grzegorz284
06.12.07, 00:01
Drodzy Józefowiacy!
Dwa lata temu, latem odwiedziła nas znajoma, rodowita Amerykanka ze
swoja 12 letnią córką.
Bardzo interesują się historią Polski a zwłaszcza tragicznym okresem
II wojny.
Oczywiście odwiedziły Oświęcim a 1 sierpnia Muzeum Powstania
i Cmentarz Powązkowski.
Urządziłem im wyprawę rowerową do Michalina, do pomnika lotników.
Opowiedziałem całą historię tragicznego lotu "Liberatora" z
Południowoafrykańską załogą
i o okolicznościach budowy pomnika przez Pana Kowalskiego i jego
zmagań z komuną.
Z wielkim wstydem pokazałem miejsce po wyrwanej tablicy z tekstem
upamiętniajacym katastrofę
i nazwiskami bohaterskich pilotów.
Skłamałem, że pomnik został zbeszczeszczony dopiero co i że na pewno
wkrótce będzie naprawiony.
Nie mogło przejść mi przez gardło, że stan taki trwa już od kilku
lat i nikt się tym nie przejmuje.
Byłem tam znów kilka dni temu - nic się nie zmieniło!
WSTYD !!!!
Chociaż mieszkam w Radości, chciałbym jakoś zadziałac ale nie bardzo
wiem jak się za to zabrac.
Do kogo należy opieka nad tym miejscem? Z kim powinienem pogadac?
Pozdrawiam