Dodaj do ulubionych

Zastój w piersi.......

21.06.04, 20:49
Zrobił mi się po raz kolejny, mimo długiego stażu karmienia. Pierś boli, jest
miejscowo zaczerwieniona, obawiam się zapalenia, bo to też już kiedyś było.
Wszystkie wygibasy - rozgrzewać, karmić, a potem w zimną kapustę znam i
stosuję, ale może jest jakiś homeosposób?
Aga z Zastojem
Obserwuj wątek
    • beba2 Re: Zastój w piersi....... 21.06.04, 20:59
      Wklejam cytat z Awinna :


      " Na 'nadmiar mleka' oraz bol i zapalenie piersi pomaga lek: Belladonna 3CH, 3
      x
      dziennie. Ten lek zmniejsza poziom mleka. Uwazaj zebys nie brala za dlugo bo
      calkiem wysuszy mleko (czyli powstrzyma laktacje :) (przewaznie juz po 1 lub 2
      dawkach mleko sie zmniejszy).
      Nieraz po zahamowaniu laktacji u kobiet powstaja skutki uboczne wtedy pomaga
      Bryonia 30CH 2-3 razy dziennie, zapobiega tez zapalenie piersi oraz zastoj. Po
      czasie gdy Bryonia 30CH nie do konca pomoze wtedy: Phytolacca 200CH 2 x dziennie
      dokonczy kuracje.
      Daj znac na email."


      Ciebie jednak nie dotyczy zatrzymywanie laktacji, więc bezpieczniej będzie moim
      zdaniem zażyć Belladonnę 9 CH ( niskie potencje - 3-5 CH hamują wszelkie
      wycieki organiczne) po 2 granulki co godzinę. W miarę poprawy zwiększać odstępy
      pomiędzy dawkami.
      No i nie zapomnij o Bryoni.
      • jagusik Re: Zastój w piersi....... 21.06.04, 21:31
        Dzięki beba za szybką odpowiedź, niestety z tych leków mam tylko belladonnę 15CH:(
        Myślisz, że mogę spróbować, czy lepiej poczekać do jutra?
        • beba2 Re: Zastój w piersi....... 21.06.04, 22:03
          Nie ma na co czekać, bierz piętnastkę, ale co dwie godziny.
          • jagusik Re: Zastój w piersi....... 21.06.04, 22:29
            Pędzę nastawić budzik. Zaczytałam się w historii tego forum, i bardzo mi się
            podoba - w treści i tonie- ale jak mam taką noc przed sobą, to już się odklejam.
            Pozdrawiam, Aga
      • virginia1 Re: Zastój w piersi....... 09.02.05, 15:31
        hop
      • virginia1 Re: Zastój w piersi....... 09.02.05, 15:32
        up
    • very_martini Re: Zastój w piersi....... 21.06.04, 22:23
      Beba, napisałaś, że niskie potencje Belladonny hamują wszelkie wypływy:)
      Czy to dotyczy też na przykład jakiegoś sączenia z ran? Czy w takim przypadku
      to lachesisy i takie tam?
      Jagusik, daj nam znać, mam nadzieję, ze się uda, wpiszemy Cię na listę ofiar
      homeosekty;)

      16%VOL
      22%VAT


      --
      takie tam... forum homeopatyczne
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
      • beba2 Re: Zastój w piersi....... 21.06.04, 22:47
        Nie napisałam, że tylko Belladonny, ale że :
        Niskie potencje niektórych leków mających w działaniu patogenetycznym "wysięki"
        ( pokarm kobiecy, ropnie ) hamują wyciek, a wysokie pobudzają, ale czasem jest
        zupełnie odwrotnie. Trzeba po prostu uważać :(
        • beba2 Re: Zastój w piersi....... 21.06.04, 22:52
          Jeszcze dla przykładu.
          Ricinus w potencji 5 CH zwiększy skąpą laktację, ale już 30 CH jest w stanie ją
          zatrzymać.
          I odwrotnie :
          Hepar sulur 5 CH osuszy powstający ropień, ale 30 CH doprowadzi do
          nagromadzenia tej ropy i jej ewakuacji. No i właśnie tu jest problem, bo trzeba
          wiedzieć na jakim etapie jest ten nieszczęsny proces ropienia, coby wiedzieć w
          którą stronę lepiej zadziałać, a nie zaszkodzić.
          • very_martini Re: Zastój w piersi....... 21.06.04, 23:06
            czy to samo dotyczy kataru? sorry za głupie pytanie, ale wszak to wydzielina
            jakaś.

            A gdybyś miała na przykład ranę, o której wiesz, że jest świeżo zaropiała, to
            co byś zrobiła? Ja tak na chłopski rozum bym dała wiecej, coby się oczyściła...
            Ale nie wiem, czy to dobre wyjście. Sorry za szczegóły, jeśli ktoś czuje się
            zniesmaczony;)

            16%VOL
            22%VAT


            • beba2 Re: Zastój w piersi....... 22.06.04, 00:12
              W razie kataru nie ma to zastosowania, dlatego go nie wymieniłam :)

              A z raną i krostą na paszczy postępuję bardzo przebiegle i jak nie jestem
              pewna, w którą strone to pchnąć, to zażywam rozcieńczenie średnie (czyli 9 CH).
              Ono działa w kierunku,który sam uzna za lepszy (tzw. lek inteligentny, jak
              proszek do prania, hehe).
              • jagusik Re: Zastój w piersi....... 22.06.04, 06:58
                Niestety, ta piętnastka przez całą noc nie pomogła, czerwień na cycusiu się
                rozlała - pojadę do poradni laktacyjnej, żeby ktoś spojrzał fachowym okiem. Boję
                się, że to może zaropieć :((((((
                Będę pisać, pozdrawiam z rana
                Agnieszka
    • beba2 Re: Zastój w piersi....... 22.06.04, 10:45
      Strasznie mi przykro Jagusik, ale może jeszcze spróbuj z Bryonią jak Awinn
      radził.
      Oczywiście idź do poradni, może uporają się "ręcznie" z problemem.
      Powodzenia, trzymam kciuki :)
      • jagusik Re: Zastój w piersi....... 22.06.04, 13:59
        To niestety nie zastój, ale już zapalenie. Boli jak diabli, staram się karmić
        tylko tą piersią, ale nie mam gorączki. Od znajomej położnej "cycolożki"
        dostałam R1 i Pyrogenium 15CH 1 raz w tygodniu. Bryonia zapobiega zapaleniu -
        tak napisał Awinn, więc chyba już za późno... Wiem, że R1 to "homepatyczny
        McDonalds", ale spróbuję, bo boli.
        Dzięki za kciuki:)))
        Agnieszka
        • astria1 Qrcze ...w biegu ! ale 22.06.04, 14:09
          ...chociaż coś Ci podpowiem !

          fakt R~1 jak Mc donalds -
          dobrze by było aby teraz w stanie ostrym wziela przez 2 godziny co 20 minut po
          5-8 kropli nalała na ten koreczek od buteleczki i dolala odrobinkę wody -
          potrzymała w ustach (licząc do 10) - to jest postępowanie z "mieszankami" w
          stanach ostrych potem po tych 2 godzinach rozciagaj zazywanie kropli co ok 2 -
          3 godziny

          Tzn. jest to sposob ktory mnie uczono -


          pzdr
          Anna
          > McDonalds", ale spróbuję, bo boli.
          > Dzięki za kciuki:)))
          > Agnieszka
        • very_martini Re: Zastój w piersi....... 22.06.04, 14:10
          DAJĄ W TEJ PLACÓWCE HOMEŁOPATYCZNE LEKI???
          Jezu... Jakież to żmije medycyna klasyczna na swojej piersi wychowała!!!


          16%VOL
          22%VAT
          • jagusik Re: Zastój w piersi....... 22.06.04, 14:17
            Martini - na zapalonej piersi, he, he :))))
            Nie mogę się śmiać, bo trzymam to R1 w buzi.
            Aga
            • astria1 Re: Zastój w piersi....... 22.06.04, 14:27

              Martini !! błagam o "wybaczenie" ale mnie az to boli co Aga pisze ;-)

              Martini ! błagam przyjedz do mnie i mnie trochę "odpapierkuj" :-)
              • very_martini Re: Zastój w piersi....... 22.06.04, 14:29
                O wybaczenie w związku z tym, że nie było gromów na kompleksa?
                wybaczam


                16%VOL
                22%VAT


            • astria1 Re: Zastój w piersi....... 22.06.04, 14:27
              jagusik napisała:

              > Martini - na zapalonej piersi, he, he :))))
              > Nie mogę się śmiać, bo trzymam to R1 w buzi.

              Jagusik !!! mam nadzieje ze trzymasz je tak jak naisałam ?
              • jagusik Re: Zastój w piersi....... 22.06.04, 14:31
                Tak Astria, rzeczywiście nie wiedziałam, że to trzeba trzymać.
                Baaaaaaardzo dziękuję za współczucie. I błyskawiczne wskazówki.
                :)))))))))
    • jagusik LEPIEJ!!!!!! 23.06.04, 08:56
      Po wczorajszym popołudniu i nocy brania R1 w.g. schematu Astrii jest
      zdecydowanie lepiej! Cycuś zrobił się bledszy, a i boli mniej :)))) Pewnie
      działają jeszcze okłady z kapusty i częste karmienie. Ale bardzo się cieszę, że
      uniknęłam brania antybiotyku - przy poprzednim zapaleniu tak to się skończyło.
      Dzięki za pomoc!
      Aga
      • beba2 Re: LEPIEJ!!!!!! 23.06.04, 09:20
        Baaaardzo się cieszę, że jest lepiej. Już ja wiem, co to znaczy zastój :(

        Biję się w pierś, bo polecając belladonnę (która swoją drogą jest lekiem
        idealnym na takie objawy jak opisałaś), nie ostrzegłam Cię, że zanim będzie
        lepiej może się zrobić gorzej.
        Kiedy byłam na etapie zapalenia (parę lat temu) brałam belladonnę i przez 12
        godzin mialam pierś wielkości piłki futbolowej w kolorze czerwonym i pulsującą
        pod samą brodą , ech,
        Ale potem powoli robiło się lepiej. Może w Twoim przypadku było podobnie?

        A czy te R1 nie mają w składzie belladonny ? Z ciekawości pytam, bo nie bardzo
        się orientuję w komplekasach.
        • jagusik Re: LEPIEJ!!!!!! 23.06.04, 09:35
          No jasne, że ma belladonnę!
          Skład: Apis D4 1ml, Belladonna D4 1ml, Calcium Iodatum D4 1ml, Hepar Sulfuris
          D12 1ml, Kalium Bichromicum D4 0,01ml, Lachesis D12 1ml, Marum Verum D6 1ml,
          Mercurius Sublimatus Corrosivus D5 1ml, Phytolacca D4 1ml.
          Więc belladonna w niskiej potencji, o jakiej pisałaś Beba.
          A ja całą poprzednią noc łykałam tę 15.
          Ciort wie, co pomogło. Ważne, że jest lepiej, a i na przyszłość wiem, ze co się
          łapać.
          Pzdr, Aga
          • astria1 Re: LEPIEJ!!!!!! 23.06.04, 09:41
            krotko...
            zadziało tak jak miało czyli p/obrzekowo, p/zapalnie itd. :-) ten
            schemat "graulki czy krople przez 2h/co 20 min czy pol godziny" czesto się
            sprawdzał własnie w tak ostrych stanach

            pzdr
            anna
            • beba2 Re: LEPIEJ!!!!!! 23.06.04, 09:45
              Jeszcze a propos tych potencji belladonny. Awinn często wymiennie poleca np.
              Belladonna 3 CH i 30 CH ( nie wiem na czym to polega, ale Awinnowi ufam ) A z
              kolei pomiędzy 30 CH a 15 CH nie ma wielkiej róznicy i również można stosować
              wymiennie.
              Tak, czy siak, dobrze, że jest dobrze :)))
              • astria1 Re: LEPIEJ!!!!!! 23.06.04, 10:39
                tez krotko.. bo Awinn dokladnie okreslał ze my nie wiemy jakie okreslone
                potencje mją mozliwosci. ja z tym tez się sprzeczałam ze tak nie jest ale sobie
                to wytłumaczylismy ze jednak to jest inaczej - oni ta w tych Indiach :-) uczyli
                Awinna ze kazda ta potencja ma inne działanie.- beba proste prawda ? generalnie
                i Ty i ja wiemy ze 30 -stka i 15 -stka to zadna róznica ...noo okazuje się ze
                mala jest ale juz miedzy 3 czy 5 Ch a a 30 to całkowicie inna zasada dzialania
                o ktorej my cos mozemy powiedziec i nawet okreslic to dzialanie ale
                nieokreslimy az tak dokladnie co do "choroby"

                Jesli chodzi o Awinnowską homeopaatię jest ona ciekawa, fascynujaca ale szkoda
                ze coś "rypneo" się Andrzejowi- mam nadzieje ze jeszcze powroci i dalej
                będziemy mieli okazję posluchać tego co ma do powiedzenia.

                pzdr
                Anna
                • beba2 Re: LEPIEJ!!!!!! 23.06.04, 11:53
                  Otóż to, otóż to...
                  Nic dodać...:)
                • very_martini Re: LEPIEJ!!!!!! 23.06.04, 15:44
                  No właśnie, jak bym jednak sugerowała nie wnikać w te Awinnowe potencje... z
                  tego, co poczytałam o Advanced, to może się zdarzyć tak - tutaj wymyślam, że
                  Ledum 5 jest na bóle brzucha z uciskiem po prawej stronie, a już 200 na
                  odciski:). Więc ja bym była za tym, żeby potencji Awinna nie poprawiać.
                  Tyż mam nadzieję, że wróci. Astria, mu się rypsło coś z netem, czy już nas nie
                  kocha?

                  16%VOL
                  22%VAT
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka