Dodaj do ulubionych

Nie w samochod, nie w samochod !!!

31.07.05, 21:04
Hehe
Bylem dzisiaj nad jeziorem i gralismy sobie w siatkowke nad brzegiem.
Niedaleko staly 2 bmw z obowiazkowa nalepka 'D', a obok nich jakis oblech z
wiszacym brzuchem i w skarpetkach w sandalach oraz tleniona blondynka po
solarium z wystajacymi cycami. Widac bylo, ze na kogos czekali, a moze bali
sie zostawic bez opieki dorobku ich wiejskiego zycia. Pech chcial, ze w pewnym
momencie mocno odbita pilka poleciala w strone tego towarzystwa i trafila ta
paniene w leb. A ona tylko krzyknela: "nie w samochod, nie w samochod!!!".
ROTFL
Obserwuj wątek
    • room.zeiss Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 01.08.05, 08:36
      Trzeba bylo jej prz.... w zeby. Pewnie by sie nie zmartwila.
      • hamster.jr Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 01.08.05, 12:38
        room.zeiss napisał:

        > Trzeba bylo jej prz.... w zeby. Pewnie by sie nie zmartwila.

        Trudno bylo trafic
    • emes-nju Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 01.08.05, 09:46
      No tak...

      Dorobek wiejskiego zycia jest godzien najwyzszej pogardy...
      • hamster.jr Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 01.08.05, 12:37
        emes-nju napisał:

        > No tak...
        >
        > Dorobek wiejskiego zycia jest godzien najwyzszej pogardy...

        Jezeli ktos bierze kase z doplat bezposrednich za swoj jeden hektar i pierwsze
        co robi, to kupuje za to szrota, to jest godzien najwyzszej pogardy.
        • emes-nju Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 01.08.05, 13:26
          Masz fart bo mieszkasz w miescie. Ciekawe jak bys sie czul gdybi ci ktos pierd... za uchem o pogardzie, jak mieszkalbys na wsi.
          • hamster.jr Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 01.08.05, 14:06
            emes-nju napisał:

            > Masz fart bo mieszkasz w miescie. Ciekawe jak bys sie czul gdybi ci ktos pierd.
            > .. za uchem o pogardzie, jak mieszkalbys na wsi.

            Nie gardze szrociarzami ze wsi za pochodzenie, ale za mentalnosc.

            ps. Nie mieszkam w miescie
            • emes-nju Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 01.08.05, 14:47
              RZYGAC MI SIE CHCE jak czytam wypociny balwanow, ktorzy zawsze znajda powod do gardzenia innymi! A to za biedny, a to Skoda, a to wzial kredyt, a to mentalnosc, a wypierdziany zlom z zachodu...

              Toba nie gardze - wspolczuje ci. Ciezko jest zyc otoczonym przez ludzi godnych pogardy :-P Ale nadludzie tak juz maja...
              • hamster.jr Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 01.08.05, 21:42
                emes-nju napisał:

                > RZYGAC MI SIE CHCE jak czytam wypociny balwanow, ktorzy zawsze znajda powod do
                > gardzenia innymi! A to za biedny, a to Skoda, a to wzial kredyt, a to mentalnos
                > c, a wypierdziany zlom z zachodu...
                >
                > Toba nie gardze - wspolczuje ci. Ciezko jest zyc otoczonym przez ludzi godnych
                > pogardy :-P Ale nadludzie tak juz maja...
                >


                Nie chcialem tego robic, ale musze zadac to krepujace pytanie: czy jestes
                szrociarzem?
                • emes-nju Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 02.08.05, 09:44
                  Mnie nie krepuje ani pytanie (to ciebie powinno bo co cie to obchodzi?!) ani odpowiedz.

                  A odpowiedzi sobie poszukaj. Nie raz pisalem czym jezdze i skad to jezdzidlo pochodzi. Istnieje na tym forum calkiem sprawna wyszukiwarka.
                  • hamster.jr Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 02.08.05, 10:23
                    emes-nju napisał:

                    > Mnie nie krepuje ani pytanie (to ciebie powinno bo co cie to obchodzi?!) ani od
                    > powiedz.
                    >
                    > A odpowiedzi sobie poszukaj. Nie raz pisalem czym jezdze i skad to jezdzidlo po
                    > chodzi. Istnieje na tym forum calkiem sprawna wyszukiwarka.

                    Wiesz, nie chce mi sie. Tobie chyba bedzie latwiej napisac te kilka literek czym
                    jezdzisz (pewnie 3 albo 4).
                    • emes-nju Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 02.08.05, 10:27
                      Odpowiedz brzmi 4 litery - kombinuj. Miejsce zakupu nadal pozostaje tajemnica bo trudno je okreslic iloscia liter - moze cos wymyslisz :-P Chyba, ze ci sie calkiem koncept wyczerpal po zainicjowaniu takiego wysoce intelektualnego watku.

                      Nie wiem co to znaczy 3. Rozumiem 2 litery, ale 3. Chyba, ze piszesz o FSO, ale nie jest to domena szrociarzy :-P

                      A kto sa szrociarze? Troche sie pogubilem. Moze nim jestem, wcale o tym nie wiedzac.
                      • hamster.jr Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 02.08.05, 13:58
                        emes-nju napisał:

                        > Odpowiedz brzmi 4 litery - kombinuj.

                        Golf

                        > Miejsce zakupu nadal pozostaje tajemnica bo trudno je okreslic iloscia liter -
                        moze cos wymyslisz :-P

                        W tym przypadku miejsce pochodzenia jest znane - RFN (tez 3 litery)

                        > Chyba, ze ci sie calkiem koncept wyczerpal po zainicjowaniu takiego wysoce
                        intelektualnego watku.
                        >
                        > Nie wiem co to znaczy 3.

                        A jakiego samochodu bronila ta paniena? Kombinuj.

                        > Rozumiem 2 litery, ale 3. Chyba, ze piszesz o FSO, ale
                        > nie jest to domena szrociarzy :-P
                        >
                        > A kto sa szrociarze? Troche sie pogubilem. Moze nim jestem, wcale o tym nie
                        wiedzac.

                        Kupiles szrota za granica?
                        Ma wypierdziane siedzenia?
                        Wozisz z tylu dumnie nalepke 'D', rzadziej 'NL'?
                        Zanizyles kwote transakcji w dokumentach?

                        Odpowiedz twierdzaca na jedno z tych pytan oznacza, ze jestes szrociarzem.
                        • emes-nju Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 02.08.05, 14:37
                          Golf - pudlo!

                          RFN - pudlo!

                          > Kupiles szrota za granica? ---> pudlo!
                          > Ma wypierdziane siedzenia? ---> pudlo!
                          > Wozisz z tylu dumnie nalepke 'D', rzadziej 'NL'? ---> pudlo!
                          > Zanizyles kwote transakcji w dokumentach? ---> pudlo!
                          >
                          > Odpowiedz twierdzaca na jedno z tych pytan oznacza, ze jestes szrociarzem.


                          Ufff. Ulzylo mi!

                          PS Skad wiesz, ze wzmiankowane auto na 3 litery zostalo przywleczone z zagranicy? Ogladales je z zazdroscia ze wszystkich stron? A moze nawet rozmawiales w wlascicielem, ktory potraktowal cie tak, jak na to zasluzyles, czyli jak natreta. To mogloby nawet tlumaczyc twoja, ujawniana publicznie na forum, zlosc i frustacje :-P

                          A moze to BMW zostalo kupione na wtornym rynku w Polsce - to chyba RADYKALNIE podnosi jego klase bo z cala pewnoscia byl znacznie drozszy niz jego niemiecki odpowiednik.
                          • hamster.jr Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 02.08.05, 14:45
                            emes-nju napisał:

                            > Golf - pudlo!
                            >
                            > RFN - pudlo!
                            >
                            > > Kupiles szrota za granica? ---> pudlo!
                            > > Ma wypierdziane siedzenia? ---> pudlo!
                            > > Wozisz z tylu dumnie nalepke 'D', rzadziej 'NL'? ---> pudlo!
                            > > Zanizyles kwote transakcji w dokumentach? ---> pudlo!
                            > >
                            > > Odpowiedz twierdzaca na jedno z tych pytan oznacza, ze jestes szrociarzem
                            > .
                            >
                            >
                            > Ufff. Ulzylo mi!
                            >
                            > PS Skad wiesz, ze wzmiankowane auto na 3 litery zostalo przywleczone z zagranic
                            > y? Ogladales je z zazdroscia ze wszystkich stron? A moze nawet rozmawiales w wl
                            > ascicielem, ktory potraktowal cie tak, jak na to zasluzyles, czyli jak natreta.
                            > To mogloby nawet tlumaczyc twoja, ujawniana publicznie na forum, zlosc i frust
                            > acje :-P
                            >
                            > A moze to BMW zostalo kupione na wtornym rynku w Polsce - to chyba RADYKALNIE p
                            > odnosi jego klase bo z cala pewnoscia byl znacznie drozszy niz jego niemiecki o
                            > dpowiednik.

                            Powiem krotko, to czego zapomnialem dodac wczesniej.
                            BMW (tej panieny i dresika) bylo na numerach celnych. To wszystko wyjasnia.
                            • emes-nju Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 02.08.05, 14:49
                              hamster.jr napisał:

                              > Powiem krotko, to czego zapomnialem dodac wczesniej.
                              > BMW (tej panieny i dresika) bylo na numerach celnych. To wszystko wyjasnia.


                              Nic nie wyjasnia. Moze pozyczyl od wujka bo jego full wypas Beemka poszla na przeglad?
                              • hamster.jr Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 02.08.05, 14:54
                                emes-nju napisał:

                                > hamster.jr napisał:
                                >
                                > > Powiem krotko, to czego zapomnialem dodac wczesniej.
                                > > BMW (tej panieny i dresika) bylo na numerach celnych. To wszystko wyjasni
                                > a.
                                >
                                >
                                > Nic nie wyjasnia. Moze pozyczyl od wujka bo jego full wypas Beemka poszla na pr
                                > zeglad?

                                Szrociarze nie pozyczaja sobie samochodow, bo boja sie otarc karoserii.
    • nie.banalny Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 01.08.05, 09:54
      Co sie dziwisz. Ja tez byl bronil jak lew dorobku calego zycia. Zwlaszcza tak
      fajowego jak beemka.

      • hamster.jr Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 01.08.05, 12:39
        nie.banalny napisał:

        > Co sie dziwisz. Ja tez byl bronil jak lew dorobku calego zycia. Zwlaszcza tak
        > fajowego jak beemka.

        hehe
        • nie.banalny Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 02.08.05, 20:34
          hamster.jr napisał:

          > nie.banalny napisał:
          >
          > > Co sie dziwisz. Ja tez byl bronil jak lew dorobku calego zycia. Zwlaszcza
          > tak
          > > fajowego jak beemka.
          >
          > hehe

          Ja bym taka k.....
    • fast_eddy Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 01.08.05, 09:57
      hamster.jr napisał:

      > oraz tleniona blondynka po
      > solarium z wystajacymi cycami.

      Chyba jednak lepsze wystające niż wklesłe...
      f_e
      • hmp_inc Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 01.08.05, 10:35
        Czyzby ktos tu mial kompleksy na punkcie piersi;P?
        Ciesz sie ze to niebyli panowie w dresikach i nie wtrafiles w ich bmw. Szpachla
        moglby odpasc, szyba moglaby wyleciec, blotnik moglbys wgniesc! Wiec mowie ci
        uwazaj! te stare bmw nie sa jak wino:D
        • hamster.jr Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 01.08.05, 12:32
          hmp_inc napisał:

          > Czyzby ktos tu mial kompleksy na punkcie piersi;P?
          > Ciesz sie ze to niebyli panowie w dresikach i nie wtrafiles w ich bmw. Szpachla
          >
          > moglby odpasc, szyba moglaby wyleciec, blotnik moglbys wgniesc! Wiec mowie ci
          > uwazaj! te stare bmw nie sa jak wino:D

          Pan w dresiku byl, a jakze. Przyszedl za jakies pol godziny, wsiadl z blondyna
          do jednej fury, a oblech z brzychem do drugiej i odjechali.
      • hamster.jr Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 01.08.05, 12:35
        Mam rozumiec, ze ty swoja dziewczyne puszczasz na plaze w wystajacymi spod
        bluzki cycami?
        • chamzbmw Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 01.08.05, 14:56
          madre dziewczyny chodza na plaze w swetrze
    • p-iotr Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 01.08.05, 14:49

      Zawsze twierdzilem (i ciagle tak uwazam), ze smutnymi sa ci ludzie, ktorzy
      wlasne zycie maja takie nudne i do doopy, ze musza sie wpie.przac w czyjes
      sprawy.
      :-/
      • angelika_20 Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 01.08.05, 14:55
        A czy tym stwierdzeniem nie wpie.przasz się w zycie innych??

        :)
      • hamster.jr Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 01.08.05, 21:44
        p-iotr napisał:

        >
        > Zawsze twierdzilem (i ciagle tak uwazam), ze smutnymi sa ci ludzie, ktorzy
        > wlasne zycie maja takie nudne i do doopy, ze musza sie wpie.przac w czyjes
        > sprawy.
        > :-/

        Uwazasz, ze zachowanie tej panieny bylo normalne?
        • misiek308 Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 01.08.05, 22:04
          Do autora :


          Rasowy HAM jesteś i tyle !!!

          • hamster.jr Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 01.08.05, 22:07
            misiek308 napisał:

            > Do autora :
            >
            >
            > Rasowy HAM jesteś i tyle !!!

            Lepszy ham niz kaszanka.
            • wilk.uszatek Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 02.08.05, 09:59
              Straszny knot z autora tego posta. Skad sie biorą takie patafiany? Ciesze sie,
              ze cie nie znam hamster...
        • p-iotr Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 02.08.05, 10:04
          Hamster - nie znasz tej osoby, wiec nie oceniaj. Moze faktycznie jest tak ze
          ktos ciezko pracowal na budowie zeby sobie kupic ta gablote i teraz bedzie nia
          jezdzil nastepne 15 lat. Albo pozyczyli ja na wyjazd od brata czy szwagra
          (niektorzy nie maja swojego samochodu, wiesz?). Albo po prostu maja do neij
          szczegolny szacunek.

          I co z tego? To nie Twoja i nie moja sprawa tylko tej panieny i jej faceta.

          pzdr
          • hamster.jr Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 02.08.05, 10:21
            p-iotr napisał:

            > Hamster - nie znasz tej osoby, wiec nie oceniaj. Moze faktycznie jest tak ze
            > ktos ciezko pracowal na budowie zeby sobie kupic ta gablote i teraz bedzie nia
            > jezdzil nastepne 15 lat. Albo pozyczyli ja na wyjazd od brata czy szwagra
            > (niektorzy nie maja swojego samochodu, wiesz?). Albo po prostu maja do neij
            > szczegolny szacunek.
            >
            > I co z tego? To nie Twoja i nie moja sprawa tylko tej panieny i jej faceta.
            >

            I to wszystko niby sprawia, ze nie wolno mi sie wysmiewac z takich prymitywnych
            zachowan?
            • emes-nju Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 02.08.05, 10:34
              Wterace sie. Mi sie zawsze wydawalo, ze glupawe nasmiewanie sie z kogos jest oznaka prymitywizmu. Ale pewnie sie myle...
              • hamster.jr Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 02.08.05, 13:51
                emes-nju napisał:

                > Wterace sie. Mi sie zawsze wydawalo, ze glupawe nasmiewanie sie z kogos jest oz
                > naka prymitywizmu. Ale pewnie sie myle...
                >

                Z LePeRa tez sie nie smiejesz?
                • emes-nju Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 02.08.05, 14:40
                  LePeRa to ja sie boje! Boje sie wszystkich populistow bo takie bydlaki, dla wlasnej korzysci, doprowadzaja ten kraj do nedzy, z ktorej tacy jak ty sobie pozniej kpia obrazajac biednych ludzi.

                  Nie byloby tych watkow gdyby nie nedza.
                  • hamster.jr Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 02.08.05, 14:48
                    emes-nju napisał:

                    > LePeRa to ja sie boje! Boje sie wszystkich populistow bo takie bydlaki, dla wla
                    > snej korzysci, doprowadzaja ten kraj do nedzy, z ktorej tacy jak ty sobie pozni
                    > ej kpia obrazajac biednych ludzi.
                    >
                    > Nie byloby tych watkow gdyby nie nedza.

                    Czy nedzarz musi miec samochod?
                    Kto powiedzial, ze kazdy w Polsce musi miec samochod?
                    Czy kazdy chlop w sredniowieczu mial konia?
                    • emes-nju Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 02.08.05, 14:53
                      hamster.jr napisał:

                      > Czy nedzarz musi miec samochod?


                      Czy nedzarz nie ma marzen?


                      > Kto powiedzial, ze kazdy w Polsce musi miec samochod?


                      A kto powiedzial, ze nie?


                      > Czy kazdy chlop w sredniowieczu mial konia?


                      Nie wiem - zyje w XXI w., choc sadzac z wypowiedzi niektorych forumowiczow nie wszystkich dotknal postep i nie wyrosli jeszcze z feudalnego ogladu swiata.
                      • hamster.jr Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 02.08.05, 14:58
                        emes-nju napisał:

                        > hamster.jr napisał:
                        >
                        > > Czy nedzarz musi miec samochod?
                        >
                        >
                        > Czy nedzarz nie ma marzen?

                        Marzenia wtedy sa najpiekniejsze, kiedy nie mozna ich zrealizowac.

                        >
                        >
                        > > Kto powiedzial, ze kazdy w Polsce musi miec samochod?
                        >
                        >
                        > A kto powiedzial, ze nie?
                        >

                        Rozsadek.

                        >
                        > > Czy kazdy chlop w sredniowieczu mial konia?
                        >
                        >
                        > Nie wiem - zyje w XXI w., choc sadzac z wypowiedzi niektorych forumowiczow nie
                        > wszystkich dotknal postep i nie wyrosli jeszcze z feudalnego ogladu swiata.

                        Bo wtedy swiat byl lepszy.
                        Wtedy by nie bylo szrociarzy, dresiarzy i innego barachla.
                        Juz wladca by sie tym skutecznie zajal.
                        • emes-nju Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 02.08.05, 15:02
                          Mysle, ze, przy mojej niewielkiej pomocy, osiagnales juz dno :-P
                          • hamster.jr Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 02.08.05, 15:18
                            Z ktora to teza sie nie zgadzasz?
                            • emes-nju Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 02.08.05, 15:23
                              Wyjasnie i koncze bo mam dosc.

                              Z jakiegos blizej mi nieznanego powodu gardzisz tymi, ktorym zyje sie gorzej niz tobie. To nieeleganckie, nieempatyczne, niegrzeczne i glupie. Nie zycze ci tego, ale tez kiedys mozesz znalesc sie w roli szrociarza - nikt ie zna swojej przyszlosci.

                              Chwalac sredniowiecze wychodzisz z blednego zalozenia, ze ty znalazlbys sie na szczycie hierarchii. Statystycznie blednego! Statystycznie mialbyc fart jak mialbys ciepla posadke (np. pomywacza nog panskich) u drobnego magnacika :-P
                              • hamster.jr Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 02.08.05, 15:43
                                I tu sie mylisz, bo w sredniowieczu wybitnie inteligentni ludzie mieli nawet
                                wieksze szanse niz teraz na bezstresowe i dostatnie zycie. Wystarczylo, zebym
                                pojechal 'do szkol' i po powrocie kazdy krol czy hrabia chetnie by mnie przyjal
                                jako pisarza na swoj dwor.
                              • nie.banalny Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 02.08.05, 20:13
                                emes-nju napisał:

                                > Wyjasnie i koncze bo mam dosc.
                                >
                                > Z jakiegos blizej mi nieznanego powodu gardzisz tymi, ktorym zyje sie gorzej ni
                                > z tobie. To nieeleganckie, nieempatyczne, niegrzeczne i glupie. Nie zycze ci te
                                > go, ale tez kiedys mozesz znalesc sie w roli szrociarza - nikt ie zna swojej pr
                                > zyszlosci.
                                >
                                > Chwalac sredniowiecze wychodzisz z blednego zalozenia, ze ty znalazlbys sie na
                                > szczycie hierarchii. Statystycznie blednego! Statystycznie mialbyc fart jak mia
                                > lbys ciepla posadke (np. pomywacza nog panskich) u drobnego magnacika :-P
                                >

                                Co ty gosciu pie...?
                            • dark13 Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 02.08.05, 15:35
                              hamster.jr napisał:

                              > Z ktora to teza sie nie zgadzasz?
                              rzeczywiscie nie blyszczysz inteligencja ale pewnie sie starales ,wyszlo co
                              wyszlo nie lepiej bylo pojechac na kolonie albo pojezdzic rowerkiem tylko nie
                              baw sie na ulicy bo jeszcze jakis szrociaz cie przejedzie,ja bym tak
                              zrobil ,tylko szkoda bo nie wart jestes nawet zarysowania zderzaka
                              • hamster.jr Re: Nie w samochod, nie w samochod !!! 02.08.05, 15:44
                                A ty co tak pozno zalapales?
                                Refleks juz nie ten?
                                • krawiasty Panie i Panowie... 02.08.05, 20:44
                                  ... trochę luzu, proszę. Zostawmy już kwestię czy można nabijać się z kogoś w
                                  szrotwagenie, sandałach, z brzuchem i blondyną. Przyznajmy jedno: historyjka
                                  jest przednia, czyż nie? Nawet jakby to był książe Karol z Camilą Parker-Bowles
                                  (bez skarpet, brzucha i szrotwagena ale z rolls-roysem, majątkiem i
                                  pochodzeniem) to i tak byłaby zabawna historia. Ktoś się nie zgadza? To niech
                                  zamknie oczy i sobie to wyobrazi.
                                  • nie.banalny Re: Panie i Panowie... 02.08.05, 20:58
                                    krawiasty napisał:

                                    > ... trochę luzu, proszę. Zostawmy już kwestię czy można nabijać się z kogoś w
                                    > szrotwagenie, sandałach, z brzuchem i blondyną. Przyznajmy jedno: historyjka
                                    > jest przednia, czyż nie? Nawet jakby to był książe Karol z Camilą Parker-Bowles
                                    >
                                    > (bez skarpet, brzucha i szrotwagena ale z rolls-roysem, majątkiem i
                                    > pochodzeniem) to i tak byłaby zabawna historia. Ktoś się nie zgadza? To niech
                                    > zamknie oczy i sobie to wyobrazi.

                                    No wlasnie.
                                    A ci szrociarze pie.. cos o niewysmiewsniu sie ze szrociarzy.
                                    Zenada.
                                    Szrociarze sa po to, zeby sie z nich wysmiewac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka