Gość: PiecPO
IP: *.pp.com.pl
05.09.01, 15:56
Czy macie jakieś doświadczenie, ile można utargować kupując nowy samochód o
wartości ok. 50 tys. w salonie samochodowym?
O ile jeszcze mogą spaść ceny pod koniec roku i po 1 stycznia?
Czy może ktoś ma takie doświadczenia z Krakowa i u jakich dealerów?
Jak już wcześniej pisałem, zastanawiam się nad Peugeot 307, Renault Megane, VW
Golf lub ewentualnie coś podobnej klasy.
Pozdrawiam.