Dodaj do ulubionych

Złe wyniki moczu i moje nerwy

27.04.10, 11:29
Młody od trzech tygodni sygnalizowal klopoty z sisuiakiem. Homeo
kazala obserwowac, bo i wyniki moczu bylo dobre i siusiak lekko
tylko zaczerwieniony. Przez te 3 tygodnie (a moze awet wiecej) od
czasu do czasu lapal sie za siusiaka. No i w niedzielę zaczał
skarżyc się na bol. Wczorajsze wyniki moczu zwalily mnie z nog.
Leukocyty, erytrocyty, bakterie, bialko...Tyle, ze nie ma gorączki i
samopoczucia wlasciwie oki. Homeo kazala podac siliceę 30 ch co 2
godziny(ostatnio mlody byl na pulsatilli ). Tyle, że moje nerwy nie
wytrzymują. Nie funkcjonuję normalnie. Tym bardziej, ze to moja
druga "proba nerwowa" w ciagu miesiaca (miesiac temu zapalenie uszu,
wyleczone (chyba) pulsatillą).
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka