Gość: MaciekS
IP: *.mad.east.verizon.net
16.10.04, 18:31
Dla tych ktorzy wciaz maja problemy z fizyka i zrozumieniem ze sprzedawcy oraz
popularne gazetki samochodowe karmia was bzdurami o mocy przesylam link (bo
poprzedni artykul domyslam sie ze byl za dlugi dla niecierpliwych):
www.bmwdatabase.com/
Jesli chcecie pojezdzic dosc realistycznym symulatorem samochodow (nawet
najdrozszych ale takze Skoda Fabia, Zastawa 1100 czy Daewoo) to polecam:
www.racer.nl
Jest to darmowy program na Windows, Mac i Linux gdzie mozna zdobyc modele
prawdziwych samochodow oraz slawne tory wyscigowe.
To nie jest zwykla gra jak kazda z polek w sklepach. To jest symulator
uzywajacy pelnej fizyki samochodu. Modeluje sie w nim krzywe momentu
obrotowego silnika (a nie mocy), oraz skrzynie biegow tylny, przedni i 4x4
naped. Sa gotowe modele. Tym symulatorem "bawia sie" studenci uniwersytetow
ktorzy w przyszlosci beda projektowac samochody m.in. wyscigowe.
Mozna zamodelowac zarowno silnik jak i przyczepnosc opon... nie wspominajac
takich duperele jak dzwiek brzmienia silnika oraz kokpit czy sam wyglad
samochodu. Sporo narzedzi do "budowy" samochodu przychodzi z symulatorem.
Polecam kupic sobie jak najbardziej realistyczna kierownice i pedaly. Sa juz
takie. Niestety te zestawy podobne do prawdziwego Ferrari kosztuja nawet 1000
USD. Mozna jednak kupic cos za 40-100USD co wystarczy i zachowuje sie podobnie
do tego co sie dzieje w samochodzie (wlacznie z czuciem w kierownicy kiedy sie
traci przyczepnosc, skreca ostrzej w przednionapedowcu, przejezdza przez
wyboje czy pojedynczy kraweznik.
Modele mozna zdobyc tu:
www.racer-xtreme.com/
A dla tych co sadza ze to jest tylko gra dla dzieci i nic nie daje, bo nie ma
nic wspolnego z rzeczywistoscia polecam lektury ktore opisuja w jaki sposob
sie przygotowywal Jacques Villeneuve do toru Spa w Belgii kiedy jeszcze nigdy
na nim nie jezdzil. Wtedy to zakwalifikowal sie na Pole Position. Niestety nie
mial on tak realistycznego symulatora jak ten ktory tu wskazalem.
Oczywiscie nic nie zastapi prawdziwego samochodu ale technika ktora dotyczy
prowadzenia symulatora (i dzis ponoc robia to wszyscy najlepsi rajdowcy)
nazywa sie z angielska: "mental programming". Polecam. Sam sie wybieram na tor ;-)
Pozdrawiam,
M.