaca...
      eh Bushko, nie wierz testomsmile
    • kalahora Re: 2 lipca 2008... 02.07.08, 08:09
      Bushko tulimy... smile
      dzień dobry dziewczynki
      ja to chyba lewą nogą dzisiaj... uncertain wczorajszy gruntowny opierdziel od szefa trzyma mnie jeszcze teraz, bo gdybym była "zasłużona" to ok, przyznać się umiem, przeprosić też jak trzeba ale ponieważ kruk krukowi oka nie wykole to się szuka ofiarnego kozła. tyle mojego, że mądrzejsza jestem o kolejne spostrzeżenia i wnioski smile
      30 dc a @ nie widać, choć symptomy miałam wyraźne i dokuczliwe. no cóż, idę dalej. buziaki smile
      • oli.2 Re: 2 lipca 2008... 02.07.08, 08:13
        Witajcie Dziewczyny,
        Bushko nie trać nadzieji!
        Kalahora jeszcze nie testujesz?????
        A ja dziś popołudniu biegnę na bete!
        Pozdrawiam iiii chyba szykuje sie dzis cieplutki dzień smile
        • kalahora Re: 2 lipca 2008... 02.07.08, 08:31
          w swojej karierze staraczki testowałam...raz. zazwyczaj mam tak wyraziste oznaki zbliżającej się @, że nawet kiedy się spóźnia, wiem że będzie. ten raz po prostu nie miałam żadnych dolegliwości i nie czułam napięcia, nakręciłam się już tak bardzo że łaziłam po suficie i trudno było mnie z niego ściągnąć smile a @ nie przychodziła... więc ja po test! smile i d...a!! uncertain i następnego dnia @! i nie testuję od tamtej pory smile
          • keegan Re: 2 lipca 2008... 02.07.08, 10:20
            Ja w ciągu dwóch lat testowałam dwa razy: za pierwszym cs bo @ się
            spóźniała i wtedy byłam jeszcze naiwna, że udało się za pierwszym
            razem wink i też @ przyszła na drugi dzień po teście.
            Drugi test robiłam w poprzednim cyklu bo był najdłuższy do dwóch lat
            i też uwierzyłam, że się w końcu udało, a tu nie było ciąży tylko
            torbiel sad
    • e-dziunia Re: 2 lipca 2008... 02.07.08, 08:53
      Witam smile
      A co się stało z Waszymi humorami????
      Noski w górę smile))))
      Olać szefa wink)))
      Bushko, nie smutaj się, przecież obie wiemy, że to tylko kwestia czasu, prawda? big_grin

      No kobity! Taka piękna pogoda a u Was takie gradowe nastroje.... smile)
      • kalahora Re: 2 lipca 2008... 02.07.08, 09:51
        ajajaj... bo ja jutro zamierzałam oddać krew korzystając z okazji że ambulans będzie tuż za rogiem, bo zawsze korzystam a tu sobie czytam że nie można w czasie miesiączkowania i do 3 dni po. i teraz nie wiem czy mi się właśnie dziś/jutro rano nie przydarzy @ (bo że zagroszkowałam - z różnych przyczyn nie sądzę). ajajaj... smile
    • calineczka793 Re: 2 lipca 2008... 02.07.08, 09:53
      Witam ślicznie Panie w ten piękny poranek...

      Ja dzisiaj jestem ledwo żywa...głowę mam 5 na 10...mdłości, nudności...echhh
      zwykle ból głowy miałam w trakcie @...@ się skończyła wczoraj, a ja nie
      wytrzymuje z głową...na dodatek noga odezwała się ze zdwojoną siłą...w pracy
      siłą rzeczy więcej chodzę i noga mnie boli...dzisiaj idę na prześwietleniesmile

      Bushko...Słońce Ty moje...a miałaś testować najwcześniej po 15 dpo!!!!!!!!noo
      lać będę i patrzeć jak dupsko puchnie...pamiętaj póki @ nie ma to jest nadzieja,
      a testy nic nie znaczą...

      Edyta, Gosia, Ola jak tam nasze ciężaróweczki????

      Miłego dnia!!!

      Doti
    • uccellino Ja też sie przyznam do... 02.07.08, 10:11
      ...niewiadomego pochodzenia doła, rozdrażnienia i płaczliwości.
      Dziś w tramwaju jakoś tak dotarła do mnie cała beznadzieja mojego
      życia w ostatnich miesiącach i się popłakałam... Co jest dla mnie
      dzwonkiem alarmowym, bo tak wyglądał mój koszmarny kwiecień -
      codzienny płacz w środkach komunikacji miejskiej (wtedy miałam czas
      na myslenie i przeżywanie, bo w pracy to raczej akcja) - zaczynałam
      dzień od sprawdzenia, czy mam w torebce pełną paczkę chusteczek...

      Chyba się stresuję tą inseminacją, chociaż bardzo jej chcę uncertain
      • keegan Re: Ja też sie przyznam do... 02.07.08, 10:26
        Ty wiesz, że stresować się nie możesz bo jeszcze ta owu się
        wystraszy i nie przyjdzie na ten piątek, jak to ktoś tu kiedyś
        napisał: banan na twarz i do przodu smile mnie to powiedzenie poprawia
        trochę nastrój, może Ty też się choć trochę uśmiechniesz...

        A z dołem to też akurat jestemn z Tobą, nawet podjęłam decyzję o
        terapii i nie chodzi tu tylko o bezpłodność a wiele innych
        problemów, z którymi walczę, także może ja też powinnam tego banana
        na twarz razem z Tobą założyć??
        • uccellino Re: Ja też sie przyznam do... 02.07.08, 10:45
          > A z dołem to też akurat jestemn z Tobą, nawet podjęłam decyzję o
          > terapii i nie chodzi tu tylko o bezpłodność a wiele innych
          > problemów, z którymi walczę,

          Aha. Gratuluję decyzji, a tu masz namiary na terapeutów, bo o ile
          dobrze kojarzę, jesteś z Wawy. Może się przydadzą.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=79705603&a=80082268

          Błagam, nie używaj słowa "bezpłodność", bo wyrzygam na komputer... :-
          ///
          • keegan Re: Ja też sie przyznam do... 02.07.08, 11:36
            przepraszam, to już się więcej nie powtórzy, nie rzygaj, co najwyżej
            za jekieś dwa tygodnie z powodu zagroszkowania wink

            aha, i dziękuję za linka, dostałam też coś od mojej najlepszej
            przyjaciółki, która jest psychologiem (z oczywistych powodów -
            przyjaźń - ona nie może mi pomóc) i dziś będę się decydować...
            • uccellino Re: Ja też sie przyznam do... 02.07.08, 11:39
              > dziś będę się decydować...

              To spójrz jeszcze tu - może to będzie inspiracją smile))

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54221&w=81031351
              • keegan Re: Ja też sie przyznam do... 02.07.08, 11:43
                jeszcze raz dzięki smile
                wydrukowałam i idę czytać, bo w niecie długo nie mogę siedzieć sad
      • moni.qa1 Uccellino 02.07.08, 10:28
        Uccellino, głowa do góry,
        czasem trzeba dac upust nerwom i sobie poplakac - wiem, brzmi
        banalnie, ale tak jest

        a inseminacją tez bam się denerwowała naprzemian z radosnym
        oczekiwaniem, cos w rodzaju Reisefiebersmile)
      • agi_78 Re: Ja też sie przyznam do... 02.07.08, 11:23
        Uccelino moja droga, trzymaj sie kochana. Ja na pocieszenie moge
        powiedziec tylko, ze nie jestes sama, mi tez dzisiaj lezki lecialy w
        drodze do pracy, jakies takie glupie mysli mialam.

        Ale Ty musisz sie usmiechnac, smile przed Toba wielkie wydarzenie,
        inseminacja, przeciez nie mozesz groszka witac ze smutna mina smile
        • uccellino Re: Ja też sie przyznam do... 02.07.08, 11:25
          Dzięki smile))

          Właśnie obdzwaniam aku-szamanów smile)
    • keegan Re: 2 lipca 2008... 02.07.08, 10:26
      Bushko a Ty gdzie zniknęłaś? Chyba nie obraziłaś się za to co
      napisałam??
    • agi_78 Re: 2 lipca 2008... 02.07.08, 11:24
      Bushko jak Ty ladnie dzisiaj na czerwono swiecisz smile
      • keegan Re: 2 lipca 2008... 02.07.08, 11:32
        no właśnie smile raz na czerwono, wcześniej na niebiesko ...
    • zosienta Re: na otarcie Bushkowych łez 02.07.08, 11:54
      Jeszcze "wszystko się może zdarzyć, gdy głowa pełna marzeń..."

      www.fertilityfriend.com/ChartGallery/87656.html
      www.fertilityfriend.com/ChartGallery/87696.html
      www.fertilityfriend.com/ChartGallery/87533.html
      www.fertilityfriend.com/ChartGallery/87421.html
      www.fertilityfriend.com/ChartGallery/87403.html
      www.fertilityfriend.com/ChartGallery/87398.html
      www.fertilityfriend.com/ChartGallery/87278.html
      Poszukać więcej?
      • zosienta Re: na otarcie Bushkowych łez 02.07.08, 12:08
        Wiem, wiem, pewnie zaraz będzie krzyk na mnie, że negatywny test
        13DPO, a pozytywny 15 lub 16DPO tylko dowodzi, żeby zbyt wcześnie
        nie testować. Ale mi 12 zł na czuły test apteczny nie szkoda, a
        wiedzieć muszę jak najwcześniej, bo gin kazała przylecieć,
        progesteron sprawdzać/suplementować będziemy.

        W galerii ff widziałam pozytywne testy wychodzące nawet 8/9 DPO!
        Więc uważam, że dzielna jestem AŻ!!! do 12DPO czekając, potem
        powtarzam 14DPO, potem 16DPO - teoretycznie, bo 15DPO już @ daje o
        sobie znaki, więc odpuszczam ... a raczej poprzednio odpuszczałam).

        ----
        Moje starania z wykresem ff
      • bushko Re: na otarcie Bushkowych łez 02.07.08, 12:12
        Zosieńka Ciebie też kochamwink)) i Was wszystkie... ja nawet sie nie
        zdołowałam i nie ryczałam... tylko poszłam znowu spać wink)) Fajne sa
        te wykresy Zosieńkowink)) dziekuję...
        Ja też nie wiem dlaczego świecę na czerwono i Mjulka też, ale Mjulka
        wyjechała... czyżby już wróciła???? Albo dorwała się do netu...?
        Mjulka jestes tam????

        Bushko...
        • zosienta Re: na czerwono 02.07.08, 12:16
          A może to jakiś znak????

          ----
          Moje starania z wykresem ff
          • bushko Re: na czerwono 02.07.08, 13:28
            A czegóż to może byc znak...? Że niebawem na czerwono popłyne!!!
            ;-DDD
            Nowy cykl nowa nadzieja wink
            • bushko Re: na czerwono 02.07.08, 14:20
              No ja nie mogę.. na jednym kompie jestem na czerwono a na drugim na niebiesko...
              i po brzuchu trochę jakby czuję, że @ sie zbliża, ale na razie nic nie widać....
              • bushko Kurcze no sjestę macie czy jak??? 02.07.08, 14:25
                Sama do siebie piszę, maila na gmaila wysyłam... i nic dziwnego, że już wariuję
                jak zaczynam sama do siebie posty pisać....
                • keegan Re: Kurcze no sjestę macie czy jak??? 02.07.08, 15:16
                  ja się powoli zbieram do domu, zajrzę może jeszcze dziś wieczorem
                  albo jutro rano, miłego popołudnia smile
                • bushko Re: Kurcze no sjestę macie czy jak??? 02.07.08, 15:17
                  Dodałam wiecej wykresów w sygnaturce... 13dpo to już była tendencja
                  spadkowa... chyba tylko 1 jest taki cykl żeby wysoka tempka
                  utrzymała sie do końca...

                  Bushko...
                  • zosienta Re: Kurcze no sjestę macie czy jak??? 02.07.08, 16:19
                    Oj jak fajnie sobie pooglądać. Ty Bushko to gorąca laska jesteś, mi
                    nigdy tempka z rana powyżej 36,9 nie pojawiła.

                    Na Twoją jutrzejszą już się nie mogę doczekać, swoja też, bo chyba
                    mi jajo pęknie, to raczej na maly dołek liczę, a potem ostra jazda w
                    górę (mam nadzieję).

                    ----
                    Moje starania z wykresem ff
                    • bushko Re: Kurcze no sjestę macie czy jak??? 02.07.08, 16:28
                      A ja się tej jutrzejrzej boję chyba bardziej niż 1 kreski na
                      teście... oczywiście, że spadnie...
        • agi_78 Re: na otarcie Bushkowych łez 02.07.08, 12:30
          swiecicie, bo chyba moderatorkami jestescie smile
          • bushko Re: na otarcie Bushkowych łez 02.07.08, 12:53
            Niby tak, ale od wczoraj mój status sie nie zmienił tylko kolor.
            Wczoraj też byłam czymś tam i byłam na niebiesko a dzisaij jestem
            tym samym co wczoraj i nagle jak na cenzurowanym ni przypiął ni
            wypiął.... na czerwono świecę...
            • kalahora Re: na otarcie Bushkowych łez 02.07.08, 13:21
              "...świeć nam Serca promieniami..." ! smile
            • keegan Re: na otarcie Bushkowych łez 02.07.08, 13:25
              To ja tu się martwię, że się może obraziła a ona spać poszła wink))
              No też Cię kocham, nawet jak świecisz na czerwono smile
        • justmaga Re: na otarcie Bushkowych łez 02.07.08, 20:39
          Bushko slonce ty moje. Nowa nadzieja puka. A zreszta ta jeszcze niezle sie
          trzyma... Sciskam cie bardzo mocno. ja do kafejki pedzilam,zeby tylko co u Was
          zobaczyc smile
    • zosienta Re: Dabrowianka, jeteś tu? 02.07.08, 15:25
      Widzę, że się dziś odezwałaś, ale żadnych aktualizacji Kalendarium i
      ff, a może już czas testować, hmm?

      ----
      Moje starania z wykresem ff
    • oli.2 MOja beta w badaniu 02.07.08, 18:07
      Hej Kobietki,
      Siedzę jak na szpilach. Moja beta w badaniu, a raczej krewwink. NIe
      wiem czy dzwonić dziś do lab czy czekać do jutra. Ostatnim razem
      grubo sie napłakałam z tą beta. Teraz sie boje
      • oli.2 Nie wytrzymałam i zadzwoniłam 02.07.08, 18:41
        Ech nie mam się z kim emocjonować. NIe odzywacie się sad(( NIe
        wytrzymałam nerwów, czekania na wyniki bety i zadzwoniłam do lab.
        NIestety nie ma jeszcze wyniku, ale mają zadzwonić jak tylko bedzie,
        najpóźniej do 20.00 no TO GRYZĘ PAZNOKCIE DALEJ pewnie dalej w
        samotności sad((((
        • viktoria1980 Re: Nie wytrzymałam i zadzwoniłam 02.07.08, 19:00
          Oli spokojnie, przecież Twoja ostatnia beta była bardzo w porządku, i nic złego
          się nie dzieje, na pewno wszystko będzie dobrze, wiem to !
          • oli.2 Re: Nie wytrzymałam i zadzwoniłam 02.07.08, 19:25
            Gosiu, dziękuję ze jesteś ze mną. Wiem ze ostatnia beta była ok, ale
            ostatnia ciąza zaczęła się kończyć właśnie z drugą beta, bo I beta
            =200, druga beta=203, i skończyła sie wtedy nadzieja a zaczęła
            tragedia.
            Ech nakręcam sie ale tak strasznie sie boje
            trzymam kciuki za twój piąteczek, bardzo bym chciała zeby Tobie się
            udało, żebysmy jakoś to razem przezyły smile)) będzie raźniej
            • oli.2 Mam beteeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee 02.07.08, 19:47
              Dzwoniła babeczka z laboratorium i mówi ze beta pieknie przyrasta, w
              poniedziałek było 900 a teraz ponad 2100!! Spytałam sie jej czy to
              nie wrózy czasem bliźniaków????????? ale sie usmiała, hmmm mi jakoś
              mniej do smiechu ale baaardzo sie ciesze smile)))))))))))))))))))
              • viktoria1980 Re: Mam beteeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee 02.07.08, 20:48
                bardzo się cieszę!!!!!! a bliźniaki to by była rewelacja!
    • viktoria1980 Re: 2 lipca 2008... 02.07.08, 18:56
      cześć Kochane
      ja się tylko dziś przywitam i uciekam. Piątek zbliża się wielkimi krokami i już
      rośnie we mnie strach. w tym tygodniu kiepska ze mnie towarzyszka rozmów sad mam
      nadzieję że mi to wybaczycie.
      Bushko dziś to tylko tak delikatnie przytulam, bo na ten test to jeszcze za
      wcześnie, dlatego dalej czekamy
      Uccellino wiem że to trudne ale proszę otrzyj zapłakane ślepka, przynajmniej wg
      medycyny chińskiej smutek zabija energie, a jest ona bardzo potrzebna w
      tworzeniu Groszka, potrzeba Ci tej energii do inseminacji
      mmisiaaa czekamy do soboty z następnym testem, cień cienia jest przecież nadzieją
      i w ogóle buziakuje Was wszystkie
    • viktoria1980 a i kasia.kul ma dziś urodziny!!!! sto lat! 02.07.08, 19:07
      i oczywiście Groszka w bardzo szybkim czasie dla Ciebie Kochana!
      • kasia.kul Re: a i kasia.kul ma dziś urodziny!!!! sto lat! 04.07.08, 10:45
        Dzięki dziewczyny, dopiero teraz zaglądam bo w pracy mam urwanie
        głowy, ale groszka to chyba jednak nie będzie bo niestety ale
        zrobiłam kolejny test i niestety gruba krecha ale tylko jedna...
    • chealsyka27 Re: 2 lipca 2008... 02.07.08, 19:13
      Witam
      Malo mnie tu ostatanio,ale mlyn w pracy, poza tym zarezerwowalismy
      wyjazd w pazdzierniku, lot 9h w 1 strone...ehh idziemy na zywiol co
      bedzie to bedzie...ale potrzebuje jesienia troche slonca...smile
      • oli.2 Re: 2 lipca 2008... 02.07.08, 19:23
        9h toż to koniec świata hihi Przyznaj się gdzie odfruwasz? A
        słyszałaś ze teraz samoloty wolniej latają żeby oszczędzać paliwo???
        hehehe dobre co?
        • chealsyka27 Re: 2 lipca 2008... 02.07.08, 20:02
          na Dominikanesmile
          • betka24 Re: 2 lipca 2008... 02.07.08, 20:35
            witam się na chwilkę...
            Oli bardzo się cieszę, że beta tak pięknie przyrasta, może rzeczywiście
            bliźniaki, kto wie??...

            Kasia kul sto lat Ci życzę!!

            Uccelino będę mocno trzymać kciuki, będzie dobrze... a popłakać czasem każda musi...

            Bushko jeszcze raz dziękuję!! i trzymam za Ciebie kciuki! i za jutrzejszą,
            kolejną wyższą temp też smile

            a u mnie nadal nie wiem co, objawy znikome, nie wiem czy realne czy urojone... @
            nadal ani śladu... niestety muszę czekać ciekawa tylko jestem na co czekam...
            dobrej nocy
    • chealsyka27 Re: 2 lipca 2008... 02.07.08, 19:13
      Gosia i Ty sie tak nie martw zobaczysz bedzie wszystko dobrze!!!smile
    • szczesliwiec Pozdrowionka:-}}}}} 02.07.08, 20:52
      Szczęsliwiec przesyła pozdrowionka.
      Tutaj:
      • bushko Re: Pozdrowionka:-}}}}} 02.07.08, 22:18
        Szczęśliwiec dla Was tez pozdrowionka...wink)) I nie licz na to, że
        pozbędziesz sie posady.... wink))

        Oli gratuluję bety ;-DDD widzisz, wszystko bedzie dobrze...wink))

        Viktoria nie stresuj sie...

        Betka, nie trac wiary, nie ma @ jest nadziejawink) Misia to samo...
        Betka właściwie to powinnaś dołączyć do nas i testować w sobotę...
        razem z Misią i ze mna... choć ja to pewnie jutro nie wytrzymam....
        wink))
        Ale prawdę mówiąc spływa po mnie ta kreska jak woda po gęsi... bez
        wzgledu na wynik i tak bedzie dobrze... jak przyjdzie @ to
        przynajmniej spokojnie do Grecyji pojadę ;-DDD
        A jak nie przyjdzie to będziecie mnie musiały przytrzymać bo z
        radości to zaczne skakać i mogę wytrząść groszkawink))

        Justmaga trzymaj się... załatwiłaś coś z usg... dzwoniłaś tam???

        Bushko...
        • justmaga Bushko 02.07.08, 22:24
          usg nie zrobilam ale bylam u doktora. Juuupiii. Dostalam Dupka i karte
          menstruacyjna co to mam wszytsko na niej notowac a nawet sie wazyc bo jak sie
          bierze Dupka to trzeba smile I bede za miesiac to wtedy usg zrobimy. I mam Clomidu
          nie brac w nastepnym cyklu bo najpier trzeba progesteron wyrownac.
          • bushko Re: Bushko 02.07.08, 22:44
            O i bardzo dobrze... to za miesiąc znowu do PL przyjeżdżasz??? na
            jak długo??? Zrób sobie monitoring cyklu wtedy... a dupek jest
            dobry... do tej pory brałaś jakiś clomid? Bo jak nie bierzesz a
            brałaś to nadal masz szansę, że się uda... to jest tzw efekt odbicia
            i ja licze na cos takiego. To mój drugi cykl bez clo....

            Bushko...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka