toreon
31.12.15, 10:25
Ostatni dzień roku to może czas na trochę lżejszy wątek, bynajmniej nie OT.
Kto z Was zaczytywał się w dzieciństwie/młodości/obecnie w bohaterze powieści Z. Nienackiego?
Jako fan tej serii, nawet w tzw. dorosłości sięgając po te pozycje nie miałem poczucia przesadnej infantylności tych książek, w przeciwieństwie np. do twórczości A. Szklarskiego.
A fascynacja 12-cylindrowymi motorami, obojętnie z jakiej epoki, pozostała.
Dziś ten klimat, delikatnie mówiąc, trąci myszką ale jakiś urok pozostał.
Najlepszego i mniej poprawności politycznej na forum w Nowym Roku!