Gość: werty IP: 62.233.164.* 09.02.04, 22:19 Czy polecacie i jakie macie z nią doświadczenia? Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: adam_m Re: FELICIA IP: *.plwaw.energis.pl 10.02.04, 07:56 Też zastanawiam się nad zakupem. Zastanawiam sie nad silnikiem - 1.6 czy 1.9D (nie wiem czy czeskie 1.3 są wystarczająco wytrzymałe). Pozdrawawiam. Link Zgłoś
gzielony Re: FELICIA 10.02.04, 10:18 Co do czeskich silnikow... mialem favorit'a z '91. Kupilem w 2001 z nieznanym przebiegiem, ale podejrzewam, ze 100 tys km, sam przejechalem nim 50 tys. km, w tym 30 tys. na gazie i.. silnikowi nie mozna bylo niczego zarzucic pod wzgledem awaryjnosci! Tylko trzeba pamietac, ze to gaznik i bez katalizatora. Teraz auto uzytkuje moj ojciec i jest zadowolony. O wytrzymalosc silnika nie macie sie co martwic! zero brania oleju, zawsze zapalal, no, tylko ze troche ospaly, to fakt. pozdrawiam zielo Link Zgłoś
Gość: M4b Re: FELICIA IP: 217.8.168.* 10.02.04, 10:58 Witaj, miałem 4-lotnie doświadczenie z tym samochodem. Kupiłem w grudniu 98 z salonu, silnik 1,3 MPI, "krótka". Sprzedałem po 4 latach (listopad 2002) z przebiegiem 57 tys. W tym czasie sprawowała sie bez zarzutu. 2 usterki - jedna w okresie gwarancyjnym - uszkodzony czujnik podciśnienia w kolektorze ssącym ( o ile dokładnie terminologie pamiętam) - objaw był taki że po uruchomieniu silnika obroty same sobie skakały od ok00 do 3500 i nijak nie dalo sie uszyć - szarpało gasło koniec. Przyjechała laweta z serwisu, zabrali, za kilka godzin telefon - odbierze Pan sam czy przywieźć ? Przywieźli , dziękuję , cacy. 2 usterka - też jakiś czujnik, tym razem temperatury. Widoczny objaw - po uruchomieniu trzeba było odczekać kilka minut zanim sie ruszyło. Inaczej strasznie szarpała, dlawiła się, ogólnie niespecjalnie miała ochotę jechać. Objaw mijał po kilku minutach. Jak mi mechanik objaśnił, czujnik przekłamywał temperaturę silnika o kilka stopni i komputer podawał mieszankę w innych proporcjach (jak dla ciepłego silnika). Wymiana trwała 15 minut i kosztowała o ile dobrze pamiętam ok 150 zł. Poza tym - zero problemów. Przeglądy, paliwo, klocki hamulcowe. Sprawą zupełnie inną jest to iż przebiegi roczne nie były wielkie, więc szansa wyeksploatowania samochodziku była mniejsza, tym bardziej że przez ostatnie półtora roku jeździła nią moja żona, więc nie była szarpana, goniona itp. Wczesniej czsem się zdarzyło że ją pogoniłem ( na ile się dało, ale wbrew pozorom zupełnie żwawo się poruszała). Niewątpliwą zaletą jest duży jak na ta klasę bagażnik (obecnia żona ma Corollę 2003 i bagażnik o wiele mniejszy). Spalanie w normie (ok 9-9,5 l/100). Blachy do poziomu okien cynkowane, z tego co pamiętam klapa i maska całe cynkowane (niby nic wielkiego dzisiaj, ale te juz 5 lat temu w tej klasie i poziomie cenowym to było coś). Z minusów - dość głośna wewnątrz, na pewno Czesi tu się nie wysilili, ale bez przesady - radio słychac :) Ogólnie samochodzik bardzo wdzięczny i nie mogę złego słowa o nim powiedzieć. Sprawdził sie zarówno w mieście jak również w trasie - zimą w górach, latem 2 krotnie w chorych upałach Chorwacji. Ogólnie polecam - trzeba jednak popatrzeć po rynku i wyszukać dobry, zadbany egzemplarz. Pozdrawiam Link Zgłoś
chaladia Re: FELICIA 10.02.04, 11:21 Jeździłem Favoritką 1,3 (45 kkm) i Felą 1,6 (105 kkm). Różnica w dynamice tych silników jest porażająca, 1,6 pali także mniej, jeśli nie wykorzystuje się wszystkich jego możliwości. Awaryjność powertrainu - bardziej niż satysfakconująca, do tego części nie drogie. Awaryjność plastików itp gadgetów może przyprawić o depresję. Największy problem - korodująca klapa bagażnika. Favorita projektowali Włosi i było o.k. Felę - Czesi i dodali na klapie listwę. Za tą listwą gromadzi się woda i wszelki syf, a potem zaczyna się korozja. Trudno dziś o nieskorodowaną z tyłu Felę. Dodatkowym atutem w Warszawie jest dobry serwis. Link Zgłoś
Gość: Pello Re: FELICIA IP: *.internet.radom.pl 10.02.04, 12:01 Miałem Felicję kombi 1,3 od 98 do 02r. Jako, że była "ciezarowka" woziłem w niej zawory i i inne ciężkie urządzenia. Przejechałem prawie 100kkm - bez usterek. Jedyny mankament to rdzewiejąca końcówa rury wydechowej. Zdecydowanie polecam Felkę. Link Zgłoś
Gość: skoda-fan Re: FELICIA IP: 195.117.140.* 10.02.04, 21:06 Polecam felicię. Jej wadą jest trochę za duży promień skrętu oraz niezbyt dobrze zabezpieczona klapa pod uszczelką szyby - od wewnątrz samochodu - może trochę rdzewieć pod uszczelką po 5-6 latach. Natomiast - silniki bez zarzutu,np czeski 1,3 MPI 68 KM - bez zarzutu - nawet przy stanie licznika 170,000 km - dynamika na benzynie o.k. - niecałe 12,5 sek do setki - licznikowe 105 km/h),niezauważalne praktycznie zużycie oleju - znam z opowiadań - kolega miał jako służbowy - niestety - trochę jakością nie dorównuje skrzynia biegów - po 150,000 wymieniono ją - ale bardzo ostry styl jazdy do końca skali obrotomierza. Ja sam mogę opowiedzieć o feli 1,6 - silnik - b. elstyczny - 135 Nm , z tego 90 % dostępne od niecałych 2 do 4 tyś obrotów - słowem na 4-ce jedziesz 45 km/h a na 5-ce 60 km/h i nie musisz redukować - by przyśpieszyć - lub poruszać się po mieście - silnik się nie dławi - a jak depniesz to 11,8 sek do licznikowego 105 km/h (rzecz jasna wtedy przyśpieszamy ostro na każdym biegu). W porównaniu z 1,3 na pewno szybciej zużywa się sprzęgło i przeguby,no ale 1,3 łatwo przerobić na gaz. W 1,6 raz tylko mi się zaciął termostat. i to wszystko - ale gdy wciśniesz - to 1,6 wkręca się do 6000 rpm z ładnym rykiem - a ciebie wgniata w fotel. Tylko nie próbujcie tego co chwila - wiadomo - reszta podzespołów w zespole przeniesienia napędu od 1,3. Link Zgłoś
Gość: gregyoda Re: FELICIA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.04, 14:56 Hej! Ja przystąpiłem do Szanownego Towarzystwa Wielbicieli Felicii na jesieni 2003. Kupiłem Felcię 1,3 68km z 99/00 roku z przebiegiem 36 tys.km. Generalnie samochodzik mi się podoba. Przestronny, duży bagaznik, pali nie dużo 6,3-6,8/1oo km, dośc żwawa. Może tylko rzeczywisci troche za duży promień skrętu, wiec trzeba brac większy najazd, widoczność do tyłu i prawy bok dostateczna. Myślę, żę mogę Ci polecić taki samochodzik. Dla 5 osób idealny. POzdrawiam Link Zgłoś
jarek.zg Re: FELICIA 06.05.04, 23:39 Polecam !!!!!!!!!mam rocznik 99 przebieg 108tys.i zero problemów silnik 1,3 Link Zgłoś
Gość: . Re: FELICIA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.04, 17:15 1,3-96r przebieg przeszlo240tys i zadnych wiekszych problemow i nadal jezdzi tylko tylna klaba rdzewieje-polecam Link Zgłoś
Gość: grzes Re: FELICIA IP: 212.244.222.* 18.05.04, 12:30 Mam Felicie 1.3 MPI rocznik 99 - salon, przebieg 110000 km. W czasie eksploatacji jedyna usterka byl uszkodzony rermostat (koszt ok 50zł). Sam to wymieniłem, poza tym leję i jadę. Polecam. Link Zgłoś
pepe1969 Re: FELICIA 19.05.04, 10:35 Mam Felicję 1.3 02/2000 75.000 km - jest OK. "Poszła" jedynie uszczelka pod głowicą. Link Zgłoś