Dodaj do ulubionych

Religia - ocena na świadectwie

05.09.07, 09:29
Temat jak sądzę dość delikatny i w naszej niewielkiej i jak mieliśmy
się okazję przekonać zacofanej wink miejscowości pewnie ciężko będzie
o sensowną dyskusję. O co mi chodzi?
Często przysłuchuję się różnym dyskusjom młodzieży i tak ostatnio
usłyszałam jak dzieci kombinują czy opłaca się na ową religię
chodzić czy nie. "Opłaca się" w sensie, czy sobie podwyższę średnią
na świadectwie czy wprost przeciwnie. Strasznie to smutne, że
religia staje się taka odarta z duchowości, mistyczności i tej
atmosfery jaka towarzyszyła tym lekcjom, kiedy były jeszcze
prowadzone w salkach katechetycznych. Tylko jak wytłumaczyć to
dzieciom/młodzieży które nie znają tamtego klimatu?
Jak wytłumaczyć to nastolatkowi, skoro zmieniły się kryteria
oceniania na religii i teraz liczy się sucha wiedza i jest to teraz
po prostu jeden ze szkolnych przedmiotów. Niedawno rozmawiałam ze
znajomym wykładowcą UKSW (Uniwersytet Kardynała Stefana
Wyszyńskiego), który sam przyznał że to nie prowadzi do niczego
dobrego. Kiedyś na religii przy czytaniu listy mówiło się
jestem/byłam/mam. Pamiętacie? wink Teraz już nikt nie pyta o to czy
chodzisz do kościoła, czy byłeś u spowiedzi. Ważne tylko czy znasz
paciorek, a Pismo św. to teraz po prostu podręcznik. Oczywiście jak
zwykle przejaskrawiam ale z tego co obserwuję to tak właśnie ten
przedmiot traktuje bardzo wiele dzieci/młodzieży.

Jeśli ma to być praktycznie w tej chwili świecki przedmiot, to czy
nie lepiej gdyby zamiast religii było to religioznawstwo? O ileż
więcej by to młodzieży dawało: otworzenie się na drugiego człowieka,
tolerancja w stosunku do innych wyznań i wreszcie możliwość
uczestniczenia w tych lekcjach dla wszystkich dzieci, także z rodzin
niewierzących.


Co o tym sądzicie?

Obserwuj wątek
    • magdam110 Re: Religia - ocena na świadectwie 05.09.07, 09:41
      Doomi popieram. W szkole powinno być religioznastwo a nie religia.
      Też pamiętam czasy salek katechetycznych i to że szliśmy tam nie
      zmuszani przez rodziców (a jaką mieliśmy ciepłą i kochaną siostrę
      Gabrielę). Dla moich dzieciaków jest to kolejny przedmiot i tylko
      przedmiot,nie zawsze prowadzony przez osoby, które potrafią
      zainteresować dzieci tym o czym mówią.
      Nadmieniam , że jestem z tej zacofanej części Józefowa, która chodzi
      do Kościoła co niedzielę i Święta.
      • doomi Re: Religia - ocena na świadectwie 05.09.07, 09:43
        Weź się magdam nie wygłupiaj smile
        Pisząc o zacofanym mieście miałam na myśli "komitet pornograficzny"
        ups, antypornograficzny of kors...
        • wielebny123 Re: Religia - ocena na świadectwie 05.09.07, 10:13
          No chyba wszyscy wiedzą, że wiara w naszym kraju coraz częściej traktowana jest
          instrumentalnie. Liczy się ilość (przez niektórych przekładana na pieniądze, za
          które można kupować kolejne maybachy) a nie "jakość" wiernych. To smutne, że
          religia w naszym kraju jest przez wiele osób wykorzystywana w celach
          biznesowo-politycznych.

          A dzieciom należą się brawa za zdolność adaptacji do panujących warunków -
          widać, że rośnie nam pokolenie wolnorynkowe.

          Szkoda że przy takim podejściu do sprawy Sacrum gdzieś zaginęło.
          • doomi Re: Religia - ocena na świadectwie 05.09.07, 10:16
            > A dzieciom należą się brawa za zdolność adaptacji do panujących
            warunków -
            > widać, że rośnie nam pokolenie wolnorynkowe.


            Masz rację, Ci co nie wyjadą w przyszłości do Anglii znajdą
            zatrudnienie chociażby przy budowie konfesjonałów wink:

            "W pierwszej i w drugiej klasie gimnazjum kolejna pani po teologii
            przygotowała swój własny program uduchowienia uczniów. Nigdy nie
            zapomnę godzinnego wykładu o budowie konfesjonału, z którego
            przyszło mi pisać kartkówkę."

            miasta.gazeta.pl/opole/1,35086,4456774.html
            • truski1 Re: Religia - ocena na świadectwie 05.09.07, 10:21
              Powiem szczerze, ze nie wiem czego uczą teraz na religii. Moje
              dziecię jeszcze przedszkolne, religii się nie uczyło. Ale z tego co
              piszecie to rzeczywiście trzeba by było to przeorientować. Zmiana
              nazwy na religioznawstwo wiązałaby się ze zmianą całego programu.
              Wtedy nasze dzieci uczyłyby się i poznawały religie całego świata.
              Ale czy o to pomysłodawcom wprowadzenia tego przedmiotu do szkół i
              oceniania go, chodziło?
              • doomi Re: Religia - ocena na świadectwie 05.09.07, 10:27
                Oczywiście, że wiązałoby się z ogromnymi zmianami, ale przecież mamy
                bardzo kreatywnych ministrów edkukacji wink

                > Ale czy o to pomysłodawcom wprowadzenia tego przedmiotu do szkół i
                > oceniania go, chodziło?

                To dobre pytanie, ale odpowiem również pytaniem:
                A czy chodziło im również o to, żeby "wyprać" religię z tego co
                najważniejsze?
                • truski1 Re: Religia - ocena na świadectwie 05.09.07, 10:38
                  Zapewne o upowszechnienie, pokazanie jaka jest ważna w naszym kraju,
                  ale w pewnym momencie się chyba zagalopowali i rzeczywiście wyprali
                  z programu to co najważniejsze.
                  A ministrów, to nie tylko edukacji mamy bardzo kreatywnych, choć ten
                  były wykazał się naprawdę dużą inwencją twórczą….
                  • magdam110 Re: Religia - ocena na świadectwie 06.09.07, 11:08
                    Moja córka (4 klasa) wczoraj miała religię pierwszy raz z księdzem.
                    Powiedziała, że jest dużo fajniej niż z panią katechetką.
    • syr5 Re: ocena na świadectwie - dodatkowy jezyk 05.09.07, 11:32
      Przepraszam, ze tak nie na temat, ale slyszalam, ze w wielu szkolach
      jezyk dodatkowy nie jest wliczany do sredniej, nie wiecie jak to
      jest w naszym gimnazjum?
      • doomi Re: ocena na świadectwie - dodatkowy jezyk 05.09.07, 11:42
        Pytałam kiedyś na forum i mi napisano, że nie jest. Ale jak będzie w
        tym roku?
        W podstawówce są dodatkowe do wyboru: niemiecki, francuski i włoski.
        Od przyszłego roku być może będzie również rosyjski. Ale to dla
        chętnych.
        W przyszłym roku francuski wchodzi jako dodatkowy, ale obowiązkowy i
        wtedy będzie już normalna ocena na świadectwie.
        • syr5 Re: ocena na świadectwie - dodatkowy jezyk 05.09.07, 11:55
          to dziwne... czemu religia mialaby byc wliczana a jezyk nie? Brak tu
          jakiejkolwiek logiki i konsekwencji. Albo wliczajmy wszystko albo
          tylko obowiazkowe.
          • surmia Re: ocena na świadectwie - dodatkowy jezyk 05.09.07, 13:36
            Niestety u nas ostatnio wszystko jest bez sensu. Pewnie niektórzy się oburzą po
            tym co napiszę, ale trudno, takie mam odczucie.
            Uważam, że religia w szkołach to prosta droga do zniechęcenia młodych ludzi do
            religii, wiary, Kościoła. Na siłę powróciła do szkół, ale nikt nie pomyślał o
            dokształceniu nauczycieli. Dobrze jeszcze jak uczy ksiądz. Rzecz jasna mądry i
            odpowiednio przygotowany ksiądz. Z katechetami świeckimi jest kompletna porażka.
            Wszędzie słyszę narzekania na brak kompetencji i nudę na lekcjach. Ja też
            pamiętam małą salkę przy kościele, gdzie odbywały się katechezy. Nikt mnie nie
            zmuszał do nauki religii. Naukę religii ukończyłam maturą.

            A teraz wypisałam córkę z lekcji religii...Cóż to za religia, gdzie przez całą
            lekcję uczniowie przepisują podręcznik do zeszytu? Gdzie nauczyciel nie pozwala
            zadawać pytań, a jeśli już, to odpowiada niechętnie i zdawkowo? Strata czasu.
            I sądzę, że ocena z religii liczona do średniej ocen to posunięcie robione "pod
            publiczkę". To próba przywrócenia lekcjom religii należnego im statusu.
            Ustawodawcy liczą, że zachęcą w ten sposób uczniów do lekcji. Ale to nie
            wyjdzie. Jeśli nawet będą tacy, którzy się skuszą to przecież zrobią to z
            czystego matematycznego wyliczenia. Efekt będzie odwrotny.

            Ja nie jestem jakoś szczególnie pobożna, ostatnio nawet wyjątkowo niepobożna
            jestem, ale współczuję tym, dla których wiara jest bardzo ważna. Ich dzieci tę
            wiarę tracą na religii, która stała się przykrym obowiązkiem.
            • agnieszab Re: ocena na świadectwie - dodatkowy jezyk 05.09.07, 14:19
              Popieram Was w całej rozciągłości. Ja też pamiętam lekcje religii w
              salkach przy kościołach. I też edukację religijną zakończyłam
              maturą, ale była to tylko moja decyzja.
              Kilka lat później moja siostra kończąc liceum dowiedziała się od
              księdza uczącego ją religii, że matura z tego przedmiotu jest tak
              samo ważna, jak matura szkolna. Zakres materiału do opanowania był
              tak duży, że siostra do matury z religii nie przystąpiła. postawiła
              na maturę w liceum.
              Teraz moja córka chodziła na lekcje religii w gimazjum tylko
              dlatego, żeby przystąpić do bierzmowania. Pomimo wielu
              nieprzyjemności ze strony księdza prowadzącego lekcje (nie podobały
              mu się między innymi jej glany i liczne kolczyki w uszach), córka
              została wybierzmowana. Teraz się zastanawiam, czy będzie chciała
              chodzić na religię w liceum. Generalnie po jej przejściach, jestem
              temu przeciwna.
              • surmia Re: ocena na świadectwie - dodatkowy jezyk 05.09.07, 16:15
                Jeśli trafi na mądrego wykładowcę to na pewno będzie chodziła. A jak trafi na
                nudę i rutynę to sobie odpuści. Tak jak moja. Sama musi spróbować i wybrać.
                Działanie na siłę nie ma sensu. I ma odwrotny skutek.
                • agnieszab Re: ocena na świadectwie - dodatkowy jezyk 05.09.07, 16:42
                  Ja jej do niczego nie namawiam. Uważam, że ma już swoje lata i
                  poprzez swoje doświadczenia, musi sama wybrać. Teraz pytanie, skąd
                  wiadomo czy trafi na dobrego wykładowcę? I czy może zrezygnować z
                  lekcji religii w trakcie roku szkolnego? Bo decyzję, czy chce
                  chodzić czy nie musi podjąć teraz.
                  • syr5 Re: ocena na świadectwie - dodatkowy jezyk 06.09.07, 10:00
                    widzialam info bodajze na interii, ze aby zrezygnowac z religii lub
                    etyki wystarczy ustna informacja rodzica przekazana do wychowawcy,
                    nie sa wymagane, zadne pisemne oswiadczenia co oczywiscie rozmija
                    sie z praktyka.
                    • syr5 Re: ocena na świadectwie - dodatkowy jezyk 06.09.07, 10:07
                      biznes.interia.pl/news/w-szkolach-bez-komorek,972111
                  • surmia Re: ocena na świadectwie - dodatkowy jezyk 06.09.07, 12:31
                    Z doświadczenia wiem, że w trakcie roku również ludzie wykruszali się z religii
                    w gimnazjum. Sądzę, że można to załatwić. Znam osoby, których dzieci same
                    zadeklarowały nauczycielom, że chcą na razie sprawdzić. Przecież córka spokojnie
                    może sobie spróbować tych lekcji. A nuż będą ciekawe i wartościowe. Nie zakładaj
                    z góry. Jeśli będą ewidentnie beznadziejne - zawsze można zmienić zdanie - to
                    NIEOBOWIĄZKOWY przedmiot.

                    A kto teraz uczy w gimnazjum religii? Czy lekcje są ciekawe? Kto wie niech napisze.
                    • doomi Re: ocena na świadectwie - dodatkowy jezyk 06.09.07, 13:30
                      Uczy katecheta, ale pierwsza lekcja była organizacyjna więc ciężko
                      coś więcej powiedzieć.
                      • syr5 Re: ocena na świadectwie - dodatkowy jezyk 06.09.07, 14:03
                        jest i katecheta i ksiądz, takze na dwoje babka wóżyła smile
                        • doomi Re: ocena na świadectwie - dodatkowy jezyk 06.09.07, 14:06
                          No dobra, miało być - mojego ancymona uczy katecheta wink

                          Syr, Tyś ojciec czy matka? czy raz tak, raz tak?
                          • syr5 Re: ocena na świadectwie - dodatkowy jezyk 06.09.07, 14:20

                            > Syr, Tyś ojciec czy matka? czy raz tak, raz tak?

                            jak sama nazwa wskazuje zdecydowanie matka smile
                            • doomi Re: ocena na świadectwie - dodatkowy jezyk 06.09.07, 14:23
                              Hi hi, no właśnie dzisiaj coś tak mnie tchnęło, bo wcześniej nie
                              wiedzieć czemu byłam przekonana że konwersuję z tatą wink
                              • surmia Re: ocena na świadectwie - dodatkowy jezyk 06.09.07, 15:57
                                Swego czasu uczył w gimnazjum katecheta o nazwisku na literę "P" na 5 liter.
                                Został zwolniony. W grę wchodziło ponoć molestowanie niewiniątek.

                                A może uczy dalej?????
                                • pimpkowa Re: ocena na świadectwie - dodatkowy jezyk 06.09.07, 17:52
                                  Nie, nie uczy, z tego co wiem, to teraz jest 2 księży i wspomniany
                                  właśnie wcześniej katecheta...
                                  • doomi Re: ocena na świadectwie - dodatkowy jezyk 23.09.07, 18:04
                                    Z ostatniej lekcji religii:

                                    katecheta - wszyscy ludzie wierzą...
                                    uczennica - a ateiści?
                                    katecheta - też wierzą: w sex, alkohol i narkotyki

                                    bez komentarza...
                                    • muffinek2 Re: ocena na świadectwie - dodatkowy jezyk 24.09.07, 14:49
                                      doomi napisała:
                                      > Z ostatniej lekcji religii:
                                      > katecheta - wszyscy ludzie wierzą...
                                      > uczennica - a ateiści?
                                      > katecheta - też wierzą: w sex, alkohol i narkotyki
                                      > bez komentarza...

                                      brrr, wielu ateistów w wierzy w takie rzeczy, które nawet nie mieszczą się w
                                      głowie katechety tego pokroju, wkurza mnie taka bezmyślność i to, że mieliby
                                      uczyć moje dzieci

                                      dlatego właśnie, nie będą moich dzieci uczyć niczego, i nie będą im stawiać ocen
                                      za 'taką' wiedzę
                                    • lamelka007 Re: ocena na świadectwie - dodatkowy jezyk 24.09.07, 15:24
                                      doomi, moim zdaniem komentarz powinien być i to konkretny: w postaci
                                      skargi do dyrekcji szkoły!!!!!
                                      • wielebny123 Re: ocena na świadectwie - dodatkowy jezyk 26.09.07, 09:31
                                        Przed 21 października nie ma sensu podejmować jakichkolwiek działań. Najpierw
                                        zróbcie swoje przy urnach, a dopiero potem okaże się czy będzie jakakolwiek
                                        szansa na walkę z "katechetami".

                                        ============================================
                                        Zaleca się czytanie z otwartymi oczami
                                        • lamelka007 Re: ocena na świadectwie - dodatkowy jezyk 26.09.07, 10:17
                                          dla mnie to nie walka z katechetami tylko z głupotą. osobiście znam
                                          kilka osób uczących religii i wierzę, że żadna z nich nie
                                          wypowiedziałaby takiego tekstu. a to co się stało świadczy o brkach
                                          w edukacji tego katechety jego zaściankowości i ciasnocie
                                          umysłowej.
                                          ale co do 21 października to sie zgadzamsmile
                                          • wielebny123 Re: ocena na świadectwie - dodatkowy jezyk 26.09.07, 10:41
                                            Lamelko - przeczytaj moją sygnaturkę smile
                                            Nie pisałem o walce z katechetami tylko o walce z "katechetami".
                                            Niby taki drobiazg ale jaka różnica...

                                            ============================================
                                            Zaleca się czytanie z otwartymi oczami
                                            • lamelka007 Re: ocena na świadectwie - dodatkowy jezyk 26.09.07, 13:11
                                              ok, ok ale tak si zdrerwowałm...wink
                                    • arkadia67 Re: ocena na świadectwie - dodatkowy jezyk 10.10.07, 21:16
                                      Ja też się czegoś dowiedziałam na temat religii:
                                      - katecheta to "trep"
                                      - ksiądz w gadających na lekcji, kredą w nich ciska

                                      no cóż młodzież musi być odpowiednio wychowywanasad
                                      • pimpkowa Re: ocena na świadectwie - dodatkowy jezyk 12.10.07, 15:39
                                        arkadia67 napisała:

                                        > Ja też się czegoś dowiedziałam na temat religii:
                                        > - katecheta to "trep"
                                        > - ksiądz w gadających na lekcji, kredą w nich ciska
                                        >
                                        > no cóż młodzież musi być odpowiednio wychowywanasad

                                        a wiesz co uczniowe wyprawiają na lekcjach religii??
                                        • muffinek2 Re: ocena na świadectwie - dodatkowy jezyk 12.10.07, 23:13
                                          pimpkowa napisała:
                                          > a wiesz co uczniowe wyprawiają na lekcjach religii??

                                          np. ja nie wiem, a co to jakaś choroba?
      • doomi dodatkowy język 16.11.07, 08:40
        Syr, zapewne już wiesz, ale mimo wszystko napiszę:
        okazuje się, że od tego roku ocena z "języka dodatkowego" również
        będzie wliczana do średniej smile
        • surmia Re: dodatkowy język 16.11.07, 10:45
          ...i właśnie dlatego młodzież masowo wypisuje sie z lekcji religii. Katecheci
          uznali, że już nie będą stawiać piątek za nic, bo to teraz "normalny" przedmiot,
          uczniowie muszą się uczyć - efekt - dziękuję, ale nie skorzystam.
          Tak jak przewidywałam - kompletna porażka - ustawodawcy wykopali sobie piękny
          dołek...
          • doomi Re: dodatkowy język 16.11.07, 10:58
            Surmia, żynykąprąpa wink
            jak się ma Twoja wypowiedź, do oceny z języka dodatkowego?


            • surmia Re: dodatkowy język 16.11.07, 11:48
              to był bardzo zawiły skrót myślowy smile))))
        • syr5 Re: dodatkowy język 16.11.07, 11:04
          Wiem smile, tez bylam wczoraj na zebraniu. Bardzo dobra wiadomosc.
    • misiek14141 Re: Religia - ocena na świadectwie 10.10.07, 17:26
      Uważam że masz rację...
    • cipiciunka Re: Religia - ocena na świadectwie 13.10.07, 14:11
      Masz zdrowe podejście do tego tematu. Mam problem z religią bo :
      jestem ateistką ( chociaż na religię chodzilam i mile wspominam
      siostrę Zofię - ciepłą i kochaną ) a mój mąż jest muzułmaninem i mam
      10 letnią córkę ktorą chciałabym nauczyć przedewszystkim tolerancji
      i otwartości na inne światopoglądy. Gdy córka chodziła do zerówki
      nawiedzona kobieta która uczyła religii opowiedziala ze szczegółami
      6-letnim dzieciom historię morderstwa ks. Popiełuszki. Moje dziecko
      mialo nocne koszmary związane z topieniem się w lodowatej wodzie. Za
      nic nie chciała więcej iść na lekcje religii. Wyrobiłam sobie pogląd
      że ludzie uczący religii nie muszą przyciągać dzieci na lekcje
      religii bo to już mają "z góry" załatwione. Więc po co sie starać i
      myśleć jak nie popełnić błędów nauczając ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka