clio_1
05.04.08, 23:16
Jechaliśmy ostatnio do Szwajcarii, autostradą od Strykowa do Nowego Tomyśla,
potem do granicy i dalej przez Niemcy (cały czas autostrady) i Szwajcarię (też
autostrady). Jechaliśmy Volvo S40 z 2005r., diesel, z bagażnikiem na narty na
dachu (ale nie boxem) i zapakowanym bagażnikiem. W Niemczech i Szwajcarii
spalanie było mniej więcej na poziomie 5,3 l/100 km przy prędkości ok. 120-130
km (staraliśmy się jechać równo, średnie spalanie na całej trasie wyniosło 5,8
l/100 km). W Polsce na autostradzie spalanie przy tej samej prędkości było ok
6,5 l/100 km.
Skąd taka różnica? Inny skład asfaltu na autostradzie? Większy opór?
Może macie jakieś pomysły, bo zaciekawiła mnie ta rozbieżność.