Dodaj do ulubionych

Chlamydia, czy ktoś wyleczył?

15.07.05, 09:17
Mam schorzenie kobiece.Zaczęło się od grzybków ponad pięć lat temu no a potem
zaleczyłam grzybice i zostały bakterie. Leczenie antybiotykami nie
skutkowało. W końcu wykryto u mnie chlamydię. Antybiotyki nie pomogły i tym
razem. Zaczęłam leczyć się u homeopaty w lutym, jest
już połowa lipca a ja nadal jestem chora. Zrobilam w końcu znowu wymaz z
pochwy, wyszła mi chlamydia
oraz bakterie E.coli i Enterococcus fecalis. Pomóżcie , co mam robić czy
znowu
leczyć się antybiotykami. Raz już leczyłam chlamydię doksycykliną w duzych
dawkach przez 2 tygodnie z mężem, ale nie dało żadnego rezultatu. Ratujcie
mnie
bo nie wiem już co mam robić, psychika już mi siada.
Obserwuj wątek
    • kamelia111 Re: Chlamydia, czy ktoś wyleczył? 17.07.05, 14:16
      Nie mam jeszcze doświadczenia, ale czytalam, że dobrze działa Summamed. Ja
      dostałam tańszy odpowiednik Summamedu - Azimycin (3x500mg, jedna przez 3 dni) +
      Metronidazol "dowcipnie" (10 tabletek) po jednej na noc. Rano mam używać
      Lactovaginal profilaktycznie, żeby grzybków nie złapać... Azimycin ma brać ze
      mną mąż - ta sama dawka też przez 3 dni. W necie czytam, ze badanie kontrolne
      nie jest wykonywane rutynowo... Sama nie wiem czy potem powiennam sprawdzić czy
      juz jest OK, czy uwierzyć "na słowo"... Badanie kosztuje niemało, bo 70zł w
      moim mieście. Na forum bociana wyczytałam , że trzeba wygotować pościel,
      ręczniki itp... Hmmm, jakoś sobie nie wyobrażam tego... ja właściwie niczego
      nie gotuję... Piorę max w 60 stopniach... A o chlamydiach czytałam, że nie są w
      stanie przeżyć dłużej poza organizmem człowieka... Hmmmmmm
      • beba2 Re: Chlamydia, czy ktoś wyleczył? 17.07.05, 21:32
        Kamelia, chyba to nie to forum na taką poradę. To, ze chlamydię mozna wyleczyć
        antybiotykiem wszyscy wiedzą ( poza tym skoro już o tym mowa, na azytromycynę
        akurat często jest oporna ).
        • kamelia111 Re: Chlamydia, czy ktoś wyleczył? 17.07.05, 22:20
          Beba, jak widzisz koleżanka pyta o radę, bo nie zadziałała ani doksycylina ani
          homeopatia... Więc może antybiotyk był źle dobrany? To, że chlamydia "często
          jest oporna" względem azytromycyny nie oznacza na szczęście, że jest częściej
          oporna niż uległa... Na szczęście wiele osób wyleczyła azytromycyna
          (szczególnie o sumamedzie mowa). Co do hometopatii, to nie wierzę, że może
          pomóc w przypadku bakterii. Tu wierzę akurat w antybiotyki... I zdecydowałam
          się o tym napisać, bo koleżanka wyraźnie zastanawia się czy nie przeleczyć się
          antybiotykiem...
          Ps. Homeopatia to nie jest mój konik, ale popularne homeopatyczne leki z apteki
          działają fajnie w przypadku przeziębienia, kataru, zębkowania u dziecka itp Co
          do poważniejszych problemów to nie mam doświadczeń z homeo...
          • tom_j23 Re: Chlamydia, czy ktoś wyleczył? 17.07.05, 22:49
            kamelia111 napisała:

            > Więc może antybiotyk był źle dobrany?

            Ech - postrzegasz Chlamydię jako jednorazowy incydent, który da się rozwiązać
            przez jej wytłuczenie. Jeśli w organizmie nie ma równowagi i wytłuczesz
            antybiotykiem jakiś szczep drobnoustrojów, który się rozpanoszył, to trzeba
            mieć wiele szczęścia, żeby jego miejsca nie zajął natychmiast szczep inny
            (najczęściej bardziej oporny).
            Stąd my wolimy doprowadzić organizm do równowagi, czego efektem będzie
            przywrócenie właściwych drobnoustrojów w odpowiednich miejscach.
            Niestety - bardzo często jest tak, że w stronę homeopatii zwracają się osoby,
            które na medycynie akademickiej już się nieźle "przejechały". W tym stanie
            najczęściej organizm jest już tak rozregulowany, że i homeopatia może nie
            zadziałać "od ręki", ale próby z kolejnymi antybiotykami w tej sytuacji mają
            moim zdaniem małą szansę powodzenia.


            Stefan

            • kamelia111 Re: Chlamydia, czy ktoś wyleczył? 18.07.05, 12:11
              Masz sporo racji, że po przyjęciu kilograma leków organizm nie jest w stanie
              równowagi... Trzeba zadbać i o profilaktykę - Lacidofil, Lactovaginal, zdrowe
              odżywianie (mało cukru, sfermentowane przetwory mleczne, zakwaszenie moczu
              przez przyjmowanie - najlepiej naturalnej - wit. C)... Leki homeopatyczna
              jednak nie "przywrócą właściwych drobnoustrojów w odpowiednich miejscach"...
              • akownik Re: Chlamydia, czy ktoś wyleczył? 18.07.05, 12:23
                Zakwaszanie moczu nie jest właściwym postępowaniem.Jeżeli mocz jest kwaśny to
                należy łykać substancje alkalizujące.Leki homeopatyczne pomogą organizmowi w
                rozmieszczeniu właściwych drobnoustrojów w odpowiednich miejscach.Tak to jest w
                homeopatii,że to nie leki załatwiają wszystko.One tylko pomagają w tym
                organizmowi.Poza tym nie możesz powiedzieć,że to homeopatia nie
                pomogła.Prawdziwe będzie tylko stwierdzenie,że być może ten konkretny homeopata
                nie wie jak pomóc.Na tym forum było już kilka osób,które uzyskały pomoc dopiero
                u drugiego lub trzeciego homeopaty.A zdrowe odżywianie to dla każdego co
                innego.Bo każdy inny jest.
              • tom_j23 Re: Chlamydia, czy ktoś wyleczył? 18.07.05, 13:07
                kamelia111 napisała:

                > Leki homeopatyczna
                > jednak nie "przywrócą właściwych drobnoustrojów w odpowiednich miejscach"...

                Chyba nie masz jeszcze doświadczenia w tej materii. To właśnie jest piękne w
                homeopatii, że one (te leki) dokładnie tak mają działać (i działają, jeśli są
                prawidłowo dobrane), tzn. przywrócić naturalną równowagę w organizmie. I to
                poczynając od psychiki, poprzez poziom fizyczny, na składzie wydzielin i florze
                bakteryjnej kończąc.
                Nie ma zdrowia przy braku równowagi. To twierdzenie jest słuszne w obu
                kierunkach. Jeśli przywrócisz równowagę, to osiągniesz zdrowie, tzn. że tak
                naprawdę nie interesuje Cię stan końcowy (tzn. mi jest obojętnie ile będę miał
                jakichś tam bakterii w mln sztuk np. w jelicie - ja wiem, że jeśli będę zdrowy,
                to będzie ich tam dokładnie tyle i trzeba).
                Różnica w myśleniu alopatycznym i homeopatycznym jest taka, że alopata sądzi,
                że jak policzy te bakterie i stwierdzi, że jest ich za dużo, a potem wytłucze
                nadmiar - to przywróci równowagę :-).
                W homeopatii droga do równowagi polega na odpowiednim "bodźcowaniu" organizmu
                tak, aby on sam dążył do jej osiągnięcia.
                Choroba polega na rozregulowaniu układu automatycznej regulacji. Homeopatia
                stara się ten układ naprawić, by w przyszłości zadziałał on na podobne bodźce
                samodzielnie i nie wymagał ponownych korekt. Alopatia wprowadza korekty
                samodzielnie, co daje efekt na krótką metę, bo przy następnej utracie równowagi
                układ regulacyjny nadal zawodzi.


                Stefan
                • kamelia111 Re: Chlamydia, czy ktoś wyleczył? 19.07.05, 22:23
                  Ja te piękne teorie znam, ale nie wierzę w nie tak bezkrytycznie... Wierzę, że
                  homeopatia może pomóc, że "bodźcuje" itp... jednak nie wierzę, że może wyleczyć
                  z wirusowego zapalenia wątroby, raka, nosicielstwa wirusa HIV czy
                  nawet "głupich" chlamydii... Ktoś w jakimś celu tę penicylinę kiedyś
                  wynalazł... ;-) Nawet Nobla załapał... :-)
                  • beba2 Re: Chlamydia, czy ktoś wyleczył? 19.07.05, 22:30
                    Ja też nie twierdzę, ze homeopatia wyleczy raka czy HIV.
                    A co do wynalazków...do nich jestes nastawiona bezkrytycznie ?
                  • tom_j23 Re: Chlamydia, czy ktoś wyleczył? 19.07.05, 23:32
                    kamelia111 napisała:

                    > Ktoś w jakimś celu tę penicylinę kiedyś
                    > wynalazł... ;-) Nawet Nobla załapał... :-)

                    Fajnie - to w czym problem? Jedzmy te wynalazki, a na pewno nie zachorujemy lub
                    wyleczymy się z nowotwora, HIV, itd. Chciałbym, żeby tak było, tylko czemu nie
                    jest? Może wiesz? Odpowiedź godna Nobla :-).


                    Stefan


    • wonalim Re: Chlamydia, czy ktoś wyleczył? 20.07.05, 07:46
      Summamed nie poskutkował, brałam w poniedziałek, nie widzę zmiany na lepsze.
      Także proszę jeszcze raz o radę.
      • beba2 Re: Chlamydia, czy ktoś wyleczył? 20.07.05, 09:34
        Sumamedem musiałabyś się przeleczyć końską dawką i długachną terapią. Leczenia
        musiałoby trwać około 6 tygodni. Mało kto wytrzymuje coś takiego, bez
        uszczerbku na innych parametrach zdrowia.
        Nikt Ci tu nie da żadnej porady na temat leczenia chlamydii. Jesli chcesz to
        zrobić homeopatycznie musisz iść do fachowca.
        • wonalim Re: Chlamydia, czy ktoś wyleczył? 20.07.05, 10:25
          Poczytalam sobie na forum na NIEPŁODNOŚCI o kobietach z identycznymi problemami
          jak ja, ale nic nie wymyśliły. Specjalistów brak. Leczą antybiotykami a to nie
          skutkuje, jest jeszcze gorzej. Do homeopaty chodzę. Pytam tylko czy znacie
          kogoś kto wyleczyła sie z chlamydii metodą homeopatyczną. Co do summamedu to
          brałam w pojedyńczej dawce 1000, tak jak podaje ulotkai jak kazała mi lekarka.
          • akownik Re: Chlamydia, czy ktoś wyleczył? 20.07.05, 10:34
            Może więc zmień homeopatę,jeżeli do tego nie masz zaufania.Spróbuj wyleczyć
            zaleczone grzybice.W sprawie chlamydii
            zajrzyj tu www.sanum.com.pl/aktualnosci.php?id=200
            możesz też spróbować R-82
            Ale najlepszym wyjściem jest przyjmowanie tego pod kierunkiem homeopaty.
    • wonalim Re: Chlamydia, czy ktoś wyleczył? 20.07.05, 11:40
      Pisalam już trochę na forum, więc troszke się powtarzam. Wklejam link:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=24670486 , obliczyłam że leki
      na kuracje w Sanum na chlamydie kosztowlyby 200 zł, tak więc pytam, czy warto.
      Mój homeopata klasyczny z Pałacowej w Białegostoku mówił, że wyleczył juz taki
      przypade. Przy okazjii wyleczył mi kurzajki na stopach. Teraz mam łupież od 3
      miesięcy (dawniej tez mialam ale nie tak intensywnie swędzący). Co myślicie
      warto poświęcic te 200 zł. W sumie tyle juz kasy wydałm, na bezsensowne
      leczenie, sama nie wiem.
      • beba2 Re: Chlamydia, czy ktoś wyleczył? 20.07.05, 12:41
        To jaki on klasyczny, jeśli dowala Ci 20 kilo kulek z Sanum ?
        • wonalim Re: Chlamydia, czy ktoś wyleczył? 20.07.05, 13:05
          on jest klasyczny. Te leki sanum, to ja sama mam na mysli, bez jego
          konsultacjii, bo juz łapię się wszystkiego.
          • beba2 Re: Chlamydia, czy ktoś wyleczył? 20.07.05, 14:19
            Ja już się trochę pogubiłam. Czy Twój homeopata nic nie robi w kierunku
            wyleczenia Cię :) ? Czy robi, ale kiepsko mu idzie? Nie wiem do kogo chodzisz,
            czym Cię leczy, jakie masz objawy.
            Ja nie lubię Sanum, no...moze poza kilkoma sprawdzonymi preparatami, ale nie
            zażywałabym dziesięciu naraz.
            • wonalim Re: Chlamydia, czy ktoś wyleczył? 20.07.05, 14:49
              Zaczęłam leczenie w lutym. Po wywiadzie dał mi thuje 1000C co tydz, po 2 mies.
              sepie, potem cos innego jeszcze, a ostatnio kwas azotowy. Po thui bolały mnie
              kurzajki na stopach i jak dał sepie zagoiły się i juz ich nie ma. Potem dostałm
              bardzo swędzącego łupieżu (stara dolegliwość, chyba od kąd pamiętam mam łupież)
              i juz do tej pory tak zostało. Homeopata mówi ,ze opornie idzie. Jest raczej
              małomówny, wszystko muszę z niego wyciągać. Mówił, że moge przerwać kurację jak
              chce i wziąć ten Summamed ale to moja decyzja. Widze teraz , ze to też nic nie
              dziala. Cały czas mam pieczenie , kucie , swędzenie. Wydaje mi się że jestem
              przeklęta, nie wiem już co mam robić. Te moje meki trwaja juz prawie 6 lat.
    • 38aaaaa Re: Chlamydia, czy ktoś wyleczył? 06.10.15, 17:39
      Cześć, chlamydie trachomatis wykryto u mnie w kwietniu, do tego ureoplasma. Objawów z ukł rozrodczego nie miałam żadnych, a badanie zrobiłam bo już od dłuższego czasu miałam dziwne bóle. Bolało w stawach, kościach, mięśniach, drętwiały mi ręce i nogi, łzawiły oczy tak bardzo, że musiałam zjeżdżać z drogi i 10 min doprowadzać się do stanu widzenia. Chodziłam od lekarza do lekarza, zaliczyłam reumatologa, neurologa, ortopedę, każdy przepisywał środek przeciwbólowy i zapraszał na wizytę za miesiąc. Nie dawało mi to jednak spokoju i zaczęłam szukać w necie.. i znalazłam - trzeba sprawdzić u ginekologa! Dodam jeszcze że przed udaniem się do ginekologa zrobiłam badania na Hiv, żółtaczki Bi C, Kiłę, Morfologię, CRP, CCP, tarczyca, RF, ASO - wszystko ok. Ginekolog był zdziwiony moją decyzją aby zrobić badanie na chlamydie T ponieważ cytologia była ok i nie widział podstaw, ale że to badanie robi się prywatnie to zostało wykonane. Po 3 tyg była odpowiedź pozytywna - znaleziono DNA chlamydii T i ureaplasmy. Dostałam doxycyclinum 2 X po 15 dni, z przerwą 7 dniową, czyli w sumie brałam 30 dni + te 7 dni w międzyczasie między 1 kuracją a 2. Podczas 2 stosowania dostałam okres, nie używałam tamponów, same podpaski, wychodziły ze mnie skrzepy. Do tego:
      probiotyk, gynomed, magnez, cynk, citrosept, tran, urydynox (kompleks wit z gr B), olej oregano, olej lniany. Po kuracji dopochwowo Gynalgin. Po 2 miesiącach sprawdziłam z krwi chlamydie T i mycoplazme - to już na NFZ- wyszło że kuracja dobrze przebiega i bakterie ustępują. Dzisiaj mija 5 miesiąc i odebrałam wyniki - wymaz pochwy - nie znaleziono DNA ani chlamydii, ani ureaplasmy. Myślę że wszystko ok :-) ale za pół roku znowu zrobię sobie badanie, wtedy już na 10000% będę pewna ;-)!
      • ewitka-6 Re: Chlamydia, czy ktoś wyleczył? 21.01.16, 10:20
        Podaj prosze namiary na swojego lekarza. ewitka6@wp.pl
    • akownik Re: Chlamydia, czy ktoś wyleczył? 07.10.15, 11:07
      Ja wyleczylem u swojej pacjentki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka