Dodaj do ulubionych

wkurzylam sie

21.08.08, 13:10
dostalam dzisiaj email od mojej serdecznej przyjaciolki z takim o to
fragmentem (wykropkowanie moje smile):

"a jestem jakaś rozstrojona, bo robiłam badania do pracy i okazało
się, że mam jakieś niefajne wyniki. poza tym trafiłam na p.......
lekarkę, która od razu zaczęła mnie straszyć, że dzieci nie będę
miała...kretynka. tak więc jutro czeka mnie znowu spacer do lekarza
itp.
nie lubię lekarzy"

1. ona nawet nie mysli w tej chwili o dziecku, a juz ma watpliwosci!
przeciez grunt to pozytywne myslenie! lekarzom czasami brakuje
wyobrazni

2. badania okresowe do pracy (biurowej) to okulista, morfologia +
mocz...nie wiem jakie ma wyniki, moze anemia, moze cukier w moczu,
moze cos z watroba. Ale jak mozna tak od razu wywrozyc komus
bezplodnosc?

no nie mam slow
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: wkurzylam sie 21.08.08, 13:51
      Małopłytkowość?
      Mojej koleance wyszła w czasie zwyczajnych badan pracowniczych. Miała szlaban na ciążę, a wpadła w dodatku z bliźniętami. Całą ciążę była pod specjalnym nadzorem. A ostatnio dowiedziała się od lekarki, że może jej zmienić leki, ale wtedy spadnie prawie do zera szansa na kolejną ciążę. Ona więcej dzieci nie planuje, więc się nie smuci.
      • maja.the.bee Re: wkurzylam sie 22.08.08, 09:26
        dzisiaj kolezanka odpisala:

        "co do mojego stanu zdrowia to oczywiście po siuśkach mnie oceniła"

        jezeli miala obecne erytrocyty w moczu, to faktycznie moze byc
        maloplytkowosc...ale jak mozna dziewczynie tak na dzien dobry, bez
        zadnych dodatkowych badan, powiedziec ze nie bedzie miala dzieci? sad
        • ankups Re: wkurzylam sie 22.08.08, 12:06
          miałam naście, jak usłyszałam, ze nigdy nie donosze dziecka, jesli
          uda mi się jakoś zajść - strach był wtedy większy, niz wtedy, gdy te
          słowa zaczęły sie sprawdzać - jedna strata, druga, trzecia... I
          wiary coraz więcej - a na pewno więcej, niz tamtego dnia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka