ag65 15.11.06, 11:40 witam, mam zamiar kupić radio przystosowane do pracy z 4 głośnikami po 30W. czy to trochę nie za mało? allegro.pl/item140679404_philips_bqr_iiis_rc_408.html co sadzicie o tym radiu? Link Zgłoś Obserwuj wątek
tiges_wiz Re: jaka moc radia? 15.11.06, 11:49 30W na radio to juz naprawde sporo. Aby cie zachecic do poszukiwan czym sie rozni moc muzyczna od mocy znamionowej, to ci powiem, ze np. glosniczki przy komputerze z szumnym napisem 200W maja tak naprawde kolo 5W. Link Zgłoś
ag65 Re: jaka moc radia? 15.11.06, 11:57 taki bajer:D dzieki z odp, inne radia mają i 45 mocy... Link Zgłoś
tiges_wiz Re: jaka moc radia? 15.11.06, 12:00 45 na jednym wyjsciu czy cala? ja mam 2x25W lub 4x15W Link Zgłoś
crannmer Re: jaka moc radia? 15.11.06, 16:38 ag65 napisał: > taki bajer:D dzieki z odp, inne radia mają i 45 mocy... Na papierze moga miec i 450 W na kanal. Podana moc 45 W / kanal to moc oddawana podczas spontanicznego samozapalenia urzadzenia. MfG C. Link Zgłoś
dewulot1 Powiedzial co wiedzial 15.11.06, 22:50 > Podana moc 45 W / kanal to moc oddawana podczas spontanicznego samozapalenia > urzadzenia. Oswiec nas co to ma oznaczac. Albo idz i spusc troche cisnienia z cylindrow zaparkowanego samochodu, zamiast trollowac. Link Zgłoś
crannmer Trol trolowi trola nie wytrola 16.11.06, 22:33 dewulot1 napisał: > > Podana moc 45 W / kanal to moc oddawana podczas spontanicznego samozapale > > nia urzadzenia. > > Oswiec nas co to ma oznaczac. To oznacza, ze wiekszosc deklaracji rzekomej mocy odbiornikow samochodowych nie jest warta lakieru, ktorym jest wykonany nadruk na obudowie. (wskazowka: oblicz maksymalna mozliwa moc przy napieciu zasilania wzmacniacza 14,5 V i impedancji glosnika 3..4 ohm. I sprawdz, jaka wartosc ma bezpiecznik zasilania radia.) Ale producenci wiedza, ze w masach klientow pokutuje przeswiadczenie o zwiazku mocy (deklarowanej, li tez rzeczywistej) z jakoscia dzwieku i urzadzenia. > Albo idz i spusc troche cisnienia z cylindrow zaparkowanego samochodu, zamiast > trollowac. Diabel w ornat sie ubral i na msze ogonem dzwoni. Zastanow sie najpierw miszczu, czemu w ukladzie mogacym drgac harmonicznie tarcie mechaniczne jest sila drugorzedna. I przeloz ta wiedze na dyskutowany temat. MfG C. Link Zgłoś
etom Re: Trol trolowi trola nie wytrola 17.11.06, 01:53 crannmer napisał: > Ale producenci wiedza, ze w masach klientow pokutuje przeswiadczenie o zwiazku > mocy (deklarowanej, li tez rzeczywistej) z jakoscia dzwieku i urzadzenia. To nie jest calkiem bledne przeswiadczenie. Istnieje zaleznosc jakosci dzwieku od dysponowanej mocy wzmacniacza. Np. wzmacniacz 20W grajac z moca 5W wprowadza mniejsze zaklocenia niz wzmacniacz 5W grajacy z moca tez 5W. Charakterystyka wzmacniaczy (przewaznie)jest taka ze najlepsza jakosc dzwieku wystepuje przy jego niewielkim wysterowaniu ,stad potrzeba zapasu mocy. Link Zgłoś
mobile5 Re: Trol trolowi trola nie wytrola 17.11.06, 02:19 crannmer napisał: > Diabel w ornat sie ubral i na msze ogonem dzwoni. Zastanow sie najpierw miszczu > , > czemu w ukladzie mogacym drgac harmonicznie tarcie mechaniczne jest sila > drugorzedna. I przeloz ta wiedze na dyskutowany temat. Może źle zrozumiałem, ale w omawianym przypaku układ był w równowadze i to że mógł drgać harmonicznie nie miało nic do rzeczy. Link Zgłoś
dewulot1 Brawo Mobile 17.11.06, 03:25 Jak uklad jest w rownowadze to nie wiemy czy on w ogole moze czy nie moze drgac. A z kolei jak drga to nie wiemy co go trzymalo jak byl przedtem w rownowadze. Mozemy jednak stwierdzic ze jak uklad jest w stanie rownowagi i nie ma w nim elementu sprezystego, to z cala pewnoscia to nie element sprezysty utrzymywal go w rownowadze. Dla Crannmera za proste. Link Zgłoś
dewulot1 Znow mnie zawiodles 17.11.06, 03:06 Myslalem ze uciekles z tamtej dyskusji bo zrozumiales o co chodzi tylko ze jak zwykle nie mogles komus przyznac racji. Tymczasem okazuje sie ze dalej tylko poslugujesz sie terminologia nauczona ale nie zrozumiana. Zastanow sie najpierw miszczu > , > czemu w ukladzie mogacym drgac harmonicznie tarcie mechaniczne jest sila > drugorzedna. I przeloz ta wiedze na dyskutowany temat Niechetnie, ale ci to wytlumacze. Porownajmy samochod zaparkowany na biegu z na przyklad zawieszeniem samochodu. W obu ukladach mamy mase, element sprezysty i tlumienie. W zawieszeniu element sprezysty ma raczej stala charakterystyke, a jezeli zmienna to najczesciej w funkcji wychylenia. W stanie spoczynku ten element sprezysty ma w sobie zgromadzona energie, a jego obecnosc ujawnia sie natychmiast przy probie wyprowadzenia ukladu ze stanu rownowagi. To ta sila sprezyny powoduje ze samochod nie lezy na ziemi tylko stoi uniesiony. Wezmy teraz samochod wlasnie swiezo zaparkowany na biegu. Jedyne tlumienie w ruchu przod-tyl to jest tarcie mechaniczne i opory toczenia. Jest tez element sprezysty w postaci powietrza sprezonego "w jednym z cylindrow" po zgaszeniu silnika. Jak samochod pchniesz to on odbije w druga strone. W tym wypadku sprezystosc w ukladzie ZMIENIA SIE W FUNKCJI CZASU. Po kilku sekundach od zatrzymania cisnienie w tym cylindrze spada, sprezystosc ZNIKA i jej nie ma. Samochod stoi w stanie rownowagi dzieki tarciu. Zeby ten uklad drgal, musisz najpierw "naladowac" element sprezysty. Jak sam piszesz musisz pchnac samochod kilkanascie centymetrow w jedna strone zeby ktorys tlok sprezyl powietrze i zeby nastapil opor sprezysty, ktory pchnie samochod w druga strone. Tak, samochod zaparkowany na biegu ma cechy ukladu z elementem sprezystym przez kilka sekund. Ale potem zadnej sprezystosci w tym ukladzie nie ma. Samochod stoi i sie nie stacza tylko i wylacznie dzieki tarciu a nie dzieki powietrzu sprezonemu "w jednym z cylindrow". Prosciej wytlumaczyc nie moge. Mialem kiedys jednocylindrowy traktor w ktorym byl zawor dekompresyjny, sluzacy do zapalania i gaszenia silnika. Po zgaszeniu silnika zostawialem ten zawor otwarty, a traktor na biegu bo on nawet nie mial recznego. No wiec ten traktor stal sobie na biegu i bez kompresji tygodniami i z dosc duzej pochylosci sie nie staczal. Wytlumacz teraz miszczu JAK TO BYLO MOZLIWE ZE STAL BEZ KOMPRESJI. Jezeli zaparkowany na biegu samochod trzyma w miejscu kompresja to co trzymalo traktor? Link Zgłoś
dewulot1 Re: Znow mnie zawiodles 17.11.06, 04:37 Jak polapie to przestanie uwazac na nogi przy wykrecaniu swiec. Link Zgłoś
etom Re: moc 17.11.06, 23:17 tiges_wiz napisał: > I=U/R > I=14.5/4 = 3.63 [A] > > P=IU > P=14.5*3.63=52.56 [W] Moc calkowita OK ,ale przy sprawnosci 50-70% wzmacniaczy (najczesciej klasy AB) "slychac" bedzie ok 30W :-) Link Zgłoś
polam5 Re: jaka moc radia? 16.11.06, 22:22 Test na odpowiednia moc systemu nagalsniajacego w samochodzie: 1. Polozyc zlotowke na dachu - samochodu obok. 2. Podkrecic glos az zlotowka bedzie podskakiwac...wtedy radio mam wystarczajaca moc ag65 napisał: > witam, mam zamiar kupić radio przystosowane do pracy z 4 głośnikami po 30W. > czy to trochę nie za mało? > allegro.pl/item140679404_philips_bqr_iiis_rc_408.html > co sadzicie o tym radiu? Link Zgłoś
pocieszne Re: jaka moc radia? 17.11.06, 01:56 polam5 napisał: > Test na odpowiednia moc systemu nagalsniajacego w samochodzie: > 1. Polozyc zlotowke na dachu - samochodu obok. > 2. Podkrecic glos az zlotowka bedzie podskakiwac...tedy radio mam wystarczajaca > moc wystrczajaca do wprawiania zlotowy w ruch ..... tylko :-) Link Zgłoś
dr.wal2 Re: jaka moc radia? 17.11.06, 12:10 jezeli niejezdzisz hausmobilem,-4x30W wystarczy,zwoc jednak uwage na Hz powinno miec od 15 do 45 000 Hz ,-dobre gdy sluchasz klassyki rowniez. Link Zgłoś
tiges_wiz Re: jaka moc radia? 17.11.06, 12:40 a po co 45000 Hz? To już są ultradźwieki. Szczury będzie odstraszal? Zakres słyszenia jest od 20-20000 Hz, a większość i tak nie słyszy poza 17000 Hz. Nieliczni wychodzą nieznacznie poza 20000. Link Zgłoś
etom Re: jaka moc radia? 17.11.06, 22:18 iges_wiz napisał: > a po co 45000 Hz? To już są ultradźwieki. Szczury będzie odstraszal? Zakres > słyszenia jest od 20-20000 Hz Niby tak ,ale wyzsze harmoniczne (czestotliwosci bedace wielokrotnoscia dzwiekow podstawowych) mimo ze ich nie slyszymy ,maja decydujacy wplywna jakosc brzmienia muzyki. Link Zgłoś
tiges_wiz Re: jaka moc radia? 17.11.06, 22:26 etomku, ty wiesz jak jest produkowana muzyka, albo jaki zakres przenosi plyta CD? To twoje placebo a nie "lepsza" muzyka. Jestes pewny ze nagranie zostalo dokonane mikrofonami rejestrujacymi do 45000 Hz? Link Zgłoś
mobile5 Re: jaka moc radia? 17.11.06, 22:32 "Do zapisu dźwięku na płytach kompaktowych używa się próbkowania z częstotliwością 44.1 kHz i rozdzielczością 16 bitową. Pasmo przenoszenia zostało ograniczone za pomocą filtru antyaliasingowego do 22.05 kHz. Początkowo sądzono, iż taki format zapisu będzie wystarczający, lecz okazało się, że w miarę rozwoju technologii przetwarzania dźwięku, wychodzą na jaw pewne niedoskonałości tego formatu. Przeprowadzone badania psychoakustyczne dowodzą, że ograniczenie pasma przenoszenia odtwarzacza do 22 kHz to za mało. Obecność wyższych składowych sygnału, w zakresie 20 kHz - 50 kHz poprawia przenoszenie stanów przejściowych i krótkich impulsów obecnych zwłaszcza we współczesnych nagraniach muzycznych. Metody poprawy jakości odtwarzania są różne i różne mają nazwy: procesor ALPHA firmy Denon, system SBS firmy Sony, system Legato Link Pioneera, system FPCS firmy Onkyo, Pro-Bit Yamaha." Link Zgłoś
mejson.e Wystarczy! 17.11.06, 13:29 ag65 napisał: "witam, mam zamiar kupić radio przystosowane do pracy z 4 głośnikami po 30W. czy to trochę nie za mało? " Jak dla mnie spokojnie wystarczy. Mam 4x25W i nie wykorzystuję nawet w połowie. 4x30W to już całkiem sporo. Pozdrawiam, Mejson -- Automobil Forum pozytywnie zakręconych automaniaków. Link Zgłoś