Dodaj do ulubionych

Czewiec w MOKu

01.06.06, 08:22
CZERWIEC 2006

PIĄTEK 02.06.2006 godzina 1800
Wernisaż wystawy pt. "Świdermajer - drewniana architektura Otwocka i okolic, 1877 - 1939"

SOBOTA 03.06.06 o godzinie 1200
Teatrzyk dla dzieci pt. "Recepta na lato" Wstęp wolny

SOBOTA 03.06.06 o godzinie 1300
Zabawy, konkursy, malowanie twarzy i inne atrakcje dla dzieci prowadzone przez harcerzy ze
szczepu Józefów.

NIEDZIELA 04.06.2006 o godzinie 1700
Koncert zespołów rockowych "Undergrunt" i "Karawana" Wstęp wolny.

PIĄTEK - NIEDZIELA 09 - 11.06.2006
IV Powiatowy Festiwal Kultury (prezentacje dokonań artystycznych 8 gmin)
Wernisaż wystawy grafik i malarstwa - sala wystawowa MOK - 9 czerwca godz. 18:00
część plenerowa - występy solistów i zespołów dziecięcych i młodzieżowych - wokalnych,
muzycznych i tanecznych, estrada plenerowa, od 12:00 - 22:00 - 10 czerwca.
część kameralna - prezentacja spektakli teatralnych i kabaretowych, sala widowiskowa MOK - u - 11
czerwca 2006 r godz. 12:00 - 20:00

ŚRODA 14.06.2006 o godzinie 1700
Koncert laureatów "Rozśpiewamy szkołę"
Towarzystwo Przyjaciół Józefowa wraz z artystami scen warszawskich - Elżbietą Marciniak -
wokalistką i Jerzym Kuszakiewiczem - muzykiem jazzowym,już po raz drugi podjęli zadanie p.t.
"Rozśpiewajmy naszą szkołę" Tym razem Szkołę Podstawową Nr 1 w Józefowie.

PIĄTEK - NIEDZIELA 16 - 18.06.2006
Ogólnopolski Przegląd Teatrów Szkół Średnich
główny organizator - Katolickie Liceum Ogólnokształcące w Józefowie.

WTOREK 20.06.2006 o godzinie 1330
Koncert muzyki poważnej
w wykonaniu uczniów szkoły im. Bartłomieja Budzyńskiego.

ŚRODA 21.06.2006 o godzinie 1700
Spektakl pt."Warszawa w pieśni i piosence"w wykonaniu dzieci i młodzieży z chóru "Rubikon".

PIĄTEK 23.06.2006 o godzinie 1800
Spektakl pt. "Warszawa w pieśni i piosence"w wykonaniu dzieci i młodzieży z chóru "Rubikon".

SOBOTA 24.06.2006 o godzinie 1200
Spektakl pt. "Warszawa w pieśni i piosence"

NIEDZIELA 25.06.2006 o godzinie 1800
Zwariowana komedia pt. "Na Maksa"
w wykonaniu aktorów Teatru im. "Jaracza". Reżyseria Krzysztof Czekajewski.- premiera.

Miejski OProdek Kultury zastrzega sobie możliwoPć zmian w repertuarze.
Obserwuj wątek
    • jazzybelle Re: Czewiec w MOKu 01.06.06, 20:00
      Nieoceniona jesteś Majkosmile Kto się wybiera jutro na wernisaż? Ja tak.
    • morkub Re: Czewiec w MOKu 01.06.06, 20:01
      Złota czcionka za CZEWIEC wink
      • 111majka Re: Czewiec w MOKu 01.06.06, 20:11
        Nie morkub, wcale się nie czepiasz smile
        Ja będę chciała pójść.
        • morkub Re: Czewiec w MOKu 01.06.06, 21:02
          No przecież się nie czepiam wink
          A ja nie chcę iść na wernisaż, tylko pójdę sobie później z młodym, na spokojnie, bez tłumów obejrzę. o!
    • do73 Re: Czewiec w MOKu 01.06.06, 23:02
      111majka napisała:

      >> ŚRODA 14.06.2006 o godzinie 1700
      > Koncert laureatów "Rozśpiewamy szkołę"
      > Towarzystwo Przyjaciół Józefowa wraz z artystami scen warszawskich - Elżbietą
      M
      > arciniak -
      > wokalistką i Jerzym Kuszakiewiczem - muzykiem jazzowym,już po raz drugi
      podjęli
      > zadanie p.t.
      > "Rozśpiewajmy naszą szkołę" Tym razem Szkołę Podstawową Nr 1 w Józefowie.

      Moje dziecko będzie chyba tam śpiewało, ale jak widzę, o konkretach dowiaduję
      się z forum smile))
      • 111majka Re: Czewiec w MOKu 01.06.06, 23:37
        do73 napisała:

        > Moje dziecko będzie chyba tam śpiewało, ale jak widzę, o konkretach dowiaduję
        > się z forum smile)

        I to kolejny powód dla którego warto często tu zaglądaćsmile
        • jazzybelle Re: Czewiec w MOKu 01.06.06, 23:43
          No taksmile Ja będę jechała z Warszawy rekreacyjnie. Myślicie, że będą tłumy? Nie
          sądzę. Zresztą pierwszy raz będę w MOK-u no to sobie obwącham nie tylko wystawę.
    • jazzybelle Wernisaż 03.06.06, 09:02
      Jechałam na ten wernisaż 1,5 h. samochodem (oj, głupia ja - trzeba było wsiąść
      w kolejkę) i w końcu się przekonałam jak się wraca do Józefowa z Warszawy w
      godzinach szczytu. Zazwyczaj śmigaliśmy z mężem w sobotę rano i jakoś nie
      chciało nam się myśleć o codziennych dojazdach... No to już wiem, że to nie
      jest 20 minutsmile Ale wcale mnie to nie zniechęca, w końcu to norma.
      Wystawa: kilka mało atrakcyjnych ceratek ze skanami zdjęć i opisów wisi na
      ścianach. Ryciny trzy na krzyż. Do winnic Krymu, które były najbardziej
      obleganym kącikiem wystawy nawet nie próbowałam się dostać, bo i tak byłam (z)
      samochodemsmile Kupiłam za to książkę "Józefów" no i to był największy plus tego
      wyjazdusmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka