Dodaj do ulubionych

Pozdrowienia od Bushko....

26.07.08, 17:28
Od czasu do czasu udaje mi sie usiasc do netu... ale to jest raz dziennie (i
oczywiscie nie codziennie) albo pol godz albo godzine... Strasznie za Wami
tesknie;-( Jest okropnie goraco i nie wytrzymalam, i weszlam do wody (ciepla)
i tyle jesli chodzi o moje postanowienia odnosnie nie oziebiania
brzucha...wink)) Uccellino, a moze to nic nie zaszkodzi??? Bo najpierw kapiel
sloneczna a potem w morzu.... nie sposob inaczej wyrobic...wink

Podoba sie Wam moja niespodzianka??? Niestety tylko dla tych co maja dostep do
gmaila... ale nie tylkowink Przygotowalam przed wyjazdem... bo jest taka opcja,
ze wybieram date naprzod...wink))) Mam nadzieje, ze zdolalam wywolac
usmiech...wink))

Czytam po lebkach i widze nowe osoby....wink Witam, zanim wroce pewnie wiele
sie zmieni ... a o mnie zapomnicie...;-(((( Trzymam kciuki za wszystkie
zagroszkowane i te co pilnie nad tym pracuja...wink)))

Jesli chodzi o spotkanie w Warszawie to ja jestem za... tylko wolalabym
najpierw poznac nieco lepiej tutaj osoby... wink

Zagladajac tutaj pewnie zajrze na ten watek, bo nie dam rady wszystkiego
przeczytac... Nie nakrecam sie, ale jak sobie pozwole na jakiegos drinka to
wyrzuty sumienia sie odzywaja, ze a noz...no i na konie nie pojde, na jeep
safarii tez nie coby nie wytrzasc potencjalnego groszka.... No i co tu
robic...? Ze wszystkiego rezygnowac i nie nakrecac sie... No i przypomina mi
sie Marta, co jaka miala szanse, ze akurat TERAZ sie uda... miala zrezygnowac
ze staran na 3 mies... pamietacie? A tu taka niespodzianka... No dobra, to
tyle na razie... uzupelnilam ff i jeszcze tu bede 35 min...

Pozdrawiam wszystkich, i wolam: wylazcie z dolow....!!!!

Bushko...
Obserwuj wątek
    • 1.madera Re: Pozdrowienia od Bushko.... 26.07.08, 18:06
      bushko napisała:

      > Zagladajac tutaj pewnie zajrze na ten watek, bo nie dam rady
      wszystkiego
      > przeczytac... Nie nakrecam sie, ale jak sobie pozwole na jakiegos
      drinka to
      > wyrzuty sumienia sie odzywaja, ze a noz...no i na konie nie pojde,
      na jeep
      > safarii tez nie coby nie wytrzasc potencjalnego groszka.... No i
      co tu
      > robic...? Ze wszystkiego rezygnowac i nie nakrecac sie... No i
      przypomina mi
      > sie Marta, co jaka miala szanse, ze akurat TERAZ sie uda... miala
      zrezygnowac
      > ze staran na 3 mies... pamietacie? A tu taka niespodzianka... No
      dobra, to
      > tyle na razie... uzupelnilam ff i jeszcze tu bede 35 min...
      >
      > Pozdrawiam wszystkich, i wolam: wylazcie z dolow....!!!!
      >
      > Bushko...

      Witaj Bushko Kochana nie martw nikt tutaj o Tobie nie zapomni,
      przyznam że trochę tu pusto bez Ciebie.
      Nie odmawiaj sobie żadnych atrakcji jak ma być Groszek to i tak
      będzie! A wiesz że się zachodzi najczęściej wtedy kiedy się tego
      najmniej kobieta spodziewa. Odpoczywa, hasaj , figuj ile dusza
      zapragnie . A jak wrócisz to wszystko opowiesz.
      Pozdrawiam duża buźka ;}
    • viktoria1980 Re: Pozdrowienia od Bushko.... 26.07.08, 18:08
      dziękuję za śliczną kartkę !!!! aż się poryczałam... Bushko wracaj bo tęsknie...
    • asica.p Re: Pozdrowienia od Bushko.... 26.07.08, 18:26
      ale niespodzianka,milo Cie widziec.powiem ci tak-nic sobie nie
      odpuszczaj,przestan myslec i moze zdarzy sie ten cud???smileduze buziaki,na gmaila
      potem zajrzesmile
    • rewolka404 Re: Pozdrowienia od Bushko.... 26.07.08, 19:24
      Bushko, jak możesz w ogóle napisać, że o Tobie można zapomnieć??? Nigdy smile
      Grzej się...ale nie za mocno, odpoczywaj i korzystaj z wakacji na całego. Myślę,
      że groszkowi trochę szaleństwa by nie zaszkodziło...a na pewno pomoże w
      zagroszkowaniu. Pozdrawiam smile
      • fiona68 Re: Pozdrowienia od Bushko.... 26.07.08, 21:16
        Bushko,my się jeszcze dobrze nie "znamy" ale widzę że żeczywiście
        bez Ciebie temu formu czegoś brakuje! powodzenia i baw się dobrze na
        wakacjach.
    • justmaga Re: Pozdrowienia od Bushko.... 26.07.08, 21:19
      Odpozdrawiam i dzieeekuje za sliczna kartke smile))
      Nie szalej za bardzo ale tez odpoczywaj ile wlezie. Love u smile)
    • uccellino Re: Pozdrowienia od Bushko.... 26.07.08, 22:28
      > Jest okropnie goraco i nie wytrzymalam, i weszlam do wody (ciepla)
      > i tyle jesli chodzi o moje postanowienia odnosnie nie oziebiania
      > brzucha...wink)) Uccellino, a moze to nic nie zaszkodzi??? Bo najpierw kapiel
      > sloneczna a potem w morzu.... nie sposob inaczej wyrobic...wink

      No co Ty? To Ty chcialas rezygnowac z kapieli w morzu? Wariatko! ;-P
      Przeciez to cieple morze! Przestan, bo ja jutro mam zamiar wlezc do Kanalu La
      Manche...


      > o mnie zapomnicie...;-((((

      Bo nie bedziesz juz starczka, tylko ciezarowka wink)
      • szczesliwiec Re: Pozdrowienia od Bushko.... 27.07.08, 01:39
        > o mnie zapomnicie...;-((((

        Zapomnieć? O Tobie? A z kim ja bedę się przekomarzał? A ponadto
        musisz wrócić bo robota czeka.
        A z morzem to faktycznie sobie nie żałuj. Tam chociaż nie tak szybko
        dołek wykopiesz i w niego wleziesz jak Ty to lubisz.
        Pozdrowionka.Wracaj szybko bo bez Ciebie SEKRETARIAT "kuleje".
        Ale oczywiście najpierw wypocznij a później groszka pocznij.
      • biedronka1969 Re: Pozdrowienia od Bushko.... 27.07.08, 01:42
        Bushko ale niespodzianka smile)
        Moze nie uwierzysz ale ja mysle o tobie codziennie (co zajrze na Misje) bo po
        czesci chyba! to ja zapoczatkowalam wakacje pod tytulem "Jedziemy po
        GROSZKA".Mam nadzieje,ze GO przywieziesz smile)
        Ale przy okazji mialas wyluzowac i korzystac ze wszystkiego ile sie da bo
        pozniej bedziesz musiala na siebie uwazac!
        Milego wypoczynku i wracaj szczesliwa!!!!
        • biedronka1969 Re:P.S. 27.07.08, 01:43
          A jak bylo w samolocie...??? wink
    • szczesliwiec Bushko... 27.07.08, 01:45
      Zobacz Ciebie nie ma i nikt nie odważył się nawet 10 000 posta
      złapać.Wogóle jakoś nie widzę rywalizacji w łapaniu krąglutkich
      postów.
      No to nie okrągły ale 10 045 MÓJ i tyle.
      Pa :-}}}}
      • szczesliwiec Re: Bushko... 27.07.08, 01:48
        Jednak Biedronka miała i 10 045 i 10 046.
        Mój był 10 047 i tak nieźle.
        • dabrowianka21 Re: Bushko... 27.07.08, 02:52
          Wypoczywaj Bushko smile
          Zatstanawiałam sie ostatnio co u ciebie słychac i jak się czujesz.
          Chyba się do was przywiązuje powoli.

          Niespodzianka była fajna smile
          Dzieki.
          • biedronka1969 Re: Bushko... 27.07.08, 18:28
            He he nawet nie zauwazylam,ze zlapalam jakiegos "okraglego" posta smile)
            To byl przypadek ale fajnie bo nigdy mi sie nie udalo nawet takiego.
            • po_trzydziestce1 Re: Bushko... 27.07.08, 18:42
              Bushko, ja czekam na dobre wieści od każdej misjonarki, ale wieści
              od Ciebie o II kreskach będą dla mnie czymś wielkim. Trzymam za
              Ciebie kciuki, wypoczywaj i nie myśl o staraniachsmile
              • ciemnookadziewczyna Re: Bushko... 27.07.08, 20:55
                Oj Bushko tęsknimy bardzo (sama wiesz), odpoczywaj i wracaj szybko żeby nam
                dobre wieści przekazać smile
                Korzystaj z morza i nie tylko nie zamartwiaj się. Jak wrócisz to już koniec
                będziesz musiała na Was uważać.
                Ja dopiero dziś zajrzałam na dłuższą chwilkę ale zmęczona jestem.
                Wczoraj imieninki miałam swoje, dziś dzień był dla młodego dopiero wróciliśmy i
                ciasto do pracy się piecze, aja piwko popijam - a co smile
                Bushko pozdrawiam cieplutko jak coś to czekam na smskasmile
    • koralik00 Re: Pozdrowienia od Bushko.... 27.07.08, 21:35
      Busko mam nadzieje ze nie pisalas tego powaznie iz bedziesz sie
      wzbraniac od jakichkolwiek przyjemnosci. Z mojego doswiadczenia i
      obserwacji wynika ze im czlowiek sie mniej czyms przejmuje tym mu
      lepiej wszystko wychodzi. Ja tak wlasnie zaszlam w ciaze z moim
      pierworodnym. Po prostu szalelismy z mezem, imprezowalismy i
      popiajalismy winkiem. Do tego tak spalilam sie sloncem ze mialam
      goraczke i lezalam plackiem dwa dni - a malemu i tak sie nic nie
      stalo, nie mowiac juz o tym ze w trakcie ciazy mnostwo podrozowalam
      i przelecialam nad oceanem az cztery razy. Tak jak Dziewczyny mowia
      jesli ma byc groszek to zebys nawet na glowie stawala tak latwo sie
      go nie pozbedziesz. Lepiej Ci natomiast zrobi chwila beztroskiego
      szalenstwa i zapomnienia niz rzmyslanie o tym bez konca smile))
    • keegan Re: Pozdrowienia od Bushko.... 28.07.08, 07:43
      Witaj smile
      Ja za Tobą tęsknię i Tobie pamiętam smile
      I bardzo Cię proszę, odpuść wszystko, nie trzęś się nad Groszkiem
      tylko korzystaj z tego urlopu ile wlezie.
      Jak Froszek ma być to będzie, bez względu na to czy będziesz latać
      czy pływać wink
    • martucha90 Re: Pozdrowienia od Bushko.... 28.07.08, 09:16
      Trzymam kciuki za Ciebie Bushko, wracaj zagroszkowana wink
      • dabrowianka21 Re: Pozdrowienia od Bushko.... 28.07.08, 09:20
        hej!

        ja tez trzymam Bushko i dzieki za odpowiedz na maila smile
        • bushko Re: Pozdrowienia od Bushko.... 28.07.08, 14:41
          Dzieki kochani... nie sposob miec tutaj dola... to faktwink i nie wiem czy akurat
          w tym cyklu sie udalo czy nie... A co do nakrecania, to od jutra nie mierze
          tempki wink ;-( termometr stluczony....wiec niestety nie bedzie powodow do
          nakrecania sie... tylko modle sie by @ przyszla dopiero po powrocie a nie w
          czasie podrozy....wink I jak radzicie bede szalec z drinkami, morzem i
          wycieczkami... planujemy 2... morskie. Do blekitnych grot i plazy wraku oraz do
          wyspy zolwi (sorki, ale na tym kompie nie ma polskich znakow) Codziennie do
          innej knajpy chodzimy wink i ja staram sie jakies nowosci (przynajmniej dla mnie
          probowac...) haaa juz jakas niestrawnosc zaliczylam... a dla mnie jak wiecie
          byle pretekst dobry do nakrecania wink)) tylko troche zapominam sie tutaj
          nakrecac...wink)) Uccellino, a Ty jak??? Nie nakrecasz sie???

          Zosienka, doczytalam, ze cos bylo nie ok u Ciebie..;-((((( strasznie mi
          przykro... ale wiesz ja jestem niepoprawna optymistka (czasami) i potrafie
          wierzyc wbrew zdrowemu rozsadkowi.... i dopoki nie masz @ jest nadzieja... Nie
          wiem dokladnie jak u Ciebie jest...crying(( W kazdym razie sciskam mocno i caluje...

          Bardzo gorace uczucia Wam przesylam... (ha w tym skwarze nie ma mowy o
          innych!!!! wink))))

          Pozdrawiam

          Bushko...
          P.S. To nie koniec niespodzianek wink)))
          • martucha90 Re: Pozdrowienia od Bushko.... 28.07.08, 14:57
            Oj coś czuję przez skórę, że fajnie tam masz wink Zwłaszcza te
            knajpki codziennie inne mi zapachniały! Używaj życia Bushko,
            używaj wink
    • keegan Re: Pozdrowienia od Bushko.... 28.07.08, 19:37
      Dopiero teraz kartkę zobaczyłam, dzięki, tak mi się miło zrobiło smile)
      • betka24 Re: Pozdrowienia od Bushko.... 29.07.08, 12:21
        Bushko bardzo się cieszę, że masz szansę na taki cudny relaks....
        szalej i używaj sobie ile się da...
        ja bym korzystała (i korzystałam sama jeszcze kilka dni temu) ze wszystkiego
        poza alkoholem...
        buziaczki i ściskam Cię serdecznie
        • bushko Re: Pozdrowienia od Bushko.... 30.07.08, 20:32
          No ja wlasnie niestety raczej na odwrot... wlasnie z lokalnych trunkow
          korzystam....wink)) a dzisiaj byla wycieczka lodzia...
          Dzieki Uccellino za przywolanie mnie do porzadku, bo teraz to codziennie
          chodzimy na plaze i wchodze do wody... a wczoraj to sobie plecy spalilam na
          maxa... takze dzisiaj to jak glupek w kostiumie do wody i bluzce.... (musialam
          sie jakos ochlodzic na tej wycieczcewink)))

          Pozdrawiam

          Bushko....
    • chealsyka27 Re: Pozdrowienia od Bushko.... 30.07.08, 21:14
      Bishko, dziekuje za kartkesmile))!
      U mnie jakos leci,bardzo wyluzowalam. Czekam na wyjazd pod koniec
      wrzesnia troche sie pogrzac na plazy...
      Dlatego Ty Kochana korzystaj z dobroci losu i rozkoszuj sie tym co
      masz dookolasmileJak zawieje, zamiecie, zatesknisz do ciepelka smile
      Usciski z Groszkowej Doliny... zaczyna byc tlocznobig_grinsmile)a to lubimy!smile
    • chealsyka27 Re: Pozdrowienia od Bushko.... 30.07.08, 21:19
      aha i dodalam kilka fotek w galerii, na wypadek gdybys sie za mna
      baardzo stesknilasmile
      • dabrowianka21 Re: Pozdrowienia od Bushko.... 30.07.08, 22:24
        karteczka super smile dzieki

        Wypoczywaj i baw sie dobrze.

        Dzisiaj po raz pierwszy nie przekręciłam nick Uccellinosmile
        Aż bieda sama się zdziwila tym faktemsmile

        Buziakismile
        • betka24 Re: Pozdrowienia od Bushko.... 31.07.08, 16:35
          Bushko kochana to prawda karteczka super smile) też dziękuję smile)
          a kiedy Ty wracasz??
          buziaki no i hmmmm.... piękny masz wykres (jeśli dobrze patrzę hehe)
          • betka24 Re: Pozdrowienia od Bushko.... 02.08.08, 11:23
            Bushko mam nadzieję, że niedługo wracasz...
            brakuje tu Ciebie...
            pozdrawiam
            • bushko Re: Pozdrowienia od Bushko.... 03.08.08, 20:11
              Dziewczynki kochane i Szczesliwcze kochany wracam 5 sierpnia wieczorem... nie
              wiem czy bede w stanie po powrocie zajrzec do neta/ netu? W kazdym razie dzis
              mam ostatnia godzinke przed powrotem...
              Dopadl mnie koszmarny PMS... kloce sie z M...;-((( wczoraj i dzisiaj... i
              wzielam jeszcze dupka wczoraj i dzisiaj... choc mialam brac tylko 10dni... ale
              nie chce @ w drodze powrotnej, ani tutaj... bo nie wejde do wody z @... za duzo
              szczek sie naogladalam....wink No i ostatnio jak typowa Polka zaczynam wyszukiwac
              u siebie problemy... wczoraj na plazy dretwiala mi noga, takie igielki... no i
              sie zastanawiam czy to nie jakies drobne zatory czy cos.... bo zylki brzydkie
              mam... no wiec jako ze do normalnej apteki i lekarza raczej mi nie po drodze to
              zaordynowalam sobie czerwone winko... wiem ze dla wirtualnego groszka to nie
              najlepiej, ale lepiej jesli bedzie dobrze ukrwiony a winka tak duzo nioe
              pilam... W rest daja karafke wina gratiswink))

              Ide czytac co u Was....

              Pozdrawiam wszystkich...

              Bushko...
              P.S. Dzieki za pamiecwink
              • zosienta Re: Co słychac u Bushko ? 05.08.08, 18:06
                Jak wakacje? Czy nie zbliża się czas na test? Proszę odśwież nam
                troszkę "chart overlay" na "home pejdż-u" wink

                U mnie nie najlepiej, ale już pewnie doczytałaś. Znikam na razie z
                kalendarium i w między czasie poszukam gdzie można kupic
                prezerwatywy marki Uccellino, testowane przez Martuche.

                ----
                Mój wykres

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka