Dodaj do ulubionych

koleny lek nie pomaga

27.11.08, 21:34
witam.
leczę moje dziecko u homeopaty klasycznego. w trakcie tego leczenia
dziecko zachorowało na zapalenie płuc i zostało z tego wyleczone.
niestety ma jeszcze kaszel i katar, który jest już leczony chyba 4 z
kolei lekiem i nic nie pomaga. wszystkie leki są o wysokich
potencjach(200ch, 1mk, 10 mk)
Martwi mnie , czy to się jakoś żle na dziecku nie odbije. czy w
waszych przypadkach też tak ciężko było dopasować lek?
Obserwuj wątek
    • 5_monika Re: koleny lek nie pomaga 27.11.08, 21:46
      kaszel i katar- jak długo trwa
      potencje 200 i kolejne -te sam lek w wyższych potencjach czy inny
    • ocochodzi28 Re: koleny lek nie pomaga 27.11.08, 22:39
      ogólnie katar i kaszel ma od ponad miesiąca. zmienia się tyko
      częstotliwość i rodzaj kataru i kaszlu.
      na poczatku była to zwykła infekcja górnych dróg oddechowych , która
      przeszła po ok.2 tyg na płuca. teraz jesteśmy prawie 2 tyg po
      wyleczeniu zapalenia płuc i nadal jest kaszel i nie wielki katar
      przeżroczysty, nieraz żółto- przeżroczysty. raczej nie lejący się z
      nosa, nie raz kicha. kaszel wygląda tak: rano po przebudzeniu
      zakasła sucho, potem zaczyna się kaszel mokry odrywający.kaszle tak
      przez ok. 2 godz( mniej więcej zakaszle sobie tak mokro ok. 8 razy w
      ciągu tych 2 godz) potem jest kaszel przeważnie suchy trochę
      piszczący, nasilający się na wieczór
      leki- silicea 200ch, sulfur 1mk,10mk, opium 200ch. każdy z nich po
      kolei brany(z wody) przez ok.3-4 dni
      • emilatys Re: koleny lek nie pomaga 28.11.08, 08:11
        Leczenie homeopatyczne jest czasem leczeniem długotrwałym. Mój synek
        do 7 miesiąca życia był leczony alopatycznie, miał w tym czasie 3
        razy zap. oskrzeli, 6 serii antybiotyków, pseudomonas i gronkowca,
        nie liczę "lżejszych" infekcji. Od tamtego czasu synek jest leczony
        homeopatią klasyczną (4 lata już). Przeszlismy w tym czasie kilka
        zapaleń ucha, krtani, anginę, ospę, rotawirusy i mniejsze infekcje-
        wszystko leczone homeopatycznie (1raz zastrzyk przeciwwymiotny).
        Jednak cały czas pozostaje u synka katar, który jest prawie cały
        czas. Doktor walczy z nim. Teoretycznie dziecko więc nie jest do
        konca zdrowe, ale jak sobie przypomnę te zapalenia oskrzeli, jeden
        antybiotyk po drugim to i tak jest obecnie dzień do nocy. Synek
        przez te 4 lata miał zmieniany lek kilkakrotnie (sam lek i
        potencję). Często były to wysokie wartości leku, bywało i 100M.
        Wszystko w zalezności od obrazu dziecka. Nasza Pani Doktor sama
        twierdzi, że mój synek to "ciężki" przypadek. A jest w leczeniu
        znakomita i wierzę, że w końcu odkryjemy ten najwłaściwszy lek dla
        dziecka. A to, że leczysz dziecko homeopatycznie wcale nie znaczy,
        że nie będzie ono w ogóle chorować. Bo dzieci przez chorobę
        kształtują swoją odporność. Z czasem na pewno będzie lepiej, czego
        Wam zyczę :-)
      • 5_monika Re: koleny lek nie pomaga 28.11.08, 08:53
        ja nie przejmowałabym się tymi teraźniejszymi objawami,nie raz
        bywało,że przy keczeniu (już nie stanu ostrego)mieliśmy kaszel,
        długo trwający, zmienny, myślę,że to byłm.in. efekt działania leku.
        dziwi mnie tylko taki wachlarz leków w wysokiej potencji tak często
        zmienianych i podawanych tak krótko.Ale może tak po prostu leczy
        Twój homeo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka