r.kruger
02.06.08, 20:17
Nasza homeopatka stwierdziła że syn (2,5) jest przypadkiem skomplikowanym, ma
nasilone objawy belladonny (aż do przesady) ale pomieszane z innymi objawami.
Pani doktor musi przemyśleć strategię i z góry wiadomo że możemy nie trafić za
pierwszym razem w leczeniu.
Tymczasem młody ma kaszel - suchy, ciągnący na wymioty i co jakiś czas wyrzuca
z siebie flegmę z pianą :( Wiem że powodem musi być non stop płynący katar
alergiczny.
Mam do wyboru aconitum, hepar sulfuris lub krople R9. Nie wiem co wybrać, czy
może połączyć któreś leki?