czulyw-ojtek
05.09.07, 15:28
witaj marciszonko,
jestem nowy na waszym forum.
Jestem pod opieka homeopaty.
Bralem juz okolo 6 roznych homeopatykow i co widze- coraz wyrazniej
moje cialo rzuca rozniastymi symptomami wskazujacymi na okolo 5
roznych lekow jednoczesnie i rownolegle coraz silniej sie
demontruje to co znalazlem w opisie carcinosinum.jak dobrze ze to
znalazlem, bo bylem bliski obledu.
A ze moj homeopata nie slucha co do niego mowie tylko faszeruje mnie
kolejnym zwyklym homeopatykiem to juz inna sprawa.
Teraz np kaze mi brac silicee. Bo ona niby ma ta moja uleglosc i
zgadzanie sie , unikanie konfliktow rozgonic.
Powiedzialem o moich podejrzeniach w kierunku carcinosinum
homeopacie, ale kaze czekac jeszcze 3 tygodnie na efekty tej silicei-
a ona spowodowala, ze mi sie zab zlamal I wiecej bialych plam mam
na paznokciach. Przeciez to jest bez sensu.Jestem podlamany, bo z
tym co mi jest nie da sie zyc, powaga.
*** Marciszonko, czy ty bralas carcinosuinum i az jakim efektem???
*** Mam tez pytanie: czy jest mozliwe, ze obok typowych cech
carcinosinum moga sie demontrowac rownolegle cechy lekow wypisanych
ponizej:
1: "PHOSPHORUS" (czerwone kreski na skorze po drapaniu sie , +
przekrwione oczy, + ciagle wyciaganie sie do gory (do 10 razy nad
ranem) + waskie stolce, palenie w jelicie dolnym po winie,
nadmierna ochota na sex) ** zaznaczam, ze bralem phpsphprus na
pokrycie I jeszcze silniej zaczal nasilac wszystko wymieszane z
symptomami innych lekow
2: "CAUSTICUM" - drzenie miesni kiedy brakuje wody w organizmie +
zaparcia + zawroty glowy i ledwo sie nie przewroce jak mi sie
kreci we lbie, przechodze z nogi na noge zeby sie nie przewrocic,
straszne pragnienie (po wodzie mija zawrot glowy), nie moge oderwac
flegmy z pluc, ktora powoduje swisty w plucach, kaszle i klaszle i w
koncu wylazi, straszne uczucie wspolczucia dla wszystkich, chec
pomocy, poczucie odpowiedzialnosci za wszystkich i wszytsko.) ***
Bralem causticum, tez nie pomoglo.
3 "SILICA": lamiace sie paznokcie, rozdwajajace sie, biale plamy
na paznokciach, uleglosc) W ogole nie pomaga,ale nasila to co
ponizej wypunktowalem.
4. "PULSATILLA" ( slyszenie glosow podczas zasypiania) ** nie bralem
5: ARSENICUM: ( chce byc bosem, chce rzadzic, palenie w
jelitach, chwilami wymagajacy jestem ale zaraz przechodzi) ***
bralem to za namowa homeopaty I nic, straszne pogorszenia kaszlu I
cos jakby zapalenie pluc lub oskrzeli z gesta zielona wydzielina z
opluc, bolem klatki piersiowej + straszny starch, ze cos zlego sie
stanie + strach i brak pewnosci siebie
*** zaznaczam, ze po kuracjii zwyklymi homeopatykami moje cialo
dostalo okolo 30 pieprzow na udach + PLAM W KOLORZE KAWY
Z MLEKIEM ( konkretnie 3 plamy kawowe mi sie pokazaly) ***
Oprocz tego mam jedna "MYSZE" na nodze od urodzenia .
a TO SYMPTOMY, JAKIE MI SIE OBECNIE OD 3 MIESIECY NASILAJA:
(wskazuja na carcinosin - moim zdaniem, ale homeopata narazie zwleka
I faszeruje mnie silicea.)
- bole reumatyczne wedrujace po wszytskich kosciach : kostek,
nadgarstkow, zgiec kosci palcow, kolana, wszytsko co sie zgina - BOL
- sztywnienie ud straszne (nogi)
- sztywnienie prawej str karku,
- prawa skron glowy sztywna jakby od nacisku
- nerwoe obgryzanie paznokci
- prawy wezel chlonny non stop spuchniety
- - ropa w migdalach I z lewej dziurki zatok
- mokra klatka piersiowa i tyl glowy kiedy sie budze
- mdlosci i wymioty
- trzesace sie miesnie nog i plecow kiedy nie mam wody w organizmie
- krecenie sie w glow
- napadowy strach, ze cos zlego sie stanie
- nerwowe mruganie oczami bo nic nie widze jakby przez mgle
- jakanie sie kiedy zaczynam mowic
- niebieskawe bialo oczu
- krecenie sie w glowie podczas zgiecia sie w dol
- pryszcze na mostku, klatce piersiowej, miedzy lopatkami, na
posladkach
- napadowy strach ulokowany w okolicy zoladka, jakby uklocie
- niemalze podskakiwanie ze strachu kiedy ktos sie zbliza, lub jak
slysze glos w oddali (niekontrolowane)
- sztywnosc gornej wargi ust
- sztywnosc twarzy chwilowa
- straszne gazy i twardy brzuch
- alergie pokazmowe i na kontakt z metalem = wysypki
- ciezkie czolo i potrzeba spania w dzien
- piszczenie tchawicy, gwizdy
- szum w lewym uchu non stop
- bieganie palcami po stole od najmniejszego do najwiekszego w przod
i tyl jak gra na pianinie
- kurzajki na rekach
- sennosc popoludniu bardzo silna
- pozycje snu: na brzuchu lub na wznak w pozycji: "X" z nogami
rozstrzlonymi na boki
- kiedy zostaje w domu nie chce mi sie w ogole myc (unikanie mycia),
do pracy jestem w stanie wypucowac sie jak nikt
- ulegly, kazdemu chce dogodzic
- depresje i mysli, ktore wymykaja mi sie spod kontroli" jestem
najgorszy, jestem do niczego, zawsze udawalem kogos innego, bo wiem,
ze nie mam wlasnej osobowosci, jestem kretaczem, bo ukrywam pod
maska pustke wlasna i wypelniam ja gra aktorska, " tak rzeczywsicie
jest, ale te mysli kaza mi sie dobic I najlepiej cos zlego sobie
zrobic. Boje sie tych mysli.
- spiewanie i tanczenie przy kazdej okazjii (czuje sie jak
nienormalny z tym)
- nalogowe malowanie obrazow, w poprzednim tygodniu strzelilem 3
sztuki
- nieswiadopme bazgrolenie i rysowanie jedna reka podczas rozmow
telefonicznych
- nieopanowane czyszczenie i sprzatnie (jak atak sprzatania)
- niesamowita uleglosc, czuje sie z tym fatalnie- jak w dziecisnstwie
- ciagle szukanie sobie roboty, nie moge usiedzic bez pracy
fizycznej, rzucam sie w naprawy, renowacje starych ,mebli, etc.
*******Zamierzam wziac carcinosinum na wlasna reke 1 dawke i czekac
na umowiana rozmowe telefoniczna z homeopata ktora wypada na za 3
tygodnie. Co ty o tym myslisz. Ja juz nie moge tego goscia sluchac,
on mi wmawia silice...ktora nasila wszystko od poczatku co wyzej
wymienilem i szkodzi mi a nie pomaga...
pozdrawiam