aniaora
23.07.04, 15:31
Tym razem mam pytanie dotyczące mojego męża. Wiem że najlepiej żeby sam
poszedł do homeopaty, ale nie pójdzie. Natomiast kulki zażyje jesli mu
podstawię pod nos, więc może będziecie w stanie pomóc. Tadzik bardzo
przejmuje się pracą, wszystkie problemy przynosi do domu. Pracuje w serwisie
kserokopiarek, i jak tylko mu coś nie wychodzi to bardzo przeżywa. W nocy źle
śpi, budzi się już po 1.00, czyli po godzinie, dwóch od zasnięcia, albo długo
nie może zasnąć. Ma kłopoty z żoładkiem, wrzodów jeszcze nie ma ale stan
zapalny dwunastnicy i owszem. Boli go watroba (jak był mały maił żółtaczkę).
A w zimie doszły jeszcze problemy z sercem, ale okazało sie że od
nadcisnienia szczególne dolne ma wysokie - powyżej 90. Oczywiscie w weekend
prawie normalne, bo to też z nerwów. Najgorsze że jak jest zdenerwowany to
krzyczy na dzieci i głównie dlatego zależy mi zeby było lepiej. Moze macie
jakiś pomysł. Ania