Dodaj do ulubionych

Totalne zaśluzowanie 2,5 latki

14.11.06, 10:51
Prosze o rade.Chodzi o moja siostrzenice.Od paru dni cos nam choruje i ja juz
nie wiem co dawac.
zaczela sie od tego ze sie "przytkala"nos zatkany na maxa.Kazalm podac Sulfur
30CH na noc.Poszedl.Nie ruszył.Na nasepny dzien to samo:Sulfur 30 CH.Ruszylo.
zaczął schodzic sluz i flegma.Dosc mocno.Po 2 dniach nagle, siostrzenica byla
zasluzowana totalnie!wylazilo z uszu, z nosa, splywalo gardlem,oczy
zaropiale.Wiec(bo oczy wygladay najgrorzej)siostra podalawala jej 3 dni
kompleks Heela na oczka.Poniewz Mała trzyma sie za uszy a z uszu wyplywala
zołta woskowina, ja kazalam podac Capsicum Annum 5 CH.Poniewaz objawy byly
ostre-poszlo 5 dawek tego Capsicum w jeden dzien i 3 w drugi dzien.Uszy
przestaly bolec.Oczka sie polepszyly.Ale sluz pozstal...
Stan na dzis:przeklajem list siostry :
skad moze sie brac tyle sluzu wyplywajacego kazdym mozliwym otworem - oczy
uszu nos, kaszel suchy,jakby efekt jakiegos podraznienia - sluz kolor bialy
lub przezroczysty, czasem zoltawy. I do tego ogromna ilosc sliny - jak przy
wychodzeniu zebow dziecko sie slini i trzyma paluszki w buzi - nic nie
widac.Slina jest dosc gesta. Gardlo rozpulchnione i czerwone. Migdaly
niewyczuwalne - czyli nie powiekszone. Wydzielina jest tak gesta, ze jest
problem z odksztuszeniem.Najgorzej po nocy.

Poniewaz znam ziola,ktore moga pomóc, podajemy Małej szałwie.Ale chcialabym
cos homeo.nie wiem czy ten Sulfur tak zadzialal?Boje sie go juz.Czy podac z
wody?
Poradzicie?
Obserwuj wątek
    • molla7 Re: Totalne zaśluzowanie 2,5 latki 14.11.06, 12:11
      ja miałam podobna reakcję po swoim konsty. ropa wychodziła mi nawet kanalikami łzowymi. To był strzał w dziesiątke, po gwałtownym oczysczeniu zatok, objawów juz niet.
      na duze ilości sluzu, może kalium bichromicum:
      img339.imageshack.us/img339/9835/kaliumbichromicum18fe.jpg
      • beba2 Re: Totalne zaśluzowanie 2,5 latki 14.11.06, 12:42
        Dziecko się pięknie oczyszcza, nie hamujcie tego. Niepotrzebana moim zdaniem
        była druga dawka sulfuru, ale trudno. Podajcie go teraz z wody.
    • babsee Re: Totalne zaśluzowanie 2,5 latki 16.11.06, 12:51
      Siostar podala corci ten Sulfur z wody.Jest lepiej.Ale wciaz jest klopt z
      oczkami.Mam wrazenie ze ten Ocullheel nie bardzo dziala.Co mozna pojedynczego?
      opis oczek:
      W ciagu dnia wyplywa sluz, ale tak malo, jednak w tych oczkach ciagle jest.
      Najwiecej po przebudzeniu. Oczy trze, ale jak skupia wzrok dluzej na czyms
      (telewizor, ksiazeczka,malowanki). Oczka pod dolna powieka podpuchniete, czasm
      zalzawione. Rzesy sa jakos tak bardziej wraziste niz zawsze ( moze wilgotne?).
      Sluz gesty bialawy - zmienil sie z barzdiej zoltego na bialy.

      i czy dawac wciaz Sulfur z wody?
      • beba2 Re: Totalne zaśluzowanie 2,5 latki 16.11.06, 12:58
        Ale te oczka to też sie już ładniej zachowują, bo przecież wydzielina nie jest
        ropna. Dawaj z wody, ale rzadko, ze trzy razy dzienie.
        Możesz jeszcze dopasowac coś według tego opisu :

        Oczy:

        1. Aconitum ( 9 CH ) co godzinę: po nagłym przeziębieniu + światłowstręt
        2. Belladonna ( 9 CH ) co godzinę: nagłe zapalenie spojowek + duży
        światłowstręt, pulsujący ból, pieczenie ( zwłaszcza w chłodzie ) + SUCHE
        śluzówki
        3. Apis ( 15 CH ) co godzinę: obrzęk, swędzenie, kłucie, piekący ból nasilający
        się w cieple.

        1. Euphrasia ( 5 CH co godzinę): pieczenie, obfite drażniące łzawienie, brzegi
        poweik obrzęknięte, sklejone.
        2. Argentum nitricum ( 9 CH ): śluzowo-ropny wyciek, obrzęk, przeszywające
        kłujące bóle,pogorszenie w cieple, silny światlowstręt.
        3. Pulstilla ( 9 CH ) 2-4 x dziennie: gęsty, żółto-zielonkawy wyciek, nie
        drazniacy, nasila się w cieple.
        4. Hepar sulfur ( 15 lub 30 CH ) rano i wieczorem: obfity wyciek ropny, ból
        nasila sie pod wpływem dotyku i lekkiego powieu, poprawa w cieple.
    • babsee Re: Totalne zaśluzowanie 2,5 latki 27.11.06, 13:10
      Pisze w tym samaym wątku-ale tym razem chodzi o moja córcie.
      Podaje jej od 10 dni Balsam Kapucyński-chcialam ja wzmocnic(to raz),podejrzewam
      jakies robactwo(cienie pod oczami,nerowowość,spadek apetytu-to dwa)i osatatnio
      miala kilka katarów wiec chcialam jej oczyscic troszke.Na 6 dzien pojawil sie
      śluz-ogromny.Katar gigant-ale bialy-nie żółty i nie zielony.Na 8 dzien obudzila
      sie z oczami pelnym tego sluzu.Caly dzien wyciekalo jej z kącików oka-przez 2
      godziny lecialo żółte a potem juz tylko biale.Przemywam tylko rumiankiem ale
      dzis(10 dzien)dalej obudzila sie z calymi oczkami pokrytymi tym sluzem.Nie jest
      to ropa-oczy nie byly nawet zalepione.I nie wiem czy dawac cos z homeo czy
      potraktowac to jako oczyszczanie i czekac?
      Moze chociaz Sulfur z wody?
    • babsee Re: puk.puk? 28.11.06, 13:32
      Podalam wczoraj 3 razy Sulfur 30 CH z wody.Zobacze co dzisiaj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka