Dodaj do ulubionych

Koszty utrzymania Ferrari Enzo

IP: *.atlanta-23-24rs.ga.dial-access.att.net 05.06.03, 00:45
Za dzisiejszyh C&D:
- wymiana oleju - $732 za sam olej
- klocki i tarcze zmieniamy co 1200 mil - koszt - $6000 za klocki + $24000
(tak - 24K) za tarcze

Co Wy na to? To chyba idealny samochod dla studenta...
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek Re: Koszty utrzymania Ferrari Enzo IP: *.atlanta-23-24rs.ga.dial-access.att.net 05.06.03, 00:46
      Wlasnie sie zorientowalem ze i tak jak sie wezmie stosunek ceny samochodu
      ($650K) do ceny tych klockow ($6K) to wychodzi jak w rodzinnym sedanie :)))
    • Gość: Mar a z czego ten olej? IP: *.skorosze.2a.pl 05.06.03, 06:48
      z czego ten olej, że taki drogi? To jakiś inny olej niż do normalnego
      samochodu? A co by było, gdyby takiego oleju nalać do normalnego samochodu?
      Jeździłby jakoś lepiej (szybciej)?
      • Gość: Michal Re: a z czego ten olej? IP: *.telia.com 05.06.03, 07:32
        To jest rzniecie ludzi do kwadratu.Olej jest taki sam jak w innej stacji tej
        marki,no ale jak jest Ferrari do dlaczego nie ,setki uwierzy ,ze tak musi
        byc.Pzdr.Michal
        • Gość: Sherlock Holmes Re: a z czego ten olej? IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 05.06.03, 08:09
          To jest tak samo jak z olejem "Selenia Alfa Romeo". Jest dokladnie taki sam jak
          do Fiatow, tyle ze puszka jest z napisem Alfa Romeo, znaczkiem Alfy i z tylu
          jest napisane,ze robiony specjalnie dla silnikow Alfy. Oczywiscie
          cena "zwyklego" i "do Alfy" jest nieporownywalna.
          Za proznosc trzeba placic!
          • Gość: robert dziwię sie wam ze sie dziwicie:-)) IP: *.acn.pl 05.06.03, 09:07
            a to że każdy łoś wlewający do swojej SYreny Bosto paliwo V-Power i twierdzący
            że "ciągnie nieporównywalnie lepiej" was nie dziwi? To ten sam mechanizm tylko
            z innego poziomu cenowego.
            Nihil novi:-)))
      • Gość: Marek Re: a z czego ten olej? IP: *.atlanta.ga.us 05.06.03, 12:58
        Podobno to jest olej ktory nie ma nic wspolnego z
        normalnym olejem samochodownym. Widziales jakie oleje sie
        stosuje np. do superchargerow? Ten to cos podobnego. A
        olej do superchargera tez swoje kosztuje - za
        mikro-buteczke (100ml) place $7-$10.
    • Gość: charged XR2i Re: Koszty utrzymania Ferrari Enzo IP: 173.82.2.* 05.06.03, 08:30
      Nic nowego. Osoba ktöra posiada takie auto i nim na codzien/czesto jezdzi to i
      tak nie obchodzi ile te czesci/olej itd kosztuje, bo go i tak stac aby to
      wszystko bez wahania swojä golden american card zaplacic. :)

      To ze cena auta i uslug powiäzanych z tym pojazdem sä ostro przesadzone to juz
      inna historia.............
    • Gość: Rav Re: Koszty utrzymania Ferrari Enzo IP: *.bielsko.dialog.net.pl 05.06.03, 09:24
      Tylko czemu co 1200mil? I nie ma od tego odwołania? Ciekawe, bo to akurat chyba
      trudno racjonalnie uzasadnić. No, chyba, że "-wymieniaj co 1200mil; po tym
      dystansie, mechanizm ulega samozniszczeniu!bum!!!"

      pozdrawiam
      • hiszpan25 Re: Koszty utrzymania Ferrari Enzo 05.06.03, 09:45
        Gość portalu: Rav napisał(a):

        > Tylko czemu co 1200mil? I nie ma od tego odwołania? Ciekawe, bo to akurat
        chyba
        >
        > trudno racjonalnie uzasadnić. No, chyba, że "-wymieniaj co 1200mil; po tym
        > dystansie, mechanizm ulega samozniszczeniu!bum!!!"
        >
        > pozdrawiam


        wiesz Rav w samolotach tez sie podaje przebiegi po których należy wymieniać
        elementy mimo, że nie są zepsute... chodzi o wytrzymałość zmęczeniową bo w
        lotnictwie współczynnik bezpieczeństwa jest na tyle niski, że nie zakłada
        nadmiaru wytrzymałości (wzrastajaca waga). sadzę że w przypadku Ferrarki może
        być podobnie... takie np tarcze wykonane sa z bardzo małym zapasem materiału
        (czy Enzo nie ma ceramicznych tarcz?) aby ich moment żyroskopowy i bezwładność
        była jak najmniejsza. W efekcie producent moze zagwarantować że sprawnie i
        bezpiecznie z 300 km/h mogą hamować tylko do przebiegu 1200 mil.

        zaznaczam, że jest to tylko moja teoria!

        PZDR!
        • Gość: Rav Re: Koszty utrzymania Ferrari Enzo IP: *.bielsko.dialog.net.pl 05.06.03, 11:39
          Cześć!
          To ma sens...
          Właściwie to dalsza dyskusja na ten temat nie ma sensu- skoro nie wiadomo, w
          czym rzecz...to pewnie chodzi o kasę.

          Wcześniej jednak podano info, że za olej się płaci jakieś astro$$$- jednak
          jeśli litr kosztuje te 60$, to być może wchodzi ze 12 litrów i sprawa
          wyjaśniona.

          PS.No i filtra oleju z Filtrona się nie dokupi, kolejny thousand,

          pozdrawiam
    • links2 Re: a kogo to obchodzi?! 05.06.03, 11:23
      no faktycznie, jesli jestes jednym z kilkuset wybrancow ktorzy nie tylko moga
      wydac taka kase, ale tez mieli to szczescie zalapac sie na to auto, to
      rzeczywiscie, macie sie czym przejmowac!

      co to jest stosunek jakosci do ceny w przypadku supersportowych superaut?
      co, koles se policzy ze carrera GT ma podobne 0 - 100 km/h i stwierdzi ze to
      mu sie bardziej oplaca? bezsensu.


      pozdr.
    • Gość: wojtek Re: Koszty utrzymania Ferrari Enzo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.06.03, 15:39
      Gość portalu: Marek napisał(a):

      > Za dzisiejszyh C&D:
      > - wymiana oleju - $732 za sam olej
      > - klocki i tarcze zmieniamy co 1200 mil - koszt - $6000 za klocki + $24000
      > (tak - 24K) za tarcze
      >
      > Co Wy na to? To chyba idealny samochod dla studenta...
      ================================================================================
      ==Czy ty Marek poprostu nie pierdolisz glupot ! to ja jadac z Toronto na
      Floryde musialbym po drodze 2 razy wymienic hamulce , koszt 60tys.Taniej by
      bylo latac prywatnym odrzutowcem.
    • Gość: kuzyn Re: Koszty utrzymania Ferrari Enzo IP: *.fastres.net 07.06.03, 18:43
      Tego nie wiem ale moj kolega do Porsche zaplacil za tarcze hamulcowe 23000 €.
      Byly ceramiczne..............
      • Gość: wojtek Re: Koszty utrzymania Ferrari Enzo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.06.03, 19:50
        Gość portalu: kuzyn napisał(a):

        > Tego nie wiem ale moj kolega do Porsche zaplacil za tarcze hamulcowe 23000 S
        > 64;.
        > Byly ceramiczne..............
        ================================================================================
        To ile kosztuje caly Porsche ?? I kim jest twoj kolega ze on tyle zarabia.
        • Gość: kuzyn Re: Koszty utrzymania Ferrari Enzo IP: *.fastres.net 07.06.03, 21:20
          Gość portalu: wojtek napisał(a):

          > Gość portalu: kuzyn napisał(a):
          >
          > > Tego nie wiem ale moj kolega do Porsche zaplacil za tarcze hamulcowe 23000
          > S
          > > 64;.
          > > Byly ceramiczne..............
          >
          ===============================================================================
          > =
          > To ile kosztuje caly Porsche ?? I kim jest twoj kolega ze on tyle zarabia.
          _______________
          911 Turbo 420KM kosztuje 122 tys.€
          Moj kolega jest moim kolega i w kieszen mu nie zagladam.
          Ale w UE to nie jest dziwne ze ktos ma Porsche czy cos drogiego,zreszta UE
          jest bardziej bogate niz USA.....
          • Gość: wojtek Re: Koszty utrzymania Ferrari Enzo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.06.03, 22:04
            Gość portalu: kuzyn napisał(a):

            > Gość portalu: wojtek napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: kuzyn napisał(a):
            > >
            > > > Tego nie wiem ale moj kolega do Porsche zaplacil za tarcze hamulcowe
            > 23000
            > > S
            > > > 64;.
            > > > Byly ceramiczne..............
            > >
            >
            ===============================================================================
            > > =
            > > To ile kosztuje caly Porsche ?? I kim jest twoj kolega ze on tyle zarabia.
            > _______________
            > 911 Turbo 420KM kosztuje 122 tys.€
            > Moj kolega jest moim kolega i w kieszen mu nie zagladam.
            > Ale w UE to nie jest dziwne ze ktos ma Porsche czy cos drogiego,zreszta UE
            > jest bardziej bogate niz USA.....
            ================================================================================
            To bardzo interesujace co piszesz ale jak bylem niedawno w Berlinie to
            widzialem wiecej starych trabantow i Wartburgow niz Porsche.
            • Gość: kuzyn Re: Koszty utrzymania Ferrari Enzo IP: *.fastres.net 08.06.03, 01:04
              Gość portalu: wojtek napisał(a):

              > Gość portalu: kuzyn napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: wojtek napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: kuzyn napisał(a):
              > > >
              > > > > Tego nie wiem ale moj kolega do Porsche zaplacil za tarcze hamul
              > cowe
              > > 23000
              > > > S
              > > > > 64;.
              > > > > Byly ceramiczne..............
              > > >
              > >
              >
              ===============================================================================
              > > > =
              > > > To ile kosztuje caly Porsche ?? I kim jest twoj kolega ze on tyle zar
              > abia.
              > > _______________
              > > 911 Turbo 420KM kosztuje 122 tys.€
              > > Moj kolega jest moim kolega i w kieszen mu nie zagladam.
              > > Ale w UE to nie jest dziwne ze ktos ma Porsche czy cos drogiego,zreszta UE
              >
              > > jest bardziej bogate niz USA.....
              >
              ===============================================================================
              > =
              > To bardzo interesujace co piszesz ale jak bylem niedawno w Berlinie to
              > widzialem wiecej starych trabantow i Wartburgow niz Porsche.
              ____________________
              Czy ty aby napewno czytasz posty?
              • devote Marek nie lej wody :) 08.06.03, 02:24
                www.caranddriver.com/article.asp?section_id=18&article_id=3946&page_number=1


                Marek,tutaj nic na ten temat nie pisze a to jest C&D wlasnie
                co prawda tarcze nie sa metalowe tylko ceramiczno/weglowe ale watpie aby tak
                czesto wymieniali
                • devote Re: Marek nie lej wody :) - sprostowanie 08.06.03, 02:30
                  ok,przeczytalem o tym w gazecie bo mam akurat w domu ten C&D a nie czytalem
                  tego artykulu wczesniej

                  wiec ten model jezdzil po torze wyscigowym polowe tych 1200 mil i to jest
                  pierwszy przypadek Ferrari Enzo aby tarcze potrzebowaly wymiany tak szybko.
                  ceny sie zgadzaja
                  • Gość: kuzyn Re: Marek nie lej wody :) - sprostowanie IP: *.fastres.net 08.06.03, 02:49
                    devote napisał:

                    > ok,przeczytalem o tym w gazecie bo mam akurat w domu ten C&D a nie czytalem
                    > tego artykulu wczesniej
                    >
                    > wiec ten model jezdzil po torze wyscigowym polowe tych 1200 mil i to jest
                    > pierwszy przypadek Ferrari Enzo aby tarcze potrzebowaly wymiany tak szybko.
                    > ceny sie zgadzaja

                    Takie tarcze wytrzymuja 300 tys.km.
                    Te Ferrari musi niezle krecic km na torze.
                    • wowo5 Re: Marek nie lej wody :) - sprostowanie 08.06.03, 15:44
                      Gość portalu: kuzyn napisał(a):

                      > devote napisał:
                      >
                      > > ok,przeczytalem o tym w gazecie bo mam akurat w domu ten C&D a nie czytale
                      > m
                      > > tego artykulu wczesniej
                      > >
                      > > wiec ten model jezdzil po torze wyscigowym polowe tych 1200 mil i to jest
                      > > pierwszy przypadek Ferrari Enzo aby tarcze potrzebowaly wymiany tak szybko
                      > .
                      > > ceny sie zgadzaja

                      >
                      > Takie tarcze wytrzymuja 300 tys.km.
                      > Te Ferrari musi niezle krecic km na torze.
                      Chyba jezeli wliczasz droge jaka przebywa auto z powodu tego, ze ziemia sie
                      obraca.
                      >Ale w UE to nie jest dziwne ze ktos ma Porsche czy cos drogiego,zreszta UE
                      jest bardziej bogate niz USA.....

                      Nastepna bzdura kuzyna. Sprawdz statystyki i potem pisz. Porownaj produkcje
                      Porsche z iloscia ludnosci w EU. Dobrze by bylo gdybys rowniez spojrzal na GDP
                      na glowe mieszkanca w USA i w EU. Ale by to zrozumiec trzeba najpierw pojsc do
                      szkoly.
                      • Gość: kuzyn Re: Marek nie lej wody :) - sprostowanie IP: *.fastres.net 10.06.03, 15:12
                        wowo5 napisał:

                        > Gość portalu: kuzyn napisał(a):
                        >
                        > > devote napisał:
                        > >
                        > > > ok,przeczytalem o tym w gazecie bo mam akurat w domu ten C&D a nie cz
                        > ytale
                        > > m
                        > > > tego artykulu wczesniej
                        > > >
                        > > > wiec ten model jezdzil po torze wyscigowym polowe tych 1200 mil i to
                        > jest
                        > > > pierwszy przypadek Ferrari Enzo aby tarcze potrzebowaly wymiany tak s
                        > zybko
                        > > .
                        > > > ceny sie zgadzaja
                        >
                        > >
                        > > Takie tarcze wytrzymuja 300 tys.km.
                        > > Te Ferrari musi niezle krecic km na torze.
                        > Chyba jezeli wliczasz droge jaka przebywa auto z powodu tego, ze ziemia sie
                        > obraca.
                        > >Ale w UE to nie jest dziwne ze ktos ma Porsche czy cos drogiego,zreszta UE
                        > jest bardziej bogate niz USA.....
                        >
                        > Nastepna bzdura kuzyna. Sprawdz statystyki i potem pisz. Porownaj produkcje
                        > Porsche z iloscia ludnosci w EU. Dobrze by bylo gdybys rowniez spojrzal na
                        GDP
                        > na glowe mieszkanca w USA i w EU. Ale by to zrozumiec trzeba najpierw pojsc
                        do
                        > szkoly.
                        ____________________
                        Co taki rolnik jak ty robi na tym forum?
                        Statystyki to ty mozesz czytac.........ale o zbiorach zboz.....palancie.
                        A tarcze ceramiczne wytrzymuja 300tys.km.wiesniaku,ale twoj traktor ich nie ma
                        napewno.
                        • Gość: tito Re: Marek nie lej wody :) - sprostowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.03, 20:52
                          Kuzyn to burak, który nie ma nic sensownego do powiedzenia
                    • Gość: Kierowca Re: Marek nie lej wody :) - sprostowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.03, 12:02
                      No to sprawa jasna, na torze, w zwykłym aucie klocki najczęściej starczają na 1-
                      2 godzin jazdy (tj. kilkaset kilometrów), w rajdach jeszcze gorzej, bo czasem
                      na jeden rajd potrzeba 2 kompletów klocków, a tarcze w zależności od masy auta
                      wytrzymują po kilka tys. km. Czyli ich przebieg jest nie do porównania na
                      zwykłej drodze. Jesli tamto Enzo jeździło po torze i posuwał nim jakiś dobry
                      driver to i tak długo wytrzymały zwazywszy, ze ceramiczne tarcze są mniej
                      trwałe (np. w F1 starczają na 1 wyścig)
    • Gość: Jacek Re: Koszty utrzymania Ferrari Enzo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.06.03, 19:14
      Gość portalu: Marek napisał(a):

      > Za dzisiejszyh C&D:
      > - wymiana oleju - $732 za sam olej
      > - klocki i tarcze zmieniamy co 1200 mil - koszt - $6000 za klocki + $24000
      > (tak - 24K) za tarcze
      >
      > Co Wy na to? To chyba idealny samochod dla studenta...
      ------------------------------------------------
      Kolego ... bedąc studentem albo zwykłym smiertelnikiem ... nie wiem czy kupłbyś
      nowe Ferriari. Nie wiem jak jest teraz ... ale słyszałem ze kiedyś było tak (w
      Europie z F40) ze aby kupić nowe Ferrari musiałes pełnić kilka warunków:
      - albo ... być uzytkownikiem starszego modelu ... i go wymieniasz
      - albo po sprawdzeniu przez firmę ... oceniają cię ze stać cie na utrzymanie
      tego auta

      ... i naczej ... tylko second-hand

      Nie ma jak dbanie o prestige marki
      • Gość: Michal Re: Koszty utrzymania Ferrari Enzo IP: *.telia.com 09.06.03, 10:20
        Takie ceny sie odnosza do aut statusowych.
        Normalny smiertelnik uzbiera przez kupe lat i kupi taki samochod,ale pozniej
        go nie utrzyma.Ktos kto posiada pewien status ,zaden problem.Nie
        zapomnijcie ,ludzie dbajacy o status ale nowobogaccy beda zmieniac w bardzo
        krotkim czasie na nowy model,wiec takie auto uzywane wieloletnie jets nic nie
        warte,smiertelnik nie utrzyma i nie kupi ,czlowiek ze stausem nie wsiadzie.
        Pzdr.Michal
        P.S Wylaczcie z tych dewagacji Krolowa Angielska.
    • Gość: cracovian Re: Marek - Znowu zes powymyslal... IP: *.bankofamerica.com 09.06.03, 15:25
      Widzialem ten artykul i tam wcale nie pisze, ze co 1200 mil trzeba cokolwiek
      zmieniac... Pisze, ze ten facet (pierwszy na swiecie dostal Enzo), przez caly
      czas jezdzil z synem bardzo OSTRO i jest teraz bardzo dumny z tego, ze jest
      rowniez pierwszym, ktory hamulce juz musial w tym samochodzie zmienic. Co do
      cen to wszystko sie zgadza.
      • Gość: Marek Re: Marek - Znowu zes powymyslal... IP: *.atlanta.ga.us 09.06.03, 15:45
        Zastanowmy sie nad definicja "musienia zmieniania" -
        kiedy musisz zmieniac klocki w swoim samochodzie? Wtedy
        kiedy producent zaleca czy jak zaczynaja dawac znaki?
        • Gość: cracovian Re: Marek - Znowu zes powymyslal... IP: *.bankofamerica.com 09.06.03, 16:35
          Jesli jakikolwiek samochod wezme na tor to kazdy nowiutki silnik mozna nawet w
          dwa tysiace mil zalatwic. Czy to znaczy wiec, ze Taurus "drogowy" ma lepszy
          silnik od Taurusa z wyscigow NASCAR, ktory co dwa wyscigi trzeba wymieniac? Tak
          samo bylo z tym Enzo... Podejrzewam, ze w normalnej, nie torowej i legalnej
          eksploatacji hamulce i inne czesci Ferrari pociagna przynajmniej tak dlugo jak
          w kazdym innym samochodzie.
          • Gość: Marek Re: Marek - Znowu zes powymyslal... IP: *.atlanta.ga.us 09.06.03, 16:45
            Nie zmienia to faktu ze $30k za wymiane hamulcow jest
            dosc interesujaca cena...
    • klemens1 Ile kosztuje Ferrari? 10.06.03, 12:56
      Gość portalu: Marek napisał(a):

      > Za dzisiejszyh C&D:
      > - wymiana oleju - $732 za sam olej
      > - klocki i tarcze zmieniamy co 1200 mil - koszt - $6000 za klocki + $24000
      > (tak - 24K) za tarcze
      >
      > Co Wy na to? To chyba idealny samochod dla studenta...

      Bo jeżeli np. 200 000 $ to po 8000 mil wydaje się drugie tyle na same klocki i
      tarcze. Kupując podróby można szybko zaoszczędzić na drugie takie samo Ferrari.
      • Gość: Marek Re: Ile kosztuje Ferrari? IP: *.atlanta.ga.us 10.06.03, 13:07
        $650,000
        • Gość: wojtek Re: Ile kosztuje Ferrari? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.06.03, 20:25
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > $650,000
          ================================================================================
          =I co z tego , sa lata ze nie moga sprzedac ani jednego auta.
          • moped Re: Ile kosztuje Ferrari? 10.06.03, 21:00
            ...to w moim miejscu mamy te zabawki tansze...zobacz pod:
            www.brianjesselferrari.com/
            oraz zerknij pod PREOWNED

            zapytaj sie wlasciciela, kiedy swoja "zabawke" wyciaga na przejazdke?

            tylko w dzien sloneczny, bez mozliwosci kropelki deszczu itd...
            no i oczywisice spi zabaweczka pod kolderka :)))

            • Gość: Marek Re: Ile kosztuje Ferrari? IP: *.atlanta.ga.us 10.06.03, 21:14
              Moj kolega ma Corvette. Mozna przepowiadac pogode patrzac
              na niego. Ma byc piekny dzien - Corvette na parkingu.
              Szanse opadow - Mustang...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka