Gość: Artek IP: 195.136.95.* 15.09.03, 11:57 Hej Za tydzień jadę do Zakopca. Byłem już tu pare razy, ale jakos nigdy nie dotarłem do w/w wawozu. Prosze powiedzcie czy dla mało wprawionego turysty przejście wawozem jest wykonalne? pzdr a Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tomekk Re: Wąwóz Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.03, 13:26 Jak najbardziej. Droga jest prosta, a jedyny eksponowany fragment, jest dobrze ubezpieczony (drabinka)i prowadzi do Smoczej Jamy. Całe przejście zajmuje 30-60 min. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kreska Re: Wąwóz Kraków IP: 217.96.53.* 15.09.03, 13:38 To nie powinno być Twoim zmartwieniem. Przejście ładne i łagodne. Zazdroszczę Ci - ja tej jesieni nie "zaliczę" ani jednej dolinki, ani jednej górki. Pozdrowienia dla Tatr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artek Re: Wąwóz Kraków IP: *.acn.waw.pl 15.09.03, 21:41 Dzięki za info i oczywiście pokłonię się Tatrom w Twoim imieniu. Pozwolę sobie na jeszcze jedno "małe" pytanko. Jak zauważyliście chodzenie po górach to nie jest coś w czym mam doświadczenie, chociaż na "boazeriach" byłem już an wysokościach powyżej naszych Rysków:) Ale do rzeczy, planuję dotrzeć również do Doliny Pięciu Stawów, a później wracać do Murowańca i tu pytanie - czy przełęcz Zawrat to dobry pomysł. Oczywiście chodzi o stopień trudności. Ja pewno jako dyletant zaparłbym się i szedł, ale nie idę tylko ja, a raczej większość jest "niedzielnymi" górskimi- turystami. Wielkie dzieki za info. Pozdrowienia Artek, co piekno gór dopiero doceni:) mam nadzieję!!! z Waszą pomocą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MiG Re: Zawrat IP: *.acn.pl / *.acn.pl 15.09.03, 22:36 Jeśli jestescie "niedzielnymi" turystami to bym sie mocno zastanawial z tym Zawratem - zwlaszcza że od strony Murowanca jest trudniej. Polecam na początek Tatry Zachodnie. Spróbuj sobie odpowiedzieć na pytanie: w taką wycieczkę idzie was pięciu "niedzielnych" i wiesz że z 30% prawdopodobieństwem jeden z was odniesie kontuzję - podejmujesz ryzyko? To jest właśnie Zawrat. Pozdro MiG Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Zawrat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.03, 00:22 Jeśli chcesz zobaczyć pięć stawów, to polecam Ci inny wariant wycieczki do tej doliny - startujecie z palenicy tatrzańskiej i do pięciu stawów idziecie przez roztokę. Gdy już dojdziecie do doliny pięciu st., możecie przejść przez świstówkę do morskiego oka. Wariant ten jest do zrobienia dla każdego przeciętnego turysty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomekk Re: Zawrat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.03, 00:26 Aha, wejście na zawrat od czarnego st. odradzam. trzeba mieć trochę obycia z górami. Co innego wejście na zawrat z dol 5 stawów. wtedy też można przez śiwnicę przejść do kasprowego. Najlepiej jednak poczytaj przewodniki po tatrach - one pozwolą ci dobrze ocenić swoje siły. jak zwykle polecam "Tatry Polskie" j. Nyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artek Re: Zawrat IP: 195.136.95.* 16.09.03, 09:42 Świetnie Bardzo dziękuję za opinie. To miło spotkać się z tak rzeczowymi wypowiedziami. Trochę czytałem, ale jednak co doświadczeni doradcy to doradcy. Jeszcze raz dzięki i w takim razie jednak zredukuję swoje zapędy na bardziej "spacerowe" :) Pozdrawiam Artek Odpowiedz Link Zgłoś
walentyna Tatry Zachodnie 16.09.03, 11:37 Jesli mogę coś dorzucić - w Tatrach Wysokich jest już trochę śniegu i ślisko. Oczywiście może pogoda jeszcze osuszy szlaki, ale nie liczyłabym na to bardzo. Warto sprawdzać komunikaty TPNu i TOPRu. Polecam www.seper.com.pl Tatry Zachodnie - tam też znajdziesz cudne miejsca i wspaniałe wrazenia, a warunki do pochodzenia, szczególnie dla "niedzielnych" dużo lepsze. W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirrek Re: PS IP: *.limanowa.sdi.tpnet.pl 19.09.03, 23:49 fakt , wawoz krakow to nnaprawde cudowne miejsce. Warto zignorowac szlak skrecajacy do jamy, przeskoczyc szlaban zagradzajacy sciezke do dalszej czesci wawozu- niech cie nie zrazi tabliczka "wstep wzbroniony, przejscie grozi smiercia" robi za straszaka dla malo zorientowanych osob - po godzinnej ( przecudnej urody)wedrowce dochodzisz do plasni miedzy progi, stad masz kilka wariantow, jezeli jakims trafem w twoim plecaku znalazl sie szpej wspinaczkowy polecam drode "13 progow"- bajka, lub piarzyskiem i trawami na niskie siodo i stamtad dalej na zadnie kamienie i dalej na ciemniak, lub poprzez wysokie siodlo i uplazowa przelaczke na hale pisana. Pod zadnym pozorem nie wracaj ta sama trasa - przy wczesniej opisanym szlabanie, zwlaszca w sezonie turystycznym , czasem czaja sie filance - pokuta za lazenie po scislym rezerwacji wowczas murowana. Jezeli jednak bedziesz zmuszony wracac po sladach to przynajmniej na tzw rynku skrec na przelecz pod saturnem i stamta poprzez gesty swierkowy las do stromego i sliskiego koryta ( straszna wyrypa dla nog- kilka dupozjazdow zapewnionych jak nic) na hale pisana . Aha, przed wyskkoczeniem z lasu na szlak wiodacy dnem dol koscieliskiej wczesniej upewnij sie czy jest czysty od gosci w zielonych goretexach :)) good luck m Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artek Jestem w Zakopcu IP: 195.117.237.* 24.09.03, 10:46 Dzieki wszystkim za dobre rady. Wlasnie w poniedzialek bylem w dolinie 5 stawow, dolina Roztoki i przez Krzyzne, oj kurcze szkoda ze nie popytalem wczesniej Was o ta trase. Ale dostalem w kosc. Na Krzyzne wszedlem o ok 16.00 w Murowancu bylem okolo 18.30 a pozniek z latareczka na dol do Kuznic. Ledwo nogami ruszalem. Ale bylo cudownie i kompletnie nieodpowiedzialnie. Gdeybym tylko wiedzial....ech za bledy sie placi, ja szczesliwie niewiele, troche zakwasow i tyle. Juz nie bede szalal, Gubalowka, dzisiaj tylko Koscieliska Pozdrowka Artek PS A i nie utnijcie mi glowy( wiem ze to nie powod do chawlenia) ale na Krzyznem bylem z dzieckiem w nosidelku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MISIA Re: Jestem w Zakopcu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.03, 20:54 Urwiemy głowę, bo właśnie zniszczyłeś mu parę pęcherzyków płucnych!Kurcze , rodzice, dbajcie o dzieci, to za duża róznica wysokości dla takiego malucha.! Tatusiu, bądź odpowiedzialnym rodzicem na drugi raz! misia@street.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MiG Re: Jestem w Zakopcu IP: *.acn.pl / *.acn.pl 24.09.03, 21:25 Dziecko na pewno było uszczęśliwione, co? :-/ MiG Odpowiedz Link Zgłoś
kicia7 Re: Jestem w Zakopcu 25.09.03, 08:50 A czym Ci tak strasznie dziecko zawiniło, że unieruchomiłeś je na tyle godzin w nosidełku? Nie prościej było postawić na 10 minut w kącie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ignorant Re: Jestem w Zakopcu IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.03, 08:37 Gość portalu: Artek napisał(a): ) ale na Krzyznem > bylem z dzieckiem w nosidelku!!! No i po co? Czyżby następne dziecko, które miało cierpieć z powodu ambicji rodziców? Jest w Tatrach tyle ciekawych miejsc, gdzie mógłbyś iść z dzieckiem tak, abyście wszyscy byli zadowoleni. Odpowiedz Link Zgłoś
basia553 Re: Wąwóz Kraków 25.09.03, 10:25 Wybacz, ale musze cos powiedziec. Nie znam Tatr, ale slyszalam ze sa bardziej dzikie od tych, po ktörych ja chodze, choc moze nizsze. Zaprzyjazniony przewodnik/ratownik z moich gör powiedzial, ze boleje nad tym, ze wolany do ratowania takich turystöw ja Ty nie moze ich stracic ze skaly (za kare), musi ratowac, usmiechac sie i dodawac otuchy. On musi mianowicie czesto zycie ryzykowac aby ratowac niedzielnych turystöw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirrek Re: Wąwóz Kraków IP: *.limanowa.sdi.tpnet.pl 25.09.03, 17:41 fakt, gostek byl troche nieodpowiedzialny , ale nieprzesadzaj skoro nie znasz tatr A ratownicy ? coz, to przeciez ich wlasny wybor, nioe ma latwo jezeli sie chce paradowac w czerwonym polarku i wzbudzac zachwyt wsrod panienek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ignorant Re: Wąwóz Kraków IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.03, 08:34 basia553 napisała: Łoj rety, a cóż to za bełkot? > przewodnik/ratownik z moich gör powiedzial, ze boleje nad tym, ze wolany do > ratowania takich turystöw ja Ty nie moze ich stracic ze skaly (za kare), musi > ratowac, usmiechac sie i dodawac otuchy. On musi mianowicie czesto zycie > ryzykowac aby ratowac niedzielnych turystöw. A ratownikiem to został za karę, czy go ktoś przymusił? Niech nie ryzykuje, zawsze może przeciez zamiatać ulice. Odpowiedz Link Zgłoś
basia553 Re: Wąwóz Kraków 26.09.03, 09:32 Przykro mi, jezeli belkocze. Kolega zostal ratownikiem aby ratowac tych, ktörzy niekoniecznie przez glupote ulegli wypadkowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ignorant Re: Wąwóz Kraków IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.03, 10:44 basia553 napisała: Kolega zostal ratownikiem aby ratowac tych, > ktörzy niekoniecznie przez glupote ulegli wypadkowi. To może, przed udzieleniem pomocy ustala przyczyny wypadku - wtedy przynajmniej będzie miał satysfakcję z dobrze wykonanej roboty. Albo wiesz co, lepiej niech zamiata ulice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirrek Re: Wąwóz Kraków IP: *.limanowa.sdi.tpnet.pl 26.09.03, 12:07 stary, po prostu jak kazda rasowa neofitka moczy sie na widok kolegi goprowca - stad ten mentorski ton Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ignorant Re: Wąwóz Kraków IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.03, 13:01 Ale za to nie smucę o duchowych rozterkach ratownika od blondynek. Odpowiedz Link Zgłoś
basia553 Re: Wąwóz Kraków 26.09.03, 12:45 Ach ty lebku, neofitka? Chodzilam po görach jak Ty sie jeszcze moczyles i to na widok butelki. Jak juz wspomnialam, nie znam Tatr, a wiec i goprowcöw. Ale wszystkie meskie uwagi wzbudzily moje zainteresowanie. Sa gdzies w internecie ich zdjecia? Bo "moi" ratownicy sa jako mezczyzni beznadziejni, ale jacy swietni kumple! Gdybyscie mnie tak nie napadali, to bym kilka ciekawych historii opowiedziala, a tak to mi sie nie chce. Czesc, chlopaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ignorant Re: Wąwóz Kraków IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.03, 13:05 basia553 napisała: Chodzilam po görach jak Ty sie jeszcze moczyles ... A potem, mama Cię obudziła i trzeba bylo do szkoły wstawać. > Jak juz wspomnialam, nie znam Tatr, a wiec i goprowcöw. Więc nie zabireraj głosu w sprawach, o których nie masz zielonego pojęcia. > Gdybyscie mnie tak nie napadali, to bym kilka ciekawych > historii opowiedziala, a tak to mi sie nie chce. O tym jak "w okopie, chłop przy chłopie..."? Nieee, niechcemy. > Czesc, chlopaczki! Pa babciu. Odpowiedz Link Zgłoś
basia553 Re: Wąwóz Kraków 26.09.03, 17:22 Zamiast sie wymadrzac wnuku-ignorancie, pokaz wreszcie babci pare fajnych goprowcöw! Niech wiem wreszcie o co tylu panöw/chlopcöw jest zazdrosnych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirrek Re: Wąwóz Kraków IP: *.limanowa.sdi.tpnet.pl 26.09.03, 21:13 spokojnie, nie wiem dlaczego tak emocjonalnie reagujesz na lekko uszcypliwe teksty, ale w takim wieku powinienas miec na uwadze swoja pikawe, ktora lata swietnosci na pewno dawno juz ma za soba ;)) A wracajac do kolegow goprowcow, akurat troche znam to srodowisko i mniej wiecej orientuje sie jacy ludzie w to sie bawia, wiec Twoj bezkrytyczny zachwyt nimi wzbudza co najwyzej ironiczny usmiech, jak rowniez afiszowanie sie swoim stazem - wszakze nie ilosc, ale jakosc sie liczy moja Droga ... ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
basia553 Re: Wąwóz Kraków 27.09.03, 12:15 reaguje jak reaguje, bo jestem temperamentna babcia. Myslalam, ze sobie pogadamy, a tu tylko przyczepianie sie. Jesli chodzi o jakosc, to trudno na to obiektywnie odpowiedziec. Dluzszy czas rozmawiam juz o tym z moja siostra w Polsce, ktöra moich gör nie zna, ale zlazila Tatry wzdluz i wszerz. Pojecia nie ma o via ferrata, ale je lekcewazyla. Az jej wylalam video instruktazowe z ferrat no i nabrala szacunku. A ze mna jest tak, ze po ferratach chodze sobie z najwieksza przyjemnoscia, natomiast mam nieslychany respekt przez Orla Percia o ktörej wiele slyszalam. Z cala pewnoscia sie tam nie wybiore. Na ferratach jestem "na smyczy" i to mi daje poczucie bezpieczenstwa (no, chyba ze sama zawinie robiac zly wezel, lub tp.). No wiec jak tu jakosc oceniac? Dla kazdego co innego jest wyzwaniem, ktörego nie podejmie. No to czesc wnusie, ide jutro w görki 400 metrowe, ktöre maja ta zalete, ze je osiagam po 30 minutach jazdy. I czuje sie tam röwnie znakomiecie jak w Alpach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirrek Re: Wąwóz Kraków IP: *.limanowa.sdi.tpnet.pl 27.09.03, 14:33 coz,... kazdemu jego everest - dla jednych bedze nim turbacz, zakorkowana orla perc, bezpieczna via ferrrata w dolomitach, a dla innych filar kazalnicy czy trango tower w pakistanie etc... ps zazdroszce Ci tego poludniowego slonca ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
basia553 Re: Wąwóz Kraków 27.09.03, 16:03 Co to znaczy: zakorkowana Orla Perc? Czyzby tam takie tlumy walily? Czy jestem jedynym tchörzem? A slonca mozesz mi zazdroscic: wröcilam röwno tydzien stamtad: pierwszy tydzien mieszany, ale regularnie, tzn. zawsze kolo 12-tej zaczynalo na godzine-dwie padac. Wiec robilo sie dluzsze przerwy w schroniskach. Ale po 5 dniach slonce bez konca, cale szczescie, ze na görze zawsze lekki wiaterek. Mialam szczescie, nie zawsze sie tak udaje. Ale wrzesien jest naogöl - tak jak w Tatrach, ladny. Milych wedröwek!! Odpowiedz Link Zgłoś