nieznajacy_sie 28.03.14, 07:52 Ktoś korzystał? Jakie doświadczenia? Myślicie, że warto? Link Zgłoś Obserwuj wątek
pan99 Re: używany jak nowy 28.03.14, 10:41 ale przecież w polszy większość wszystkich samochodów używanych reklamowane jest jako prawie jak nowe. przebiegi też są niewiele większe od salonowych. w każdym nic nie puka, nic nie stuka. każdy jest "świerzo" po wymianie rozrządu, wydechu, zawieszenia czy w ogóle wszystkiego. jeśli już się trafi jakiś gorszy egzemplarz to jedyne co miał robione to zderzaki lub drzwi bo kobieta przytarła na parkingu a magicy z płocka, gniezna, radomia czy innego włocławka to robią nawet lepsze zdjęcia aut niż w folderach reklamowych salonów. Link Zgłoś
who_cares Re: używany jak nowy 28.03.14, 10:50 Jasne że warto taki komis przysalonowy profesjonalnie wymieni kierownicę , nakładki pedałów cofnie licznik i skoryguje wpisy w ASO :) Zgodnie z dokumentacją techniczną i procedurami producenta. Nie to co partacze ze Słomczyna .... Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: używany jak nowy 28.03.14, 12:20 nie ....jemu chodziło o używany w naprawdę dobrym stanie a nie jakieś kombinacje:) Ja mimo wieku auta 11 lat i 182 tys.km nie widzę w swoim aucie większych różnic w porównaniu do nowego:) Nie było malowane a drobne rysy na lakierze sztuk 3 to naturalne zużycie...i tapicerka jak nowa bo prałem:) ...widzę za to ogromną różnicę w cenie...policzmy: 45 tys.zł-13 tys.zł = 32 tys.zł taniej:) W cenie nowego miałbym 3 auta używane w dobrym stanie...niezła przebitka:) ale czad:) Link Zgłoś
nieznajacy_sie Re: używany jak nowy 28.03.14, 12:21 Oczekiwałem raczej na odpowiedzi od kogoś kto korzystał, a nie urban legend. Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: używany jak nowy 28.03.14, 12:34 nieznajacy_sie napisał(a): > Oczekiwałem raczej na odpowiedzi od kogoś kto korzystał, a nie urban legend. no przecież ci mówię że korzystałem:) Kupiłem zadbany używany samochód jak nowy 32 tys.zł taniej niż nowy i jestem zachwycony:) Co jeszcze chcesz wiedzieć?:) Link Zgłoś
nieznajacy_sie Re: używany jak nowy 28.03.14, 13:05 Po pierwsze spójrz na drzewo odpowiedzi i zobaczysz, że nie do Ciebie była odpowiedź. Po drugie 0 chyba muszę doprecyzować chodzi mi o doświadczenia z używany jak nowe z prowadzone przez ASO Forda z W-wy. Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: używany jak nowy 28.03.14, 13:17 > chodzi mi o doświadczenia z używany jak nowe z prowadzone przez ASO Forda z W-wy. Od tego trzeba było zacząć. Inaczej wątek zamieni się w kolejne smętne pier.dolenie wiadomo kogo. Link Zgłoś
qqbek Błąd... 28.03.14, 14:22 vogon.jeltz napisał: > Od tego trzeba było zacząć. Inaczej wątek zamieni się w kolejne smętne pier.dol > enie wiadomo kogo. On nie pier_oli (być może wtedy byłby bardziej wyżyty), on się obleśnie brandzluje, ejakulując wytryskami swych "złotych myśli" po całym forum :-/ Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Błąd... 28.03.14, 15:25 qqbek napisał: > vogon.jeltz napisał: > > > Od tego trzeba było zacząć. Inaczej wątek zamieni się w kolejne smętne pi > er.dol > > enie wiadomo kogo. > > On nie pier_oli (być może wtedy byłby bardziej wyżyty), on się obleśnie brandzl > uje, ejakulując wytryskami swych "złotych myśli" po całym forum :-/ tak.Leję po was równo a wy odpisujecie:) jak małe dzieci:) haha:) Link Zgłoś
schweppes1 Re: Błąd... 28.03.14, 18:11 Ciepło, ciepło, ale prawda jest znacznie prostsza. Misiaczek jest po prostu zwykłym debilem. Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Błąd... 28.03.14, 19:30 schweppes1 napisał: > Ciepło, ciepło, ale prawda jest znacznie prostsza. Misiaczek jest po prostu zwy > kłym debilem. a kim jest ktoś kto wyzywa od debili? szkoda gadać:) Link Zgłoś
schweppes1 Re: Błąd... 29.03.14, 04:21 Nazywając cię debilem nie wyzywam cię, tak samo jak nie wyzywam gościa, który ma 190 cm wzrostu mówiąc, że jest wysoki. Jedynie opisuję. Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Błąd... 29.03.14, 17:00 schweppes1 napisał: > Nazywając cię debilem nie wyzywam cię, tak samo jak nie wyzywam gościa, który m > a 190 cm wzrostu mówiąc, że jest wysoki. Jedynie opisuję. mówienie że ktoś ma 190 cm wzrostu nie jest obraźliwe....a mówienie że ktoś jest debilem tak... a może to ty jesteś "..." skoro tego nie rozumiesz? :) Link Zgłoś
schweppes1 Re: Błąd... 29.03.14, 19:45 Ja nie pisałem o mówieniu, że ktoś ma 190 cm, tylko że jest wysoki tyle mając. Kolejny raz potwierdzasz, że pkt. 1 definicji debila dotyczy właśnie Ciebie, misiaczq. Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Błąd... 29.03.14, 21:11 schweppes1 napisał: > Ja nie pisałem o mówieniu, że ktoś ma 190 cm, tylko że jest wysoki tyle mając. > Kolejny raz potwierdzasz, że pkt. 1 definicji debila dotyczy właśnie Ciebie, misiaczq. Ale za to nie jestem chamem który wyzywa innych ludzi od debili ...to gorsze !!!:) Link Zgłoś
robke Re: Błąd... 29.03.14, 21:49 Debil nigdy nie wie, że jest debilem. Dlatego zaprzecza... Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Błąd... 29.03.14, 22:07 robke napisał: > Debil nigdy nie wie, że jest debilem. Dlatego zaprzecza... zaprzecza bo nie jest:) Link Zgłoś
klemens1 Re: Błąd... 14.05.14, 19:55 > > Debil nigdy nie wie, że jest debilem. Dlatego zaprzecza... > > zaprzecza bo nie jest:) Oto złota myśl wyboldowanego frustrata: Debil zaprzecza, że jest debilem, bo nie jest debilem. Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Błąd... 14.05.14, 21:04 klemens1 napisał: > > > Debil nigdy nie wie, że jest debilem. Dlatego zaprzecza... > > > > zaprzecza bo nie jest:) > > Oto złota myśl wyboldowanego frustrata: > Debil zaprzecza, że jest debilem, bo nie jest debilem. > wyzywanie ludzi od debili jest modne? :) haha:) Link Zgłoś
dyktator_bolandy Re: używany jak nowy 30.03.14, 00:11 "używany jak nowy", buahahaha, slogan dobry, cos jak "biel staje się jeszcze bielsza" albo "red bull doda ci skrzydeł". samochód używany jest, jak sama nazwa wskazuje, używany , więc jakoś zużyty, jedynie poszczególne moga róznic sie znacząco stanem. Jak stan jest dobry to cena wyższa, ale to juz nalezy samemu ocenić konkretny pojazd, a nie pytac ludzi o ich samochody. Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: używany jak nowy 30.03.14, 07:35 Pol roku temu pomagalem znajomej znalezc fieste mk7, uzywke. Wnioski byly takie, ze w tym programie, owszem auta wygladaja dobrze, jednak ich cena jest rocznikowo podwyzszona wlasnie o okolo rok, poltora. Poniewaz w gre wchodzilo auto do 4 lat, to wychodzilo, ze trzeba by dobrych kilka tysiecy doplacic. Zrobilismy tak, ze po odfiltrowaniu ogloszen poszukiwania zostaly zawezone do ogloszen prywatnych, pierwszy wlasciciel, bezwypadkowy, z salonu, normalne slady eksploatacji przez jedna osobe. Po targach wyszla srednia cena dla rocznika 2010 (auto z 2009, pierwsza rej. 2010). Czyli z tym programem bezposrednich doswiadczen nie mam, tylko byl brany pod uwage. Gdyby nie miec czasu na poszukiwania, bo np. jest nagly brak auta, a niezbedne, to bym bral pod uwage, a ekstra wyzszy koszt potraktowal jako uzasadniony nabyciem szybko auta w niezlym stanie z jakas tam kilkumiesieczna gwarancja. No i jak ktos chce akurat Forda, to wybor jest. Link Zgłoś
nieznajacy_sie Re: używany jak nowy 31.03.14, 09:41 Widzę, że są około rok droższe, ale niby maja gwarancję no i wybór dość spory jest. A z tymi od prywatnego właściciela to też różnie może być. Wydawało mi się, że się dogadałem, nawet sprawdziłem autko w serwisie i jak przyszło co do czego to dowiedziałem się, że fakturę dostanę na część kwoty a resztę mam dopłacić - przecież dla mnie żadna różnica, a dla niego zysk na podatkach. No i dalej szukam. Ford ma jedną fajną rzecz - podgrzewaną przednią szybkę;-) Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: używany jak nowy 31.03.14, 22:46 Majac na mysli prywatny chodzilo mi o niesluzacy firmowo. Bez faktury, tylko umowa. Link Zgłoś
jakubchmiel Re: używany jak nowy 14.05.14, 15:34 Używane jak nowe - jak najbardziej polecam. Nie słuchaj baranów, którzy z nudy zaśmiecają wątek. Kup se taniej w komisie, to zaraz się dowiesz dlaczego było tańsze. Link Zgłoś
apodemus Re: używany jak nowy 14.05.14, 20:12 Skąd pewność, że to Ty masz rację a inni to, jak piszesz, "barany"? Dziwne, szczególnie, że na jednym z warszawskich forów polecasz konkretny salon. Dziwnym sposobem, tam i tu odkopujesz dość mocno zakurzone wątki. Wyjaśnisz? Link Zgłoś