kawka37 02.02.06, 20:17 WITAJCIE, czy ktoś stosowal zabiegi autohemoterapii z uzyciem leków homeopatycznych. Z jakim efektem i w jakich schorzeniach ewentuanie pomogło?? Pozdrawiam Kawka Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
very_martini Re: AUTOHEMOTERAPIA 02.02.06, 21:13 Coś mi świta, że ktoś tu pisał coś na ten temat, ale mogłam pomylić ze zwykłą antyszczepionką. Ja w każdym razie nie mam takich doświadczeń. 16%VOL 22%VAT Odpowiedz Link
kawka37 Re: AUTOHEMOTERAPIA 09.02.06, 21:24 ...ale i tak dzieki za odpowiedż. Przeglądam wątek po wątku i nie moge sie natknąć na niczyją info. Jak przez przypadek wejdziesz na to, please daj znać. pozdrawiam Kawka Odpowiedz Link
beba2 Re: AUTOHEMOTERAPIA 10.02.06, 15:28 Po krótce mówiąc jest to terapia związana z przeszczepami ( wstrzyknięciami) własnej krwi. U nas na forum nie znajdziesz nic na ten temat, bo nic takiego tu nie było. Ten rodzaj terapii z homeopatią nie ma nic wspólnego. Odpowiedz Link
very_martini Re: AUTOHEMOTERAPIA 10.02.06, 15:36 A nie pisał ktoś kiedyś, że coś mu pobrali i zhomeopatyzowali? Ale w sumie, skoro jestem kosmitą, to mogą mi się światy nakładać. 16%VOL 22%VAT Odpowiedz Link
5_monika Re: AUTOHEMOTERAPIA 10.02.06, 17:26 jest tam przykładowa autohemoterapia: www.heel.pl/pdf/66_10.pdf Odpowiedz Link
kawka37 Re: AUTOHEMOTERAPIA 10.02.06, 22:53 Moniko dzięki. A do jednej z poprzedniczek; autohemoterapia może jednak mieć cos wspólnego z homeo. lekarz który mi ją proponuje zamierza mieszać moją krew z lekami homeo Heela , potencjonalizować i podac domięśniowo. Odpowiedz Link
very_martini Re: AUTOHEMOTERAPIA 10.02.06, 23:19 > cos wspólnego z homeo. lekarz który mi ją proponuje zamierza mieszać moją krew > z lekami homeo Heela , potencjonalizować i podac domięśniowo. No to to mi się wydaje co najmniej tajemnicze. Daj znać o efektach 16%VOL 22%VAT Odpowiedz Link
beba2 Re: AUTOHEMOTERAPIA 11.02.06, 16:28 Jesli chcesz to w takim aspekcie rozpatrywać... Dla mnie homeo to homeo, a z czym ją juz ktoś miesza to jego sprawa. Odpowiedz Link
kawka37 Re: AUTOHEMOTERAPIA 16.10.06, 14:35 Jakiś czas temu pytałam o wasze opinie i doświadczenia w zakresie autohemoterapii z udziałem leków kompleksowych HEELa. W końcu po wielu własnych przemyśleniach zdecydowałam się. Poddałam się kilku zabiegom przeprowadzanym co kilka tygodni . Terapia miała wzmocnić układ odpornościowy ,pomóc zwalczyć zakażenie organizmu czterema grzybkami .Do tego były jeszcze inne leki homeo- same kompleksy Heela lub Lehringa + leki Sanum. Co niektórym pewnie już się nóż w kieszeni otwiera na wieść o takiej ilości leków kompleksowych. Do terapii podeszłam z dużym dystansem, potem mniejszym , bo po 1. i 2. zabiegu była poprawa. Potem było już tylko znacznie , znacznie gorzej do tego stopnia, że po ostatnim zabiegu już tylko siedziałam i leżałam. Badania przeciwciał w kierunku grzybów wykazały ich siedmiokrotny wzrost ( W laboratorium liczono je już ręcznie, bo komputer nie ogarnął ich ilości) w stosunku do stanu sprzed leczenia homeo ,a badania immunofenotypu i populacji limfocytów- znaczne niedobory odpornościowe. I rzeczywiście tak jak nigdy dotąd włażą na mnie wszytkie choroby. Chyba nie muszę tez nadmieniać , z jakim ryzykiem wiąże się duże zakażenie przy niskiej odporności, więc kurację zarzuciłam Bezpośrednio po ostatnim zabiegu miałam też spore problemy emocjonalne- lęki, bezsenność , uczucie ogromnego napięcia wewnętrznego, w kilka dni po zabiegu przez parę godzin nie mogłam nic powiedzieć. Na szczęście te objawy same minęły, ale jak wspomniałam, nadal borykam się w kilkoma dolegliowościami, których wcześniej nie było m. in. nawracające hemoroidy czy bardzo bolesne miesiączkowanie. Dolegliwości jest o wiele więcej , ale nie chcę zanudzać wymieniankami, poza tym część z nich ma zapewne przyczynę w zintensyfikowaniu się grzybicy systemowej. Muszę tez powiedzieć, że wieki temu korzystałam z homeopatii klasycznej; co prawda nie pomogła , ale nie było takiego pogorszenia. W ogóle nie było żadnego pogorszenia. Teraz zastanawiam się, jakie antidotum można by sobie zaordynować żeby zniwelować działanie źle dobranych leków homeo. Ale zdecydowałabym się już tylko na zioła- te zawsze działały na mnie pozytywnie. Czy ktoś wie jakie ziółka można popijać jako ‘ Odtrutkę’ homeopatyczną? Odpowiedz Link
marciszonka Re: AUTOHEMOTERAPIA 16.10.06, 18:52 Teoretycznie antidotum na każdy lek homeopatyczny jest Camphora w obojętnej potencji, ale i swoją drogą prawie każdy lek ma swoją swoistą odtrutkę, co widać np. tu: www.homeoint.org/books/boericmm/index.htm w obrazie poszczególnych środków jest rubryka o lekach pokrewnych i antydotujących dany lek. Niekórzy jeszcze raczą się miętą lub kawą z mlekiem, ale ja ani mięty nie unikam a kawy nie byłabym sobie w stanie odmówić, a kulki działają, więc w takie antydotowanie nie wierzę. Bardzo mi przykro, ze takie coś Ci się przytrafiło. Mam nadzieję, ze jak najszybciej uda Ci się przywrócić równowagę w organizmie. Trzymam kciuki. I wielkie dzięki, ze napisałaś o swoich doświadczeniach. Odpowiedz Link
kawka37 Re: AUTOHEMOTERAPIA 16.10.06, 21:05 Bardzo Wam dziękuję za szybkie odpowiedzi i podpowiedzi. Zasosuję miętę przez jakis czas systematycznie , bo jak dotąd popijałam ją sobie od przypadku do przypadku. Hoduję ją w doniczkach, więc mogę pić nawet swieżutką. Dodatkowy plus, to że grzyby jej nienawidzą, więc niech sobie od niej zdychają. Trzymajcie za mnie kciuki. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję. Odpowiedz Link
kawka37 Re: AUTOHEMOTERAPIA 16.10.06, 21:09 Jeszcze do Marciszonki; czy wspomniana kamfora mogłaby być np. w postaci olejku dodanego do kąpieli? Myślę że jesli jest tak uniwesalna, to byłaby najlepsza, bo nie sposób znaleźć antidotum na wiele składników zawartych w dobrych kilku stosowanych na raz kompleksach. Odpowiedz Link
marciszonka Re: AUTOHEMOTERAPIA 16.10.06, 23:05 Ja miałam na myśli kamforę potencjonowaną, czyli homeopatyczną. Nie tą zwykłą. Doświadczeń z taką, o jakiej piszesz, nie mam żadnych. Odpowiedz Link
kawka37 Re: AUTOHEMOTERAPIA 16.10.06, 23:16 Tak, wspomniałaś nawet w poprzednim poście , że kamfora w obojętnej potencji, ale ja po moich przejsciach, na pewno mnie rozumiesz, jestem przewrażliwiona w temacie homeopatia, dlatego wykombinowałam z tym olejkiem kamforowym. Serdecznie dziekuję za odpowiedź. Pozdrawiam. Odpowiedz Link