zdegustowana13
16.11.13, 23:42
Witam,
co sadzicie o sklepie Topaz przy ul. Topolowej?
Ja robiłam tam zakupy kilka razy i to z konieczności. Niby czysto i ładnie na półeczkach poukładane,ale jak się tam wchodzi to wieje chłodem. Pracownicy jakby się czegoś/kogoś bali,a na stoisku jest jedna pani,która ma paznokcie pomalowane na czarno. Bóg jeden wie ,co kryje się pod tym lakierem! Z tego co wiem zasady bhp nie pozwalają na taką praktykę, czy szefostwo tego nie widzi? Mięsna rewia mody.
Ostatnio miałam niezapowiedzianych gości i chciałam kupić jakieś ciasto na poczęstunek, udałam się do tego sklepu z nadzieją,że coś wybiorę...
...to co zobaczyłam aż mnie odrzuciło. Jedno ciasto było obrośnięte pleśnią i stało sobie w gablocie czekając na amatora takich WRAŻEŃ, a za ladą ta pani z tymi czarnymi paznokciami. Wyszłam i raczej tam nie wrócę.
Jakie Wy macie wrażenia robiąc zakupy w Topazie?