Dodaj do ulubionych

znaleziono małą suczkę

19.06.11, 13:35
wczoraj na spacerze znaleźliśmy małą suczkę w lesie w okolicy ulicy klimatycznej. nie mamy możliwości zabrania jej do domu. dzisiaj ponownie ją "odwiedziliśmy", nakarmiliśmy, zostawiliśmy wodę. Pilnie szukamy dla niej kochającego i ciepłego domu. Wczoraj jeszcze bardzo nieufna i przerażona, dzisiaj już była bardziej "śmiała" i wesoła. Komuś kto ją weźmie, da ogromnie dużo szczęścia! Pilnie szukamy dla niej domu! pomóżcie!
www.facebook.com/media/set/?set=a.219180338102893.56057.100000327849866&l=a6fa5e0e7a
Obserwuj wątek
    • karolek.only Re: znaleziono małą suczkę 19.06.11, 17:52
      No i widać, że zaczynają się wakacje i wyjazdy. "Maskotki", ktore są kłopetem przy wyjeździe właśnie kończą w naszych lasach lub nad Świdrem. My też mamy taką maskotkę - w piątek czoraj znaleziona w lesie razem z młodymi. Napewno zostawiona bo w pięknym plastikwym pojemniku, była woda i jedzenie na kilka dni. Jednego tylko były właściciel nie przewidział, że na poszewce, ktora włozono do pojemnika jest imię i nazwisko (chyba dziecka chodzącego do przedszkola). Już się tym zajęła straż dla zwierząt ale oczywiście suczka z młodymi zostaje u nas.
      • martaprzybylska Re: znaleziono małą suczkę 19.06.11, 22:49
        kurczę, ale historia... mam nadzieję, że osoba odpowiedzialna za porzucenie suczki z młodymi, odpowie za to... w przypadku tej na klimatycznej - my przygarnęliśmy już jedną suczkę 2 miesiące temu i nie możemy wziąć kolejnej... tak że sunia dalej siedzi w lesie przy klimatycznej i czeka na kogoś z dobrym sercem i miejscem dla pupila... mam nadzieję, że szybko ktoś się znajdzie.
        • maryshaa Re: znaleziono małą suczkę 20.06.11, 10:09
          Jak nie macie możliwości zabrania jej do domu to nie zostawiajcie je w lesie... ostatecznie jest Azyl pod Psim Aniołem niedaleko... zawsze to lepsze niż tułaczka po lesie

          www.psianiol.org.pl/kontakt
          • martaprzybylska Re: znaleziono małą suczkę 20.06.11, 12:04
            zgłosiłam ją już do azylu, ale nie mają miejsc... wysłałam ze 100 wiadomości do znajomych z informacją, że szukamy dla niej domu... nadal mamy nadzieję, że ktoś się znajdzie.
            • maryshaa Re: znaleziono małą suczkę 20.06.11, 12:53
              Jak wrócę z pracy to też udostępnię na FB i będę pytać, bo w pracy nie mogę odpalić Twojego linka. Możecie ją chociaz przechować u kogoś na podwórku czasowo zamiast w lesie? Może ktoś ją przygarnie na kilka dni chociaż?
              • martaprzybylska Re: znaleziono małą suczkę 20.06.11, 13:38
                ani my ani nasi znajomi nie mogą jej wziąć nawet na parę dni... wierz mi, serce mi się kraja, ale nie mam jak się nią zająć. stąd też wpis na forum... w ostateczności, zgłoszę to straży miejskiej i ona powinna ją zawieźć do schroniska.
                • kalina_p Re: znaleziono małą suczkę 20.06.11, 14:04
                  dostępniłam na fb.
                  Kurcze, serce się kroi w plasterki sad((
    • kalina_p Re: znaleziono małą suczkę 20.06.11, 14:08
      napisałam na forum Otwocka, ja nie mogę, mam sunię-wariatkę i 2 kotysad
      jakbyś podjechała z nia do granic Wawra i zadzwoniła po straż miejską, zabieraja na Paluch, tylko zajmuja się psami z Warszawy - więc trzeba mówić, że z Wawra jest.
      Ech, szkoda tych psiaków sad
      • maryshaa Re: znaleziono małą suczkę 20.06.11, 16:05
        Na razie poczekajcie ze schroniskiem, poproszę na innym forum, może pomoga z dogomanii.
    • martaprzybylska Re: znaleziono małą suczkę 21.06.11, 00:26
      sunia znalazła dom tymczasowy, ale nadal szukamy dla niej domu na stałe! ja już wykorzystałam wszystkie możliwości, więc bardzo liczę na Waszą pomoc!
      • maryshaa Re: znaleziono małą suczkę 21.06.11, 09:34
        Cieszę się, że nie jest już w lesie szczególnie, że wczoraj tak lało.
        Będę próbowała i rozsyłała po znajomych...sama mieszkam w kawalerce z dwoma kotami, więc pies odpada niestety sad
        • martaprzybylska Re: znaleziono małą suczkę 23.06.11, 09:50
          będę wdzięczna za pomoc smile
          • duchaaa Re: znaleziono małą suczkę 23.06.11, 21:33
            hej, szukam towarzystwa dla mojej malutkiej, starutkiej suni, ale to musi być mały i raczej spokojny piesek... możesz się do mnie odezwać na maila gazetowego?
            • martaprzybylska Re: znaleziono małą suczkę 24.06.11, 13:14
              słuchaj, nie mogę Ci odpisać na pocztę, więc podaję swój numer 507 339 289. Suczka jest teraz u właściciela tymczasowego i jak się do mnie odezwiesz, to podam Ci do niego numer. On zna szczegóły, bo jest u niego od poniedziałku i był z nią już u weterynarza.
              • duchaaa Sunia ma nowy dom 24.06.11, 21:10
                smile
                • martaprzybylska Re: Sunia ma nowy dom 24.06.11, 23:12
                  i jak suczka? ma już domek i kochającą rodzinkę?
                  • duchaaa Re: Sunia ma nowy dom 24.06.11, 23:33
                    Ma domek, jest bardzo bardzo miła smile, musi jeszcze uwierzyć, że jest bezpieczna sad, bo widać, że jest po przejściach, ale jesteśmy dobrej myśli smile
                    • martaprzybylska Re: Sunia ma nowy dom 25.06.11, 00:27
                      nawet nie wiesz jak bardzo się cieszymy smile i wierzymy, że świetnie dopasuje się do Waszej rodzinki smile
                      trzymamy kciuki całą rodziną smile
                    • kalina_p Re: Sunia ma nowy dom 26.06.11, 21:48
                      smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                      I jak?????
                      Lubia się panienki?
                      Super smile))
                      • maryshaa Re: Sunia ma nowy dom 26.06.11, 22:35
                        Nie było mnie kilka dni, a tu takie super wiadomości!
                        • duchaaa sunia uciekła :-( 27.06.11, 12:24
                          Sunia wspaniała, świetnie się dogadała z moim zwierzyńcem, ale... niestety jest uciekinierką... dwa dni temu nawiała, ale udało się ją znaleźć, wczoraj już było dobrze, dziś niestety znowu jej nie ma... objechałam całą okolicę (okolice Mickiewicza, Skłodowskiej, Reymonta) nic sad
                          Więc jeśli ktoś ją zobaczy, proszę o kontakt sad
                          • martaprzybylska Re: sunia uciekła :-( 27.06.11, 13:26
                            wieczorem będę na spacerze ze swoją, to pójdę w to miejsce, w którym ją znaleźliśmy. wiem, że opiekun tymczasowy już tam dzisiaj był, ale może do wieczora Sunia tam wróci... mam nadzieję, że się znajdzie smile
                            • duchaaa Re: sunia uciekła :-( 27.06.11, 13:40
                              obeszłyśmy i objechałyśmy całą okolicę wołając, ale na razie bez rezultatu sad, też jeszcze będziemy dalej poszukiwać sad
    • stryjku Re: znaleziono małą suczkę 28.06.11, 06:37
      Niestety ale chyba została potrącona przez samochód - leży na trawniku na Sikorskiego niedaleko świateł ( koło stacji w Józefowie)
      • martaprzybylska Re: znaleziono małą suczkę 28.06.11, 09:35
        tak, to niestety ona sad
        gratuluję skurw..., który potrącił psa i zostawił go żeby zdychał na poboczu... jakbym takiego dorwała...
        • maryshaa Re: znaleziono małą suczkę 28.06.11, 09:37
          sad Rozumiem, że suczka za TM? Buuuuu!!
          • duchaaa Re: znaleziono małą suczkę 28.06.11, 10:56
            jest nam strasznie przykro sad
            • maryshaa Re: znaleziono małą suczkę 28.06.11, 12:04
              Domyślam się, bo mi też a nawet jej nie widziałam. Ale przynajmniej na sam koniec miała kogoś kto się nia zajął. Wszyscy zaangażowani w sprawę - i osoby, które ją znalazły w lesie i domek tymczasowy i Ty...daliście jej poczuć, że z ludzi są czasami ludzie smile
        • kalina_p Re: znaleziono małą suczkę 28.06.11, 15:30
          kurcze, żeby ludzie, którzy widza takie coś zapisywali nr rejestracyjna, zgłaszali gdzieś.
          SZCZYT!!!
          Biedna psinasad
          • duchaaa Re: znaleziono małą suczkę 28.06.11, 16:52
            Psinka została zabita przy przejściu dla pieszych, nie wiem dokładnie gdzie, bo ktoś ją wrzucił na trawę przy torach. Szukałam jej cały dzień, byłam tam kilka razy, minęłyśmy się sad Była bardzo, bardzo mocno poraniona, myślę, że zginęła od razu. Przecisnęła mi się pod bramą. Mam ogromne poczucie winy, mogłam ją zamknąć w domu, tyle, że ona wpadała w panikę, jak się zamykały za nią drzwi, dlatego ją wypuściłam, źle oceniłam sytuację sad
            Ale przez tych kilka dni piesek był chyba szczęśliwy. Na początku siedziała w krzakach, tylko na chwilę przychodziłą na wołanie, po czym zaraz skulona uciekała, jedzenie porywała i zakopywała. W niedzielę już wchodziła do domu, bawiła się z nami, i jadła normalnie z ręki, przestała się kulić i reagować ucieczką na każdy gwałtowniejszy ruch. Jest mi strasznie, stasznie przykro.
            • martaprzybylska Re: znaleziono małą suczkę 28.06.11, 19:42
              Kurcze, przecież to nie jest Twoja wina! chcieliście stworzyć psince nowy dom i daliście z siebie wszystko. Z takimi pieskami po przejściach jest bardzo trudno wyczuć sytuację. a skoro ona aż tak bardzo bała się zamykania w domu, to myślę, że ja też bym ją wypuściła. Nie miałabym serca jej stresować.
              Mam nadzieję, że nie zrazicie się do przygarniania piesków, bo teraz w lasach pełno porzuconych zwierzaków, a mój brat ma rękę do ich znajdowania smile
              • kalina_p Re: znaleziono małą suczkę 29.06.11, 12:19
                zgadzam się w 100%, niestety przykry przypadek, stało się sad
                A przygarniać takie bidaki trzeba!
                Super, że są tacy ludzie, jak Wysmile
                • duchaaa Re: znaleziono małą suczkę 29.06.11, 12:35
                  Dziękuję
                  • kalina_p Re: znaleziono małą suczkę 29.06.11, 13:14
                    smile
                    Stało się, uszy do góry, nie mogłas tego przewidzieć.
                    A jak nadal chcesz towarzystwa dla swojej suni - sporo bidul szwenda się po okolicy lub czeka na zbawienie w Psim Aniele lub Celestynowie. Bardzo byłyby wdzięczne za domek smile
                    Ja usilnie namawiam chłopa do wzięcia drugiego psa, niestety na razie bez efektów...mamy już 2 koty i suńkę w bloku. Do tego dziecko...ale były wczesniej 2 psiaki i było super. Zobaczymy, może się uda.
                    • karolek.only Re: znaleziono małą suczkę 29.06.11, 16:12
                      Nie było mnie tydzień, ale chcę napisać o moich "znajdkach leśnych". Jest ich troje, 2 facetow i 1 dziewczynka. czują się świetnie, rosną i zaczynają rozrabiać. Wet powiedział, że mają około 4 tygodni więc do oddania będą za 2 tygodnie. Wszystkie mają już nowe domy a sunia zostaje u nas (jest b. nieufna, ufa tylko mojej zonie). Pomalutku zaczyna się zapoznawać z naszym zwierzyńcem i myślę, że będzie dobrze. A i najważniejsze! Znaleziono właściciela- podobno zostawił sunię z młodymi pod opieką znajomych a sami pojechali na urlop. Pies jednak jak zobaczył właściciela - ze strachu zsiusiała się pod fotelem. Sprawa jest podana do sadu - za znęcanie sie nad zwierzętami. Jak bedzie wyrok dam znć.
                      • martaprzybylska Re: znaleziono małą suczkę 30.06.11, 08:57
                        Super! i znowu odzyskałam wiarę w ludzi smile
                      • kalina_p Re: znaleziono małą suczkę 30.06.11, 10:41
                        jak dobrze, że są Ludzie, którzy zajmuja się zwierzakami.
                        Jak miło czytać, że ktosd przygarnął/pomógł...
                        Daj proszę znać, jak sprawa! Na szczęście zaczyna się coś w tym kraju dziać, ludzie muszą ponosić konsekwencje znęcania sie nad zwierzakami, pozostawienia bez opieki, może się w końcu nauczą.
                        Już i tak jest chyba lepiej, niż 10 lat temu, większa świadomość, więcej pomagających. Takie mam wrażenie.
                        Pozdrawiamsmile
                        • surmia Re: znaleziono małą suczkę 30.06.11, 11:14
                          Co z tego, że jest więcej pomagających? Ile psów można wziąć pod swój dach? Ile kotów? W końcu miejsce się kończy. Ile tych biedot da się uratować? Cały czas więcej jest tych, którzy biorą od sąsiadki małego piesia dla dziecka, a potem ten piesio ląduje w lesie. Albo kota, który jakoś tak po jakimś czasie się gubi. Poszedł, znaczy lepiej mu na wolności...

                          Można nie zauważać. Ale można także działać. I to jest rola gminy.
                          Jakiś czas temu czytałam na stronie Józefowa, czy w JnŚ o czipowaniu psów. Nie wiem dlaczego tylko psów, choć może faktycznie biegający luzem pies jest bardziej niebezpieczny od kota, i po ew. pogryzieniu łatwo byłoby znaleźć właściciela dzięki czipowi.

                          Nie wiem dlaczego dotąd nikt nie wpadł na pomysł przymusowego czipowania zwierząt, tak, by zawsze można było ustalić właściciela sadystę, który zostawia suczkę z młodymi w lesie. By można było go pociągnąć do odpowiedzialności za np. niekontrolowane rozmnażanie. By każdy błąkający się pies, czy pies puszczony bez opieki mógł być rozpoznany, a właściciel poniósł konsekwencje.
                          Skończyłyby się schroniska i wyłapywanie bezpańskich psów za ciężkie pieniądze. Skończyłby się strach przed wałęsającymi się psami, bo by ich nie było.
                          Czipowanie nie jest drogie (na pewno tańsze niż odławianie i odstawianie do schronisk) i zwierzak nie cierpi podczas zabiegu. I są korzyści dla właściciela, w razie np. zgubienia się psa - łatwiej go namierzyć. Bo obrożę z numerem telefonu może zgubić, ktoś może ją zdjąć itp.
                          Dlaczego nie można nauczyć ludzi (ja bym zmusiła odpowiednim zarządzeniem miejskim czy czymś takim), że można sterylizować zwierzaki i nie dzieje im się wtedy żadna krzywda.

                          Może kiedyś, ktoś wreszcie wpadnie na ten pomysł i w Józku nie będzie takich smutnych historii, jak ta powyżej. Albo chociaż będzie ich duuużo mniej.
                          • maryshaa Re: znaleziono małą suczkę 30.06.11, 11:34
                            Surmia, masz absolutną rację. Ale dopóki tych narzędzi nie ma, to dobrze, że chociaż są ludzie, którzy takim bidom pomagają.
                            Ja bym do tego dodała:

                            - rejestraja ogólnopolska właścicieli zwierząt- czyli czip (zwierzak) zarejestrowany na dnaego właściciela + podatki za posiadanie zwierząt (byłyby pieniądze na schroniska - bo przecież nie tylko wyrzucane zwierzęta tam trafiają, są tez wypadki losowe). Mając psa/kota zarejestrowane na siebie, płacąc za niego podatek ludzie byliby bardziej odpowiedzialni za swoje zwierzęta i może nie decydowali się na nie pochopnie. Przy oddaniu zwierzaka komuś innemu - wprowadzanie zmian a rejestrze...

                            - Przed przygarnięciem psa uznanego za psa rasy niebezpiecznej - testy psycholigiczne dla właścicieli, i obowiązkowe szkolenia tresury!!

                            - OC dla posadaczy psów ras uzn awanych za groźne

                            - zaostrzenie kar za znęcianie się nad zwierzętami

                            - większa świadomośc właścicieli odnośnie kastracji/sterylizacji zwierząt, bo to nadal dla wielu osób temat tabu - szczególnie dla psiarzy. Bo kotki i kocury mam wrażanie cześciej są sterylizowane... a kto kastruje swojego psa?

                            A skąd pieniądze? Z podaktów właśnie. Poza tym mniej psów w schorniskach to mniej dotowania ich z urzędów i więcej pieniędzy na steryli i chipowania.

                            Ale o czym ja tu piszę... ludziom się nie chce schylić po kupę swojego psa, a co dopiero go wykastrowac czy nie daj Boże cokolwiek płacić uncertain
                            • kalina_p Re: znaleziono małą suczkę 30.06.11, 23:36
                              macie rację, byłoby super, gdyby.....
                              Ale jest, jak jest. Wet, u którego chipowałam moje 2 koty i psa opowiadał, że w Poznaniu chipowanie jest obowiazkowe, staz miejska biega więc i wlepia mandaty głównie staruszkom z równie starymi Misiami i Kropkami. Bo tak najłatwiej.
                              Ktoś zarabia na wyłapywaniu, chipowanie pozbawiłoby w dłuższej perspektywie chleba wiele osób.
                              Warszawa płaci za chipy, w Otwocku/Józefowie kosztuje to niecale 100zł. Mało? Zależy dla kogo.
                              Sterylizacja np. sredniej suki 400zł. Wielu na to nie stać. Gdyby gmina/miasto płaciło, byłaby pgromna ulga dla włascicieli, dla gminy zas w prszyszłości mniejsze wydatki na schroniska. Widac jednak komus by sie to nie opłacało.
                              No i przede wszystkim (!) świadomośc społeczna, bez tego ani kary, ani groźby, ani prośby nie pomogą. Może kolejne pokolenia inaczej będa patrzeć na zwierzaki? Jaqk najwięcej kampanii społecznych, ulgi finansowe (dofinansowanie gminy) przy OBOWIĄZKOWYM chipowaniu i sterylizacji...
                              A poki co jak najwiecej tych, którzy mają serducho dla zwierząt, widza, pomagają, zauważają, interweniuja...
                              • surmia Re: znaleziono małą suczkę 01.07.11, 09:27
                                Pokrycie kosztów czipowania i sterylizacji przez gminy jest jak najbardziej realne. I tańsze niż opieka nad bezpańskimi zwierzętami. Dużo tańsze. A że nie wszędzie działa? Może włodarze mają inne, ważniejsze sprawy na głowie? uncertain Może kiedyś i im zaświta w głowie myśl, by wychylić się w tę lepszą stronę i dać dobry przykład innym i zadbać o zwierzęta?

                                W Warszawie weci czipują zwierzęta za ok. 40 zł. Tyle dostają zwrotu od miasta. I jakoś wszystkim się opłaca...
                                • kalina_p Re: znaleziono małą suczkę 01.07.11, 19:09
                                  ano właśnie.
                                  U nas widac ktos by na tym stracił, pewnie rakarze sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka