Dodaj do ulubionych

12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;)

11.08.08, 22:17
Pozwalam sobie założyć tak wcześnie nowy wątek, gdyż pomyślałam o
takiej dedykacji. Kalahora na nowo puszkę nam otworzyła, groszki
wysypane, więc owocnych groszkowych łowów dziewczyny wink
Kalahora jeszcze raz gratulacje i wszystkiego dobrego na najbliższe
miesiące
Obserwuj wątek
    • agnese_zb Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 11.08.08, 22:20
      A uccellino wzywa do tablicy więc trzeba je łapać wink)
    • bushko Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 11.08.08, 22:22
      Ja bardzo chętnie na owocne hm łowy sie zapiszę... to już nie będą
      figle migle tylko łowy... polowaniewink)) hahaha super...;-DDD
      • betka24 Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 11.08.08, 22:24

        oczywiście dopisuję się do listy... wink
        może rzeczywiście teraz to już za łowy trzeba się wziąć hihi
        udanego miesiąca w takim razie wink
        • betka24 Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 11.08.08, 22:26

          i jeszcze jedno
          dziś w W-wie jedziemy na zakupy i co leci w powietrzu??
          hehe - CZARNY BOCIAN! :-0
          a mój mąż na to - "czy to ma znaczyć, że czarne dziecko nam urodzisz?" tongue_out
          no mówię Wam to był szok wink)))
          • 1.madera Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 11.08.08, 22:27
            betka24 napisała:

            >
            > i jeszcze jedno
            > dziś w W-wie jedziemy na zakupy i co leci w powietrzu??
            > hehe - CZARNY BOCIAN! :-0
            > a mój mąż na to - "czy to ma znaczyć, że czarne dziecko nam
            urodzisz?" tongue_out
            > no mówię Wam to był szok wink)))

            No to by się zdziwił...
            • betka24 Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 11.08.08, 22:30

              spokojnie - musiałby mi je ktoś od razu po narodzinach pomalować wink)
              nawet wśród kolegów czarnego brak... ;D
          • uccellino Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 11.08.08, 22:32
            > hehe - CZARNY BOCIAN! :-0
            > a mój mąż na to - "czy to ma znaczyć, że czarne dziecko nam
            urodzisz?" tongue_out
            > no mówię Wam to był szok wink)))


            Oooopsss! Coś mi się we fluidkach popieprzyło??? Może to jakieś
            Justmagowe za moim pośrednictwem przywędrowały... wink)
        • 1.madera Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 11.08.08, 22:26
          Ha łowy tylko żeby kule były na ostro a nie slepaki..;}
        • rewolka404 Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 11.08.08, 22:26
          Biedne groszki...tyle na nie polowania planuje...wink
    • betka24 Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 11.08.08, 22:34

      Uccellino mam nadzieję, że jednak fluidki się nie pomieszały bo chyba sama
      podałbym ze zdziwienia... ;P
      ale co tam kochałabym jak własne hihi
    • chealsyka27 Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 11.08.08, 22:35
      Ja jako strzelec, mam juz łuk i strzałę smile)))!
    • martucha90 Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 11.08.08, 22:38
      Kalahora zagroszkowała? Kalahora - gratulacje!!! Ściskam mocno (ale
      wirtualnie, co by groszka nie uszkodzić) i życzę wszystkiego
      najlepszego!!!
      ;-D
      • biedronka1969 Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 11.08.08, 22:50
        Ech...ja to jakas lamaga jestem bo juz tyle razy Groszki mi przelecialy miedzy
        palcami ze i teraz pewnie przeleca sad(( Ale bardzo bym chciala zlapac choc
        ostatniego z puszki!!!
        • mjulka Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 11.08.08, 22:53
          Biedroneczko, nie martw sięsmile, bo akurat ostatnia to ja będęsmile,
          jeśli w ogóle Groszka złapięsad
          • uccellino Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 11.08.08, 22:55
            Ciiicho, babo!
            Co to nie wiesz, że trzeba cierpliwością, fortelem, czarem...
            Byndzie dobrze. Kwestia czasu.
            • mjulka Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 11.08.08, 22:57
              Uccellino, nasz problem to nie in vitro lub nie. Nasz problem to czy
              będziemy razem, czy nie. To nieco zmienia postać rzeczy, co?uncertain///
              • uccellino Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 11.08.08, 22:59
                Powiedziałabym, że się na pewno jedno z drugim zazębia.
                Pamiętaj: jak wszysko jest OK, a zaczyna się psuć,
                akurat "przypadkiem" w związku z niepłodnością, to jest to wina
                niepłodności. Nie twierdzę, że się wszystko ułoży jak w bajce, ale
                twierdzę, że kwestia ivf ma tu swoją rolę... Jest tak?
                • mjulka Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 11.08.08, 23:05
                  Ano nie jest. W naszym przypadku niepłodność ma mocno drugorzędne
                  znaczenie. Borykamy się od lat z dużo większym problemem i gaśnie po
                  mału światełko w tunelu.

                  Generalnie (w ogromnym uproszczeniu) jest tak, że dziecko (w
                  jakikolwiek sposób niespłodzone) będę wychowywać sama. I to jest mój
                  dylemat. Czy dam radę? Czy takiej przyszłości dla maleństwa chcę?
                  • martucha90 Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 11.08.08, 23:09
                    Mjulka, kochana, znów?... A takie gorące było przywitanie! Ale
                    przecież odeszliście od siebie i był huczny powrót i pisałaś, że to
                    jest to, że się przekonaliście... Ojoj, jak przykro ;-(((
                    Współczuję...
                    • mjulka Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 11.08.08, 23:14
                      Dziewczynkismile
                      Bo to cholera jest to!
                      Tylko życie piętrzy nam problemy i daje w kośćsad.
                      Dla tej miłości warto żyć, tylko czemu to tak boli?

                      Anyway, dzięki za słowa otuchy, będę się jakoś trzymać. Dam sobie
                      radę.
                      Dobrejnocki panienkismile
                  • uccellino Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 11.08.08, 23:13
                    > Generalnie (w ogromnym uproszczeniu) jest tak, że dziecko (w
                    > jakikolwiek sposób niespłodzone) będę wychowywać sama. I to jest
                    mój
                    > dylemat. Czy dam radę? Czy takiej przyszłości dla maleństwa chcę?

                    Sprawa bardzo indywidualna...
                    Radę pewnie dasz.
                    Przyszłość z Mjulką, Julką i psem nie wydaje się najgorsza smile)
                    Tylko wtedy po co to ma być dziecko tego faceta?
                    I to jeszcze z takim trudem wyprodukowane? Kosztem silnej stymulacji
                    Twojego organizmu? Wysoka cena, wysoka...
              • 1.madera Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 11.08.08, 23:00
                mjulka napisała:

                > Uccellino, nasz problem to nie in vitro lub nie. Nasz problem to
                czy
                > będziemy razem, czy nie. To nieco zmienia postać rzeczy, co?uncertain///

                Jak to nie a misja zagroszkowania.. Wszystko przejdzie ...Czas
                leczy rany..
          • rewolka404 Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 11.08.08, 22:58
            Złapiesz Mjulka albo ja Rewolucji do końca nie przeprowadzę wink
            • uccellino Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 11.08.08, 23:00
              Mjulka ma krótkie zwolnienie, będzie mogła zaliczyć we wrześniu.
              • rewolka404 Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 11.08.08, 23:01
                wiem to, pisałam ogólnie smile
    • uccellino Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 11.08.08, 23:08
      Dobra, słuchajcie, muszę Mrówkę położyć spać smile)

      Monika, myslę o Tobie. Jak coś, to dzwoń.
      Albo wyciągnij Kalahorę na ploty - ona miała jakieś takie problemy,
      nigdy nie powiedziała nic więcej (przynajmniej nie tu).

      Kryzys - oto słowo klucz. Kryzys - nie koniec! Pomyśl, przed jaka Wy
      jesteście decyzją! To by było dziwne, gdyby n i e powstały
      napięcia... A jeszcze macie inne rzeczy do uporządkowania -
      lokalowe... No przecież człowiek musi mieć jakos poukładane dookoła,
      to i w głowie sie układa.
      Przytulam.
      • bushko Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 11.08.08, 23:59
        Dziewczyny, przestańcie... Biedronka i Mjulka... mamy pod górkę to
        fakt... ale jakoś nie wierzę, że zostaniecie bez groszka... Ja... no
        cóż mam wprawę w omijaniu groszków... niestety;-((( Biedronko, po
        prostu wylecz swoje sprawy, brzusio ma być przytulny.... i tyle.

        Mjulka, byłas w Egipcie bez faceta, a w Turcji też bez niego??? To
        nie dziwota, że facet czuje się opuszczony... a może to nie o to
        chodzi... Twoja sytuacja jest bardzo podobna do mojej... wiesz
        dlaczego.... i zdaję sobie sprawę, że nie jest łatwo... małżeństwo i
        związek dwojga ludzi to sztuka kompromisu.... trzeba mieszkać razem
        i pielęgnować uczucie... ja przyznam się, nie wybrałabym się na
        wczasy bez M... nie umiałabym się cieszyć i bawić, i odpoczywać....
        Wydaje się, że czasem rozłąka pomaga, można zatęsknić, zakochać się
        na nowo.... ale... trzeba pokochać oryginał a nie nasze wyobrażenie,
        nie dobrze jest kochać kogoś za coś... trzeba kochać dlatego że
        jest. Nie wiem w czym jest problem, mogę pisać jedynie o własnym
        doświadczeniu... Był taki czas że przy każdej kłótni kazałam M się
        wynosić, bo nie wyobrażałam sobie jakiejś sytuacji...czy relacji.
        Teraz nie wyobrażam sobie życia bez M, mimo, że czasem sama się
        zastanawiam, co ja w nim widzę;-D Kurczę, widzę jego wady i
        niedoskonałości, a jednak to jest facet, którego kocham... i jest
        dla mnie wszystkim... Trzeba zadać sobie i jemu pytanie: czy kocham
        go takiego jakim jest, czy też kocham moje wyobrażenie o nim. No i
        trzeba rozwiązać sprawe formalnie i naprawdę tworzyć rodzinę.
        Związek dwojga ludzi nie może opierac się na wiecznym
        narzeczeństwie... i nie chodzi mi tu o ślub.

        Mam nadzieję, że nie uraziłam i nie dotknęłam czułej struny....

        Bushko...
        • 1.madera Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 12.08.08, 07:57
          Bushko bardzo dobra reprymenda...
          Nikt nie jest doskonały , w małżeństwie (chyba każdym prędzej czy
          później) są wzloty i upadki i właśnie po tych upadkach można się
          przekonać czy to małżeństwo jest trwałe , czy jest w nim miłość.
          Chyba wiecie o czym mówię...?
          • 1.madera Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 12.08.08, 08:01
            A tak w ogóle to głowa mnie boli od wczoraj. Biorę Apap (już nie
            ibuprom) ale jest słabszy i dalej mnie boli. No dobra idę do pracy a
            Wy dziewczynki macie neta w pracy to się budźcie....Pobutkaaaaaaaaaaa
            • rewolka404 IBUPROM A STARANIA 12.08.08, 08:13
              leki zawierające ibuprofen zmniejszają płodność zarówno u kobiet jak i u
              mężczyzn, prowadzą do poronień także w przypadku wcześniejszego stosowania.
              Warto to wiedzieć.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=12032890&v=2&s=0
          • biedronka.online Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 12.08.08, 08:02
            bardzo dobrze powiedziane, nic dodac nic ujac...
            • biedronka1969 Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 12.08.08, 08:23
              Kurcze to niedobrze bo mnie nic innego na bol glowy nie pomaga tylko
              Ibuprom i to jeszcze max! A jest cos zastepczego i rownie
              skutecznego?
              Dziewczynki powiem krotko.To co ja w zyciu przeszlam i przechodze to
              mozna by ksiazke napisac.Mysle,ze zadna nie miala tak ciezkiego i
              pokreconego zycia.Ale wiem jedno.Milosc jest najwazniejsza i jesli
              jest - prawdziwa - to wszystko przetrwa!!!! Wszystko.
              • uccellino Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 12.08.08, 09:59
                > Kurcze to niedobrze bo mnie nic innego na bol glowy nie pomaga
                tylko
                > Ibuprom i to jeszcze max! A jest cos zastepczego i rownie
                > skutecznego?

                Najskuteczniej to odstawić środki przeciwbólowe i po paru tygodniach
                organizm sie uniezależnia i uczy się pokonywac ból inaczej.
                Zastepcze środki:
                - rumianek z melisą
                - plastry na ból głowy
                - ucisk punktu "V" na dłoni lub innych punktów z akupresury
                - oczywiście aku, ale to bardziej na przewlekłe sprawy nie na
                jednorazowy nagły atak

                Przy staraniach lepiej nie brać leków...
                • bushko Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 12.08.08, 11:50
                  Kalahora, dałaś czadu... już myslałam, że coś ze mną nie tak, bo nie
                  pamiętam osoby...wink))

                  Był już wczesniej wątek o lekach, i było tam o ibupromie też... ale
                  pojawiaja się nowe osoby, wątek spadł na dno, trzeba przypominać te
                  rzeczy... może podpiąć wątek o lekach a zdjąć wątek, że puszka
                  otwarta....? W końcu mamy galerię testów na gmailu... a kolejne
                  groszki to w kalendarium na dole listy.... Tylko 3 wątki mozna
                  przyszpilic...

                  Biedronka, apap to paracetamol, powinien pomóc jak weźmiesz
                  odpowiednią dawkę.... Max dawka paracetamolu to 1000j. czyli
                  zazwyczaj 2 tabl po 500. Jest jeszcze apap extra, tj paracetamol z
                  kofeiną, ale tego nie zalecałabym przy staraniach... Na bóle @ to no-
                  spa, tylko trzeba pamietać, ze nast dnia boli głowa... to co
                  rozkurczowe... może byc jeszcze scopolan...
                  Żaden ibuprom, nurofen... nic co zawiera ibuprofen...

                  Bushko.......
                  p.s. jeszcze dodam, ze absolutnie nie wolno przedawkowac
                  paracetamolu, to grozi trwałym uszkodzeniem wątroby...przeczytaj
                  ulotkę ile mozna wziąć na dobę...
                  • rewolka404 Do Bushko 12.08.08, 12:08
                    skoro planujesz porządki na forum, to czy mogłabym prosić o dopisanie do Misji
                    od A do Z? Zakładałaś kiedyś wątek, ale nie mogę go znaleźć...
    • m_arianna Re: 12 sierpień -za owocne groszkowe łowy ;) 12.08.08, 08:22
      dzień dobry smile

      Betka ja bym uważała z tym bocianem wink nie wierzyłam, że się sprawdza, tymczasem w ostatnim cyklu latały nade mną jak messerschmitty i proszę! wink

      Bushko, Ty się uważnie rozglądaj dziewczynko smile przecież ja tylko co zagroszkowana wracałam z urlopu do domu i myślałam o Tobie intensywnie, przecież nawet zajechać chciałam, pamiętasz?

      puszka szeroko otwarta, wierzę że dla nas wszystkich smile

      dobrego dnia!


      • kalahora wyjaśnienie do powyższego 12.08.08, 08:32
        przepraszam, raz mi się już zdarzyło. napisałam posta po tym jak odwiedziłam
        swojego starego maila i pozostał mi nick
        m_arianna to kalahora więc bez paniki wink
        --
        "mówiąc do głuchej babci nie pytamy co chwila, czy babcia nas dobrze słyszy,
        ponieważ babcia nie po to jest głucha, aby nas dobrze słyszała"
        • biedronka.online Re: wyjaśnienie do powyższego 12.08.08, 16:01
          ale tu cichutkooo...
          • 1.madera Re: wyjaśnienie do powyższego 12.08.08, 19:26
            Hu Hu jest tu ktoś?
            • rewolka404 Re: wyjaśnienie do powyższego 12.08.08, 19:36
              Chyba pustki...
              • 1.madera Re: wyjaśnienie do powyższego 12.08.08, 19:38
                No jest Rewolka, kobieto rewolucję przeprowadzaj bo nam te młode
                wszystkie Groszki pozbierają...!!!!
                • rewolka404 Re: wyjaśnienie do powyższego 12.08.08, 19:41
                  mam tylko 3 dni na działanie, bo od pt urlop smile smile smile
              • martucha90 Re: wyjaśnienie do powyższego 12.08.08, 19:38
                ja jestem smile ale pisanie mam utrudnione, mały na moich kolanach...
                Martwie sie Justmagą...
                • 1.madera Re: wyjaśnienie do powyższego 12.08.08, 19:42
                  Też o niej myślę ale nie wiem coś mi tu "brzydko pachnie". Ja miałam
                  to samo i nie będę kończyć jak się skończyło.
                  • 1.madera Re: wyjaśnienie do powyższego 12.08.08, 19:44
                    Kurczę muszę iść podlać kwiatki bo dziś sucho. Wracam za pól
                    godziny ;}}
                    • 1.madera Re: wyjaśnienie do powyższego 12.08.08, 20:42
                      Wróciłam za godzinę a tu pustki?
                      • rewolka404 Re: wyjaśnienie do powyższego 12.08.08, 20:50
                        ja za redukcję tkanki tłuszczowej się wzięłam i brzuszki robiłam smile
                        • 1.madera Re: wyjaśnienie do powyższego 12.08.08, 22:47
                          Ja też brzuszki staram sie robić codziennie ale dzisiaj nie bo piwo
                          wypiłam i spać mi się chce,i bulgota mi w brzuchu.
                          • 1.madera Re: wyjaśnienie do powyższego 12.08.08, 22:49
                            Idę spać dobranoc wszystkim.
                            Jeszcze się pomodlę za Groszka Justmagi bo to jej bardzo potrzebne.
                            Do jutra Misjonarki ;}
                • rewolka404 Re: wyjaśnienie do powyższego 12.08.08, 19:43
                  Justmaga może nie może wejść, dziś wracała chyba do UK...nie wiem, ale też się
                  martwię, bo na smsa chyba mogła odpowiedzieć...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka