minutek1
08.07.04, 13:58
Chyba macie mnie już dość ..ale jeszce ciągle mnie coś gryzie...bo czuje ,że
byłam nabijana w butelke przez trzy ponad lata ..wydałam kupę kasy..a
najbardziej boli,że mnie oszukiwano....chodzi mi o leczenie
homeopatyczne ......i teraz chcę jeszce cos sprawdzić ....
Homeopata twierdził ,że będe mieć super łatwy i bezproblemowy..hmmmmm...i
nazwijmy to słabobolacy poród i pasł mnie przez dwa miesiące przed porodem
takimi specyfikami:
actaea racemosa 5ch
china 5ch
leki były brane codziennie...chyba dwa razy czy trzy razy dziennie
Czy to miało sens ..czy na to są tzn. moga być te leki?Dodam ,że zupełnie sie
nie sprawdziły..ehhhhhh.......