Dodaj do ulubionych

Wątek (nie) etyczny

10.11.08, 22:08
Właściwie to nie wiem, jak sformułować problem czy pytanie. Ale chodzi mi po
głowie taka myśl (w związku z przygodami mojej rodziny z homeopatią), że
homeopatia wydaje się znakomitym narzędziem do wyłudzania zwolnień lekarskich,
rent, a nawet zwolnień z wf-u w szkole.
Stare metody naszych przodków w rodzaju zjadanie surowego ziemniaka
(gorączka), wdychanie kakao itp wydają mi się dość inwazyjne w porównaniu z
możliwością łyknięcia kulki, która wywoła objawy anginy czy gorączkę, a może
nawet zmiany w eeg albo w morfologii :)
Co o tym sądzicie? Nie pytam dlatego, że jestem osobiście zainteresowana, bo
nie potrzebuję zwolnień lekarskich (jeżeli już, to jestem zainteresowana
wykryciem, czy mój nastolatek czegoś nie symuluje przed klasówką), ale tak z
czystej ciekawości. Czy ludzie z tego korzystają? Czy nie korzystają, bo tak
się nie da? A może nie korzystają, bo nie wierzą w homeopatię? :P

Jeżeli administracja uzna wątek za podżeganie do przestępstwa, to oczywiście
proszę go bez wahania wykasować :)
Obserwuj wątek
    • very.martini Re: Wątek (nie) etyczny 10.11.08, 22:29
      Hehe, powiem Ci, że zdarzało mi się o tym pomyśleć przed jakimś
      testem, ale po rozważeniu bilansu zysków i strat dochodziłam do
      wniosku, że lepiej nie kombinować - kto doświadczył próby lekowej na
      sobie, ten wie:)
      A czy ludzie z tego korzystają, to cholera wie... Spora część
      populacji na pewno nie ma pojęcia o mechaniźmie działania kulek.
      Jeśli ktoś jest ogólnie zdrowy i nie jest typem wrażliwca, to jest
      duża szansa, że po jednorazowym zaaplikowaniu leku tej próby lekowej
      nie będzie - a wtedy większość niedowiarków stwierdzi, że homeopatia
      to bubel, skoro mają w objawach leku katar i nie zaczęli smarkać, i
      odpuści sobie następną dawkę. Z drugiej strony, jeśli delikwent jest
      chory na cokolwiek, to jest równie duża szansa, że lek nie wywoła
      żadnego efektu, bo organizm dostanie jakiś impuls, który będzie
      próbował wykorzystać do leczenia istniejącej patologii - ale że lek
      źle dobrany, to wszystko szlag trafi, "energia" z tego impulsu
      przemaszeruje gdzie indziej.

      W kwestii formalnej - nie ma wątków przestępczych, poza handlowymi i
      obrażającymi Metodę:P. Sceptycy i Gwałciciele Myśli Homeopatycznej
      mają gdzieś tam swój antywątek i tam niech się wyżywają.

      16%VOL
      22%VAT
    • very.martini Re: Wątek (nie) etyczny 10.11.08, 22:31
      A jaki jest patent z tym kakao?
      Myślałam zawsze, że ziemniak jest na wymioty. Nigdy nie próbowałam na
      sobie, bo się brzydzę surowego ziemniaka i nawet klasówka z matmy by
      mnie nie skłoniła.

      16%VOL
      22%VAT
      • falka32 Re: Wątek (nie) etyczny 11.11.08, 08:41
        Zainsiprowała mnie wypowiedź Marciszonki w którymś ze starych wątków:
        "Jak ktoś mówi, że leki homeo można bezkarnie podawać profilaktycznie to mnie się
        nóż w kieszeni otwiera. Ten kto takie bzdury szerzy powinien sobie sam załadować
        profilaktycznie kilka kulek Mercuriusa i życzę mu wesołej anginy na niby.
        Każdy lek homeopatyczny podawany bez wystąpienia objawów "na zapas" prędzej czy
        później może wywołać objawy ze swojego obrazu, a kompleks z kilku obrazów leków,
        w zależności od tego, z czego się składa."

        Ja sama już zobaczyłam (wczoraj), że w moim przypadku akurat na wspomniane
        wymioty znakomicie działa nux vomica popite wódką z colą - dwa łyki wystarczają
        :D, co też było pewną inspiracją.

        Może to kwestia doboru indywidualnego "leków symulujących" :D - nowe pole do
        popisu dla skorumpowanych homeopatów :DDDDDDD

        A suchym kakałkiem zalecano się zaciągnąć przed rtg klatki piersiowej :D
        • molla7 Re: Wątek (nie) etyczny 11.11.08, 10:21
          he, he dobre:)
          o kakałku nie słyszałam...

          nie pomyslałam o tym, zeby załatwić sobie odpowiednia jednostke chorobowa, to jest myśl.....;)
          ostatnio nie miałam kasy na wizyte i pokombinowałam z kiedyś dobranym lekiem-wyhodowałam sobie od lat nie pojawiającą się opryszczkę.(natrium muriaticum)
          • falka32 Re: Wątek (nie) etyczny 11.11.08, 10:53
            Kakałko swego czasu było popularne w kręgach młodzieńców, którzy mieli zaszczyt
            dostać wezwanie na WKU.

            Homeo miałoby jeszcze jedną niezaprzeczalną zaletę - składniki aktywne
            niewykrywalne we krwi :D. Tylko House byłby to w stanie namierzyć. No i jak
            lekarze mogliby udowodnić (np. na komisji w ZUSIe), że pacjent wywołał sobie
            objawy przy pomocy homeopatii, skoro naukowo udowodniono, że nie działa i takie
            jest oficjalne stanowisko medycyny akademickiej?
            • very.martini Re: Wątek (nie) etyczny 11.11.08, 11:06
              > jest oficjalne stanowisko medycyny akademickiej?

              To jest oficjalne stanowisko Polskiej Izby Lekarskiej, mam ich w
              nosie, z całym szacunkiem, ale tak samo, jak w nosie mam to, co
              sobie Nigeryjskie Stowarzyszenie Lekarzy myśli o kulkach:P

              Jak to się robi z tym kakałkiem?

              16%VOL
              22%VAT
              • falka32 Re: Wątek (nie) etyczny 11.11.08, 11:21
                W każdym razie na symulantów homeopatycznych sami sobie ukręcili bat tym
                stanowiskiem :)

                A co, nie chcesz iść do wojska? Ja nie wciągałam kakałka, bo się bałam.
                Zainhalować się trzeba, np. wstrząsnąć zamknięte pudełko i potem wsadzić w to nos.
        • delemka Re: Wątek (nie) etyczny 12.11.08, 10:06
          to wkońcu nux vomica wywołała próbę lekową czy pomogła na wymioty po
          alkoholu nie bardzo zrozumiałam a jestem ciekawa bo ostatnio pomogła
          mi na mdłości i ból brzucha przy wirusówce, którą córka przyniosła z
          przedszkola
          • falka32 Re: Wątek (nie) etyczny 12.11.08, 10:27
            nux vomica w połączeniu z niewielką ilością alkoholu wywołała wymioty :).
            Powinni przed tym ostrzegać :D
            • very.martini Re: Wątek (nie) etyczny 12.11.08, 11:01
              To uważaj jeszcze na kawę, bo to ponoć antidotum nv.
              Ja wczoraj zrobiłam nuxovy rachunek sumienia, mam w szufladzie
              tubeczkę od 5 lat i w ciąggu tych 5 lat nux z tej tubeczki uratował
              mnie z: kaca, kataru, kaszlu i wczorajszej bezsenności spowodowanej
              obrzydliwą zgagą. Jaki mi ktoś powie, że homeopatia to wyciąganie
              kasy od ludzi, to go wyśmieję.

              16%VOL
              22%VAT
            • delemka Re: Wątek (nie) etyczny 12.11.08, 12:51
              to jak ją stosować zapobiegawczo przed imprezą czy dopiero po.
              Przecież po imprzie ma się alkohol we krwi więc z tego wynika ze
              wywoła wymioty
              • very.martini Re: Wątek (nie) etyczny 12.11.08, 13:14
                Ja jakoś nie jestem fanką zapobiegawczego stosowania kulek, chyba że
                to leki typu Arnica. Nigdy nie wiadomo, czy nie wywołamy próby
                lekowej i przygody nie nastąpią po leku, a nie po alkoholu...
                Zresztą Nux nie jest uniwersalnym lekiem na kaca, ale chyba tym
                najbardziej popularnym. I tak wszystko zależy od objawów.

                A na pewno nie wywoła wymiotów przez chemiczną reakcję z alkoholem:)

                16%VOL
                22%VAT
                • delemka Re: Wątek (nie) etyczny 12.11.08, 13:17
                  czyli dla falki chodziło oto żeby nie popijać alkoholem?
                  • very.martini Re: Wątek (nie) etyczny 12.11.08, 13:20
                    Nie wiem, o co chodziło Falce, ale ona robi przymiarki do NV jako
                    konstytucji i trochę inaczej to bierze, o ile się zdążylam
                    zorientować, więc inne halo

                    16%VOL
                    22%VAT
                    • delemka Re: Wątek (nie) etyczny 12.11.08, 13:31
                      to wiem przy tej wirusówce chorowała cała rodzina i tak córce
                      przeszło po arsenicum album, synowi po Aconitum/China a mi
                      ostatnio arsenicum nie pomogło więc od razu spróbowałam nux vomice
                      ze względu na to że się dołączyła jeszcze miesiączka itd po 2
                      godzinach było po sprawie a mężowi nie pomógł żaden z tych leków
                    • falka32 Re: Wątek (nie) etyczny 12.11.08, 18:53
                      Mnie ogólnie chodziło o to, żeby wypić sobie drinka do filmu, co mi się
                      znienacka nie udało :)
                      Dobrze, że mi o tej kawie mówisz, lekarka mi nie powiedziała.
                      Czyli co, zero alko, zero kawy, jeszcze niech mnie po papierosach zacznie mdlić,
                      to pójdę do klasztoru przez to leczenie.
              • falka32 Re: Wątek (nie) etyczny 12.11.08, 19:51
                > Przecież po imprzie ma się alkohol we krwi więc z tego wynika ze
                > wywoła wymioty

                Na logikę (prosże mnie poprawić, jeżeli źle rozumuję), to jeżeli po alkoholu się
                źle czujesz i jest ci niedobrze (lub gorzej) to wtedy powinno pomóc. A jeżeli
                czujesz się dobrze, to tego nie bierz, bo się poczujesz gorzej. Tak?
                • delemka Re: Wątek (nie) etyczny 12.11.08, 20:03
                  Napisałaś, że nux vomica w połączeniu z niewielką ilością alkoholu
                  wywołała wymioty :). Powinni przed tym ostrzegać :D

                  co miałaś na myśli?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka