25.01.06, 14:35
Kto lepszy w naszej przychodni?? Waśniewska czy Witkowski?? Generalnie chodzę
do Wojciechowskiego (w Otwocku) prywatnie, ale teraz muszę masę badań porobić
i może czas wreszcie skorzystać z NFZ... i w związku z tym pytanie do pań:
kogo polecacie, kto zleca bez problemu badania i w ogóle ma takie
bardziej "ludzkie" podejście do pacjenta??
Obserwuj wątek
    • monia420 Re: ginekolog 25.01.06, 23:28
      ja generalnie kobiet nie polecam ,ale jak zwykłe badania to może i być p.
      Waśniewska. Ja miałam z nią nieprzyjemną sytuację, na samym początku ciąży, więc
      podchodzę do niej jako do lekarza z rezerwą. innych lekarzy naszych nie znam, bo
      po przygodzie z dr. W. już się nie bawiłam w NFZsad Znajoma chodziła i była
      zadowolona! Czyżby Wam się coś kluło? Tylko spekulujęsmile
      • doomi Re: ginekolog 25.01.06, 23:54
        Z Waśniewską właśnie miałam przeprawę w szpitalu w Otwocku, ale ewentualnie
        mogłabym jej dać drugą szansę wink, za to Pan Witkowski zdaje się być bardzo ok.

        Moniu, zgadłaś, będę miała dzidziusia z kubkiem smile
        • wielebny123 Re: ginekolog 26.01.06, 00:01
          to ja się zgłaszam na ojca chrzestnego ... smile
    • hajnie Re: ginekolog 01.04.06, 22:31
      Odświeżam wątek, tym razej ja potrzebuję zrobić "przegląd techniczny"-usg, cytologia
      poszukuję dobrego lekarza który przyjmuje prywatnie w pobliżu.Możecie mi kogoś
      polecić??
      • doomi Re: ginekolog 01.04.06, 23:14
        Ja gorąco polecam dr. Wojciechowskiego z Otwocka:
        firmy.pkt.pl/firma/wojciechowski_tadeusz__gabinet_ginekologiczny_d2F5MDZfNzY1NTlfTGVrYXJ6ZSAtIGdpbmVrb2xvZHp5X19iYXNl.html
        • megiifasolka Re: ginekolog 02.04.06, 17:33
          Doomi! gratuluję! przegapiłam ten wątek bo w styczniu byłam kilka dni po
          porodzie - może to nasze fluidki ciążowe podziałały!!!
          • 111majka Re: ginekolog 02.04.06, 18:42
            A to się kubek ucieszy smile
          • doomi Re: ginekolog 02.04.06, 19:36
            Hi hi, nic nie dementuję, bo dopiero się zrobi zamieszanie wink
      • arkadia67 Re: ginekolog 02.04.06, 00:09
        Jeśli mieszkasz w Józefowie to nie musisz robić tego prywatnie. Mamy obecnie
        program do walki z rakiem. Ja ostatnio byłam u dr. Waśnieskiej i nie mogę
        nażekać. Pobrała badania na cytologię i dała skierowanie na USG. Dr. Witkowski
        przeprowadził badanie i stwierdził, że wszystko jest ok. Poza tym dr Witkowski
        odbierał mój poród i wiem, że jest to jeden z lepszych lekarzy na naszym
        terenie. A jako kierownik przychodni, moim zdaniem brdzo się sprawdza.
        • konopielka80 Re: ginekolog 17.04.06, 22:04
          Chodze tylko do pana dr Witkowskiego. Bardzo konkretny, sympatyczny lekarz. Delikatny, kulturalny. Wasniewska jest niedelikatna, traktuje pacjentki jak kolejne przypadki a nie jak kobiety...I ma idiotyczną manierę mówienia w trzeciej osobie "Niech usiądzie" " Niech sie rozbierze" "Współżyje?"
          • jackie_brown Re: ginekolog 17.04.06, 22:08
            Waśniewska była moim pierwszym ginekologiem i strasznie zraziła mnie wtedy do
            siebie. Od jakiegoś czasu chodzę (jeżeli już chodzę do przychodni) do
            Witkowskiego. Bardzo fajny i normalny człowiek, a nie poważny pan "doktór".
            • 111majka Re: ginekolog 17.04.06, 22:21
              Mam pytanie, może głupie, ale nie bezpodstawne. Mamy przyjaciela ginekologa, który ostatnio
              powiedział mi że najlepszymi ginekologami są mlodzi mężczyźni (sam nie jest już bardzo młodziutki).
              W jakim wieku jest dr Witkowski?
              • hajnie Re: ginekolog 17.04.06, 23:07
                Tak mi się przypomniał dosyć młody ginekolog z Kolejowego w Międzylesiu któremu
                podobają się "ciężarówki" hihi, teraz się śmieję ale kiedyś pod koniec ciąży jak
                trafiłam do niego bardzo mnie krępowało jak obserwował moje przygotowania do
                badania...
                • 111majka Re: ginekolog 17.04.06, 23:16
                  smile
                  Tu raczej nie chodziło o to, że młodzi lepsi bo młodzi, tylko że są w trakcie zdawania wszelkich
                  egzaminów potwierdzających kolejne stopnie specjalizacji więc muszą być bardzo na bieżąco.
                  A taki "staruszek" to i nie pamięta, i medycyna kiedyś inna była...

                  (Mogłam coś palnąć z tymi egzaminami, ale wiadomo o co chodzi)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka