Dodaj do ulubionych

chyba dam antybiotyk

11.04.11, 18:49
Jestem w trakcie drugiego podejścia do leczenia homeopatią. Moje dziecko ciągle choruje. Uszy, gardło, uszy, gardło... + niezidentyfikowana alergia. Jakiś czas temu leczony był granulkami ale w trakcie wywiązało się zapalenie ucha i podałm antybiotyk. Homeopata wówczas nie był zbyt kontaktowy i na telefon podawał mi leki, które powinnam podać. Nie dowierzałam i bojąc się powikłan podałam antybiotyk. Homeopatę zmieniłam. Teraz przez tydzień brał rózne kropelki na paciorkowca, candidę, uodpornienie no i niestety gardło w coraz gorszym stanie. Ledwie mówi i ledwie oddycha w nocy. Homeopata mówi kontynuować leczenie. Natomiast laryngolog stwierdził ostrą anginę do natychmiastowego przeleczenia antybiotykiem. I co wy na to. Bo ja mięknę i chyba znów dam antybiotyk.
Obserwuj wątek
    • wiktor.online Re: chyba dam antybiotyk 11.04.11, 19:30
      To dawaj, kto ci to zabrania?

      Ale problem w tym ze za tydzien to bedzie znow i antybiotyk, po tym za dwa tygodnie zas ucho i antybiotyk, po tym za dwa tygodnie zas gardlo i antybiotyk, po tym za dwa tygodnie zas kaszel i antybiotyk, po tym za dwa tygodnie zas ucho i antybiotyk

      Tak sie dzieje bez przerwy i bedziesz w tym kolku, niestety

    • very.martini Re: chyba dam antybiotyk 11.04.11, 20:01
      Pomijając leczenie homeopatyczne, co dziecko je, skoro alergia niezidentyfikowana?

      16%VOL
      22%VAT
      • agalux Re: chyba dam antybiotyk 11.04.11, 20:14
        Wykluczaliśmy z diety nieóolre rzeczy. Przez tydzień: bez mleka , potem bez jajka, potem bez pszenicy. Ale to nie skutkowalo odblokowaniem ciągle zatkanego nosa. Być może to alergia na jakieś alergeny wziewne ale testy skórne robiłam i nic nie wyszło. Rzekomo dziecko jest za małe, ma 4 lata.
        Laryngolog straszy powikłaniami grożącymi po nie leczonej anginie (uszkodzenia serca, nerek itp.). Czy wy jako rodzice nie przejmujecie się w takich przypadkach zagrożeniami i kontynuujecie homeopatię? JgGdybym chociaż miała już jakieś pozytywne doświadczenia z homeopatią, ale nie mam.
        • mami7 Re: chyba dam antybiotyk 11.04.11, 21:50
          odstawienie czegos na tydzien nic nie da.
          mnie nawet zwykły laryngolog zalecił odstawienie: nabialu, cukru, przetworzonej zywnosci-biala mąka, wędliny, itd.
          ważne tez jest igE całkowite, sprawdz jeszcze pasozyty.

          • agalux Re: chyba dam antybiotyk 11.04.11, 22:12
            IGe było w normie. Z pasożytów wyszła tylko Candida - ilość średnia.
            Jeżeli chodzi o dietę to szczerze powiedziawszy nie jestem w stanie jej utrzymać zbyt długo. Dziecko mimo ciągłych chorób czasami chodzi do przedszkola a tam nie ma szans na dietę, sama ograniczam słodycze i zamieniłam ostatnio mleko krowie na kozie. Ale jak karmić dziecko jeszcze bez mąki. Jak wcisnąć mu kolejny raz kaszę, makaron orkiszowy, żytni chleb wszystko bez słodzenia nawet miodem. On tego nie chce jeść, jest chudy nie przybiera na wadze.
            • wiktor.online Re: chyba dam antybiotyk 11.04.11, 22:52
              agalux napisała:

              > Dziecko mimo ciągłych chorób

              To znaczy bierze antybiotyki i ciagle choruje ale ty dalej ich dajesz bez wzgledu na ich nieskutecznosc

              Ale nieskutecznosc homeopatii ciebie juz od niej odrzuca

              No to moim zdaniem jesli i antybiotyki nieskuteczne i tez homeopatia nieskuteczna to lepiej brac homeopatie, mniej (albo nie ma wcale) ubocznych skutkow. Logicznie?
            • very.martini Re: chyba dam antybiotyk 12.04.11, 08:11

              Minimum to 6 tygodni, a nie 6 dni plus jeden. Trzeba zacisnąć zęby.
              Testy są zdradliwe zdradliwe, wiem po sobie najbardziej liczy się obserwacja. mleko zawsze warto odstawić.

              16%VOL
              22%VAT
        • halszka111 Re: chyba dam antybiotyk 12.04.11, 11:03
          agalux napisała:
          >Czy wy jako rodzice nie przejmujecie się w takich przypadka
          > ch zagrożeniami i kontynuujecie homeopatię? JgGdybym chociaż miała już jakieś p
          > ozytywne doświadczenia z homeopatią, ale nie mam. >

          Przejmować to się przejmuję ale kontynuuję jak widzę skutki działania leków albo zmieniamy lek jak poprawy brak. Co do waszego pierwszego homeopaty: konsultacja telefoniczna jest u nas na porządku dziennym, tylko żeby miała sens to trzeba podać zalecony lek żeby widzieć skutek i potem zdawać telefonicznie relację. Przy braku poprawy oczywiście wizyta powinna być.
          Co do diety- przyłączam się do wcześniejszych głosów: tydzień to za mało, minimum to kilka tygodni. A w przedszkolu da się trzymać dietę tylko trzeba chcieć i porozmawiać o tym z paniami. W skrajnych przypadkach można jedzenie przynosić samemu.
    • mami7 Re: chyba dam antybiotyk 11.04.11, 20:02
      Homeopata powinien zobaczyć dziecko.
    • mami7 Re: chyba dam antybiotyk 12.04.11, 16:24
      przebrnela przez przedszkole syna na diecie, nie tylko z koniecznosci, rowniez z uwagi na przekonanie o jej slusznosci.
      syn chod ido 3 klasy i jada w szkole obiady, nie ma problemu z dogadaniem co moze lub nie. zresztą sam juz dobrze wie.

      poczytaj sobie o zdrowej diecie. o makrobiotyce. diecie pp. zakwaszeniu organizmu.
      to nie powinno byc 6 tygodni, ale przeorganizwanie calej diety, calej rodziny.
      zobaczysz same dobre strony, z czasem.
      na diete mozna przechodzic stopniowo. ale trzeba dojrzec do tej decyzji.

      nigdy mi nie dosładzano jedzenia i nigdy nie robiłam tego dziecku, po co?


      • akownik Re: chyba dam antybiotyk 12.04.11, 18:25
        Makrobiotyka nie jest dobra dla wszystkich. Każdy z nas wymaga rodzaju jedzenia dopasowanego do swoich potrzeb.
        • mami7 Re: chyba dam antybiotyk 12.04.11, 19:02
          nie napisałam, ze makrobiotyka jest najlepsza...wspominałam tez o innych podejsciach do zywienia czlowieka.
    • momago Re: chyba dam antybiotyk 12.04.11, 17:59
      Dieta to podstawa. Żeby ewentualnie stwierdzić poprawę to potencjalny alergen powinien być wyeliminowany na co najmniej 6 tygodni (pod każdą postacią). Najlepiej jest jeśli wszyscy domownicy zostaną uświadomieni i wszyscy solidarnie zmienią dawne nawyki. Mimo niepowodzeń nie rezygnuj z szukania homeopaty. Zobaczysz jak bardzo zmieni się Wasze życie.
    • kasiaszkd Re: chyba dam antybiotyk 15.04.11, 10:58
      Tak całkiem niedawno byłam w takiej samej sytuacji skakałam z homeopaty na homeopatę a dziecko jak chorowało tak chorowało znalazłam klasyka(homeo) i wszystko pomału wraca do normy chociaż bardzo ciężko mi było wytrzymac prawie tygodniową gorączkę (bez podania jakichkolwiek leków) spowodowaną zapaleniem oskrzeli które pojawiały się co chwile gaszone antybiotykiem albo silne swędzące wysypki bo tez chyba na wszystko te moje dziecko jest uczulone ale dałam rade i teraz widzę ze warto było się przemęczyc dziecko nabiera odporności uczy się samo zwalczac te przeklete choroby.Ktoś tu kiedyś napisał że do takiego leczenia trzeba miec stalowe nerwy a ja myślę że jak sie wytrzyma choc raz to potem już jest prosciej .
      • gra2010 Re: chyba dam antybiotyk 15.04.11, 12:58
        Dokładnie to co napisała kasiaszkd.
        Trzeba być silnym i cierpliwym i jak nic nie działa - to nic nie podawać!.

        Organizm dziecka sam sobie poradzi - branie lekarstw to wypromowana przez firmy farmaceutyczne metoda zarabiania kasy. I to bardzo szkodliwa.
        • zbyszekdziopa Re: chyba dam antybiotyk 15.04.11, 14:05
          gra2010 napisała:

          > Dokładnie to co napisała kasiaszkd.
          > Trzeba być silnym i cierpliwym i jak nic nie działa - to nic nie >podawać!. Organizm dziecka sam sobie poradzi - branie lekarstw to >wypromowana przez firmy
          >farmaceutyczne metoda zarabiania kasy. I to bardzo szkodliwa.


          Tak, ale lekarze też miewają swoje pomysły wzajemnie się wykluczające. I jak przyjdzie taki nieopierzony pacjent to mu będą wciskać .......

          Naszczęście homeopaci tacy nie są, przynajmniej niektórzy.
          • magalik Re: chyba dam antybiotyk 19.04.11, 15:59
            Jako mama alergika potwierdzam - 6 dni to za mało.
            Żeby się oczyścić z alergenu jako niemowlę karmione moim mlekiem (a nabiał jadłam) przez miesiąc potrzebował 3 miesięcy!
            Dziś ma ponad 4 latka - do przedszkola noszę mu wszystko swoje (powiedzieli że w drodze wyjątku mogę przynosić ale wtedy nie ma że tylko wybiórcze zamienniki - albo wszystko albo nic). Nie ukrywam że to bardzo męczące... rano pól godziny snu mniej... Ale podsumowując - da się.
            ma to też dobre strony - prawie codziennie mam w domu domowy obiad :)

            A tak wogóle mam pytanie?
            Czy istnieje możliwość by rodzice którzy dopiero zaczynają z homeopatią i boją się ostrej infekcji u dzieci mogli podawać jednocześnie i antybiotyki i granulki? I oczywiście potem kontynuować granulki na wzmocnienie, uodpornienie itd. ?
            • wiktor.online Re: chyba dam antybiotyk 19.04.11, 17:03
              magalik napisała:

              >
              > Czy istnieje możliwość by rodzice którzy dopiero zaczynają z homeopatią i boją
              > się ostrej infekcji u dzieci mogli podawać jednocześnie i antybiotyki i granulk
              > i? I oczywiście potem kontynuować granulki na wzmocnienie, uodpornienie itd. ?

              Tylko z homeopata niskiej kwalifikacji. Dobry homeopata zawsze da rade bez antybiotyku
              • magalik Re: chyba dam antybiotyk 19.04.11, 18:52
                dobry homeopata - TAK
                rodzic nie zawsze :), tym bardziej poczatkujący

                Ale właśnie o to mi chodziło, czy w teorii tak można :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka