agalux
11.04.11, 18:49
Jestem w trakcie drugiego podejścia do leczenia homeopatią. Moje dziecko ciągle choruje. Uszy, gardło, uszy, gardło... + niezidentyfikowana alergia. Jakiś czas temu leczony był granulkami ale w trakcie wywiązało się zapalenie ucha i podałm antybiotyk. Homeopata wówczas nie był zbyt kontaktowy i na telefon podawał mi leki, które powinnam podać. Nie dowierzałam i bojąc się powikłan podałam antybiotyk. Homeopatę zmieniłam. Teraz przez tydzień brał rózne kropelki na paciorkowca, candidę, uodpornienie no i niestety gardło w coraz gorszym stanie. Ledwie mówi i ledwie oddycha w nocy. Homeopata mówi kontynuować leczenie. Natomiast laryngolog stwierdził ostrą anginę do natychmiastowego przeleczenia antybiotykiem. I co wy na to. Bo ja mięknę i chyba znów dam antybiotyk.