skomroch1
08.08.08, 20:41
Dzisiaj dowiedziałam sie,że mój synek(wcześniak z 27 tyg. ciąży) ma niedowład
nóg i nigdy nie będzie chodził jak inne dzieci.To bardzo niespodziewana dla
mnie wiadomość i jestem zdruzgotana.Musze się jakoś przyzwyczaić bo małemu ja
zapłakana nie pomogę ale w tej chwili totalny dół. I w związku z tym, że
intensywna rehabilitacją trzeba ratować to, co sie jeszcze uratować może uda
moje marzenie o drugim dziecku muszę odsunąć w daleką przyszłość.Albo w
niebyt. Moje istnienie na tym forum przestaje mieć sens, ale czasami podczytam
sobie jeśli można i ogrzeję sie trochę tu Was.Trzymam kciuki mocno za Was i
Wasze Groszki, te które już są i te które będą.Kaśka