brunetkaa
24.07.04, 08:51
w nocy czulam sie dobrze ale nic nie spalam, zasnelam gdzies lekko przed 7
rano a przed 8 jakos sie zbudzilam, obudzily mnie dreszcze wielkie, cala
rozpalona bylam a sie trzwslam jakby bylo - 20.goraczki chyba nie bylo, chyba
bo nie mam termometra no i czolo bylo zimne, najbardziej rozpalona byla
klatka, brzuch, i rece od ramion do dloni.w kazdym razie az sie schowalam
razem z glowa pod koldre i przez jakeis 20 minut nie moglam sie ruszyc.
kosmzarpotem nagle strasznie mnie zaczelo mdlic, zoladek wcale nie pracowal a
jedynie odbijalo mi sie kielbasa z kolacji:(no fatalnie jest. czy to moze byc
po tych lekach czy cos mnie dopadlo?wlasciwie dopiero teraz zwloklam sie do
lazienki, kuchni po herbate i bylam w stanie wlaczyc kompa, choc nadal jestem
rozpalona, ale dreszczy nie mam. i ja juz nie wiem co mnie boli, bo mnie
wszystko boli;)raz miesnie, raz lydki, rz plecy, glowa, ale to nie wiem czy
nie od placzu bo jak jest tak zle to leze i rycze:(w ustach dziwnie cos parzy
czasem , jakby cos pieklo ,(cos w stylu jak sie zje pieprz ale bez takiego
posmaku)czasem nie moge przelykac sliny, bo boli gardlo, jakas kulka czy
cos.troche sie boje, bo jestem sama tutaj:(wiem, ze pytanie ile to moze
potrwac nie ma sensu, bo kazdy inaczej reaguje, ale mam nadzieje ze to minie.
dziekuje za uwage i za wszelka pomoc.
przepraszam ze odnosnie tych samych lekow zalozylam nowy watek, ale chcialam
byc widoczna.
dzieki raz jeszcze.
brunetka