Dodaj do ulubionych

Koniec bezkarności, Panowie Motocykliści?

04.01.06, 18:26
...a przynjamniej we Francji, gdzie od kilku lat trwa kampania ostrego
egzekwowania przepisów. Oto najnowszy francuski wynalazek. Niegłupi:

MONTPELLIER, France, Jan 4 (AFP) - Motorists in France beware:
police in the south of the country are testing a new mini-camera
worn by officers riding unmarked motorbikes to catch traffic
offenders.
"We film what's going on in front of us and can immediately send
by radio the licence plate of the vehicle committing the offence,"
the police commander behind the initiative, Captain Didier Gurnot,
told AFP.
The test has been carried out in the region around the
Mediterranean city of Montpellier for several weeks and, if it
proves effective, is likely to be extended in France.
The camera is so small that it is hidden inside an officer's
helmet, making him indistinct from any of the other one million
civilian motorbike riders in the country.
Gurnot said the use of an unmarked motorbike and rider meant
motorists were unaware they were being spied upon and therefore
could not warn other drivers of a police presence by flashing their
lights, as they otherwise often do.
Those who break the road rules are not pulled over. Instead a
ticket is automatically sent to the vehicle owner's address, as is
the case with France's system of automated roadside radars.
Obserwuj wątek
    • wielki_motocyklista Re: Koniec bezkarności, Panowie Motocykliści? 04.01.06, 19:43
      jedna wielka bzdura
      podobno w polsce jest K I L K A motocykli przeznaczonych do pościgów za
      motocyklistami
      Co z tego skoro nasz policja nie ma ludzi wyszkolonych w bezpiecznym poruszaniu
      się takimi motocyklami.
      poza tym znajac naszych twardogłowych decydujących już widzę jak kupują naszym
      dzielnym stróżom prawa chińskie badziewie-motocykle o pojemności 250 ccm,
      przepłacając za nie kilkukrotnie. Koniec końców skończy się tak jak z tymi
      samochodami terenowymi dla policji. Krzyku było sporo, kasu poszło w ciul,
      samochodu kupili, samochody się psują a policja boi się nimi jeździć bo:
      a) nie wiadomo gdzie się zepsuje
      b) nie wiadomo kto zapłaci za naprawę (czyli zapłaci policjant któemu się auto
      zepsuło).

      a swoję drogą to tytuł topica wybrałeś kolego b.tendencyjny.
      motocyklisci w większości nie stanowią zagrożenia na drodze.
      to oni są zagrozeni przez kierowców samochodów, którzy myślą, zę lusterka
      poprawiają w autach aerodynamikę i nie należy w nie spoglądać o ile sie nie cofa

      większość wypadków motocyklistów to wina kierowcy samochodu który:
      a) myślał, że zdąży
      b) nie widział motocyklisty.

      wypadki gdzie winny jest motocyklista to tylko mały procent.
      • kali.gulla Re: Koniec bezkarności, Panowie Motocykliści? 05.01.06, 10:58
        wielki_motocyklista napisał: > większość wypadków motocyklistów to wina
        kierowcy samochodu który:
        > a) myślał, że zdąży
        > b) nie widział motocyklisty.

        Ano jak w mieście kierowca samochodu widzi motorek w odległości 200 m to ma
        prawo sądzić że zdąży.
        Ale jak koleś pop..dala 200 to faktycznie może nie zdążyć. Wina kierowcy
        samochodu czyż nie? Nie ustąpił przecież.
        Widziałem taki wypadek.
        Kobieta która prowadziła samochód nieprzytomna, zabrana do szpitala, gość z
        motorka oczywiście bez szans. A koledzy gościa z motorka pomstowali na tych
        sk.wieli z samochodów, bo im kumpla zabili.
        Fajnie nie?
        Dopuki jeździcie tak, żeby nie stwarzać zagrożenia to se jeźdźcie, nawet
        szybko. Ale nie szukajcie winy w samochodach w każdym przypadku bo kierowcy
        samochodów nie mogą zawsze przewidywać za was.
    • frequentflyer Re: Koniec bezkarności, Panowie Motocykliści? 05.01.06, 11:03
      niki27 napisał:

      > ...a przynjamniej we Francji, gdzie od kilku lat trwa kampania ostrego
      > egzekwowania przepisów. Oto najnowszy francuski wynalazek. Niegłupi:
      >
      > MONTPELLIER, France, Jan 4 (AFP) - Motorists in France beware:

      Czyli motorist to motocyklista? ciekawe.
      dotąd tłumaczyłem to na "zmotoryzowany". zapiszę sobie w kajeciku.
      • niki27 Re: Koniec bezkarności, Panowie Motocykliści? 05.01.06, 14:08
        Bardzo trafna uwaga, oczywiście że "motorists" to nie tylko motocykliści. W
        tyle głowy mam jednak utrwalone, że we Francji policja na motorach zajmuje się
        pilnowaniem przede wszystkim innych motocyklistow, glownie z tego powodu, że
        patrole drogówki na samochodach nawet gdyby chciały, to nie bardzo są w stanie
        jechać za motorem i nakręcić film.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka