surmia
27.10.11, 12:26
O, jak bardzo współczuję tym kierowcom, którzy muszą przejeżdżać przez tory.
Właśnie wróciłam ze wschodniej strony Józka i nie mogę się otrząsnąć. Przejazd w Józku już zamknięty (zgodnie z zapowiedzią zresztą), prace ruszyły, zamieszanie i rwetes. Tymczasem w Michalinie Sikorskiego nadal rozkopana, chyba nadal objazdy (ale do końca nie wiem).
Pozostaje mieć nadzieję, że pogoda będzie sprzyjała i remonty szybko się skończą.
Trzymajmy się

Teraz może być już tylko lepiej