derff 08.01.16, 17:11 Lubię takie teksty ostatnio często spotykane. Aż prosi się odpowiedzieć, że najlepiej zabrać do butelki troche prądu z gniazdka i dolać do akumulatora. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
who_cares Re: Gdy brakuje pradu w akumulatorze 08.01.16, 19:51 O butelce lejdejskiej ofiaro reformy systemu edukacji Handkego nie słyszał ha ? Odpowiedz Link Zgłoś
crannmer Re: Gdy brakuje pradu w akumulatorze 08.01.16, 20:14 who_cares napisał: > O butelce lejdejskiej ofiaro reformy systemu edukacji Handkego nie słyszał ha ? Ladowac butelke lejdejska pradem przemiennym z gniazdka? Zycze powodzenia. I niewielu ofiar w ludziach. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: Gdy brakuje pradu w akumulatorze 08.01.16, 20:15 Zanim zaczniecie sie nap...c, warto rzucic okiem: www.fizykon.org/elektrycznosc/el_kierunek_pradu_elektrycznego.htm Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Rzucilem kazdym okiem oddzielnie 09.01.16, 03:12 Lewe oko donioslo mi ze: "zasada jest więc następująca: jeśli nośnikami prądu są ładunki dodatnie, to umowny kierunek prądu jest zgodny z kierunkiem ich ruchu uporządkowanego (patrz dryf); jeśli nośnikami prądu są ładunki ujemne, to umowny kierunek prądu jest przeciwny do kierunku ich ruchu uporządkowanego;" No to moje pytanie: Co by sie zmienilo gdyby sie umowic zupelnie odwrornie? Nic? To ten prad by plynal nie tak jak plynie tylko tak jak sie umowilismy ze plynie? Drugie moje oko zauwazylo ze na podanym obrazku a zwlaszcza na tym drugim, jest przerwa w obwodzie, tam miedzy plusem a minusem. Zeby prad plynal to obwod trzeba zamknac. W jakim kierunku plynie wiec prad w tym miejscu? Od plusa do minusa czy od minusa do plusa? Wiem ze sie na tym znasz jakt nikt inny w Europie i dlatego pytam. Odpowiedz Link Zgłoś
derff Re: Rzucilem kazdym okiem oddzielnie 09.01.16, 10:43 I to trafia w sedno. Aby prąd mógł płynąć musi być zamknięty obwód. Dlatego w przypadku akumulatorai innych żródeł prądu mozna mówić o napięciu pojemności oporności wewnątrznej ale nie o prądzie ponieważ ten zależy nie od żródła ale od obciążenia (obwodu). Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Z calym szacunkiem... 09.01.16, 11:25 Ale mnie nie przeszkadza jak ktos mowi "brakuje pradu w akumulatorze" bo to jest wyrazenie potoczne, tak jak "brakuje wody w chlodnicy". To ani nie woda ani nie chlodnica a kazdy wie o co chodzi. Moze poprawniej byloby "brakuje pradu z akumulatora"? Chyba nie powiesz sasiadowi ze Ci dzisiaj nie odpalil bo "napiecie bylo za male a opornosc wewnetrzna za duza w moim zrodle pradu prosze pana". Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: Rzucilem kazdym okiem oddzielnie 09.01.16, 15:13 boszzzzzzzeeeee, coz za odkrycie z tym obwodem zamknietym...Nobel... PS Drogi stary - prad plynacy w obwodzie tez zalezy od zrodla. Gdyby nie bylo zrodla typu napieciowego albo pradowego - nie pojawilby sie zaden prad, tylko zimna dupa wagi170, jako obciazenie. Nawiasem mowiac - ten drugi rysunek ma "koleczkami" pokazane symboliczne zaciski, do ktorych dolaczyc mozna wspomniane zrodla. Kierunek pradu jest umowny po to, aby male misie w rachunkach otrzmywaly poprawne wyniki, z wylaczeniem wagi170, bo jemu zawsze cos wychodzi, niezaleznie od kierunku wychodzenia, jemu wychodzi glownie z obwodu otwartego. Odpowiedz Link Zgłoś
nieznajacy_sie Re: Rzucilem kazdym okiem oddzielnie 11.01.16, 10:05 Zawsze mi się wydawało, że źródło prądowe nie istnieje (fizycznie), ale jak widze kolega wie coś więcej. Proszę o przykład źródła prądowego (nie źródła napieciowego "udającego" prądowe). Tylko proszę po naszemu co bym i ja i inni zrozumieli. Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Nie chce mi sie pisac wypracowan 11.01.16, 10:15 Sz. Pan sobie sam przyswoi: www.w12.pwr.wroc.pl/metrologia/instrukcje/Met_2014_4.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
nieznajacy_sie Re: Nie chce mi sie pisac wypracowan 11.01.16, 13:48 Ale ja sobie tego nie musze przyswajać. Byłeś uprzejmy przytoczyć mi jakąś instrukcję do laborki. A ja pytałem o fizyczne źródło prądowe a nie źródło napięciowe które udaje źródło prądowe (zgodnie z moją wiedzą tak to dzisiaj się odbywa). Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Doskonale wiesz, rznacy_glupa, ze: 11.01.16, 14:11 Idealnego rzeczywistego zrodla pradowego po prostu nie ma w naturze. Sugerujac mi cos, czego nie powiedzialem - rzniesz GLUPA. Rznac glupa usilujesz zablysnac wiedza w nadziei, ze dam sie wciagnac w kretynska dyskusje. O reszcie (odpowiednicz zasilaczach) napisalem i tylko OSTATNI IDIOTA bedzie to kwestionowac. Wiec do roboty, jesli sie nim byc poczuwasz. Odpowiedz Link Zgłoś
nieznajacy_sie Re: Doskonale wiesz, rznacy_glupa, ze: 11.01.16, 14:30 Oczywiście, że rżnę głupa. Bo (schodząc do Twego poziomu) w.. ają mnie tacy "znafcy" co wszystki wkoło pouczają. Napisałeś, że gdyby nie było źródła typu napięciowego albo prądowego to by nie popłynął żaden prąd tylko czyjaś d.. była by zimna. Ja na to poprosiłem byś wskazał łaskawie istniejące fizyczne źródło prądowe (ale nie takie napięciowe udające prądowe). To w swej "mądrości" walnołeś mi kawałek laborki z politechniki (pewnie by zabłyszczeć jaki jesteś mądry). A nawet tam w tej laborce (str. 3 ) jest napisane, że źródło prądowe jako takie nie istnieje. Temat uważ za zamknięty Panie "wszystkie rozumy zjadłem" Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Krotko. 11.01.16, 14:43 No i w ten sposob zrobiles z siebie jeszcze wiekszego glupa, niz mozna sie bylo spodziewac. Sprawa od poczatku NIE ISTNIALA. Byla mowa ogolnie o zrodlach. I tylko tyle, glupie. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno I jeszcze jedno. 11.01.16, 10:23 Szanowny Pan raczy usilowac wpuscic mnie w rozwazania dla rozumkujacych misiow, co jest bardzo glupim pomyslem i lata on mi "dookola" komina. Role "quasi idealnego" zrodla napieciowego lub pradowego pelnia odpowiednie zasilacze, ktore misie moga zobaczyc w internecie albo w laboratorium. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Gdy brakuje pradu w akumulatorze 09.01.16, 19:19 Abo miec taka "butleke" www.crutchfield.com/p_860PDJS12K/PowerAll-Deluxe.html?tp=6793&awkw=75622039225&awat=pla&awnw=g&awcr=47439289345&awdv=c Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Gdy brakuje pradu w akumulatorze 11.01.16, 10:21 a powiecie mi, ile musi alternator podładowywać akumulator, żeby zbilansować zużyty na rozruch prąd? taka sytuacja - jest zima, auto stoi i użytkownikowi przychodzi do głowy, że podładuje akumulator włączonym silnikiem na postoju. i drugie pytanie laika: gdy jest bardzo zimno, ilość prądu w aku spada, a gdy temperatura wzrośnie to czy bez ładowania tego akumulatora będzie w nim więcej prądu? no że jak było -15 to nie dał rady odpalić a przy zerze zakręci? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno A co to jest ta "ilosc pradu"? 11.01.16, 10:25 Sa jakies nowe Noble w tej dziedzinie, o ktorych, nie wiem? Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: A co to jest ta "ilosc pradu"? 11.01.16, 10:32 nie czepiaj się nomenklatury, tylko, jak wiesz, odpowiedz, jak to jest w praktyce. ilość prądu w sensie efektywności odpalenia auta :P ps: i u mnie w porządku ze sprzętem, tak teoretyzuję na przyszłość ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno google: 11.01.16, 10:55 [ akumulator | samochodowy | prad rozruchowy ] PS Odpalic to ty sobie mozesz race na Sylwestra. Odpowiedz Link Zgłoś
derff Re: Gdy brakuje pradu w akumulatorze 12.01.16, 15:44 Jeszcze raz powtórzę, akumulator nie ma prądu tylko pojemność to coś jak wiadro. Może być pełne lub puste. W wiadrze może być woda lub piwo a w akumulatorze energia okreslana w Amperogodzinach. Co do rozruchu: Zakładając, że rozruch trwa 9s i prąd w tym czasie płynie 200Ato 200x3600/9=0,5Ah Zakładając że alternator będzie ładował prądem 50A to uzupełni akumulator 50x3600/x=0,5Ah x=36s Jesli allternator będzie ładował prądem 10A to będzie uzupełniał rozładowanie 3 min Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: Gdy brakuje pradu w akumulatorze 12.01.16, 16:18 A ile minut zabierze to w rzeczywistosci? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: Gdy brakuje pradu w akumulatorze 12.01.16, 16:40 Cooooooooo, cyt.: 200x3600/9=0,5Ah ??? Ma byc: 200*9/3600 podobny blad jest w drugim wzorku. To cud, ze te wyniki .... (zagadka) Odpowiedz Link Zgłoś
derff Re: Gdy brakuje pradu w akumulatorze 12.01.16, 17:04 OK! Nie zamieniłem sekund na godziny. Szkolny błąd. Ale wynik jest dobry Odpowiedz Link Zgłoś
derff Re: Gdy brakuje pradu w akumulatorze 12.01.16, 17:14 Można to policzyć bez sekund. Doładowanie będzie tyle razy dłuższe ile razy prąd rozruch przewyzsza prąd ładowania. Jesli prąd rozruchu jest 200A w ciągu 10s to prąd doładowania w wysokości 20A doładuje akumulator w 100s. Prąd ładowania zależy od oporności wewnętrznej akumulatora i róznicy napięcia alternatora i akumulatora. Im akumulator jest większy i w lepszym stanie tym oporność (rezystancja) wewnętrzna mniejsza Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Pogadaj z niejakim Muskiem 12.01.16, 17:21 Chetnie odkupi od Ciebie patent na uklad ladowania akumulatora o 100 procentowej sprawnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
derff Re: Pogadaj z niejakim Muskiem 12.01.16, 17:34 Nie rozważaliśmy sprawności. Straty wystepują w żelazie i miedzi. W miedzi to jest ciepło na wydzielone na rezystancji wewnętrznej alternatora. W akumilatorze na jego razystancji wewnętrznej. W żelazie straty na indukcyjności rozproszenia alternatora. Sa one bardzo duże ze względu na specjalne wykonanie obwodu magnetycznego (przy zwarciu cała moc idzie w straty i nic nie powinno się uszkodzić). Odpowiedz Link Zgłoś
grzek Re: Gdy brakuje pradu w akumulatorze 12.01.16, 20:54 Raczej mało prawdopodobne, żeby płynął prąd ładowania 20 A przez 100 s. Przy ładowaniu stałym napięciem prąd ładowania hiperbolicznie maleje. Dla akumulatorów ołowiowych 40 - 100 Ah i naładowanych na poziomie np 95%, przy ładowaniu napięciem 14,5 - 14,7 V, to nawet nie będzie płynął prąd 1 A. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: Gdy brakuje pradu w akumulatorze 12.01.16, 17:46 Dlatego napisalem o cudzie z wynikiem. Poza tym - raz uzywasz x jako znak mnozenia a drugi raz jako niewiadoma, ale to jest pikus dla rozumiejacych intencje tego rachunku. Jednoznaczny jest zestaw znakow: | + | - | / | * | I wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
derff Re: Gdy brakuje pradu w akumulatorze 12.01.16, 17:53 W sumie najciekawsza w alternatorze jest charakterystyka obciążenia, która wchodzi w nasycenie. Czyli w pewnym punkcie zwiększanie obciążenia nie powoduje wzrostu prądu. Dlatego alternator wymaga jedynie regulatora napięcia a nie wymaga regulatora (ogranicznika) prądu. Poza tym to zwykła trójfazowa prądnica Odpowiedz Link Zgłoś