Dodaj do ulubionych

Bistro de la tour

20.05.15, 21:07
Nowa propozycja kulinarna dla łasuchów i smakoszy. Lokal przy ul. Sikorskiego 111 (na wysokości stacji PKP Józefów) karmi wyśmienicie, w menu znajdziemy zarówno żeberka jak i kraby. Duże porcje, ceny rozsądne i bardzo miła obsługa. No i zimne piwko marek rodzimych i zagranicznych. Gorąco wszystkim polecam smile
Obserwuj wątek
    • michaszkowy Re: Bistro de la tour 20.05.15, 21:36
      Byłam kilka razy i potwierdzam !!!! Jest pysznieeee
      • mk215 Re: Bistro de la tour 25.08.15, 15:12
        Pojęcie o danej restauracji może mieć tylko osoba, która systematycznie w tej restauracji się stołuje!
        Akurat dość systematycznie przychodzi mi korzystać z menu tego lokalu - cieszę się bardzo. Póki co się nie zawiodłem, bo za dobrą i rozsądną kasę wychodzę najedzony pod korek a menu jest takie, że można wybrzydzać. Do tego codziennie jest coś nowego (obiadki, zestawy itp.). Taki lokal w tym miejscu (Józefów) jest potrzebny i uważam, że świetnie się sprawdza. Teraz w okresie letnim w weekendy grill to jest to wink Kilka razy miałem przyjemność przyjść z większą grupą znajomych i wszyscy byli zadowoleni i docenili uroki lokalu, obsługę, przygotowane potrawy jak i klimat (cisza, spokój od codziennego zgiełku z centrum Wawy). Właśnie takie miejsca są teraz coraz bardziej potrzebne! Gdzie można przyjść na spokojnie, posiedzieć, pobiesiadować i nikt nas nie będzie wyganiał i patrzył na nas "wilkiem" że zajmujemy stolik! Nie dowiarkom, "konkurecji" (choć taka nie istnieje - bo na tym terenie Bistro nie ma sobie równych) polecam zajrzeć i odwiedzić ten lokal żeby wyrobić sobie opinię. Wejdź człowieku, zamów coś do jedzenia, pogadaj a później zacznij "cyganić" na forum wink Wszystkim życzę smacznego!!!
    • henderson42 Re: Bistro de la tour 13.08.15, 21:20
      Uważajcie na potrawy z mielonego mięsa - zatrułem się, moja dziewczyna też, a zamówiliśmy zupełnie inne potrawy. Z dobrego źródła wiem, że to pozbierane resztki ze stołów. Zdecydowanie nie polecam.
      • feelek Re: Bistro de la tour 14.08.15, 00:10
        czy konkurencja moze przybierac takie formy?
        moze, jak przybiera.

        PS. z absolutnie pewnego zrodla wiem, ze knajpa X nie tylko zbiera resztki ze stolow ale jeszcze zbiera resztki z misek psich z okolicy.
        Psy zlozyly protest.

        PS2. Ja bym jednak uwazal z takimi wpisami, anonimowosc netu jest ograniczona. A jak ci knajpiarze sie przejma i do sadu pojda?
      • jozefow512 Re: Bistro de la tour 14.08.15, 09:01
        I specjalnie po to założyłeś konto, by skrytykować knajpę? To twoja konkurencja? Sam wpadłeś (wpadłaś) na taki pomysł.

        Nie jesteś wiarygodny.
      • krzysztof040887 [...] 10.04.16, 23:25
        Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • iprize Re: Bistro de la tour 14.08.15, 07:11
      byłem już 3 razy i za kazdym razem było smacznie i miło
      • doomi Re: Bistro de la tour jest super... 23.08.15, 11:03
        ... pyszne sałatki, chłodnik, wyborny grillowany bakłażan.
        Byłam w piątek, zajrzałam w sobotę i na pewno jeszcze nie raz wpadnę.
        Szczerze polecam!
        • mk215 Re: Bistro de la tour jest super... 23.08.15, 13:56
          Konkurencji widzę żal dupę ściska !!! Może pomoże maść na ból dupy ? Jak nie idzie Wam interes, bo gotować nie umieta i przyciągnąć klienta smacznym jedzeniem to szukacie sensacji u innych!!!

          Potwierdzam: w Bistro de la Tour w Józefowie, zawsze smacznie, zawsze miło i zawsze ze świeżych produktów! Kto nie wierzy niech odwiedzi tą knajpkę i sam się o tym przekona wink !!!

          Na tej trasie (Otwockiej) póki co nie mają sobie równych pod względem jedzenia, obsługi, cen i podejścia do klienta!

          Byłem nie raz w Bistro i nie raz jeszcze wrócę i każdemu szczerze polecam bo kucharze to pasjonaci jedzenia i byle czym Was nie ugoszczą!
    • bahamayellow Re: Bistro de la tour 24.08.15, 18:41
      Oooo coś tu się ruszyło. Dziwna sprawa z "henderson42" jestem w Bistro niemal codziennie odkąd knajpa się otworzyła oraz na jednej imprezie zamkniętej i mój żołądek nigdy nie ucierpiał nawet najmniejszej sensacji, wracam bardzo regularnie bo koszt smacznego sytego obiadu to prawie tyle co wydaję w domu więc mi się opłaca.
      Forumowiczu "henderson42" żeby Cię zapewnić do mojego żołądka trafiły chyba wszystkie pozycje z mięsa mielonego w różnych odstępach czasowych i rano i późnym popołudniem i nic... a może po prostu forumowiczu zjadłeś coś wcześniej lub coś z czymś Ci zareagowało a po prostu stało się to tego samego dnia co byłeś w Bistro. Ja osobiście gorąco polecam i coś mi się nie chce do końca wierzyć w to co "henderson42" napisał i jak podkreślam jestem tam prawie codziennie od samego początku ale wiadomo każdemu też się nie da dogodzić, ze swojej strony polecam smile
      • 0bywatelx Re: Bistro de la tour 24.08.15, 19:06
        Co Wy wszyscy z tym bistro. Przecież wszyscy wiemy, że knajpy w Józefowie powinny być pod szczególną ochroną, bo tak szybko odchodzą…
        Ja mam dwie uwagi - pierwsza, to oczywiście w bzdury, takie jak wypisywał henderson42 nie wierzę. Ale oprócz jednego wątku, gdzie napisano co zjedzono, to darujcie sobie wpisy: chodzę tam codziennie od otwarcia, bo jest smacznie i tanio. Nie można napisać, co zjadłem, za ile, co mnie urzekło w obsłudze, we wnętrzu. Takie: gorąco polecam to strasznie słabe jest, bo polecić to może Ramsey, Bourdain. Bo takie pisanie ogólników jest gorsze niż antyreklama hendersona42.
        • feelek Re: Bistro de la tour 25.08.15, 02:43
          drodzy j- scy restauratorzy, ktorych w tym watku jest wiecej niz zwyklych klientow.
          To nie jest fair sie podszywac.
          Niefajnie jest podszywac sie pod skrzywdzonego klienta, ze sie sr... po wizycie u konkurencji,

          Niefajnie jest tez robic to w druga strone i udawac, ze sie jest oburzonym, neutralnym obserwatorem a potem zapewnia, ze sie wie, ze tam jest wszystko swieze bo to wie ten, co codziennie tam bywa bo tam pracuje.

          Bo to razi brakiem szczerosci intencji i w koncu klient przestaje wierzyc komukolwiek i zaczyna szerokim lukiem omijac j-skie gastronomie en gross.
    • anet-a1972 Re: Bistro de la tour 25.08.15, 08:49
      Szukam miejsca, gdzie syn mógłby za rozsądną cenę - dla mnie to 15 zł - zjeść obiad po szkole. Nie pizzę, nie pierogi, czy makaron, ale coś sycącego (białko) ze świeżą surówką. Myślałam, że "Urocza" się wstrzeli, ale nie zdążyliśmy tam nawet wpaść, a już zniknęła. Ceny tam też, jak dla nas, były lekko za wysokie. Była jakaś gastronomia przy gimnazjum - też zniknęła, zanim wpadliśmy. Dzięki za polecenie tego punktu. W Józefowie jest potrzeba takich miejsc. Dlaczego ten biznes się nie udaje?
      • 0bywatelx dlaczego się nie udaje 25.08.15, 13:46
        Ja mam swoją teorię, popartą latami doświadczeń. Po pierwsze w Józefowie nie wypadało jeszcze jakiś czas temu chodzić do knajpy, ewentualnie niedzielny obiad w Świdrze. Bo po knajpach to chodzą żule i pijaki. Ile knajp padło, to wie tylko Feelek, bo on ma zacięcie kronikarskie i pamięć. Był bar WOT, który był zbyt głośny, ten sam los podzielił pub na Skłodowskiej i bar u Antonio na bazarze, gdzie kilka naprawdę zacnych imprez odbyło się, Pod Pałami - straszna speluna. Kwestia nie wypada - dotyczy pokolenia 40+ bo tak zostaliśmy wychowani - wolę jechać na Warszawy, gdzie jest kilka tysięcy barów i restauracji i można pić i jeść różne rzeczy. Prowadził ktoś badania i chyba coś koło 3.5 tys. tego typu przybytków jest w Warszawie i to pokolenie, które ma pieniądze. Jest też druga przyczyna ci których stać na chodzenie do restauracji w ostatnich czasach zmienili sposób życia i bardzo często wyjeżdżają na weekendy poza miasto.
        Resumując: wychowania i bliskość Warszawy oraz brak przyzwolenia społecznego na ogródki piwne, knajpy z muzyką bo to wszystkim sąsiadom przeszkadza. Mieszkałem trochę w innych krajach i ludzie potrafią żyć z barem za ścianą i nie widzą w tym nic złego.

        Co do tanich posiłków - proszę spróbuj zbadać - słyszałem, że z Polnej dostarczają dobre i niezbyt drogie obiady, smaczne i dietetycznie zbilansowane.
        • feelek Re: dlaczego się nie udaje 25.08.15, 15:53
          no faktycznie moze byc i taka przyczyna: knajpy sie nie rozwijaja bo do knajpy, zgodnie z takim konserwatywno - tradycyjnym sposobem myslenia, chodza juz moze nie zule, co utracjusze. Mialem ciocie, co byla obrabiala innym d... jak ci mieli czelnosc zjesc obiad w restauracji.

          Model powszechny w wielu krajach: obiad gotowany w domu to rzadkosc, ewenement a na co dzien to sie powszechnie jada w knajpach, taki model w J. nie istnieje. Mam nadzieje, ze wkrotce sie to zmieni.

          Mam te nadzieje juz od...25 lat.
          W tym czasie latami meczylem sie z rzeczywistoscia gdzie, jak wielu nie mialem czasu ani ochoty na tkwienie nad kuchnia.
          Przerobilem, jak wielu wszelkie opcje, mozliwosci i warianty.
          Da sie jakos funkcjonowac, choc nie ma rewelacji, zapewne o wiele lepiej jest w Wwie.Lepiej, jak idzie o "outsourcowanie". obiadow.

          Powody sa praktyczne: 1. wielu osobom nie chce sie spedzac zycia w garach, 2. obiad z knajpy nie jest drozszy a ... tanszy. niz domowy w systemie dlugotrwalej wspolpracy: skala gotowania ( sie gotuje nie dla 3 osob a dla 100), stalosc klienta (20- 30 obiadow/ miesiac), 3. wieksza rozmaitosc jadlospisu

          mamy tez do czynienia z rozwojem gastronomii - fajnego, potrzebnego sektora uslug, wielu znajduje sobie swoje miejsce w biznesie.

          Czemu to w J. jeszcze nie dziala?
          Trwaly jest model gotujacej posilki kobiety.
          choc tylko pozornie, jest bardziej ekonomicznie uzasadnione, to dziala i funkcjonuje

          Naklada sie na to jeszcze i to, ze J.jest sypialnia - sie jedzie do Wwy, sie tam je w 1 z 1000 knajp a j- skie w tym czasie powoli upadaja. Zawsze fajnie jest wybrac z 1000 knajp niz z 3 czy 5.

          a jak juz dasz szanse jakiej miejscowej to cie wezma i o 22.15 wyprosza razem z 30 innymi bo... za 15 minut jest ostatni rejs pekaesu do Koziej Wolki i obsluga nie ma... koziego pojecia, ze nawet na Antarktydzie knajpa jest czynna do ostatniego klienta...

          to co ma taka knajpa w tej sytuacji zrobic innego niz upasc?
          To bierze i jw.
      • feelek Re: Bistro de la tour 25.08.15, 13:47
        1. ten watek jest potrzebny bo j.w.? Moze bylby gdyby nie to, ze nasze pisanie nic w tej sprawie nie pomoze bo problem z tym, ze " sie nie udaje" w J. z gastronomia jest imho tego typu, ze w J. nie ma zwyczajnie rynku, czyli zapotrzebowania. Najlepiej to pokazuja przyklady upadlych Avokado, cafe fusy, mysliwskiej etc etc etc.
        2. obiad dla mlodego: jesli odpowiada komu jakosc z wyraznym posmakiem obiadu w stylu gastro (wszystko smakuje i pachnie przyprawa maggi czy inne Winiary) , to proponuje dzialalnosc restauracji w Falenicy vs. Stokrotki. Oni nawet dowoza do domu na zasadach cateringu, cena sie chyba miesci w 15 zl.
        3. obiad domowy a 15 zet oferuja U Falandysza: 100 m przed Shellem na Wale Miedzeszynskim.
        4. temat: obiad domowy outsorcowany (sic!) to w J. temat nielatwy.Przerabialem. Wspolczuje.
        • jarecki_2 Re: Bistro de la tour 25.08.15, 17:00
          W Falenicy "Przy Kominku" (vis a vis Stokrotki), wygląd lokalu może przerażać, wczesny koniec PRL, przytłaczające wnętrze, ciemne kolory, lokal zaniedbany mocno, chociaż powoli się zmienia zrobione nowe patio z tyłu, ale i tu widać że fachowiec się nie postarał i nie zadbał o izolację ścian, ale nie to jest ważne, ważne jest jedzenie i tu jest tak jak lubię, ziemniaki, surówki, mięcho jak w domu, kompot, no po prostu nasze, tradycyjne jedzenie, które jest smaczne. Obiad dnia za 15 zł. to nie jest dużo, ja polecam. Jeśli nie zrazi wnętrze reszta jest ok a właściciele traktują klienta jak by był z rodziny i wcale nie przesadzam ani nie jestem zainteresowany robieniem reklamy, po prostu czasem bywam sam i z dzieciakami.
          • anet-a1972 Re: Bistro de la tour 25.08.15, 17:06
            Dzięki. Ja czasem korzystam z gastronomii na bazarku w Falenicy. Tam, gdzie są kurczaki. Jest OK., ale menu niezmienne od lat i trochę się nudzi.
            • em-kwadrat Re: Bistro de la tour 25.08.15, 17:35
              Przy Kominku? Zapomnij, chyba, że dziecko gustuje w kilkudniowym, mącznym gulaszu z dna garnka.
              • jarecki_2 Re: Bistro de la tour 25.08.15, 20:00
                Moje doświadczenia są inne.
            • feelek Re: Bistro de la tour 26.08.15, 09:54
              Mowiac o gastronomii w okolicach bazaru w Falenicy, nie mozna zapominac o garmazerce od frontowej Walcowniczej (dawna Handlowa): maja tam wszystko,. co wymyslila polskaa kuchnia: kotlety schabowe, mielone, szwajcarskie (z zoltym serem w srodku), pierogi,. kpytka, kluski slaskie, polskie ( pyzy
              ), zeppeliny (kartacze), nalesniki, kilka zup, szarlotki, serniki.... etc...

              co do jakosci: korzystalem kilkanascie razy i zero problemow... kiedys na zart typu: - a z kiedy te mielone?, pani odp.: - a z jutra

              ps.:
              tu kazdy moze byc posadzany o kryptoreklame, dosc latwo zauwazyc, ze osoby " neutralne", "postronne", " zwykli klienci" zawsze jakos wiedza, ze produkty w danej knajpie sa swieze, gwarantuja jakosc etc.
              ps2.
              ja moge gwarantowac jakosc pewnego miejsca ale to na nic: to miejsce to moja kuchnia - nigdzie nie dostaniecie takiego spaghetti bolognese, nawet we Wloszech. Sprawdzone.
    • dziadu24 Re: Bistro de la tour 25.08.15, 15:15
      Pojęcie o danej restauracji może mieć tylko osoba, która systematycznie w tej restauracji się stołuje!
      Akurat dość systematycznie przychodzi mi korzystać z menu tego lokalu - cieszę się bardzo. Póki co się nie zawiodłem, bo za dobrą i rozsądną kasę wychodzę najedzony pod korek a menu jest takie, że można wybrzydzać. Do tego codziennie jest coś nowego (obiadki, zestawy itp.). Taki lokal w tym miejscu (Józefów) jest potrzebny i uważam, że świetnie się sprawdza. Teraz w okresie letnim w weekendy grill to jest to wink Kilka razy miałem przyjemność przyjść z większą grupą znajomych i wszyscy byli zadowoleni i docenili uroki lokalu, obsługę, przygotowane potrawy jak i klimat (cisza, spokój od codziennego zgiełku z centrum Wawy). Właśnie takie miejsca są teraz coraz bardziej potrzebne! Gdzie można przyjść na spokojnie, posiedzieć, pobiesiadować i nikt nas nie będzie wyganiał i patrzył na nas "wilkiem" że zajmujemy stolik! Nie dowiarkom, "konkurecji" (choć taka nie istnieje - bo na tym terenie Bistro nie ma sobie równych) polecam zajrzeć i odwiedzić ten lokal żeby wyrobić sobie opinię. Wejdź człowieku, zamów coś do jedzenia, pogadaj a później zacznij "cyganić" na forum wink Wszystkim życzę smacznego!!! Ja tam wrócę jeszcze nie raz, bo jest tanio, fajnie i smacznie!
      • 0bywatelx Pop swoje a chłop swoje 25.08.15, 17:22
        Tak kiedyś moja babcia mówiła. Ja tam jeszcze wrócę, bo najadłem się pod korek i nie ma konkurencji… Ale co kolega się najadł, to już nie napisał, a szkoda. Cisza i spokój - przy ulicy i torach, to trochę zastawiające.
        Że nie ma konkurencji? No ja się z tym nie zgodzę z dobrych restauracji: Poezja, Winiarnia nad jeziorem, Revita, Luna Sol, Wino na Widelcu - to wszystko Józefów. Do tego: U Andrzeja, Zajazd u Mikulskich, Mazowsze - najbliższa okolica. W Falenicy jest przynajmniej z 5 knajpek.
        Życzę powodzenia nowym restauratorom i mam nadzieję, że ich kariera będzie dłuższa niż ostatniej szefowej kuchni, której atutem głównym było odpadnięcie w pierwszym odcinku programu kulinarnego.

        Co do ceny 15 zł/os. to przy 3-4 osobowej rodzinie, to jest prawie kg polędwicy wołowej, która jest najdroższym mięsem i 4 kg kurczaka lub indyka.
        • dziadu24 Re: Pop swoje a chłop swoje 25.08.15, 22:02
          Czy tak trudno jest pójść do knajpki i zobaczyć menu ? Poza tym z tego co się orientuje właściciele Bistro de la Tour codziennie na FB umieszczają danie dnia ! Można sprawdzić co danego dnia będzie przygotowane...
          Chyba nie jest to problemem, prawda ? Mam opisywać co jadłem ? A no jadłem chłodnik z ogórków, chłodnik litewski, befsztyk józefowski, prawdziwego tatara, jadłem potrawy z grilla, prawdziwą gęstą pomidorówkę, prawdziwe "nóżki", sałatki itp. Tak na szybko to co utkwiło mi w pamięci... Acha, niezliczona ilość zup i drugich dań! Są miejsca do których się wraca i takim miejscem jest dla mnie właśnie Bistro, a są też miejsca które omija się szerokim łukiem. Ja się nie zawiodłem póki co. Jest fajnie i smacznie. Czy 15 zł za zestaw obiadowy to dużo ? Nie rozśmieszajcie mnie!!! Nawet dla 4 os rodziny jak ktoś wspomniał... Mają tańsze zestawy dla dzieci. Do wyboru do koloru. Kto co sobie życzy. Wybór jest spory!

          0bywatelx - nie chodż po knajpach. Jedz z rodziną polędwicę!!! Tekst bez sensu!!!
    • bahamayellow Re: Bistro de la tour 25.08.15, 17:38
      Może i racja, że bez podania konkretów zajeżdża trochę...dlatego powiem co jadam być by wiarygodnym.
      Polecam wszystkim tatara...jak dla mnie taki w starym stylu, już się nie podaje tatara o taki smaku...bardzo lubię befsztyk józefowski, świetna zupa z kukurydziana z bekonem, rewelacyjne żeberka i ser z grilla, chłodnik, pstrąg. Bardzo mi też pasuje możliwość zjedzenia zup bo w domu nie zawsze chce się gotować.
      Dlatego we wcześniejszym poście sformułowanie...polecam wink
    • em-kwadrat Re: Bistro de la tour 25.08.15, 17:41
      Ja nie polecam po przeciwnej stronie torów Pizzy z Radości. Po prostu nie lubię grubego ciasta i wyrobu serpodobnego (wizyta maj/czerwiec).
      • jozefow512 A gdzie pizza? 30.08.15, 13:35
        em-kwadrat napisała:

        > Ja nie polecam po przeciwnej stronie torów Pizzy z Radości. Po prostu nie lubię
        > grubego ciasta i wyrobu serpodobnego (wizyta maj/czerwiec).

        Ja też nie przepadam za grubym ciastem. Jednak ta - jak na sieciówkę - jeszcze daje się zjeść.

        A jest w ogóle gdzieś w Józefowie pizza, która nadaje się do zjedzenia?
        • jarecki_2 Re: A gdzie pizza? 30.08.15, 17:56
          moim zdaniem nie. Jedyną pizzerią jaką można polecić z czystym sumieniem jest Barska na Ochocie. Smak, dodatki i ceny biją na głowę wszystko co jest w okolicy.
          • cinqueterre Re: A gdzie pizza? 30.08.15, 18:47
            De gustibus non est disputandum, ale: jeśli Ochota, to ja zdecydowanie wolę tę z Non solo na Grójeckiej, niż tę z Barskiej. A jeśli chodzi o Józefów, to Falenizza z Falenicy.
            • feelek Re: A gdzie pizza? 30.08.15, 20:02
              ja od lat jadam w dominium i nie narzekam
              dla mnie licza sie:
              smak,
              jakosc,
              cena,
              terminowosc dostawy

              Ps.

              nie spotkalem aby dodawano tam mieso z nutrii, bezdomnego wloczegi, odpadkow z okolicznych smietnikow jakby kto z konkurentow chcial znac moje zdanie albo skomentowac jakosc tej sieciowki...
              moze na moje zdanie ma fakt, ze dominium zaczynala na mojej ulicy tak z 50 lat temu
            • jarecki_2 Re: A gdzie pizza? 30.08.15, 21:01
              Oczywiście, gust jest gust, ale płakałem jak dawno temu zwijała się Bambola. To było coś.
              • bahamayellow Re: A gdzie pizza? 30.08.15, 23:00
                Odbiegliśmy od tematu głównego, grunt to dobrze zjeść bo głodny polak to zły polak.
                Mi smakuje pizza z Biesiadowa przy Statoil...mnósto rodzajów i świetne nazwy. wink
                • irol05 Najlepsza pizza w okolicy 31.08.15, 10:42
                  Jesli ktos lubi "prawdziwe" włoskie pizze, to oferta w okolicy mocno sie poprawila.

                  1. "Wino na widelcu" pod wiaduktem ma piec opalany drewnem, ale pizza dostepna
                  jest tylko w weekendy. Swietne ciasto, sosy i generalnie smak. No i duzy wybor win w bardzo niskich, jak na restauracje, cenach. Minusem jest ograniczony wybor dodatkow.
                  2. byly lokal "Warka" w Otwocku, blisko PKP. Piec opalany drewnem, duza liczba mozliwych skladnikow/kombinacji, switne sosy i przyprawy.
                  3. M-kwadrat. Jak wyzej. Warta polecenia
                  -----
                  4. Jest jeszcze La Republicca w Falenicy , tez z piecem opalanym drewnem, ale tam wiekszosci przypadkow zawsze cos sknocą, wiec nie polecam.

                  Pizze z pieca opalanego drewnem nadaja sie tylko do spozycia na miejscu,
                  bo po 10-15 minutach w pudelku, chrupka pizza traci wlasciwosci.
                  Na dowoz najlepsza jest Falenizza.

                  Pozostale pizze w miescie sa slabe. Pizza z Radosci jest kopia Dominium z
                  typowym, mocno drozdzowym rozrosnietym ciastem - nie mowiac o slabych
                  sosach i przyprawach. Ale sa tani i stad chyba wynika popularnosc.







                • feelek Re: A gdzie pizza? 31.08.15, 11:03
                  Jakie " odbieglismy od tematu"
                  sprawa dobrej pizzy jest kluczowa dla problemu outsorcowania obiadu
                  jak i kazdego innego dowozonego jedzenia
                  a jak oceniaja temat np. kebabu na dowoz?
                  dla mnie
                  najlepszy kebab w okolicy
                  Jest z Falenicy
                  (strona zach. kolo poczty)
                  ale oni nie dowoza
                  inne dowozy?
                  kurczaki z Michalina kiedys dowozili
                  Kokoko kolo sklepu malarskiego czy jakos tak...
    • wilku58 Re: Bistro de la tour 26.08.15, 18:10
      Byłem w tym barze bardzo mi się podobało.Namawiam do otwarcia podobnego po tej sronie torów.Mam lola 50 M2 .odebrany przez sanepid zapraszam na wizję lokalną.Lokal mieści się obok Pasmanterii Guzik Piaskowa54 b .
      • feelek Re: Bistro de la tour 26.08.15, 23:14
        mam kilka pomyslow na potrawy w tym barze, w ktorym bylem i bardzo mi sie tam podobalo. Mam tez kilka pomyslow na reklame tego baru. Obie rzeczy chetnie tanio odstapie. Sa to rzeczy b.potrzebne w J.po obu strnach torow. Podobnie, jak inni ludzie z branzy gastronomicznej, nieruchomosci i reklamy tak uwazam i chetnie tez na tym bym zarobil choc ogolnie to jestem ot takim zwyklym, przecietnym, obiektywnym klientem j- skiej gastronomii.
    • jarecki_2 Re: Bistro de la tour 01.09.15, 14:18
      Byłem sprawdziłem i.... d...y nie urwało. Porcje nie są duże, różne potrawy smakują podobnie, brak w menu cen napojów (jak się okazało cena 3 napojów to 20% całej sumy za obiad), zupa była zbyt rozwodniona. Natomiast lokal bardzo przyjemny, nie nachalny, chociaż na nasiadówkę przy piwie na dłużej raczej się nie nadaje. Jednym słowem można wpaść, ale nie za często.
    • bbb21 Re: Bistro de la tour 01.09.15, 19:20
      nie byłam, ale zajrzę..
      mi się marzy pierogarnia, z pierogami z nadzieniem wszelkiego rodzaju i sosami...
      Ostatnio jadłam przepyszne z nadzieniem: kurczak z ryżem, sos śmietanowo grzybowy, . W pierogarni w pięknym mieście..., porcje solidne, ceny przystępne/może trochę nie na temat, ale może ktoś otworzy kiedyś tutaj miejsce do zjedzenia z pierogami wszelkiego rodzaju, nalesnikami, kluskami i d o tego sosami różnymi... smile
    • dan76 Re: Bistro de la tour 08.09.15, 23:18
      Jestem stałym bywalcem tej restauracji i uważam, że jedzonko jest pyszne. Zawsze biorę zestaw dnia i mam gwarancję, że wszystko jest świeże i smaczne. A trafić w mój gust kulinarny nie jest łatwo. Ceny przystępne. Obsługa miła.
    • kug777 Re: Bistro de la tour 11.09.15, 15:10
      Piątek. 12 wrzesnia. Godz. 14.30. Zachęcony Państwa opiniami udałem się na obiad. I co?
      "Lokal wynajęty od 12 do 19". Sorry, we are closed.
      Domyślam się, ze do tego lokalu nie można się przyzwyczajać, ponieważ w najbardziej nieodpowiednim momencie będzie : " sorry, we are closed".
      Współczuję tym stałym klientom, którzy już się przyzwyczaili. Ot, polski kapitalizm!
      • kug777 Re: Bistro de la tour 11.09.15, 15:13
        Przepraszam. 11 wrzesnia.
        • surmia Re: Bistro de la tour 11.09.15, 15:33
          W zeszły piątek też pocałowałam klamkę.
          Impreza zamknięta była.
          • doomi Re: Bistro de la tour 11.09.15, 15:45
            e bez przesady, wszędzie tak jest.
            W ubiegłą sobotę chciałam wyskoczyć na szybki obiadek ze znajomą i pocałowałam przysłowiową klamkę w poezji, potem w nad jeziorem, udało się dopiero w sakaba sushi w falenicy.
    • labanowska.a Re: Bistro de la tour 26.10.15, 19:10
      Ja też miałam do czasu bardzo dobrą opinię o tej restauracji. Niestety zmieniłam zdanie i to o 180stopni. Przykro mi, że poleciłam restaurację znajomej na rodzinny obiad. Było podobno miło ale goście wyszli głodni, choć znajoma była zapewniana iż jedzenia będzie nie do przejedzenia. Mikroskopijne zraziki i mikroskopijne kawałki ciasta. Sok, którego nikt nie ruszył no i przeprosiny kelnera, że kucharz z-n-o-w-u źle obliczył liczbę porcji... Chciałam dobrze a wyszło źle.
      • michaszkowy Re: Bistro de la tour 27.10.15, 09:45
        W Bistro małe porcje??? Żartujesz chyba
      • islam-ista Re: Bistro de la tour 27.10.15, 12:26
        Przepraszam bardzo, ale w takie bajki to nie uwierzę!
        Małe porcje w Bistro de la Tour ? NIEMOŻLIWE!
        Takie opinie bardzo mnie negatywnie zaskakują. I to od osoby, która rzekomo była zachwycona lokalem.
        Może znajoma myślała, że będzie "full szwedzki stół" !?! smile
        Odkąd tam uczęszczam i przyszło mi się stołować, jestem bardzo zadowolony.
        Bo nie dość, że miło i sympatycznie, porcje zawsze treściwe i smaczne, a do tego zawsze miło można sobie pogaworzyć z obsługą lokalu... Ceny naprawdę przystępne i na każdą kieszeń. Widać pasję i odpowiednie podejście do gotowania i klientów.
        Atmosfera fajna, miejsce ma swój klimat - wystrój itd.
        Zarówno ja, jak i moja rodzina wraz ze znajomymi jesteśmy naprawdę zadowoleni bo nie czujemy się tam, jak intruzi, tylko zawsze jak mile widziany gość, który przyszedł miło spędzić czas - najeść się pod korek itd.
        Ze swojej strony polecam bo miejsce godne odwiedzenia.

        Często robią przyjęcia okolicznościowe (jakieś urodziny, chrzciny itp.) przez co lokal jest wyłączony z użytku i przez co w te dni trochę ubolewam, ale drodzy Państwo to też o czymś świadczy, prawda?

        Pozdrawiam serdecznie i nie zdecydowanym polecam się wybrać, zobaczyć i doświadczyć na własnej skórze.

        smile
        • biedronka862 Re: Bistro de la tour 31.10.15, 10:13
          Byłam też na tym przyjęciu w Bistro de la Tour i potwierdzam, że porcje obiadowe były bardzo małe, nie do wszystkich nawet dotarły porcje mięsa.Problem został zgłoszony obsłudze lokalu w trakcie przyjęcia, ale odpowiedzią było tylko to, że zabrakło mięsa (kucharz poraz kolejny żle wyliczył porcje-cytuję).Nikt nie stanął na wysokości zadania, żeby jakoś problem rozwiązać i zaproponować coś w zamian lub przygotować coś na szybko. Wszystko było smaczne, ale porcje były raczej degustacyjne, a nie do najedzenia, mimo ,że właścicielka zapewniała ,że niczego na pewno nie zabraknie i nikt nie wyjdzie głodny. Niestety wyszło inaczej. Pomimo,że lokal jest klimatyczny i ma ładny wystrój, nie polecam tego lokalu pod kątem organizowania uroczystości rodzinnych, chyba ,że goście są aktualnie na diecie.
        • jarecki_2 Re: Bistro de la tour 31.10.15, 13:43




          Nikt Ci nie każe wierzyć w bajki, Ty widzisz coś innego a inni mają inne doświadczenia. W niemalże każdym lokalu można sobie miło "pogaworzyć" tylko nie koniecznie i nie wszyscy pogaworzyć chadzają, zasadniczo wszyscy, którzy się wypowiedzieli podkreślają miły charakter miejsca, co do tego nie ma wątpliwości a sądzę, że głosy krytyczne mogą tylko pomóc i być wskazówką co można poprawić a zawsze coś można.
    • akadakes Re: Bistro de la tour 06.11.15, 12:26
      Oj, tam nie byłem, ale też nie mieszkam w Józefowie. Raz w tygodniu jestem w mieście i jem wtedy obiad. I właśnie zamawiam w pizzeri Dominium. Pierwszy raz jechałem dlatego, że mają do 13 pizzę za pół ceny na tygodniu, ale już kolejnym razem dla jakości jedzenia, cienkiego ciasta i jakościowych składników. Mało jest w Polsce pizzeri, gdzie jedzenie smakuje jak we włoskich lokalach, a tutaj faktycznie tak jest...
      • surmia Re: Bistro de la tour 06.11.15, 13:59
        Ojej, jak ładnie napisałeś o pizzerii. Jakbyś tam był niemalże wink
        Słabo idzie? Może wprowadźcie jakieś lepsze promocje czy coś? Kucharza może wymieńcie. Ostatnio jak jadłam w tej pizzerii miałam problem ze skończeniem dwóch dań. Nie dało się. I nie smakowało ani jak włoskie, ani jak z dobrych jakościowo składników.
        W ogóle nie smakowało.
        Chciałeś to masz.
        Na przyszłość reklamy umieszczaj w wątku ogłoszeniowym.
        ---
        ... taka surmia zawsze happy ...
      • jarecki_2 Re: Bistro de la tour 06.11.15, 15:17
        Owszem, jest kilka dobrych pizzerii, ale na pewno Dominium do nich nie należy. Z okolicznych nawet Biesiadowo jest leprze od Dominium, moim zdaniem oczywiście.
        • cinqueterre Re: Bistro de la tour 24.11.15, 11:00
          A propos warszawskich pizzerii:
          metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/56,141634,19194818,tradycyjna-wloska-pizza-czy-taka-istnieje,,1.html
          • doomi Re: Bistro de la tour 17.12.15, 08:50
            Ojojoj ale się porobiło. Bistro de la tour zeszło na psy... naprawdę z przykrością muszę to napisać sad
            Wczoraj jadłam zupę szpinakową z jajkiem - woda, woda i jeszcze raz woda bez smaku.
            Polędwiczki w sosie pieprzowym podane prawie surowe do tego 5! szt. kopytek + byle jaka sałatka.
            Żeberka też bez szału + 3 ziemniaki. Do tego w lokalu bardzo zimno, a na zupę czekaliśmy tadam 40 minut!
            Małe porcje, coraz wyższe ceny, żeby było śmieszniej to nawet za cytrynę do coca-coli doliczyli złotówkę od osoby.

            Bardzo bardzo słabiutko. Wczoraj zabrałam na obiad kogoś kto tam jeszcze nie jadł i było mi dosłownie wstyd że wybrałam taki lokal.
            No jednym zdaniem porażka sad
            • zjozefow Re: Bistro de la tour 17.12.15, 18:36
              Już jadę!

              Magda Gessler smile)
              • doomi Re: Bistro de la tour 18.12.15, 08:55
                Czekamy Pani Magdo kochana wink

                Żarty żartami, ale lubię odwiedzać różne knajpy po rewolucjach. Zawsze jak jadę w Polskę to sprawdzam czy jakaś knajpa po rewolucjach jest na trasie smile
                • kasiaa73333 Re: Bistro de la tour 09.04.16, 01:17
                  Tu to nawet Pani Magda nie pomoże smile
    • kasiaa73333 Re: Bistro de la tour 09.04.16, 01:15
      Byłam tam z rodziną dwa razy, o dwa razy za dużo.
      Za pierwszym razem było bez szału a za drugim razem jak poszliśmy bo nie było gdzie to już wstyd wspominać sad
      Jedzenie mało smaczne (delikatnie mówiąc) Porcje malutkie i brzydko podane.
      Pani kelnerka jak by wszystkie rozumy pozjadała i mało sympatyczna.
      Knajpa lodowata, zupełnie jak by na ogrzewaniu oszczędzali (?)
      Nie polecam lokalu, lepsza juz by była kolejna pizzeria.
      Strona na FB to żenada, codziennie zapowiadane menu (jeden obiad i jedna zupa) w języku "smakuśnym" totalna błazenada, żal...
      • islam-ista Re: Bistro de la tour 09.04.16, 14:29
        Uuuu...czyżby "konkurencja" się uaktywniła ?
        Hejt, hejt, hejt i to mega niezdrowy !!!

        Podkreślam, że stołuję się w Bistro de la Tour praktycznie od początku istnienia i nigdy się nie zawiodłem. Ja, moja rodzina i liczni znajomi - w porównaniu do kilku innych knajp w pobliżu.
        Czy to na co dzień korzystając ze "smakuśnych" lunczy za śmieszne pieniądze najadamy się pod korek! I to właśnie smakuśnie smile
        Czy też na zamkniętych imprezach - to polecam szczególnie !!!

        kasiaa73333 - następnym razem może polecam z korzystać z wykwintnej restauracji jaką jest Mc Donald's na tej trasie Otwockiej ! Ogrzejesz się, zjesz dużo i mega smacznie! Będziesz miała również pięknie podane w kartonowych pudełkach wink))

        P.S. Rozumiem konstruktywną krytykę, ale taki total HEJT z dupy jest kompletnie bez sensu!

        Z tego co się orientuje Bistro dobrze funkcjonuje, a konkurencja niech się martwi o swoje i stara... bo łatwo nie będzie! Ja się dalej tam będę stołował i myślącym również to polecam bo warto i smacznie!
    • surmia Re: Bistro de la tour 10.04.16, 12:39
      Byłam tam jakiś czas temu, zapomniałam dopisać do wątku.
      A tu proszę - wątek odgrzebany smile
      Więc dopisuję swoją opinię: średnio z tendencją w dół.
      Może miałam jakiegoś pecha, ale mnie nie urzekło.
      No i zimno tam jakoś i szarawo.
    • bahamayellow Re: Bistro de la tour 11.04.16, 09:15
      Witam wszystkich.
      Jak już wiecie jestem bywalcem Bistro niemalże od samego początku i udało mi sie poznać właścicieli.
      Powiem wam tak...wam się wydaje, że za 20-30zl zjecie jak u Amaro z gwiazdką Michelin...żałosne. Uważam, że wiele z was nawet was jeśli was stać to nie jada lepszych obiadów w domu i tak urozmaicanych...ale oczywiście "hejta" czy krytykę wstawić najłatwiej bo to takie nasze polskie ale nad sobą pochylić się już ciężko.
      To powiem wam coś o bistro...to całe"szare wnętrze" i liczne gadżety, dekoracje to pamiątki, które mają właśnie swoją "kulinarna historię" i właściciele oferują wam ich styl i chca wam pokazać kawałek miejsca które jest im najbliższe, a nie uderzać w trendy, które umówmy się w dużej części mają się nijak do tego co jest oferowane.
      Właściciele cale serducho wkładają w Bistro bo cały tydzień i w weekendy z pomocą sa tam tylko oni...więc maja prawo być zmęczeni czy mieć troszkę gorszy humor, to tylko ludzie jak każdy z nas (choć nie ukrywam że zawsze klienci sa obdarowani uśmiechem i życzliwością). Jeśli chodzi o pozjadanie rozumów to też chylę czoła bo naprawdę mnóstwo można się dowiedzieć i nauczyć bo akurat Bistro jest prowadzone przez ludzi którzy od skończenia szkoły pracują tylko w tym zawodzie...na moje oko jakieś 20-30lat.
      Dlatego zastanówcie się czy faktycznie u Amaro za 30zl się najecie ???????? jeśli tak to chodźcie sobie tam !!! Wg.mnie Bistro naprawde oferuje dobre jedzenie i są bardzo dostępni i mam nadzieję że będą trwać. Dla mnie bardzo in plus ?? ps.wątek Magdy Gessler jest żałosny, ile z was tam było?? To dopiero tu proponuję zaczepić kelnera czy będzie umiał coś o potrawie powiedzieć jej historii czy smaku albo jakąkolwiek pochwałę do miejsca w którym pracuje.

      Ja życzę Bistro jak najlepiej, trzymam kciuki i wspieram !!

      • doomi Re: Bistro de la tour 11.04.16, 10:38
        Jak robić reklamę to z sensem. Porównywać się do Atelier Amaro to czysty samobój wink
        I zapewniam cię, że mogę tu wymienić co najmniej tuzin knajp usytuowanych w promieniu 15-20 km
        od Józka gdzie za te wymienione 30 zł można zjeść naprawdę smacznie posiłki. W dodatku nie trzęsąc się z zimna.

        Zresztą my tu gadu-gadu a knajpę i tak zweryfikuje życie. Jeśli jest tak świetnie jak piszesz to właściciele nie mają się czym przejmować i tyle.

        Dla mnie jest tak jak napisała surmia - tendencja w dół. Zaklinanie rzeczywistości nie pomoże, trzeba wnioski wyciągać, nawet jak opinie bolą i tyle!
      • jarecki_2 Re: Bistro de la tour 11.04.16, 11:09
        Bardzo piękna antyreklama, ja się wypowiedziałem na temat bistro i nie mam nic do dodania. Natomiast mam dla bistro radę (ja wiem, mamy gdzieś Twoją reklamę...), nic nie szkodzi, Pan bahamayellow zapracował na nią więc proszę jemu podziękować, a więc Panie bahamayellow jesteś Pan zwykłym chamem, przytyki na co kogo i gdzie stać są wyjątkowo małe w takiej dyskusji i świadczą wyłącznie o Panu, Pańskiej kulturze, wychowaniu i miejscu w społeczeństwie jakie Panu przynależy. Świadomość, że można w tym bistro spotkać TAką "osobistość" z pewnością powodują, że klientów w bistro nie przybędzie, gratulacje.
    • bahamayellow Re: Bistro de la tour 11.04.16, 12:26
      Traktujecie wypowiedź jak chcecie, reklamę bądź też anty. Ja tylko pisze, że my Polacy za darmo byśmy chcieli wersalskie salony nooo kurczę nie da się. Każde miejsca od Amaro, Gessler czy poprzednika bistro maja swoje + i - !!! Każdy ma inne gusta i wszystkim nie da się dogodzić nie ma takiej ludzkiej siły, tylko widzicie w czym problem zamiast podejść powiedzieć to jest nie ok. albo może tak a nie tak w kulturalny sposób to wszystko jest przelane w fale hejtu i badziewia sorry...ale na trasie po jednej czy drugiej stronie są na pewno miejsca które są może i lepsze ale i gorsze. Do tego pragnę zasugerować, że nikogo nie obraziłem personalnie a odnoszę się do wypowiedzi więc ubliżanie od chamów dopiero świadczy o wysokim poziomie. Naprawdę według mnie Bistro ma potencjał wiadomo z nieba nic nie spada muszą pracować dlatego ich wspieram bo mi odpowiada knajpa bardzo. Zgodzę się że życie wszystko zweryfikuje.
      • islam-ista Re: Bistro de la tour 11.04.16, 13:14
        Są ludzie którzy będą chwalić, są ludzie którzy będą narzekać i choćby stanęło się na głowie to i tak się nie zadowoli... żenada! Ale takie są "polaczki". Nie dogodzisz...

        Zasada jest prosta. Nie pasuje - gotuj sobie w domu.

        Ja zastrzeżeń większych nie mam, choć pewnie nie wszystko jest idealnie, ale nie ma takiej knajpy aby wszystko było idealnie...

        Stoluje się dalej i zamawiam zestawy dnia. Mnie się to opłaca bo nie trace czasu na stanie przy garach i zjem smacznie. Każdy ma swoje smaki.

        Jak za taką kasę, takie menu i do tego "smakusne" i urozmaicone, świeże itd. to jak najbardziej jestem za i na tak.

        A że komuś zimno ? Było zamówić dwie lufffki i się rozgrzać a nie marudzic.

        Jak jest zima to musi być zimno !!!
        • jozefow512 Re: Bistro de la tour 11.04.16, 13:58
          islam-ista napisał(a):

          > Zasada jest prosta. Nie pasuje - gotuj sobie w domu.

          To był strzał w plecy.

          W Józefowie podstawowym problemem nie jest to, że są dobre lub złe knajpy, tylko to, że mieszkańcy wolą gotować w domu lub pojechać do knajpy gdzieś poza Józefów (zamiast szukać w Józefowie). Potencjał do wzrostu dla knajp jest duży i stawiam tezę, że starczyłoby klientów dla jeszcze kilku knajp. Musiałby jednak istnieć nawyk, przyzwyczajenie, że w Józefowie można zjeść poza domem i nie trzeba od razu jechać do Warszawy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka