feelek
16.12.17, 17:48
Zakładam ten wątek, aby zostało zauważone, że patron Ronda im. Bronisława Kowalskiego w Józefowie nie jest tym samym Kowalskim, którego nazwę pragnie nadać ulicy w Łodzi Wojewoda Zbigniew Rau.
Bronisław Kowalski był józefowianinem, który jednoosobowo i własnoręcznie zbudował Pomnik Lotników Alianckich na Górze Lotnika upamiętniający zestrzelenie i śmierć lotników z RPA niosących pomoc powstańcom warszawskim (słynne: stożek+ śmigło).
O nadaniu nazwy ronda w Józefowie zdecydowano wieloetapowo poprzez:
1. akcję zbierania podpisów pod inicjatywą józefowianina p. Marka Mikołajczyka,
2. głosowanie wszystkich mieszkańców Józefowa nad wieloma propozycjami nazwy,
3. uchwałę Rady Miasta- organu samorządowego.
Nadanie nazwy w Łodzi dla patrona, o którym poniżej, odbyło się jednoosobowo, zdecydował Wojewoda.
Jakie to szczęście, że w Józefowie panuje zgoła inna kultura polityczna.
Poniżej sylwetka Kazimierza Kowalskiego, patrona ulicy w Łodzi.
------------------
"
Pod koniec lat 30. Kazimierz Kowalski był prezesem zarządu głównego Stronnictwa Narodowego. Mianowany był z woli samego Romana Dmowskiego. W 1938 r. ukazał się artykuł jego kolegi Bogdana Gajewicza, który z podziwem pisał o Kowalskim "symbol polskiego antysemityzmu". Został też nazwany "wrogiem nr 1 żydostwa".
Kowalski jest też autorem artykułu "Nasza walka", którego tytuł mocno kojarzy się z "Mein Kampf" Adolfa Hitlera. Podobieństwo głównie przejawia się w tym, że publikacja traktuje o "zlikwidowaniu żydostwa w Polsce".
Lider łódzkich narodowców został finalnie zamordowany przez hitlerowców w 1942 r. To dość ironiczne, zważywszy na fakt iż pochwalał on faszystowskie reżimy, a na jednym ze zdjęć jest uwieczniony z ręką wyprostowaną w faszystowskim pozdrowieniu. "
(za www.gazeta.pl)
---------------
PS. jest jeszcze 1 pozytywna okoliczność całej tej wstydliwej sprawy (mam oczywiście na myśli pomysł Wojewody):
zwykle po takich czasach jak obecne przychodzą inne, w których odkręca się podobne, obłąkane pomysły jak ten: nadania ulicy patrona, co sprzyjał faszystom, nazistom i innym podobnym.
Gdy przyjdzie czas odkręcania wyżej opisanych praktyk, w Łodzi problemu nie będzie: w wikipedii znalazłem kilku Kazimierzów Kowalskich (w tym śpiewak operowy, basbaryton). Nie będzie trzeba wymieniać dowodów.
A decyzję z pewnością podejmą Obywatele; nie- jednoosobowo, jakiś - z partyjnego nadania, bezsensownie nadgorliwy urzędnik.
Obojętne: prawicowej, lewicowej czy innej orientacji i poglądów.