Dodaj do ulubionych

Czy forumowicze kandydują?

18.10.06, 22:38
Odpowiedź brzmi: TAK!!!
A dokładnie mówiąc cztery razy tak.
Trzech panów jest w moim okręgu wyborczym...

Panowie, a może mała debata przedwyborcza na forum smile
Dlaczego nie zabiegacie o nasze poparcie?

Ja bardzo chętnie zagłosuję na kogoś kogo dobrze znam i kto (mam nadzieję)
zaraz po wyborach się na forum nie wypnie.

Korzystając z okazji chciałam w tym miejscu podziękować rupertowi za jego
udział w forum. Od początku nie ukrywał kim jest, potrafił stawić czoła
różnym naszym zarzutom i nie chował głowy w piasek. Nie zawsze się z nim
zgadzam, ale podoba mi się jego otwarta postawa. Poznaliśmy się w bardzo
niesympatycznych okolicznościach, a jednak nadal potrafimy ze sobą rozmawiać.
I takich ludzi cenię. Jest jeszcze jedna osoba, którą bardzo poważnie biorę
pod uwagę w moich przedwyborczych rozmyślaniach. Będę musiała podjąć ciężką
decyzję wink

Panowie, do odważnych świat należy smile przyznacie się w końcu?
Obserwuj wątek
    • rupert3 Re: Czy forumowicze kandydują? 19.10.06, 07:53
      Tak kandyduję do Rady Miasta z okręgu nr. 1 a nazywam się Paweł Rupniewski i
      jestem członkiem Rady w obecnej kadencji. Myślę że będzia jeszcze czas
      dokładniej się wam przedstawić.
      Tak przy okazji to dobrze że to forum działa. Jest niezłą skarbnicą wiedzy o
      Józefowie. Choć przyznam że lubię czytać wasze uwagi dotyczące bezpośrednio
      miasta, to te z nim nie związane zdecydowanie mnie zniechęcają. Zadarzyło się
      tak szczególnie w okresie wakacyjnym. Wasza dociekliwośc jest godna uwagi, a
      wiedza niejednokrotnie mnie zaskoczyła, mimo iż żyję w Józku już od 36 lat.
      • marius68 Mariusz Batorski, okręg 9 19.10.06, 09:19
        Wywołany do tablicy przez Doomi, zgłaszam się.
        Mariusz Batorski, lat 38, od 2 lat mieszkaniec naszego pięknego miasta.
        Kandyduję do Rady Miasta z okręgu nr 9.
        tu można zobaczyć granice okręgów.
        www.jozefow.pl/WWW/WYBORY/wybory.html
        A mój program wyborczy...
        Do tych z 9 okręgu zawitam osobiście z ulotką programową, jak zechcecie zamienić ze mną parę słów
        to z miłą chęcią porozmawiam. Pozostałych odsyłam na stronę komitetu z którego kandyduję.
        www.dlamiasta.pl/
        Myślę że tak jak przekonałem swój komitet do konieczności założenia strony internetowej tak i będąc w
        Radzie Miasta będę forsował to co dla społeczności internetowej jest ważne.
        Wiem że to duże wyzwanie ale ten mały punkcik z programu KWW "DLA MIASTA"
        ? Dołożymy starań aby Internet w naszym mieście był dostępny dla każdego.
        jest dla mnie osobiście bardzo ważnym punktem naszego programu.
        Czy jest to możliwe sprawdzie sami jak to wygląda w Rzeszowie.
        www.resman.pl/index.php/o_projekcie/
        Nie kandyduję dla korzyści materialnych, jako człowiek niezależny finasowo (własna firma) będę w
        Radzie Miasta reprezentował mieszkanców całego miasta, a w szczególności tych z 9 okręgu.
        Pozdrawiam
        Mariusz
        • avekamil1 Pesymista ... 19.10.06, 10:01
          Czyż takich obietnic nie słyszymy przy okazjii kazdych wyborów? ehh
          • marius68 Re: Pesymista ... 19.10.06, 10:25
            avekamil1 napisał:
            > Czyż takich obietnic nie słyszymy przy okazjii kazdych wyborów? ehh

            Do odważnych świat należy.
            Nie wierzę że ktoś 4 lata temu obiecywał Ci darmowy internet.
            Ważne by wśród radnych istniała świadomość jak ważne to jest dla rozwoju Miasta.
            Wiem że jest bardzo dużo potrzebniejszych inwestycji miejskich jak drogi oświetlenie, kanalizacja.
            Ale trzeba też wybiegać myślami do przodu. Czy taka inwestycja poprzez przyciągnięcie do Józefowa
            nowych firm oraz ludzi młodych prężnych nie zwroci się w postaci zwiększonych podatków?
            Pozdrawiam
            Mariusz
            • truski1 Re: Pesymista ... 19.10.06, 10:39
              brawo. Pewnie, ze do odważnych świat nalezy. To moze przy okazji- jak widze
              kandydujesz z organizacji burmistrza- wpłyniesz na to by nie żądał od Józefovi
              4.500 miesięcznie za dzierżawę boisk, które buduje. Przecież oni odwalają kawał
              dobrej roboty dla dzieciaków. Moze można jakoś inaczej, moze jakieś imprezy dla
              całego miasta w zamian za to bedą organizowac, albo coś innego. Pomyśl, może
              się uda. Co prawda zaraz ktos mi zarzuci, ze próbują coś załatwić dla własnego
              interesu. Ale tu nie chodzi o mój interes- bo ja z tego nic nie mam.
              • wielebny123 Re: Pesymista ... 19.10.06, 11:17
                DLaczego ma nie żądać pieniędzy za dzierżawę terenu - jeśli się one należą to
                brak takiego żądania byłby zaniechaniem z jego strony. Może brak pieniędzy w
                klubie na zapłacenie tej dzierżawy (bo jak wnioskuję z Twojego posto - to o to
                właśnie chodzi) wynika z niewystarczającej dotacji na klub (wypadałoby
                uzasadnić) lub złej gospodarki finansowej w klubie (to nie zarzut tylko jedna z
                możliwych przyczyn braku pieniędzy).
                Kiedy się ludzie wreszcie nauczą że nie ma nic za darmo?
                Dzierżawa terenu nie jest darmowa, tak samo jak darmowe nie są imprezy dla
                miasta. To wbrew pozorom nie jest przelewanie pieniędzy w jedną i drugą stronę
                tylko podstawa prawidłowej ewidencji przychodów i kosztów w organizacji jaką są
                niewątpliwie zarówno miasto jak i klub.
                Dlatego twierdzę że nie powinno być darmowej dzierżawy, a czy środki na jej
                opłacenie będą pochodziły z miejskiej dotacji czy z innych środków to już
                zupełnie inna kwestia (ale również warta uwagi).
                Swoją drogą ciekaw jestem jak wygląda finansowanie takich instytucji jak np.
                klub, ICSiR itp. - w jakiej części bazują na dostacjach, a w jakiej same
                pozyskują środki finansowe (działalność gospodarcza, sponsorzy itp).
                • truski1 Re: Pesymista ... 19.10.06, 11:53
                  ja nie pisze by za darmo dzierzawił. Napisałam, ze może można znaleźć jakiś
                  kompromis. Impreza owszem kosztuje. Oczywiście wtedy nie kosztowałaby miasta,
                  tylko klub, a wtedy można byłoby pracą społeczną ludzi tam działających jakoś
                  to zagospodarować. Można też również zrobić to za pomoca dotacji Urząd
                  przeznaczy wiecej kasy na działanoś, a klub ją zwróci za dzierżawę. Jest
                  przychód jest rozchód. Nie wiem można to i tak rozwiazać. Moze zminiejszyć tą
                  kwotę. Oczywiście ze czasy ze było coś za darmo dawno się skończyły. Chodzi o
                  to, ze wszystkie dodatkowe koszty, utrzymanie budynku, potem (bo przez rok to
                  firma będzie dbała o boisko) boiska, mogą klub powalić na kolana. A jeżeli
                  chodzi o gospodarowanie kasą, wydaje mi się że robią to dobrze. Czasami nawet
                  wydaje mi sie, ze są "sknerami". Staraja sie pozyskiwać pieniądze z różnych
                  źródeł i cały zarząd pracuje tam społecznie. Nie otrzymują żadnego
                  wynagrodzenia.
            • avekamil1 Re: Pesymista ... 19.10.06, 11:45
              marius68 napisał:

              > Do odważnych świat należy.
              > Nie wierzę że ktoś 4 lata temu obiecywał Ci darmowy internet.

              Wiesz ... jest to dla mnie mało prawdopodobne ... w jaki sposób chcesz tego dokonać? Jakaś kafejka internetowa w centrum miasta? Czy może każdemu da radę podpiąć łącze o przepustowości 20Mbit ;P ....
              Tak czy siak jestem z Otwocka i może dlatego jestem baaardzo nieufny jeżeli chodzi o przedwyborczą kiełbasę ...
              • marius68 Re: Pesymista ... 19.10.06, 11:56
                avekamil1 napisał:
                > Wiesz ... jest to dla mnie mało prawdopodobne ... w jaki sposób chcesz tego dok
                > onać? Jakaś kafejka internetowa w centrum miasta? Czy może każdemu da radę podp
                > iąć łącze o przepustowości 20Mbit ;P ....

                Gdybyś przeczytał informacje, które są po linkiem z Rzeszowa to byś wiedział że chodzi mi o
                " bezprzewodowe punkty dostępu do internetu - tzw. hot-spoty.
                Między innymi te punkty, dostępne dla wszystkich znajdujących się w ich zasięgu, są podstawą do
                umacniania się społeczeństwa obywatelskiego XXI wieku, w nomenklaturze Unii Europejskiej
                nazywanego społeczeństwem informacyjnym. "
                koniec cytatu
                Ważne jest aby jako społeczność internautów potrafić formuaować swoje oczekiwania w stosunki do
                władz lokalnych.
                Pozdrawiam Mariusz
              • st0noga Re: Pesymista ... 19.10.06, 12:02
                nie chodzi o zlikwidowanie komercyjnego dostepu do netu. Ci co potrzebuja
                20Mbit, zadnych limitow itp itd i tak go kupia u providera.

                ten ogolnodostepny to w sktrocie chodzi o podstawy: poczta, http z rozsadna
                predkoscia. i to wg mnie powinno byc juz dawno.
      • michalin.pl Re: Czy forumowicze kandydują? 20.10.06, 13:13
        rupert3 napisał:

        > Tak kandyduję do Rady Miasta z okręgu nr. 1 a nazywam się Paweł Rupniewski i
        > jestem członkiem Rady w obecnej kadencji. Myślę że będzia jeszcze czas
        > dokładniej się wam przedstawić.

        Witaj Pawle.
        Mam nadzieje, ze efektywnie bedzie nam sie konkurowalo.
        Też kandyduję z okręgu nr. 1
        Szczegóły mojego programu znajdziecie na mojej stronie:

        grodzki.twoimradnym.pl/

        --
        michalin.pl
    • jozefow_sadowa Re: Czy forumowicze kandydują? 19.10.06, 10:23
      witam
      bardzo mi się podoba, że koleżeństwo się przyznało do kandydowania
      tylko na razie widzę "przy tablicy" dwie osoby, a gdzie reszta ?
      • hanka31 Re: Czy forumowicze kandydują? 19.10.06, 19:20
        Witam wszystkich forumowiczów
        faktem jest ze jestem mała aktywna na forum , nie mniej stale do niego zaglądam
        i czytam wszystkie posty.Kandyduje na radną z okręgu 11 i do kazdego domu
        zapukam niebawem ze swoja ulotką wyborczą i z wielka przyjemnoscią z kazdym co
        zechce porozmawiam.Mieszkam w Józefowie juz bardzo , bardzo długo i moim
        marzeniem jest aby wszyscy mieszkancy czuli sie bezpiecznie, aby było wiecej
        zieleni miejskiej , lasy były czyste, aby powstało piekne centrum Józefowa, ,
        aby kazdy miał w domu internet i tak te nmarzenia mozna by wymieniac jeszcze
        bardzo długo. Nazywam sie Hania Kolanecka.
        POzdrawiam szczególnie serdzecznie smile)) Józefów -Sadowa
    • st0noga A kto obieca na przykład że... 19.10.06, 12:13
      Mowicie, że praca radnego to praca dla spolecznika ("sluzyc miastu...").
      Osobiscie chcialbym aby tacy wlasnie ludzie realizowali sie w dzialaniu na
      rzecz ogolu ale zeby na zycie zarabiali jednak gdzie indziej.

      Czy ktos z kandydatow rozwazal np. ze diety radnego bedzie przekazywal na cele
      charytatywne ? Nawet jakis X% bo jak sama nazwa wskazuje dieta cos tam powinna
      jednak pokryc (obiad na miescie, dojazd na sesje itp). z pewnoscia nie powinna
      byc przeznaczana na potrzeby wlasne nie zwiazane z dzialalnoscia radnego (np.
      zakupy w markpolu bo dzisiaj mecz...)
    • luka06 Re: Czy forumowicze kandydują? 19.10.06, 14:43
      doomi napisała:
      > Panowie, do odważnych świat należy smile przyznacie się w końcu?
      1. Moim zdaniem przyznać to się można do czegoś wstydliwego a kandydowanie chyba
      nie należy do tej kategorii? Ale mogę się mylić...
      2. O jakiej odwadze tu mowa. Przecież forum to reklama, która nic nie kosztuje.
      A poza tym swoje wypowiedzi można "dopracować" i powiedzieć tylko tyle ile się
      chce. To raczej kandydaci powinni być wdzięczni forumowiczom, że mają taką
      możliwość autoprezentacji, i że jeszcze ktoś to czyta (co w przypadku ulotek
      rzadko ma miejsce).
      • marius68 Re: Czy forumowicze kandydują? 19.10.06, 14:54
        luka06 napisała:
        > 2. O jakiej odwadze tu mowa. Przecież forum to reklama, która nic nie kosztuje.

        Muszę się z Tobą nie zgodzić. Kosztuje i to dużo. Ten koszt to utrata prywatności.
        Nikt z was nie ma przecież nicka z własnym imieniem i nazwiskiem. Ukrywacie się pod ksywkami.
        Pozdrawiam
        Mariusz
        • luka06 Re: Czy forumowicze kandydują? 19.10.06, 21:57
          Jako kandydatowi na radnego chyba nie zależy Ci na zachowaniu prywatności.
          Przecież radny to osoba bądź co bądź publiczna. Wyborcy nie przyjdą do Twojego
          domu pytać Cię o program, za to Ty masz możliwość zaprezentowania się na forum z
          jak najlepszej strony.
          Większość z tych, którzy "ukrywają się pod ksywkami" nie kandyduje do RM i
          pewnie ceni sobie swoją prywatność. I niech tak zostanie.
          A ja z całego serca życzę Ci wygranej i powiem nawet więcej, jestem prawie jej
          pewna.
          Pozdrawiam.
    • obywatel25 Re: Czy forumowicze kandydują? 19.10.06, 23:53
      Czy "nesca"kandyduje na tą kadencję,czy już się wypaliła?.

      <będą "ławice meldunkowe" w jej okręgu jak ponoć poprzednio było?

    • michalin.pl grodzki.twoimradnym.pl 20.10.06, 13:16
      doomi napisała:

      > Odpowiedź brzmi: TAK!!!
      > A dokładnie mówiąc cztery razy tak.
      > Trzech panów jest w moim okręgu wyborczym...
      Jeden sasiaduje z Twoim okregiem:
      grodzki.twoimradnym.pl/

      --
      michalin.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka